rwpb
Members-
Posts
2693 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by rwpb
-
[quote name='SZPiLKA23']...kiedys bedzie naprawde ekstra psem[/quote] Już jest extra :loveu:
-
[quote name='Atkaaaa']aaaa... no to ok, Kropka też biorę! Z całą zawartością:diabloti:[/quote] Z całą to nieeeee. Część jest obiecana dla mnie.
-
Dobry kawał :lol: A maluszek widać, że broni Pańci. Chyba już uznała, że jest w swoim domku.
-
jbk, wtedy był sztorm, fale zalewały wszystko łącznie z horyzontem i to dlatego sie wydaje, że jest pochylone. brązowa, te pieski to chyba specjalnie w schronie trzymacie i nie chcecie ich wydać. Takie fajne są.
-
Witamy, byliśmy, będziemy :multi:
-
Cześć niemogącawymówićniektórychpojęćzgeografiifizycznej :loveu: Byliśmy tutaj :multi:
-
Sara w lesie tak rozrabia, że aż drzewa poprzewracane :diabloti: Jest już 80%?
-
Kompecek naprawiony, a Ala tak się z niego cieszy, że zapomniała fotek dać :diabloti: Pozdrawiamy wieczorkiem :multi:
- 78403 replies
-
** TYTAN zostaje u Kasi - METAMORFOZA ROKU :)
rwpb replied to florida_blue's topic in Już w nowym domu
[quote name='rekus']Rwpd - trzymaj sie tematu "boraks", antbiotyk mial byc na powiklania bakteryjne, nuzencowi tak jak psu antybiotyk nie zaszkodzi. "W grudniu 2007 dostał profilaktycznie przez parę dni Keflex" przez pare dni daje sie wegiel, antybiotyk zwykle dluzej, zbyt krotko i zbyt malo wiecej roibi szkody niz teksty o szkodliwosci antybiotykow. a zreszta spozniles sie,nuzence juz sie uodporniaja ,doktor dal synergal, byc moze nie zbladzi w dawkowaniu.[/quote] Ja nie twierdzę i nigdy nie twierdziłem, że antybiotyki są nieprzydatne, czy nie pomagają. Zauważyłem tylko to, co powie każdy lekarz w każdej lecznicy. Nużeńce po jakimś czasie podawania antybiotyku po prostu nabierają odporności na dany typ antybiotyku. To, że Atos dostał wtedy Keflex przez bodajże 5 dni spowodowało to, że potem w dalszej kuracji w innej już lecznicy Keflex był zupełnie nieprzydatny. Wielka szkoda, że wtedy o tym nie wiedziałem. Ale teraz już wiem. Wiem też, że każdy antybiotyk to chemia, która nie jest obojętna dla organizmu. Kochani, Wy dopiero startujecie z leczeniem, a ja już to przerobiłem. W każdej chwili mogę udostępnić rachunki z lecznicy i aptek. Są na ponad 7 tyś zł. To są tylko leki i wizyty. Wy musicie jeszcze do tego dołożyć koszt jedzonka i hotelu. Przedtem, jak Atos trafił do mnie, był w lecznicy w Warszawie. Też mam tamte rachunki. Krótka mówiąc leczenie, które trwało ponad 8 miesięcy i pochłonęło prawie 10 tysięcy złotych nic nie dało. Pies się męczył, nie miał humoru, nie chciał się bawić i jak już pisałem przez trzy lecznice był rekomendowany do uśpienia. Żebym w zeszłym roku miał takie wiadomości jak teraz, to na pewno zastosowałbym boraks. Chcę jeszcze zwrócić Waszą uwagę na jeszcze jedną sprawę. Spytajcie się vetów w lecznicy. Każdy odpowie Wam, że nużycę można tylko zaleczyć. Nikt nie powie o wyleczeniu. Na forum, gdzie znalazłem ten pomysł, nikt nie pisze o zaleczeniu, a wszyscy piszą o wyleczeniu. Taka mała, ale subtelna różnica. Nikt nie musiał stosować tej metody powtórnie. Jest tam ponad 50 wpisów i tylko w dwóch przypadkach ta metoda nie zadziałała. Jeden przypadek to ten, kiedy pies był suszony suszarką po kąpieli, a drugi przypadek to szczeniak boksera, który był chyba uczulony na boraks. rekus, więcej nie będę kurzył Ci w oczy boraksem Jeżeli uraziłem, to przepraszam. To są Wasze pieniądze i czy za nie wyleczycie jednego psa, czy pomożecie dziesięciu, to Wasza sprawa. Tak jak pisałem wcześniej, jeżeli zdecydujecie się na tą metodę i będą jakieś pytania, czy niejasności, to chętnie pomogę. Chętnie wyślę też Wam boraks. Ale z pytaniami zapraszam na wątek Atosa, w tym już nic nie napiszę. Pozdrawiam wszystkich. -
** TYTAN zostaje u Kasi - METAMORFOZA ROKU :)
rwpb replied to florida_blue's topic in Już w nowym domu
[quote name='rekus']Floryda, jesli ktoras z dziewczynek by mogla udac sie do swojego rejonowego rodzinnego doktora i wziac na siebie r.p. na jakis antybiotyk :augmentin 375, Kefleks, wykupic w aptece za pare groszy i podawac pieskowi to duzej krzywdy mu nie zrobia,..[/quote] A właśnie, że zrobią i to wielką. Nie podawajcie żadnych antybiotyków, Nużeńce dość szybko uodparniają się na antybiotyki. Podanie w niewłaściwej dawce powoduje to, że antybiotyk staje się nieprzydatny w dalszym leczeniu. Podobnie było z moim Atosem. W grudniu 2007 dostał profilaktycznie przez parę dni Keflex i potem ten lek już był nieprzydatny. Szkoda, że nie wiedziałem o tym, bo potem zmieniliśmy lecznicę i Atos dostał dość dużą dawkę Kefleksu, która zupełnie nic nie dała. -
** TYTAN zostaje u Kasi - METAMORFOZA ROKU :)
rwpb replied to florida_blue's topic in Już w nowym domu
Na Ivermektryne, czy biomectin Atos miał uczulenie. Siedział senny i tylko kiwał głową. Obserwujcie psa po podaniu tego leku. Dajcie też mu środek Scanomune. Kosztuje 70-80zł za 50 tabletek, ale naprawdę warto. Jest bez recepty u veta. Jest to środek na podniesienie odporności. Jeżeli zdecydujecie się na kurację boraksem i będą jakieś pytania, czy niejasności, to chętnie odpowiem. -
[quote name='Alicja'][FONT=Arial][COLOR=Red][B]Teraz mogę powiedzieć ze AVG jest do doopy .... powpuszczał wiry pomimo aktualizacji , skanów , jeden wir wlazł w plik systemowy :mad: [/B][/COLOR][/FONT][/quote] Nie łaź po stronach z gołymi d....i, to nie załapiesz wirów :diabloti:
- 78403 replies
-
[quote name='apple'][FONT=Century Gothic][COLOR=Green][B]Buhhahahahahaha a to dowcip:roflt: Efffff a kcesz kopa? Mam takie same:cool1: [/B][/COLOR][/FONT][/quote] Zamiast kopa poczytaj sobie to: [URL="http://pies.onet.pl/19900,13,17,kynowiroza_8211_czyli_psia_choroba,artykul.html"]Onet.pl Pies[/URL]
-
[quote name='apple'][FONT=Century Gothic][COLOR=Green][B]Cześć MiSZczu:diabloti:[/B][/COLOR][/FONT]:loveu:[/quote] Ciiiiii, uczy się.
-
40% do 100, czyli 60% :loveu:
-
** TYTAN zostaje u Kasi - METAMORFOZA ROKU :)
rwpb replied to florida_blue's topic in Już w nowym domu
[quote name='florida_blue'][B]rwpb[/B] jak najbardziej bierzemy ją pod uwagę - przesłałam link naszemu weterynarzowi, zeby sobie poczytał.[/quote] Atos przede mną przebywał w dobrej lecznicy w Warszawie. Ta lecznica dostała też opis sposobu boraksowego. I tu zacytuję odpowiedź prawie dokładnie, bo to była rozmowa telefoniczna: "Nie będziemy tego stosować, bo nie jest wiadomo, jaki będzie wpływ boraksu na skórę i organizm w przyszłości." Wcale bym się nie zdziwił, jak Wasz wet odpowie podobnie. A jaki faktycznie jest ten wpływ, to zapraszam do wątku Atosa na fotki. Jest ich naprawdę sporo i chyba nie kłamią. Jeszcze co do kąpieli. I tak będziecie go kąpać. I tak musicie go wysuszyć. Pozdrawiamy -
Bez kompka ma się sporo czasu i można duuuużo fotek zrobić :diabloti: Witamy zezpowrotem na powrót :multi:
- 78403 replies
-
Witamy emdziolek i Saskja :loveu: i zapraszamy częściej. Saskja dzięki za analizę. Jakie rasy by nie były w Atosie, to i tak będzie kochany. A w bajce mieszkamy już dość dawno. Nawet jest taka piosnka: Witamy w naszej bajce, słoń zagra na fujarce... To właśnie o nas :lol:. Szkoda tylko, że w naszej bajce brakuje ostatnio słoneczka. Kynowiroza nam nie grozi, nie można zarazić się dwa razy tą samą chorobą.
-
** TYTAN zostaje u Kasi - METAMORFOZA ROKU :)
rwpb replied to florida_blue's topic in Już w nowym domu
Dlaczego nie ma szans na takie leczenie? Pies może całkiem dobrze przebywać w stajni, nic mu nie będzie. Do kąpieli nie trzeba wanny płynu, na początek wystarczy około 2 litry. Podobnie było z moim Atosem. Trzeba kupić opryskiwacz do podlewania roślin i za jego pomocą zmoczyć skórę. można to zrobić choćby na ganku. Wyschnięcie skóry musi być naturalne, więc chyba znajdziecie jakieś ciepłe miejsce na pół godziny. Kuracja boraksowa wyleczyła nie tylko nużycę, ale także całą skórę. Wszystko jest dokładnie opisane w linku w podpisie poniżej. Jest tam także dość dokładne tłumaczenie wyników badań wycinków skórnych. Jak dokładnie poczytacie, to zobaczycie co to była za skóra. Wraz z nużycą zostały zlikwidowane także bakterie, które dodatkowo zaatakowały psiaka, czyraki i wrzody. Cała kuracja trwała tylko dwa miesiące, było osiem kąpieli. Oczywiście nie twierdzę, że musicie zastosować ten sposób. To są Wasze pieniądze. Ale pomyślcie tylko ile chemii można władować w organizm, zatruć trzustkę i potem ją dodatkowo leczyć, a wyniki będą dalekie od oczekiwań. Przy leczeniu boraksem nie ma żadnej chemii. Przeanalizujcie to. Pozdrawiamy -
Schroniskowe psiaki na spacerach! Serdecznie zapraszamy :)
rwpb replied to Mysia_'s topic in Foto Blogi
Mysia wrzuć Uszatka. Tak dawno go nie było. Pozdrawiamy