Ja zakładam ringówkę lub obrożę ze smyczą tylko wtedy gdy ćwiczę z Cześką chodzenie, prezentację i takie tam.
Natomiast na spacery, gdy nie ćwiczymy to nie zakładam nić, choć zawsze mam smycz przy sobie.
Nie zauważyłam żadnych problemów z sierścią na karku.
[quote name='Martyna2006']A oto mój Unek :) Po moim wczorajszym "strzyżeniu".Wszystkie opinie mile widziane ;)
(bez pudru,wybielacza,lakieru i wszystkich podobnych rzeczy;) tylko szampon + odżywka) [/quote]
Ja, narazie ograniczam się do samodzielnego golenia pyska, łap i ogonka. Jeszcze się nie odważyłam modelować fryzury :cool3: popsuję i co będzie :lol: