Jump to content
Dogomania

Aarionne

Members
  • Posts

    840
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Aarionne

  1. Jestem w kontakcie z sąsiadką i powiedziała, że Mili szczeka tylko jak ktoś trzaska drzwiami (norma), a poza tym siedzi cichutko. Kamień spadł mi z serca chociaż tak bardzo już tęskni e za moim skarbem, byle do 17.00...
  2. Owszem, zakochana jestem całkowicie, teraz Mili to cały mój świat :loveu: Dinus pewnie nie zostanie rozszarpany, bo moja bestia ma bardzo delikatne szczęki, nawet rozgryzanie suchej karmy ciężko jej idzie :evil_lol: Dinuś, Dinduś, może to Dindek mnie zainspirował...? :evil_lol: Mili została dzisiaj sama w domu, przez 10 minut stałam na klatce i słuchałam jej pisków, później poszłam, musi sobie poradzić...
  3. Hmm... Chyba mam problem z kojarzeniem :roll: Na pierwszej stronie zamieściłam zdjęcie Paulinki, zrobione jakoś w okolicach lutego. Dla przypomnienia: [IMG]http://img144.imageshack.us/img144/5977/paulina2ie0.jpg[/IMG] No i kto jest na tym zdjęciu? No kto? Zmyliła mnie ta ropa przy oczku, ale taki różowy nosek jest przecież tylko jeden na całym świecie :loveu:
  4. Ale słodziak :loveu: A nosek ma przecudny :loveu::loveu: Moja Mili ma różowy zupełnie, tylko otoczkę ma ciemną :evil_lol: Taki to urok nosków białasków :lol:
  5. [quote name='maciaszek']Dzielna Milka! :multi: :multi: Zasłużyła na dinusia. I na spanie na kanapie ;).[/quote] Hihihi, na spanie na kanapie to ona zasłużyła tym, że jest :evil_lol:
  6. Dziękuję bardzo za wszelkie słowa wsparcia! :loveu: Wczoraj przyjechałyśmy z Milką do Warszawy (bo to tutaj na stałe mieszkamy). I tak jak się spodziewałam - znowu wielki stres. Bała się drzwi otwieranych i zamykanych przez sąsiadów, windy, obcych terenów. Na szczęście dzisiaj jest już o niebo lepiej. Gdy sąsiedzi otwierają drzwi staram sie z nią bawić lub dawać jakieś smakołyki i powolutku daje się wkręcić w zabawę. Dzisiaj pojechałyśmy też do Arkadii (najpopularniejsze centrum handlowe w Warszawie), Milusia została w samochodzie na parkingu, a jak przyszłam to spała :multi: Poszłam oczywiście zrobić zakupy dla niej i wśród różności znalazł się piszczący dinuś, który bardzo jej się podoba. Później poszłyśmy na spacerek, Mili poznała kilku czworonożnych sąsiadów (była bardzo grzeczna), na ludzi reagowała obojętnie. I dwie fotki na koniec - Mili zmęczona spacerkiem, już ze swoim dinusiem (niestety złe światło, bo słońce w okno świeciło). [IMG]http://images38.fotosik.pl/102/f1ab8e1372a97a6c.jpg[/IMG] [IMG]http://images42.fotosik.pl/102/c218aa5b587ef80e.jpg[/IMG]
  7. [quote name='sandrulka'] No blok stworzony dla plotkareczek;) Pewnie nawet z domu nie wychodzą tylko na balkonie przesiadują.:cool3:[/quote] To zawsze lepsze niż spotkania sąsiadów w internecie, np. na bliziutko.pl czy jakoś tak. To to dopiero masakra! :evil_lol: I oczywiście chciałam dodać, że Bazyl piękny, tradycyjnie :loveu:
  8. Dlaczego jak wchodzę do galerii Dindusia to wciąż się śmieję? Myślę właśnie nad tym i chyba chodzi o całokształt - duży pies, śliczny, do tego figlarz i ma na imię Dindek. To imię jest po prostu rewelacyjne! Dinduś, ciotka Aarionne wielbi cię na odległość :evil_lol:
  9. Pusio ma piękną chusteczkę! Jakoś do biszkopcików idealnie pasuje czerwony kolor :cool3: A ja to się dziwię jak udało Ci się zrobić fotkę proszącego Puszka. Robiliście to na dwie osoby?
  10. [url]http://images8.fotosik.pl/12/7d8602613be06565.jpg[/url] No posikałam się ze śmiechu :evil_lol::evil_lol::evil_lol:
  11. [quote name='Pusiakowa']Heeej! :multi: sliczna Milka :loveu:. bedziemy wpadac :)[/quote] Witam, witam i zapraszam! :lol:
  12. Mamy wstępnie umówiony wspólny spacer ze szkoleniowcem w przyszłym tygodniu. Z pewnością poinformuję o efektach :razz:
  13. Żeby nie było, że tak sobie tylko piszę, a żadnych fotek nie daję :cool3: Milka chłodzi dupkę na zimnej podłodze: [IMG]http://images46.fotosik.pl/105/37e32ef22f5fd41b.jpg[/IMG] [IMG]http://images41.fotosik.pl/101/1d7dd4c0e8303efa.jpg[/IMG] Milusi portret własny :evil_lol: [IMG]http://images49.fotosik.pl/105/51f4c2dff15423cf.jpg[/IMG] I jeszcze właśniejszy portret :evil_lol: [IMG]http://images48.fotosik.pl/105/56cea9c74da466e6.jpg[/IMG] A teraz uwaga - HIT! Zobaczcie z jakiej pięknej miseczki je Milusia - prawda, że idealna? :evil_lol::lol: Przyjechała prosto z paryskiego Disneylandu :razz: [IMG]http://images41.fotosik.pl/101/1a74e92ba4820153.jpg[/IMG]
  14. [quote name='Nyu']Tylko niech nie dojdzie do sytuacji, ze Mili chodzi caly dzien w kagancu po mieszkaniu.. ;) Powodzenia, trzymam za Was kciuki! :)[/quote] Ależ ja jej w ogóle tego kagańca nie zakładam. To tylko na kryzysowe sytuacje :evil_lol: Jak jesteśmy same to się miziamy i całujemy, nie potrzeba nam tego świństwa! :lol: [quote name='Shappy']śliczna suczka ;)[/quote] Dziękuję, nie zaprzeczam :lol:
  15. Ale on jest cudowny w tej swojej potworkowatości :loveu::loveu::loveu::loveu: Naprawdę, jestem już fanką Dindusia :loveu::loveu::loveu:
  16. Dinduś ma boskie spojrzenie. Taki jest śmiesznie nieforemny potworek, uwielbiam takie psiaki! [SIZE=1](no wiem, ja wszystkie uwielbiam, ale Dinduś i tak jest super!)[/SIZE]
  17. Dziękuję za rady. Kupiłam dzisiaj kaganiec dla Mili, taki delikatny, materiałowy, ale tak ciężko mi na nią patrzeć. Ona ma buźkę stworzoną do buziaków, a nie do kagańca :placz::placz::placz: Zrobię wszystko, żeby oduczyć ją tych złych zachowań i już niedługo kaganiec rytualnie spalimy w kominku :evil_lol: I obiecuję, że będą foty z wydarzenia :evil_lol::evil_lol::evil_lol:
  18. No to teraz mamy jazdę - Milka atakuje już nie tylko mężczyzn, atakuje wszystkich oprócz mnie i mojej mamy... Ona tak łapie za kostkę, delikatnie, nie robi krzywdy, ale musi się tego oduczyć. Robi tak nawet w stosunku do osób, które dały jej jakiś przysmak, głaskały, ona się przytulała, a później osoba wstaje lub robi jakiś ruch i... cap! Mam nadzieję, że to tylko lęk i jak się bardziej do mnie przywiąże to przestanie się bać i atakować ludzi, ale na razie mamy niezły sajgonek. Przyjechała ciocia i ja w domu trzymam Milkę na smyczy :roll:
  19. Na pierwszym zdjęciu mniej widać kółeczko przy smyczy tuż przy obroży, a na drugim bardziej :cool1:
  20. [quote name='ab-agnieszka']Bialy dywanik :loveu: Moze mala sie uspokoi bo nie czuje sie jeszcze pewnie.[/quote] Nie czuje się pewnie i to wiem, ale nie wiem czy w związku z tym wolno mi ignorować problem tej agresji. Bo jak jej teraz odpuszczę to później może być gorzej :roll: Ona jest bardzo przestraszona cały czas, nawet nie jest w stanie siku zrobić na spacerze, nawet po godzinie spacerowania nie ma ani siku ani kupy, dopiero jak wracamy do ogrodu i wie, że to jest jej teren i może go "oznaczyć", wtedy się odblokowuje.
  21. To czarne po kleszczu to najprawdopodobniej strupek z krwi więc się nie martw. Ja moją Milkę mam trzeci dzień i wczoraj też zauważyłam dwa duże kleszcze w uszach, pojechałyśmy do pani doktor i perfekcyjnie je usunęła i odkaziła miejsce, a Milka cały czas ma takie guzki z czarną kropką na wierzchu (ale to zaschnięta krew). Dałam jej kropelki na pchły i kleszcze, ale podobno te kropelki działają trzy miesiące na pchły i tylko miesiąc na kleszcze więc trzeba używać regularnie. Kleszcze, które już są na skórze po tych kropelkach "usychają i odpadają", jak się dowiedziałam :lol: A poza tym chciałam się przywitać i powiedzieć, że Twoja Maja jest prześliczna :loveu:
  22. Witamy, witamy i zapraszamy do odwiedzania :) Słuchajcie, mam straszny problem z Milką - boi się mężczyzn. Reaguje agresją na każdego mężczyznę - sąsiada, przechodnia i... mojego brata. I to jest najgorsze, bo ona strasznie szczeka gdy tylko on chodzi po domu - gdy wchodzi, otwiera drzwi od łazienki, idzie do swojego pokoju, szura krzesłem. Mój brat wrócił wczoraj późno do domu i ona po północy (gdy już spałyśmy) obudziła się i szczekała do upadłego. To nawet nie jest lęk na widok mężczyzny, ale sama świadomość wywołuje w niej agresję. Oczywiście nie podchodzi do niego, tylko w moim towarzystwie ośmiela się i... chce go ugryźć. Ale ja nie wiem jak mam się wtedy zachować - ignorować, oddalić się, przytrzymać ją? Próbowaliśmy ja przekupić, mój brat podawał jej smakołyki, ale nie wiem czy to dobry pomysł. Mam ją trzeci dzień, a już boję się, że jak będziemy od soboty mieszkały same to tak zawładnie mieszkaniem, że żaden mężczyzna tam nie wejdzie :roll: Poza tym w moim bloku są windy, mieszkam na siódmym piętrze, co będzie jak wsiądzie do windy jakiś facet? Co mam robić? I na koniec jedna fotka, ogrodowa tym razem (ciągle komórkowa jakość...) [IMG]http://images36.fotosik.pl/100/d57847d8a5bccb57.jpg[/IMG]
  23. [url]http://images6.fotosik.pl/455/e8ef8a93da9b9351.jpg[/url] No co za mina! Powalająca! :evil_lol: A temu spanielkowi to kleszcza wyciągali czy co? Przez ten rok błąkałam się samotnie po dogomanii, Korunia mi odeszła rok temu i przez rok byłam sama jak palec :placz:. Ale teraz mam Mileczkę :loveu:
  24. Witajcie, witajcie, a ja z samego rana już przed kompem siedzę, bo Milka ma niewyregulowany zegar biologiczny :placz::mad: I o 6.00 włącza jej sie w głowie lampka pt. "Poranek, jak miło powitać nowy dzień! Może trochę pobiegam po domu, poskaczę, poszczekam". Tak, moi drodzy - ja, która w wolne dni (jak dziś, bo mam urlop) wylegiwałam się w łóżku co najmniej do 11.00, o 7.30 jestem już po półgodzinnym spacerze... Ech, taka milusia jest moja Milusia...
  25. Ho, ho, gdzie ja trafiłam?? Futrzaki Zofii - cuda :) Będę tu zaglądać regularnie! A ja od dwóch dni też mam piesa, Mileczkę :lol:
×
×
  • Create New...