-
Posts
488 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by kataryna18
-
podnosze nic innego nie moge zrobic:placz: mój pies dzisiaj rozwalił drzwi jak Dianka biegała.wiec podnosze bo moje psiny sie wsciekają
-
oby.Dni mijają a nikt sie nie odezwał.Mam teraz problemy zdrowotne i mnie juz wszystko dobija jesli chodzi o sprawe Diany.Wydrukowałam zdjęcia na kolorowo i porozwieszałam(taki interes dużo mnie kosztował bo nie mam sama drukarki) a nikt sie nie odezwał.Nie wiem czy ludzie są idiotami i nie widzą jaka ona jest cudna itp,przecierz ten pies to skarb o którego kazdy powinnien walczyc.a nie jeszcze trzeba rozgłaszac.egg sorki za mój nastruj ale mnie nerwy zebrały.mam nadzieje ze pani weterynarz sie uda bo łatwi jej domek na wsi(ale bedzie w domu meiszkała) u wójka znajomego,ale to jest tylko taka nasza cicha nadzieja ze sie uda.dobranoc ide spac
-
dziekuje ,prosze pytajcie pytajcie i jeszcze raz pytajcie;) Diana nie przepada za kotami,w sumie dokłądnie nie wiem.Ale jak u mnie zobaczyła kota koło płotu to pogiegła w jego strone a kot spierniczył.Wiec nie wiem jak zachowuje sie w bliszych kontaktach:roll:
-
powiem tak,Diana jest bardzo łagodna.Prędzej zapiszczy i ucieknie niz ugryzie.Ale każde dziecko trzeba uczyc jak obchodzic sie z pse,zwierzeciem domowym.Juz nie chodzi tu ze piesek cos zrobi tylko o to ze rodzic nie moze terz pozwalac,smiac sie z tego itp jak dzieciaki męczą psiaka.tyle ode mnie.
-
dziewuszki podnosze.przedchwilą wróciła.ide z psami po kolei i potem lece w ksiąrzki.zdjecia jutro.sprawa pilna. niech ktos porozmawia ze znajomymi.prosze
-
nie zrobiłam wczoraj fotem,Dianka była tak rozbawiona ze obskakiwała mnie ze szczescia i nie mogłam ją uchwycic aparatem:eviltong: postaram sie dzis po powrocie z Poznania jej porobic. To prawda jest sliczna ale nikt sie nie odzwya w sprawie adopcji Dianki:placz:
-
podnosze,zdjecia Diany dzisiaj zrobie nowe bo zdjełam jej kaftan bo był cały połamany i pokarze wam naszą slicznoś:cool3:dzisiaj ją wyczesałam i jak ranki sie zagoją ją wykąpiemy :razz:
-
wiem,sledze wątek.jak bede meic jakies uwagi to poprosze cie zby to tam skopiowała bo nie mam tam konta. no trzymam mocno kciuki ale wiecie jak znajdzie sie dom to potem trzeba sprawdzi czy to napewno dobry nie chce zeby Diana znów cierpiałą,za dużo tego. do mnie dzis na gg ktos sie odezwał ale tylko napisał''ja w sprawie diany'':cool1: wiec mu napsiałam mniej wiecej co i jak i podałam linki ,tutaj równierz wiec moze sobie poczytac.zobaczymy czy sie odezwie dalej. jutro robimy z chłopek akcje rozwieszania ogłoszen ciąg dalszy.bo juz pare rozwiesilismy nawet pani weterynarz ale wezme jeszcze ponaklejam moze w najmniej spodziewanym miejscu znajdzie sie ta''odpowiednia'' osoba dla Dianki
-
a to zdjęcia ranek,juz zagojonych i nie wyraznie,zresztą nawet nie wszystkie ale Dianka nie pozwoliła na więcej bo skakała ze szczescia jak mnie zobaczyła i nie mogłam jej uspokoic zeby uchwycic aparatem jej ranki bo taka była rozbrykana;) [url=http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/c13117da00acd46c.html][img=http://images22.fotosik.pl/179/c13117da00acd46cm.jpg][/url] [url=http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/93dff1571327afd3.html][img=http://images22.fotosik.pl/179/93dff1571327afd3m.jpg][/url] [url=http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/1b5385f05e77239c.html][img=http://images22.fotosik.pl/179/1b5385f05e77239cm.jpg][/url]
-
dała by.człowiek w sytuacji hmm jak by to określic ''krytycznej'' robi zeczy na codzien nie wyobrarzalne. Dziękuje za ogłoszenia Jeśli chodzi o samą Diane ,to serducho mi się kraje.Bo ja juz sie przyzwyczaiłam do niej.tego psa nie da sie nie kochac,nawet moja mamazmiękła i mówi głosno'' nie mozemy jej zostawic '' jak by chciała swoje mysli uspokoic. a z innej beczki ,nie wie ktos gdzie mozna kupic tanie budy ,gdzie nie zdzierają tyle kasy a są solidne i cieplutkie,bo musze swoim psiaką sprawic nowe w tym roku.
-
dałam ogłoszenie o Dianie na [url]www.psy.pl[/url]
-
hehe ,no ja mam 18 lat ale od 16 roku zycia mieszkam praktycznie sama.Moja mama jest ciągle za granicą.A ja zajmuje sie zwierzolami i opłacam te smieszne rachunki itp.Ale na zwierzaki zarabiam sama(ulotki czasami roznosze i jak dostaje siano to wpłacam sobie na konto,wtedy mam na leczenie cyz na jedzenie jak mi braknie),ale psy mama utrzymuje.Ja sie nimi zajmuje bo w sumie jeden jest z nich mój a dwa to mamy i brata.Ale ze ich nie ma w domu to na mnie obowiązek spada Teraz mam trudny rok bo maturalna klasa i ful nauki a tu jeszcze zwierzakami sie trzeba zając,ale jakos damy rade w tym roku,trzeba będzie sie przemęczyc troche.
-
juz jestem dziewuszki.allegro poprostu super:loveu:lepiej bym tego nie ujeła,naprawde ślicznie. jesli chodzi o weta to szwy ściągniete,wszystko ładnie sie goi,nie ma żadnego obrzęku.Pani wet szuka jej domciu w śród własnej rodziny;)może da się kogos odpowiedzialnego znaleśc dla Dianki. Dzisiaja byłam u dzitków sie za głowe złapali hehe.A mama mówi ze juz jets bezradna;) mama jedzie w wtorek do Angli wiec będzie mam troche więcej czasu z trzymaniem Dianki.Ale to jzu nie chodzi o mame z tym trzymaniem tylko o samą Diane.Garaz to nie miejsce dla niej,wiecie ja dałam co miałam ale tez mi jej szkoda.bo jestem w szkole a ona w garazu siedzi sama.Chociarz jej to nie przeszkadza ,tak mi sie wydaje.Ze ten garaz dla niej wydaje sie rajem.Ale wiadomo ze zasługuje na duuuuuuużo więcej niz micha z jedzonkiem i wodą i posłanie.Potrzebuje dużo czasu przede wszystkim i miłosci którą jej sie nalerzy. hmm odnosząc sie do strony o owczarkach i odpusując na post tamtej dziewczyny to oswiadczam i poręczam ze Diana nie była na żadne walki dawana.Znam ten dom i psy.Diane gryzła jej rodzona siostra ,przy mnie nawet na nią warczała a Diana potulnie sie kłądzie.Pozatym mam Pit bulla w domu i wiem jakie rany one zadają(kiedys mi sie psy gryzły) a jakie normalnie psy. Pozatym ten facet ma dwie suki,licząc z Dianą.I tamta suka jest bardzo ładnym owczarkiem.I on o tamtą dba,a Diana była ''pychadłem'' bo nie była taka śliczna i jest łągodnie usposobiona. jak byłam u weta to wszytskim na poczekalni opowiadałam historie Diany,bo pani wet mi poradziła zeby rozgłaszac to i stworzy sie ''łańcuszek'' ktos komus powie i moze akurat trafi sie osoba o dobrym serduchu;) Pani wet smiała sie ze przytyła u mnie:oops:hehe ogólnie jak mój chłopak ją wołał do samochodu to sama weszła! to jest max sukces bo zawsze trzeba było ją wsadzac ,a za pierwszym razem to zwymiotowała.A teraz sama wskakuje.I jak jedziemy to sobie patrzy na ludzi z tyłu,a oni sie smieją bo ona z tym kaftanikiem smiesznie wygląda;) i to by tu jeszcze napsia hmmm mam naimie Paulina nie Kasia ,wszyscy to mylą.kataryna dlatego ze jestem gaduła i buzka mi sie nie zamyka bo ciagle nawijam:cool3:ale da sie ze mną wytrzymac w koncu kiedys przestaje gadac:razz:hehe
-
juz jestem tam mozna podac moje dane bez problemu;) - [EMAIL="kataryna18@vp.pl"]kataryna18@vp.pl[/EMAIL] -607 736 774 - gg 5188722
-
nowe zdjęcia Dianki:cool3: [URL="http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=3c64b31fa4fdd61a"][IMG]http://images22.fotosik.pl/179/3c64b31fa4fdd61am.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=8d79950ef58fc49c"][IMG]http://images25.fotosik.pl/100/8d79950ef58fc49cm.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=38f4299b6557b9c8"][IMG]http://images22.fotosik.pl/179/38f4299b6557b9c8m.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=b50a12e54cc26bd6"][IMG]http://images22.fotosik.pl/179/b50a12e54cc26bd6m.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=44fd609c0e696fbd"][IMG]http://images22.fotosik.pl/179/44fd609c0e696fbdm.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=3a67c5182a59f596"][IMG]http://images22.fotosik.pl/179/3a67c5182a59f596m.jpg[/IMG][/URL] prawda ze sliczna:loveu: Dianka na przednich łapkach ma skarpetni zapładane zeby ranki sie nie pobrudziły i zeby ona ich nie rozwaliła,ale akurat miałą zmieniane wiec zrobiłam zdjęcia bez.zrobiłam tez zdjęcia ran,nie wszytskich bo uciekała i nie chciałam jej stresowac .ale to puzniej dam bo bardzo wolno mi sie wgrywają na fotosik. Jak widac Dianka to pies który kocha ludzi i zycie.Potrzebuje włąsciciela który to i ją uszanuje. Nowy opiekun pilnie szukany!!!
-
swinka miała towarzystwo ale na wiosne moje drugie słoneczko poszło za tęczowy most. króliki mam dwa ale trzymam osobno bo czeka je kastracja i dopiero beda rezem ale kase na kastracje wydałam na Dianke wiec nie wiem kiedy to nastąpi. Wiesz ja z 2 miesiące temu miałam na tymczas 3 kotki i dwa stosunkowo szybko znalazły dom ,trzyci był troszke dłuzj.I ostatnie 2 dni siedział u mnie w pokoju i jak znalazłam mu domek to bardzo sie cieszyłam ale i max teskniłam,do tej pory jak przypomne sobie Filipka to max tęsknie.I by nawet został bo moja mama tak jak i ja padła ofiarą uroku Filipka ale nie mielismy warunkó(mam psa brata Pit bula i on nie lubi kotów ). Jutro ide z nią do weta więc moze tam się ktos o nią pytał.mam taką nadzieje ,ze tam sie jacys ludzie zainteresowali bo ogłoszenie wisi z jej zdjęciami.
-
ja mam 3 psy w tym:pPit bulla,owczarka niemieckiego(syna Dianki,którego keidys wziełąm),kundelka sredniej wielkosci, dwa króliki ,swinke morską,dwa szynszyle,dwie fretki i 2 szczury:p jak widzisz to spora gromada i sporo czasu jej trzeba poswiecic.a ja jestem w klasie maturalnej i teraz mam wszystko do góry nogami .bo tu w szkole nas męczą tu trzeba sie zwierzolkami zając i jeszcze teraz Diankam która potrzebuje pomocy,zawiezienia do weta,zmienieniu skarpetek,i popsikaniu lekarstwem.a jak ona zacznie szczekac w garazu to moje dwa pieski w kojcu zaczynają i potem ten co jest w domu:cool3:wiec mam przez ostatnie dni max zakręcenia. jesli chodzi o to allegro to nie mam swojego konta
-
super tylko ze Dianka została pogryziona przez psa innego.włąsciciel o nią nie dbał głodził ,byi terz bo Dianka boi sie jak sie krzyknie lub tylko ręke sie podniesie to sie kłądzie ze strachu:-( ale ogulnie główny powód dla którego ma te wielkie rany to drugi pies tego własciciela .Bo i olewka byłego własciciela na to ze Diana ma wielkie rany i ze by zdechła z zakarzenia lub wykrwawienia.Ale niech juz tak zostanie ktos wejdzie na banerka to sobie doczyta.A jak ja bym chciała meic cos takiego banerka w podpisie to jak mam to zrobic?
-
bardzo dziekujemy.ja postaram sie jeszcze jej fotki porobic.Jej własciciel ma ją gdzies.Jest alkoholikiem i wisi mu los Dianki.
-
ok. [URL=http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=7c0864b0b4065848][IMG]http://images11.fotosik.pl/92/7c0864b0b4065848m.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=a5a3704d9d89bcf0][IMG]http://images24.fotosik.pl/99/a5a3704d9d89bcf0m.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=2422e9486c4ed831][IMG]http://images22.fotosik.pl/171/2422e9486c4ed831m.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=4c3a5c97aec69d65][IMG]http://images22.fotosik.pl/171/4c3a5c97aec69d65m.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=fbe5ab132540322b][IMG]http://images23.fotosik.pl/96/fbe5ab132540322bm.jpg[/IMG][/URL] sytuacja jest pilna.moja mama dzis wraca z niemiec i nie wiem jak zaraguje na wiadomosc ze mamy tymczasowo 4 psa w gararzu.Ona kocha zwierzęta ale ja mam ich sporo wiec boje sie ze będzie kazała mi Diane oddac bo pomysli ze sie przyzwyczaje i będe chciała ją zostawic:-( A jak bym miałą możliwosci to bym sie ani chwili nie zastanawiała bo to cudowny pies który ma ogromne serducho i za kazde pogłaskanie przez człowieka zachowuje sie jak by sie jej dało jakies skarby,cos czego nigdy nie miała. Jutro sciąganie szwów.Dziewczyny pomuszcie znalesc jej domek.jak ktos moze niech banerka zrobi.Bo ja nie wyobrazam sobie tego ze miałą bym ją oddac temu facetowi.Boje sie ze kolejne pogryzienie mogło by sie dla niej skonczyc bardzo tragicznie.Szukam jej stałego domu ,w takim co ludzie będą ją kochac,będzie miec jedzonko i nikt jej juz nie skrzywdzi.
-
witam,domu szuka pilnie uratowana suczka owczarka niemieckiego ok6 letnia.suczka była własnoscia pana który mieszkał na moim osiedlu a raczej meiszka.Pan lubi alkohol.Suczka była max zaniedbana,ja chodziłam ją dokarmiac.ostatnio jak poszłam z jedzonkiem to zobaczyłam u niej wielkoego ropnia po szyja ,szybko wziełam swojego narzeczonego i pojechalismy do weta z nia.Bo na zaintersowanie z strony własciciela w tej sprawie nie mozna było liczy.U weterynarza okzałao sie ze to ropien.Diana ,bo tak ma na imie sunia miała miec przez 5 dni zastrzyki a potem antybiotyki przepisane.Razem z moim Marcinem codziennie zawozilismy i przywozilismy Dianke od weta,płaciłm z własnych pieniedzy.Za 3 dniem jak sie nie myle ,lub za drugim <juz mi sie myli> jak pojechalismy po diane to zobaczylismy j ją całą pogryzioną. Nogi miałą tak pocharatane ze w głowie sie nie meisci.Wida było jej kosc,miesień i wogule pełno kwi.Miała tez pulik rozwalony.Wet sie przeraziła,Diana nie mogła iśc,trudno sie dziwi.Diane trzeba było najpierw wykąpac bo cała była brudna a rany w piachu i błocie.ogolilismy nogi zeby miec dobry dostep do ran ,i sie wszyscy przerazilismy.Blizn miała full.Widac było ze to nie pierwszy raz.Pani doktor poszywała diance wszystko.Była wpoządku i brała tylko za materiał,dała nawet karme 20 kg na wyzywienie Diany.Dianka musiała isc w suche miejsce zeby ran nie pobrudzi.Wiec aktualnie mieszka u mnie w garazu.Ma załozony kaftanik i zmieniam jej skaretki na nogach.Ma je po to zeby nie lizac i nie rozwala szfów i nie rudzic ran.Nie mozna jej oddac poprzedniemu włascicielowi .To nie meijsce dla psa.Diane znów bym za jakis czas z czyms przywiozła.Dianka w ten piatem bedzie meic ściągane szfy. Diana to kulturalne sunia.Pomimo ze meiszkała na dworze u mnie w garazu sie nie załatwi.dopiero po tym jak ją wyposzczę na dworek.Sprawa jest pilna nawet ze względu na to ze ja sama mam 3 psy<dwa w kojcu a jednego w domu> i one dostają na głowę jak widzą Diane na działce . Diana przez te dni bardzo sie zmieniła.chodzi za mną ciągle ,cieszy sie,chce sie bawi .Na początku była smutna i nie chciała nigdzie iść ,musieliśmy ja nosi.Teraz zaprasza mnie do zabawy i uwielbia byc głaskana.Ten pies dawno tego nie zaznał lub nigdy .Garnie sie do ludzi. Dianka to pies łagodny ,lubi ludzi wręcz kocha jeśli dostanie od nich trochę czułości.Na psy szczeka ale to ze strachu bo przy bliższym kontakcie ucieka,boi się. Dianke można obejrzeć w Koninie,jest to pies cudowny,nie da się jej nie kochać. Jeśli ktos nie moze jej przygarną to niech porosyła ogłoszenia o niej kopiując mój tekst ,im wiecej ludzi bedzie wiedziec o niej tym większa szansa ze znajdzie dobry dom.Ja roznosze ogłoszeniach po zoologach i weterynarzach w moim miescie. mój numer teletonu to