Jump to content
Dogomania

przyjaciel

Members
  • Posts

    79
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by przyjaciel

  1. Kazdy ma swoja racje, ale najwieksza racja i prawda jest to, ze trzeba te psy zabrac i to jak najszybciej. Dokarmianie nie jest rozwiazaniem sprawy, to tylko chwilowa pomoc dla psow. Trzeba sie skoncentrowac na tym, zeby je z tamtad zabrac. Wszystkie naraz, a jak sie nie da lub bedzie trwalo za dlugo, to po kilka. Do TOZ, mysle ze jesli ten pies, ktory byl na lancuchu gryziony przez inne jeszcze zyje (prawdopodobnie juz nie), to jego godziny sa policzone i jest typowym kandydatem do natychmiastowego zabrania, jak rowniez jakiekolwiek szczeniaki, jesli sie tam jeszcze znajduja. Ich godziny sa z pewnoscia policzone. A jak najbardziej te za folia. Te za folia sa z pewnoscia wszystkie w stanie do odbioru. Minelo juz tyle miesiecy, w tym czasie zdechl juz nie jeden psiak, ktory na biezaco moglby byc zgodnie z prawem z tamtad zabrany. Jesli w ustawie chodzi faktycznie o godziny zycia, to trzeba by bylo conajmniej raz w tygodniu zrobic kontrole i po kilka zabierac. Bl... nie poperam bezprawia, ale w tym wypadku jesli dzialanie zgodne z prawem ma trwac jeszcze miesiace a moze lata, to powiem ci dzialaj i to juz, jesli masz jakies mozliwosci.
  2. Napisalam tez do Arche90 z Dortmund, ktorzy sie angazuja w Polsce, ale rowniez bez zainteresowania.
  3. [quote name='TOZ Wrocław']No to skandalicznie z Preziem:-( Możesz przesłać mi ten list co poszedł do PETA? na mój e-mail[/quote] Na prosbe waldi481 przetlumaczylam podany tekst na niemiecki i przeslalam do PETa, niestety nie bylo odzewu. Tekst do Peta przesle na maila. Nadal sledze watek, chociaz sie nie wypowiadam. Niestety z Niemiec nie moge zbyt wiele zdzialac.
  4. Ludzie rozglaszajcie gdzie sie da, zeby jak najszybciej znalezc psiakom DT. Wyciagajcie je z tamtad jak najszybciej, chociaz po kilka, czy nawet pojedynczo, jesli nie ma mozliwosci wszystkich naraz. One sie tak mecza, a lepiej tam nie bedzie nigdy. Ten wlasciciel nie ma calkiem pokolei!
  5. A czy wiadomo gdzie ona trafila?
  6. To moze on powinien jako drugi do jakiegos normalnego psiaka, ktory by mu pokazal jak sie zachowac. Ale to dopiero jak sie jego stan unormuje.
  7. Przytaczam to co juz poprzednio pisalam o kropelkach: Kropelki bacha nie moga byc az takie drogie, dokladnie cen ich nie znam. Tu mozna poczytac jakie dobrac: http://dogs.gd.pl/kliker/off_topic/bach_flower.html A tu dobiera je odpowiednio specjalista: http://drbach.pl/ W kazdym razie trzeba bardzo dokladnie znac stan psychiczny psiaka, jego zachowanie. Czy 2 razy dziennie wystarczy, moze byc malo, 3 lepiej. W kazdym razie tak na szybkiego on potrzebuje na pewno walnut (orzech wloski) i Honeysuckle (wiciokrzew). Do tego potzreba jeszcze moze jakis 2 inne. Na tej drugiej stronie, ten specjalista pomoze je dobrac i chyba robi tez gotowa mieszanke. Inna metoda to homiopatia, moge dowiedziec sie u mojej homiopatki jaki bylby potzrebny w tym wypadku. Albo feromony, ale nie wiem czy w tym wypadku pomoga. __________________ Mam zamiar kupic sobie specjalny program do dobierania kropelek, wiec jak bede miala moge pomoc i dobrac mu. Ale musze miec bardzo szczegolowe informacje o jego przezyciach i zachowaniu. Kropelki oznaczaja jednak dlugotrwala terapie. Psiak musi koniecznie do dT do jakiegos szkoleniowca, ktory by go z tego problemu wyprowadzil. On sie nie nadaje w takim stanie do zadnej adopcji. Jest Lamia szkoleniowcem? Myle, ze on nigdy nie bedzie sie nadawal do kojca i do mieszkania. Potrzebuje ogrodzone podworko.
  8. KrystynaS masz racje! Nie wiem co wy wszyscy z tym gotowaniem dla psow? Taki ryzyk z kurczaczkiem oprocz tego co pisala KrystynaS jest moim zdaniem za jednostajnym jedzeniem i nie wpelni wartosciowym. W puszkach i suchej karmie sa odpowiednie witaminy i mineralia, karma pelnowartosciowa. Oczywiscie moze nie w tej najtanszej. Niemieckie psy nie wiedza co to gotowane, jedza tylko sucha karme i puchy i maja sie bardzo dobrze! Postarajcie sie jej ale nie wprowadzac zbyt wielu rozmaitosci na raz, poniewaz faktycznie moze dostac rozwolnienie.
  9. Nie do pomyslenia.... Jak to zmienic? Mysle, ze tylko kary, chociazby pieniezne ale wysokie by pomogly i przede wszystkim wladze musialyby egzekwowac prawo, a im tez na tym nie zalezy.
  10. To nie sa hodowcy, tylko handlarze. A weterynarze powinni przez takie cos tracic prawo wykonywania zawodu, to by sie nauczyli!
  11. [FONT=Arial][COLOR=blue]»Zabiegi lekarsko-weterynaryjne na zwierzętach są dopuszczalne dla ratowania ich życia lub zdrowia oraz dla koniecznego ograniczenia populacji «. Wynika stąd, że zabronione jest wykonywanie na zwierzętach zabiegów, których jedynym celem jest poprawienie wyglądu zwierząt”. [COLOR=Black]Dla mnie jest to jednoznaczne i do tego powinni stosowac sie wszyscy bez wyjatku, ale jesli weterynarze nie beda sie stosowac, to kto? I przede wszystkim musialyby byc statuty organizacji pozmieniane, one musza sie stosowac do prawa. Przeciez im powinno rowniez chodzic o dobro zwierzat??? Dla mnie jest to wyrazny zakaz (u nas jest to podobnie sformulowane i tez wystarczy), wiec dlaczego Polacy szukaja jakis furtek? A dla policji to latwiejsze sa chyba znalezc jakies wymowki niz zajmowac sie takimi drobiazgami.[/COLOR] [/COLOR][/FONT]
  12. To chyba lesny kot rosyjski, taki sredniej dlugosci wlosa?
  13. Ja przelalam tylko 30zl, ale nick byl podany. Zrob moze rozliczenie na watku. A czy ktos tam ostanio byl?
  14. Hanah a co z reszta, ktore byly chore? Czy one tez juz uspione? Przeciez wplacilismy pieniadze na ich leczenie! Ja wyglada wogole sprawa w schronisku, czy sie choroba rozprzestrzenia, czy bedzie dobrze?
  15. Pomozcie Rudaskowi! Im szybciej tym lepiej, przedawnione problemy jest bardzo trudno wyleczyc. A jesli on taki dziki, to trzeba mu najpierw pomoc, zanim bedzie mogl isc do domku.
  16. [quote name='Karmi']Z odgapianiem nie jest łatwo :shake: Jesteśmy - jeśli chodzi o stosunek do zwierząt- daleko za innymi. VV mam pytanie: co z kopiowaniem uszu i ogonów. Czy fundacja zamierza się zając tym problemem? To właśnie jeden z takich tematów gdzie inne kraje nas wyprzedzają: mają zakaz i go przestrzegają. Pewno zaraz zostanę zakrzyczana, ze są inne ważne problemy... ;)[/QUOTE] To tez jest bardzo wazne, zgadzam sie z Toba. U nas jest zabronione!
  17. A wiec slyszalam, ze kropelki Bacha (buteleczka wystarczajaca na ok. miesiac) wraz z porada kosztuja na tek stronce http://drbach.pl/ ok. 60zl. Do tych dwoch, ktore juz podalam wyzej trzeba dodac star of betlejem oraz cos na jego strach, ale dokladnie moge powiedziec jesli ktos mi ze szczegolami opowie jego zachowanie teraz i poprzednio.
  18. Wlasnie przelalam obiecane 20zl. Jesli zapomne za miesiac, prosze przypomniec.
  19. Nie znam kropelek stresnal. Kropelki bacha nie moga byc az takie drogie, dokladnie cen ich nie znam. Tu mozna poczytac jakie dobrac: http://dogs.gd.pl/kliker/off_topic/bach_flower.html A tu dobiera je odpowiednio specjalista: http://drbach.pl/ W kazdym razie trzeba bardzo dokladnie znac stan psychiczny psiaka, jego zachowanie. Czy 2 razy dziennie wystarczy, moze byc malo, 3 lepiej. Ale jesli on jest trzymany sam, to mozna mu dac do wody, pokarmu, albo 3 razy dziennie jakis smakolyk nasaczony nimi. W kazdym razie tak na szybkiego on potrzebuje na pewno walnut (orzech wloski) i Honeysuckle (wiciokrzew). Do tego potzreba jeszcze moze jakis 2 inne. Na tej drugiej stronie, ten specjalista pomoze je dobrac i chyba robi tez gotowa mieszanke. Inna metoda to homiopatia, moge dowiedziec sie u mojej homiopatki jaki bylby potzrebny w tym wypadku. Albo feromony, ale nie wiem czy w tym wypadku pomoga.
  20. [quote name='VitisVini'][FONT=Arial][SIZE=2]Jest wiele spraw którymi trzeba by sie zająć na już- niestety wg mnie trudno jest to zrobić,że tak powiem "pojedyńczo" ponieważ wszystko łączy sie ze sobą. Weźmy choćby te sterylizacje- bardzo ciekawa jestem jak to właśnie rozwiązano w innych krajach. Podatek za psa teoretycznie płaci się i u nas- tylko ile procent ludzi posiadających psa go uiszcza? Kiedyś w zamierzchłych czasach w mojej wsi domy wizytował raz w roku sołtys i sprawdzał czy podatek zapłacony, teraz od lat tego nie praktykują.Czyli gmina nie wie ile psów jest na jej terenie i czyje one są.Jak w tych warunkach domagać się obowiązkowej sterylizacji? Kto to wyegzekwuje?Najpierw trzeba by wprowadzić obowiązek rejestracji [U][B]wszystkich[/B][/U] psów, nie tylko tych z listy( lista zresztą i tak jest bez sensu skoro nie umieszczono w niej psów w typie a nie tylko rasowych).Według mnie każdy kto chce mieć psa powinien obowiązkowo zarejestrować go w urzedzie gminy czy miasta- bezpłatnie, po czym obowiązkowo również zaczipować, - w ten sposób gmina miałaby dokładne dane o swoich psich obywatelach co pomogłoby również przy ściąganiu podatku.Rejestracja i podatek [B][U]musiałaby by być egzekwowane[/U][/B], bo inaczej to mija się z celem. Obowiązkowych sterylizacji raczej trudno u nas oczekiwać, choćby ze względu na koszty, ale np gmina mogłaby właśnie dla zachęty wprowadzić zwolnienie od podatku dla osób sterylizujących psa lub np zorganizować jakąś akcję oferująć bezpłatne sterylizacje itp itd.Można by to wszytko zrobić niewielkim w sumie nakładem kosztów- ale podstawą jest ta obowiązkowa rejestracja dla wszystkich psów - i tu widziałabym nowelizację ustawy przede wszystkim. Oczywiście można przypuszczać , że w pierwszym roku czy dwóch przyniosłoby to falę psów wyrzucanych na ulicę ale jakbyśmy to przetrwali wtedy mogłoby być tylko lepiej.[/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2]ZK i hodowle to kolejny temat rzeka i troche pt "lekarzu lecz się sam" Wielokrotnie czytałam na forum o sytuacjach w których ZK w ogóle się nie wywiązuje ze swoich obowiązków tolerując fatalne warunki w zarejestrowanych hodowlach a co tu dopiero mówić o dzikich. Do dzikich to oni uprawnień chyba nie mają ale do swoich jak najbardziej i co? Dla mnie jest to organizacja która więcej szkody niż pożytku przynosi póki co, my namawiamy ludzi do kupowania tylko rodowodowych psów tłumacząc im jakie to daje korzyści, i wcale nie chodzi tylko o "papierek" a potem czytam w lokalnym dzienniku obszerny artykuł jak to zarejestrowana hodowla sprzedaje szczeniaki z cieżką dysplazją i to nie jest odosobniony przypadek a w dodatku wszyscy wypowiadający sie na ten temat ( miedzy innymi weterynarze) proszą o anonimowść w obawie przed wendettą "hodowców".I gdzie jest wtedy ZK ja się pytam??? Wstyd i hańba:angryy:[/SIZE][/FONT][/QUOTE] W Niemczech jest obowiazkowa rejestracja psow i z tego zalozenia tez wyszlam. Oczywiscie, ze inaczej nie da sie nic wyegzekwowac. I mysle, ze pieniedze bylyby dla niektorych duzym argumentem.
  21. Jedyna pomysl jaki mi przychodzi do glowy to sporzadzenie mu mieszanki kropelek Bacha i podawanie 3-4 razy dziennie. Jest to mozliwe?
  22. Zaraz wplace 30zl. Narazie nie moge wiecej, bo obiecalam na innych watkach. Prosze dajcie im jeszcze szanse. Pomozcie, pieniadze potrzebne!
  23. Podajcie moze numer konta w pierwszym poscie, bo juz nie moge znalezc. Komu pieniazki teraz najbardziej potrzebne, czy jest wystarczajaco dla Amelki zebrane?
×
×
  • Create New...