Aniia
Members-
Posts
37 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Aniia
-
Bo lekarz powiedział że to przez psa i pies nie może dłużej zostać z nimi.Antoś jest u Białogardzie blisko Koszalina. Bardzo martwię się o Antosia bo lekarz w schronisku jest okropny. A ludzie u których przebywał leczą innego pieska,który najpierw miał parwowiroze a teraz jest ciężko przeziębiony i nie mogą wozić Antosia do dobrej lecznicy:placz:
-
Dostałam SMS-sa od okleżanki u której Antoś był na DT. Ludzie którzy go wzieli chcą go spowrotem oddać. Tam gdzie był na Dt jest inny szczeniaczek i nie ma już miejsca dla Antosia. Bardzo proszę o pomoc. Antoś ma chyba nuzycę. Może ktoś chce go przygarnąć ale chociaż znajdzie się jakiś Dt. Zaraz napiszę co się stało.
-
Antoś w niedzielę znalazł domek:multi: Powoli przyzwyczaja się do nowych opiekunów. Mieszka z trzy letnią dziewczynką, którą najbardziej polubił. Ostatnie chwile przed rozstaniem [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images32.fotosik.pl/101/4795c33fae04a679.jpg[/IMG][/URL] [SIZE=4][B]Ej Antoś a ty gdzie się wybierasz? Nigdzie cię nie puszczę !!![/B][/SIZE] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images24.fotosik.pl/138/97493deaa673ca49.jpg[/IMG][/URL] [B][SIZE=4]"Czułe słówka" - pożegnanie z przyjaciółmi[/SIZE][/B] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images25.fotosik.pl/136/1878e808c6cf46bf.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images34.fotosik.pl/101/c20e5cd156cbf4ae.jpg[/IMG][/URL]
-
Cały czas jest w DT ale nie ma nikogo kto chciałby go na zawsze adoptować:placz: Był już nawet kilka razy w schronisku żeby wrazie czego nie przeżywał tak tego oddania. Jest już bardzo wesoły ale na dworzu cały się trzęsie a na widok obcego psa popuszcz ze strachu. Mam nadzieję że po świętach trafi do nowego domku :lol:
-
Antoś właśnie wrócił z lecznicy. Miał wykonane USG jamy brzusznej, EKG. Ma troszkę osłabione serce spowodowane niedożywieniem i ma lekko powiększony brzuszek również spodowany niedożywieniem:placz: (sytuacja podobna jest do niedożywionych dzieci w Afryce). Zdecydowanie widać poprawę - Antoś jest weselszy i bardzo ruchliwy :lol: Jeszcze przez trzy dni będzie dostawał antybiotyk na gardło. Antoś pilnie potrzebuje domku, ponieważ tam gdzie obecnie przebywa są już trzy pieski w bloku:placz: Tel do opiekunów 094 343 43 36
-
[FONT=Arial][SIZE=3][COLOR=sienna][COLOR=sandybrown]Antoś [/COLOR]został porzucony w kartoniku po niedzielnej giełdzie. [/COLOR][/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=3][COLOR=sienna]Ma około 3 miesięcy. Weterynarz stwierdził wyniszczenie organizmu przez zaniedbanie i brak pożywienia od urodzenia. Jest bardzo spokojnym pieskie, miłym i wdzięcznym za każdą poświęconą mu chwilkę[COLOR=sandybrown]. [/COLOR][COLOR=sienna][COLOR=sandybrown]Antoś [/COLOR]potrzebuje troskliwej opieki i dobrego żywienia. Przebywa u tymczasowych opiekunów tylko przez kilka dni, później trafi do schroniska. [/COLOR][/COLOR][/SIZE][/FONT]