Jump to content
Dogomania

przyjaciel

Members
  • Posts

    79
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by przyjaciel

  1. [quote name='ARKA']SUPER! Pianko czy to moglabys podmiec ten ostatni z tekstow-troszke go poprawilam(potem ten post usune): Przy wwozewniu psów do Niemiec, celnicy i inspekcja weterynaryjna wymagają: 1. adresy i telefony, dokad psy po przekroczeniu granicy sie udaja, nie wolno przekazywac osobom prywatnym. TYLKO moga byc dostarczone do organizacji lub do schroniska2. wlasciwe daty szczepien( 21 dni przed wyjazdem), paszporty(szczenięta również zacziopowane muszą być) 3. psy z Polski zabierane ze schroniska musza miec zaswiadczenie o stanie zdrowia jak i ZEZWOLENIE na przewoz zagranice zgodna z normami EU, wet.powiatowy MUSI byc przy wkladaniu psów do auta 4. psy musza tylko wyjezdzac w boksach tak ustawionych w aucie ,zeby mozna miec dostep z woda i jedzeniem. 5. kazdy pies MUSI miec adnotacje dotyczaca z JAKIEGO SCHRONISKA POCHODZI, adres i numer telefonu schroniska -szczeniaki ponizej 4 miesiąca zycia sa niemile widziane -nalezy sie liczyc ze sprawdzeniem wszczepionych czipow,z probami krwi na przeciwciala(wykaze niezgodnosc dat szczepien) Wystarczy jedno uchybienie i psy sa zabierane . W poscie arki stoi wyraznie:nie wolno przekazywac osobom prywatnym. Czyli wszystkie psy zabierane przez organizacje trafiaja na tymczasy (z §11) lub czesciej do schronisk, poniewaz taka procedura jest przewidziana przez przepisy. Wiec nie rozumiem dlaczego wszyscy tak strasza tym, ze jesli ktorys z warunkow nie bedzie spelniony, psy moga zostac zabrane i znajda sie w schronach. Przeciez i tak do schronow jada!
  2. Niestety dla mnie nie jest twoje oswiadczenie niczym konkretnym. Skad masz ta liczbe? Tysiace to tez bardzo niedokladnie i o jakim okresie mowisz. Poza tym Niemcy zamieszkuja ponad 80mln, wiec nadal mowimy o wyjatkach. I nie kazdy pies, ktory jest wywieziony do Niemiec trafia na zle warunki, wrecz wyjatki. Prosze rozejrzec sie po wlasnym kraju, ile jest cierpiacych i zdychajacych zwierzat, ktorym zaden z normalnych polakow nie raczy pomoc? A nie koncentrowac sie na tym, zeby oczerniac inny narod.
  3. Twoje wypowiedzi oznaczaja dla mnie: wszyscy Niemcy sa zli. A tak naprawde to mowisz o wyjatkach. Wiec przemysl dobrze, jak je formulujesz. Trzymaj sie konkretow, wymien konkretne przypadki i nie opowiadaj, ze wszyscy Niemcy sa zli i kupuja u handlarzy, bo tak nie jest.
  4. Tu wyssalas sobie ladna historyjke z palca! Czy myslisz, ze Niemcy nie sa w stanie czynic czegos z zamilowania do zwierzat?
  5. Zgadzam sie w tym punkcie z toba. Jednak jesli procentualnie porownamy te polskie "czarne owce" z niemieckimi "czarnymi owcami" to rozbieznosc bedzie ogromna.
  6. Wszystko sie mniej wiecej zgadza, oprocz tego usypiania bez powodu. Ta reszta to sa urywki ze zmiany przepisow.
  7. [quote name='MonikaP']Tak, jak napisałam, było to ok. 2 lat temu i nie jestem w tej chwili w stanie znaleźć tej publikacji. Była ona w języku angielskim i zaręczam, że dobrze zrozumiałam to, co było tam napisane. Nie pamiętam, czy mowa była wtedy o usypianiu w schroniskach,czy w gabinetach weterynaryjnych, w każdym razie zostało wtedy uśmierconych - na życzenie swoich właścicieli - bardzo dużo psów. Zmiana przepisow miala miejce juz jakies 5-7 lat temu, wiec 2 lata temu nie bylo zadnej afery. Powtarzam jeszcze raz to co mowilam, sporo zwierzat trafilo do schronisk i tylko te bardzo agresywne lub chore mogly byc uspione. Obojetnie gdzie, rowniez w schronisku usypiania dokonuje wylacznie weterynarz, wiec nie moglby tego dokonac, tylko i wylacznie ze wzgledu na przynaleznosc do jakiejs rasy. Nie podwazam twojej wiarygodnosci, tylko jeszcze raz sie potwierdza, ze nie wszystko to co stoi w prasie i w internecie jest prawda!
  8. Prosze o przekazanie tego artykulu. Owszem sporo tych zwierzat trafilo w tym czasie do schronow, ale nie zostawaly bez waznego powodu usypiane, to nie jest zgodne z prawem i zaden wet u nas sie tego nie podejmie. Nie zawsze to co w prasie stoi zgadza sie z prawda!
  9. [quote name='carolinascotties']Nie organiozowałam nigdy adopcji zagranicznych - ale w związku z niezwykle gorącym wątkiem Pajuni skierowanym do Arki - http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=86616 (zainteresowanym polecam uważną lekturę owego wątku) i z - moim zdaniem niezasłużonym zbanowaniem Arki, którą zaniepokoiło to, co może dziać się z psami- czytałam kilka wątków na dogo i poza nim i przyznam, że kilka z nich wzbudziły moje podejrzenia, co do właściwego przeprowadzania owych adopcji przez osoby, które uważają się za "doświadczone" w tym temacie; Trafiłam również na ciekawą wypowiedź Sandry z Pro Equo - którą możecie przeczytać tutaj - http://www.dogomania.pl/forum/showpost.php?p=7828181&postcount=942 Widze, ze nie masz zielonego pojecia o Niemczech i stosunkach Niemcow do zwierzat, wiec radze nie wypowiadaj sie jesli nie jestes pewna na ten temat i nie przekazuj jakis niesprawdzonych wiadomosci, poniewaz wprowadzaja one sporo ludzi w blad. Sprostowanie do tekstu z linku: Niektórzy zachłysnęli się możliwością wywożenia psów na Zachód i w pewnym okresie robiono to masowo. Później wyszło kilka afer: że psy trafiały na uczelnie weterynaryjne, do laboratoriów i firm farmaceutycznych, że nadmiar był usypiany w Niemieckich schroniskach. Ile w tym prawdy, nie wiem, ale jestem ostrożna z adopcją psa za granicę. Niemieckie schrony nie usypiaja zdrowych psow, tylko z powodu nadmiaru, jest to zabronione przepisami prawnymi. Wszystko mozna znalezc w Tierschutzgesetz. Nie bede robic tu zadnych tlumaczen, bo nie mam na to czasu, a one i tak nie docieraja do wiekszosci.
  10. [quote name='MonikaP']Tyle,że jak widać, wydanie w dobre ręce nie jest takie proste. Domów szukają setki kotów - małych i dużych :-(.[/QUOTE] Racja, ale ktos juz oferowal zabranie kociakow przynajmniej na jakis czas no i wtedy masowe ogloszenia, powinno sie cos znalezc. W tym chca inni pomoc, wiec nawet by jej to nie obciazalo. Nie wydaje mi sie, zeby jej na tych kotach zalezalo, skoro wogole takie mysli miala. Ja bym nawet przez sekunde nie pomyslala o uspieniu moich kociakow. Pozbawiajac ich zycia z pewnoscia nie uczyni im niczego dobrego.
  11. Czy w Polsce nie ma zadnych przepisow zabraniajacych usypianie zdrowych zwierzat bez powodu? W Niemczech zaden weterynarz by sie tego nie podjal, bo moglby stracic licencje, a ta pani moglaby isc do wiezienia. Prosze jej to przeslac, moze sie obudzi, ze zwierzak to nie rzecz, o ktorej ma prawo decydowac choby byla bogiem! Sytuacja jest trudna, ale jesli sa ludzie, ktorzy chca pomoc, to dlaczego ona nie korzysta z tego? Wystarczy wydac kociaki w dobre rece. Uspic to jakies zacofane, prymitywne myslenie! Nie zrozumie tego nigdy, ze w kraju cywilizowanym tak ludzie w dzisiejszych czasach jeszcze mysla!
  12. [quote name='Gosiapk']Nie można było zaufać? Pani nie okazała się odpowiedzialna? :mad:[/QUOTE] Ja probowalam znalezc mu domek w Niemczech i bede probowac dalej. Niestety osoba, ktora niby bardzo byla zainteresowana, po kilku mailach nie odezwala sie wiecej. Tak to nieraz bywa. Proboje dalej, moze znajdzie sie ktos bardziej odpowiedzialny.
  13. Proponuje aukcje cegielkowa na allegro, zeby pozbierac pieniazki na karme i jednoczesnie rozglosic, ze DT potrzebne.
  14. [quote name='pulsari']...ja mysle ze byl mozliwy dialog i mozna bylo sie z nim dogadac, jest bardzo inteligentnym czlowiekiem ( dr. zywieniowki byl lektorem w poznaniu na akademi rolniczej).........ale jest zaciety, przez takie ataki na niego zacial sie i postanowil , ze nie odda zwierzat, bo nie..........chociaz, szczeniakow tez nie chcial oddac, ale jednak go wyprosilysmy..... no zobaczymy jak to sie rozegra, naplywaja jeszcze zeznania swiadkow i niebawem cos bedzie wiadomo.[/quote] Szanse, zeby oddac zwierzeta mial on juz pare lat temu, bo ta sprawa nie trwa od dzis! A ze tego nie zrobil, wszystko swiadczy o jego dobrej woli i na to nie mogly miec wplywu ostatnie interwencje. Kto tu jeszcze wierzy w dobre checi tego czlowieka???
  15. Jesli Sobiech mialby dobra wole, to w tej sytuacji, w jakiej sie znajduje, dobrowolnie oddalby wszystkie psiaki fundacji. A dlaczego on tak sie przed tym broni, zeby je dalej glodzic? Jemu nie warto pomagac tylko trzeba mu te psiaki odebrac i zabronic trzymac jakichkolwiek. Poniewaz bedzie dalej tak samo postepowal.
  16. [quote name='waldi481']Już przekazuję tekst Dziękuję Elzbieta[/QUOTE] Postaram sie jak najszybciej, ale troszke potrwa, bo dlugi i trudny ten teks (fachowe wyrazenia). Czy mam go wyslac na [url]www.PETA.de?[/url]
  17. Jesli chodzi o [url]www.PETA.de[/url] i przetlumaczenie na niemiecki, moge to zrobic i wyslac mala lub przekazac pani Smigielski niech sama wysle. Prosze o jakis tekst.
  18. Nie znam stacji i programow telewizji polskiej, ale natknelam sie w internecie na stacje TVP3 Szczecin i program Pieskie życie[IMG]http://ww6.tvp.pl/images/layout/wiadomosci/blank.gif[/IMG] Premiera: raz w miesiącu, sobota o 18:55 Autorka: Ewa Fundament-Karśnicka [url]http://ww6.tvp.pl/6565,20070111444483.strona[/url] Moze warto ta pania zainteresowac? Lub sprawa dla reportera (nie wiem czy sie zwierzetami tez zajmuja)? Takie dwa pomysly, moze ktos ma lepsze?
  19. [quote name='neverend']to może udałoby Ci się takie zrobić? bo to są też koszty...[/QUOTE] Jesli nikt sie nie podejmie, moge wystawic aukcje. Prosilabym o jakis wzruszajacy tekst, poniewaz nie znam calej historii. Co do kosztow, to nie problem wylozyc 23zl. Jakby koszty byly zbyt duze, to mysle, ze jest mozliwosc, odciecia jakiejs czesci z reszty. Ale chyba nie bedzie tak zle.
  20. Proponuje aukcje charytatywna, w ktorej beda zbierane pieniazki (np. po 5zl) na jego leczenie.
  21. [quote name='trol']nie jestem osoba podpuszczona przez wlasciciela psow nie mieszkam w Kamiencu ani w okolicy mieszkam w Gliwicach wiadomosci mam od osoby ktora nie mieszka w Kamiencu , ale ta sprawą jest zainteresowana od poczatku i prosze mnie tu nie obrazac oraz osobe ktora mi tych informacji udzielila o tych psach slyszalam juz kilka lat temu i dziwne ze dopiero teraz ludzie z dogomanii sie tym zainteresowali i jak pisalam wlascicielem psow i zamku jest juz trzecia osoba jak jestescie takie niedowiarki , jedzcie tam i sami sie wywiedzcie co i jak ciekawe na ile te wiadomosci beda inne niz moje[/QUOTE] Nie chce tu nikogo obrazac, ale te twoje informacje sa zupelnie niewiarygodne i swiadczylyby, ze wszyscy co sie ta sprawa zajmuja i w obydwu watkach przedstawili dowody, klamia i sfalszowali zdjecia i fakty. Wiec twoje stwierdzenie jest w tym momencie obraza dla tych osob oraz tej organizacji, ktora sie tymi psami zainteresowala juz dawno. Osoba, ktora mowi prawde nie balaby sie wyjawic.
  22. Prosze o linka na allegro, to tez przesle pare groszy.
  23. Szczerze mowiac te nowe informacje sa zupelnie niewiarygodne. Wyglada na to, ze wlasciciel wywaszyl co sie kroi i podpuscil kogos, zeby sprawe uciszyl. Nie dajcie sie, psiakom trzeba pomoc! Zdjecia swiadcza o tym, a renomowana organizacja sobie z pewnoscia niczego nie wymyslila! Na innym watku opisane sa te zastrszone szczeniaczki, ktore zostaly z tamtad uratowane. To wszystko tylko potwierdza zly stan rzeczy. Pewnie wlasciel wywaszyl spawe i bedzie teraz psiaki trzymal w zamknieciu, zeby ich nikt nie zobaczyl.
  24. Nie czytalam calego watku dlatego nie wiem co tym psiakom dolega. Jesli sa zaburzenia skorne, moze to alergia na pokarm. Proponuje wystawic na allegro (potrzebne zdjecia) z prosba o pomoc finansowa.
  25. [quote name='neverend']Proszę - nie zrozum mnie źle... Ja po prostu nic nie wiem... A do domków niemieckich nic nie mam, bo wiele naszych psiaków grzeje kuperki w Waszym Landzie i są szczęśliwe... Ja po prostu mam mało informacji, z których mogłabym coś wywnioskować.. I jak np. z wizytą przedadopcyjną? Itd...[/QUOTE] Wizyte przedadopcyjna bede sama robic, poniewaz osoby zainteresowane mieszkaja 30km ode mnie. Wszystko jest do zrobienia i ustalenia, umowa itp. Mi tez zalezy na tym, zeby psiaki mialy dobrze. Tak jak mowie, jesli jest zainteresowanie, w tym albo innym przypadku, prosze mnie skontaktowac na maila, oddzwonie itp. Te osoby, ktore chca wziac na stale mialy juz psiaki na tymczasy i sa troche doswiadczone, przynajmniej jedna z nich. Wolalyby na stale, ale jesli nie, to sa gotowe 3-4 pieski wziac na tymczas. A szczegoly mozna uzgodnic i kontakt ze mna do niczego nie zobowiazuje.
×
×
  • Create New...