-
Posts
840 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Aarionne
-
To jaka ona jest naprawdę???? Przynajmniej tutaj miejmy jasną sytuację! Jest agresywna tak jak reszta dogów argentyńskich czy jakoś wybitnie bardziej? Bo jeśli tak jak reszta białasów to każdy miłośnik tej rasy mógłby Niunię adoptować!
-
para dogów argentyńskich- pies za TM, suczka adoptowana!!:))
Aarionne replied to tanitka's topic in Już w nowym domu
Pod Warszawą, tzn. gdzie? Może mogłabym jakoś pomóc? -
JUŻ W NOWYCH DOMACH !!! Dwa BOKSERY w tragicznych warunkach!!!
Aarionne replied to demi's topic in Już w nowym domu
Jakie piękne słodziaczki... Na pewno szybko znajdą dom! -
Tak obiektywnie wydaje mi sie, że kalendarz wiszący jest chyba lepszy, bo nie zajmuje miejsca na biurku. Ja zawsze na biurku mam mnóstwo rzeczy, dodatkowy kalendarz mógłby wprowadzić dodatkowy zamęt :) A tak - wisi na ścianie i mogę się cieszyć kochanymi mordami :)
-
Doda? Murka zdecydowanie lepiej by do niej pasowało :) Boje się, że schroniskowe warunki mogą jeszcze bardziej wytrzebić psychikę suni... Tak bardzo chciałabym ją wziąć... Może ktoś zobaczy tę piekność...?
-
Ona ma na imię Murka? Ślicznie :) Jesli będzie potrzebna pomoc to też się dorzucę :)
-
Wilczurowy Baffi - pies zaginał! pilnie trzeba sprawdzić dom!!
Aarionne replied to Helga&Ares's topic in Już w nowym domu
Więc może od teraz zamiast wymyślać co się z psiakiem dzieje i co może zrobić cieszmy się, że ma dom, że nie jest na łańcuchu, że ma kolegę do towarzystwa i że zawsze ma pełny brzuszek :) -
Wilczurowy Baffi - pies zaginał! pilnie trzeba sprawdzić dom!!
Aarionne replied to Helga&Ares's topic in Już w nowym domu
[quote name='Wilejkaros']Dlatego sugerowałam, że może lepiej bez telefonu wstępnego, tylko tak "na głupa." Chyba nie taka straszna wieś jak mają gg ;) Nie wiem co dalej, naprawdę.[/quote] "Na głupa" jeszcze bym dostała łopatą w łeb :mad: A wieś to miałam też na myśli pewien sposób bycia (nie obrażając osób mieszkających na wsi) -
Wilczurowy Baffi - pies zaginał! pilnie trzeba sprawdzić dom!!
Aarionne replied to Helga&Ares's topic in Już w nowym domu
Wiecie, ale to też nie chodzi o to, że nie chcę tam jechać. Ten facet powiedział, że on czuje się zaszczuty, że on boi się mieszkać we własnym domu, bo my chyba chcemy mu zrobić krzywdę :/ Jak on się dowie, że ktoś o niego pytał, może wyrzucić Baffiego żeby się pozbyć problemu. A on też jest teraz negatywnie nastawiony do obcych więc raczej odpada, żebym tam pojechała i właśnie jego spytała o drogę dokądś. To jest wieś - ludzie są podejrzliwi, wścibscy i często niestety źle nastawieni do obcych. -
Wilczurowy Baffi - pies zaginał! pilnie trzeba sprawdzić dom!!
Aarionne replied to Helga&Ares's topic in Już w nowym domu
Moi drodzy - przed chwilą dzwoniłam do Pana, który wziął Baffiego. Sprawa wygląda tak: Bardzo miło sie przedstawiłam, powiedziałam, że dowiedziałam się, że adoptował wspaniałego psa, ale on podobno uciekł. Na to pan odpowiedział, że psy wróciły, po prostu suka sąsiadów miała cieczkę, ale już są znów na podwórku. Gdy zapytałam czy mogę przyjechać, porozmawialibyśmy, zrobiłabym zdjęcia, bo wielu osobom na tym psie zależy wtedy pan... napadł na mnie. Opieprzył mnie, że chyba nie mam się czym zajmować, że tylu ludzi potrzebuje pomocy, a ja się jakimś psem zajmuję. Że on czuje się nawiedzany, że dostaje jakieś dziwne telefony, że boi się być w domu, że jak chcemy to możemy zabierać tego psa itp. itd. Na to ja (nadal bardzo uprzejmie) powiedziałam, że chodzi nam wszystkim tylko o dobro pieska, nikt nie ma zamiaru go (tego pana) oceniać czy tym bardziej zastraszać (bo takie oskarżenie padło), że chcę tylko porozmawiać, 5 minut. Na to on znowu agresywnie, że pies ma dobrze, że biega po podwórku, że mamy go nie nachodzić i się od niego odczepić, żeby lepiej zająć sie ludźmi, a nie wiejskimi psami. Nie będę tam jechała, bo boję sie tego człowieka. Ale na uspokojenie dodam, że to co mówił mimo wszystko mnie uspokoiło (myslę, że mówił szczerze). Powiedział, że pies przytył, że wolno biega po podwórku, że bawi się z jego bokserem. To jest wiejski facet, na wsi ludzie w większości nie rozumieją, że zwierzęta zasługują na uwagę i na miłość. Pies nie śpi wprawdzie w łóżku, ale nie jest też na łańcuchu, dostaje jeść i pić. Po prostu podwórkowy wiejski psiak. -
Wilczurowy Baffi - pies zaginał! pilnie trzeba sprawdzić dom!!
Aarionne replied to Helga&Ares's topic in Już w nowym domu
[quote name='baffi2'] Sprawa wcale nie stoi w miejscu. Prawdopodobnie w sobotę ktoś tam pojedzie.[/quote] I prawdopodobnie będę to ja :) Mam już telefon do tych ludzi, jutro postaram się zadzwonić, jak tylko będę coś wiedziała - dam znać. -
Moja Kora dzisiaj spadła z łóżka, tak się przeciagała, że nie zauważyła, że jest juz na krawędzi :evil_lol::evil_lol::evil_lol:
-
:lol: Też można :lol:
-
Cóż - pozostaje wysyłać SMS-y :)
-
W PP jest napisane gdzie można kupić poszczególne przedmioty z konkursu, ale pościel jest tylko z labkami :) I sa naprawdę słodkie!
-
Niepełnosprawny Oskar wciąż potrzebuje pomocy finansowej
Aarionne replied to asiaf1's topic in Już w nowym domu
Ja mam zdjątka Oskara, ale tylko z Panią Basią i nie będę ich tu zamieszczać... Zresztą - można zobaczyć w listopadowym "Przyjacielu Psie" :) -
Wilczurowy Baffi - pies zaginał! pilnie trzeba sprawdzić dom!!
Aarionne replied to Helga&Ares's topic in Już w nowym domu
OK, może umówmy się tak: jeśli do przyszłego czwartku ktoś już odwiedzi Baffiego to super, a jeśli nie to wyslij mi wtedy na priv numer telefonu do tych ludzi, którzy go zaadoptowali, ja do nich zadzwonię i umówię się na wizytę poadopcyjną :) -
W najnowszym PP jest też superkonkurs SMS-owy, można wygrać naprawdę fajne nagrody, np. pościel z labradorami albo szczekający budzik :evil_lol:
-
Niepełnosprawny Oskar wciąż potrzebuje pomocy finansowej
Aarionne replied to asiaf1's topic in Już w nowym domu
Tak, to był mój błąd - poszłam do niego z pustymi rękoma... Mało nie zostałam pożarta. Ale to wynika tylko i wyłącznie z jego bezsilności, zachowuje sie jak pies na łańcuchu... -
Ach, gdybym tylko była zupełnie niezależna... Korka (na zdjęciu) nie zdzierżyłaby drugiej suni, a niestety w starciu z argentynką raczej nie miałaby szans...
-
Wilczurowy Baffi - pies zaginał! pilnie trzeba sprawdzić dom!!
Aarionne replied to Helga&Ares's topic in Już w nowym domu
No dobra, właśnie przeczytałam cały bafiowy wątek i gdyby nie to, że ktoś wystawił mu aukcję na allegro nie widziałabym żadnych zdjęć :( Nie wiem czemu nie widzę zdjęć na pierwszej stronie, ale nic to. Już wiem jak Baffi wygląda i jesli Państwo, którzy go zaadoptowali się zgodzą to pojadę do niego w następną sobotę. A teraz idę spać :) -
Wilczurowy Baffi - pies zaginał! pilnie trzeba sprawdzić dom!!
Aarionne replied to Helga&Ares's topic in Już w nowym domu
No to faktycznie jeszcze bliżej, do Paprotni będę jechała 10 minut :) Jeśli nikt się nie zgłosi to musimy się dogadać w przyszłym tygodniu dokładnie. Wyślę Ci wtedy mój numer telefonu na priv i wszystko uzgodnimy :) -
Ach, ach, jeszcze ja sie załapałam na opijanie triumfu :) Zaraz bedzie tysięczny post! Kto go wpisze? No kto?
-
Wilczurowy Baffi - pies zaginał! pilnie trzeba sprawdzić dom!!
Aarionne replied to Helga&Ares's topic in Już w nowym domu
[quote name='baffi2']z nieba spadasz:loveu: ale czy trzeba będzie płacić Ci za paliwo??? [/quote] Powiedzmy, że zrobie to w ramach wolontariatu :) Tak naprawdę bedę miała do Konina niecałe 30 km, moja mama tam mieszka, bedę do niej jechała w przyszły weekend. Ale tez liczę, że sprawa wyjaśni się szybciej :) -
Wilczurowy Baffi - pies zaginał! pilnie trzeba sprawdzić dom!!
Aarionne replied to Helga&Ares's topic in Już w nowym domu
Ja moge podjechać do Konina, ale dopiero w następny weekend (1 grudnia). Jesli sprawa nadal bedzie aktualna to dajcie znać na priv :)