Jump to content
Dogomania

rwpb

Members
  • Posts

    2693
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by rwpb

  1. Witamy Chyba chodziło o rozpuszczenie w tym boraksie :cool3: Troszkę nas nie było, bo netinter nie chciał działać. Parę zaległych fotek:
  2. Przechodziłem sobie i zajrzałem do Was :loveu::loveu::loveu: Po co kupiłaś taki obiektyw? No po co noo? Jakby miał ze 20 więcej, to by sięgnął do mojej chałupy, a tak nie :evil_lol:
  3. Coś tu się chyba krwawe historyjki szykują :cool1:. [quote name='maciaszek'] Ponieważ niektórzy mieli prowadzić samochód, podział trunkowy był wyraźny i dla kierowcy dość przykry (choć lubi herbatę) ;).[/quote] Oczywiście Bazylek wybrał piffko :evil_lol: [quote name='maciaszek']Po powrocie do domu białas wyglądał tak: [URL]http://images30.fotosik.pl/262/67cdc10aea757c80.jpg[/URL] [/quote] Po piffku tak bywa...
  4. Szkoda Pyzy, ale tak już bywa. Nie zapomnij naładować baterii przed wyjazdem :evil_lol:
  5. [quote name='furciaczek']Zdiecia bys jakies dala:mad: stesknilam sie za lyzwowym pyskiem:loveu:[/quote] Właśnie! Prosimy o fotki :lol:
  6. Witamy Fajne macie śloozaki. Takie kolorowe. A u nas przeważnie tylko czarne. Dzisiaj był bardzo ważny dzionek. Odwiedziła nas Ciocia VitisVini :loveu::loveu::loveu:. Była to tak jakby wizyta poadopcyjna. Chyba ją zdaliśmy, bo wygłaskała mnie z każdej strony. Było jednak jedno zastrzeżenie. Podobno jestem rozpuszczony do granic możliwości, a nawet więcej. Coś chyba sobie przypomniałem, bo byłem bardzo niespokojny i bałem się, że mnie zabierze. Nawet kolacji nie jadłem. Zjadłem dopiero potem, jak już się uspokoiłem. Takie wielkie przeżycie. Poniżej fotki z Ciocią: Pozdrawiamy wszystkich poadopcyjnie :hand:
  7. [URL]http://images6.fotosik.pl/262/0408c94e3984dcf9.jpg[/URL] - zamęczony prawie na śmierć
  8. Witam pogromczynię stonki :evil_lol: Ja tak wcześnie nie wstaję, śpiem do 5:20 :lol:
  9. [quote name='betel']No i jak, byłyście z Inką na jakimś wyjeżdzie????[/quote] Albo polowanku?
  10. 9km od centrum? To centrum jest na obrzeżu, czy miasto Katowice jest takie małe? Bazylek myśliwy :loveu:
  11. Ewa lubi, jak się ją bardzo prosi :diabloti: [SIZE=1](na kolanach)[/SIZE]
  12. Witamy Tego żmija to na pewno bym pokonał, chociaż wielki był jak Boa Zdusiciel. Ale jak tu walczyć, jak on wcale nie chciał wstać? Przecież nie będę się bił z leżącym. Gąbki zjedzone i już ich nie ma. Dzisiaj na kolację postanowiliśmy upolować zająca. Zająca w lesie jednak nie było, ale był zajączek:
  13. [URL]http://lh6.ggpht.com/halbina38/SK3G_jsOR1I/AAAAAAAADVI/2UJVCrF_diw/P8210246.JPG?imgmax=512[/URL] - jaka dumna damulka :lol:
  14. Byłem i zobaczyłem nic :loveu::loveu::loveu:
  15. Mam, znalazłem!!! Chodź tu szybko! Przypilnuję ich tymczasem Były to takie grzybki z gąbką od spodu. Niech im się nie wydaje, że są takimi kozakami Jak te grzybki mogą stać sobie na jednej nodze, skoro ja ledwie stoję na trzech? Jakbym miał tylko jedną nogę, to szybciutko doewoluował bym sobie jeszcze trzy. Pozdrawiamy wszystkich :hand:
  16. Był to wielki żmij. Co ja mówię, ogromniasty żmij!!! I jak tu walczyć z leżącym? Zamiast walczyć może pójdziemy na grzybki? Poszukam, może tu rosną? Albo tu?
  17. Jakieś dziwne ślady na trawie. A wokoło takie pajęczynne pajęczyny. Coś na pewno tutaj było. Spytałem się Rexia, ale nic nie wiedział. Muszę sam wytropić tego stracha. Szukałem, szukałem i w końcu go zobaczyłem. Aż zamarłem z przerażenia.
  18. Witamy czołem :loveu: [quote name='brazowa1']faaaaaaaaaaaajnie go ta trawa pochlaniala :lol: Witamy Fajnie? Ja mogłem zginąć wchłonięty przez tę trawę. To chyba była psiożerna trawa. Dzisiaj wolałem nie ryzykować i poszliśmy w inne miejsca. Jak chcecie, to Wam opowiem. Poszliśmy zobaczyć, co się zmieniło w Siedmiomilowym Lesie. Niby wszystko po staremu, ale coś było inaczej. Zamieszkał tu jakiś nowy strach, czy cóś? Coś tam się poruszyło, koniecznie trzeba to sprawdzić.
  19. Pobudka wstać Piesu wody dać. Ja już trąbię pół godziny :drinka: a Wy śpicie?
×
×
  • Create New...