-
Posts
7873 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by kaja555
-
Jak zrobiłam mu zdjęcia, to za mną poszedł, więc dałąm mu trochę wątróbki (jakoś się nie obraża, mimo że go od dwóch dni psikam Fiprexem...): brzuch już styka się z ziemią: [IMG]http://lh3.ggpht.com/_0ZcWZoaRBi8/TBdXyVLCBUI/AAAAAAAACRQ/RAk_9o1gQyE/s800/SNB15888.JPG[/IMG] [IMG]http://lh3.ggpht.com/_0ZcWZoaRBi8/TBdX0ElX6II/AAAAAAAACRU/cXFklMqV6pk/s800/SNB15889.JPG[/IMG] [IMG]http://lh3.ggpht.com/_0ZcWZoaRBi8/TBdX5PDvTTI/AAAAAAAACRg/jP9AyRwZVX4/s800/SNB15892.JPG[/IMG]
-
Zdzichu dzisiaj rano: [IMG]http://lh4.ggpht.com/_0ZcWZoaRBi8/TBdXrk5atKI/AAAAAAAACRA/G2yb1-P3EYg/s800/SNB15885.JPG[/IMG] [IMG]http://lh5.ggpht.com/_0ZcWZoaRBi8/TBdXurp37OI/AAAAAAAACRE/-rdgXP2Q0aA/s800/SNB15886.JPG[/IMG] [IMG]http://lh4.ggpht.com/_0ZcWZoaRBi8/TBdXxftDHlI/AAAAAAAACRI/HG7xrTQMpCs/s800/SNB15887.JPG[/IMG]
-
Powodzianka LOLA, bezpieczna u pani Ani. Nużyca nie jest problemem :)
kaja555 replied to Soema's topic in Już w nowym domu
no to trzymamy kciuki!!!!!!!!!!! -
[B]Pysio[/B] [B]płeć:[/B] pies [B]wiek:[/B] 5 lat 3 miesiące [B]rasa:[/B] mieszaniec [B]numer:[/B] 3447 [B]miasto:[/B] Tychy [B]sterylizacja:[/B] nie [B]szczepienia:[/B] tak [B]odrobaczenie:[/B] tak [B]opis: [/B] Przemiły, malutki i bardzo ufny piesek. Pomimo poważnego wypadku, cierpliwie znosi swoją trudną sytuację. Niestety na obecną chwilę psiak ma problemy z utrzymaniem równowagi. Potrafi się zachwiać, a nawet upaść. Mięśnie tylnej części są słabe. Do adopcji pieska nie zachęca również fakt, że jego prącie jest prawie cały czas na wierzchu. Dodatkowo piesek może mieć problemy z zachowaniem czystości. Pysio wymaga rehabilitacja, jednak w schronisku nie ma na to warunków. Więc psiak przechodzi tylko z jednego końca boksu, do drugiego i ponownie się kładzie. Czy cudowny, przyjazny psiak z takim bagażem zdrowotnym ma szansę na dom? Piesek trafił do schroniska po wypadku komunikacyjnym 03.01.2010r., był znaleziony koło A-Z [B]kontakt:[/B] Miejskie Schronisko dla Zwierząt 43-100 Tychy ul. Przejazdowa 101 605-897-607
-
Jego wycie wciska się w uszy i rozdziera serce-Bary-MA DOM
kaja555 replied to Brysio's topic in Już w nowym domu
Pozdrawiamy Barulka i jego rodzinę :) -
Powodzianka LOLA, bezpieczna u pani Ani. Nużyca nie jest problemem :)
kaja555 replied to Soema's topic in Już w nowym domu
Lolciu, dalej nie masz gdzie mieszkać? -
Powodzianka LOLA, bezpieczna u pani Ani. Nużyca nie jest problemem :)
kaja555 replied to Soema's topic in Już w nowym domu
Lolciu trzymam kciuki! Podmieniłam zdjęcia na allegro :) -
no to Wtorek trzymaj się do powrotu kakadu
-
Malutka Figa z krzywymi łapciami znalazła prawdziwy dom!
kaja555 replied to grazyna9915's topic in Już w nowym domu
zapisuję się -
Powodzianka LOLA, bezpieczna u pani Ani. Nużyca nie jest problemem :)
kaja555 replied to Soema's topic in Już w nowym domu
zmień tytuł na: "Mała roczna Lolcia z nużycą - DT albo schron!" czy coś takiego może się ktoś pojawi... -
[quote name='Kociabanda2']:megagrin::megagrin::megagrin::megagrin::megagrin: cholera! Prawie posikałam się ze śmiechu. Fajny dzień miałaś! :evil_lol: Wtorek jest śliczny! Jak bardzo widać dobrze na portrecikach, więc koniecznie jakieś trzeba dać do ogłoszenia. [/QUOTE] tym bardziej że chłopak ma obserwatora
-
Wtorek ma obserwatora. Porobiłam zmiany w allegro, jak jeszcze coś, to mówcie: [URL]http://www.allegro.pl/show_item.php?item=1072124034[/URL]
-
he he he :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: niezły dzionek
-
[quote name='kuba123']my dostaliśmy dary od ludzi, Tesco w SCC, i ZOO Natura szukamy innych źródeł, piszemy gdzie się da zobaczymy co się nam z tego wykluje fotorelacja z przekazania darów na wątku [URL="http://www.dogomania.pl/threads/120580-Fundacja-SOS-dla-zwierz%C4%85t-Chorz%C3%B3w-Maciejkowice!!!/page140"]http://www.dogomania.pl/threads/120580-Fundacja-SOS-dla-zwierz%C4%85t-Chorz%C3%B3w-Maciejkowice!!!/page140[/URL][/QUOTE] super! Danka, a ile nam wyszło kg karmy z tej zbiórki tak orientacyjnie?
-
jeżeli chodzi o Ikee i sklep w Katowicach - jeżeli ktoś chce się zabrać za te akcje, to musi mieć auto i odbierać rzeczy ja do Tesco wykorzystałam TZ, jeżdziliśmy do każdego po 3 razy i ma już dosyć, więc nie będę go w tak krótkim czasie angażować w inne wyjazdy, bo w razie adopcji któregoś z moich kotów będzie go musiał zawieżć nawet do Warszawy :) a Tescom już podziękowałam i załączyłam im kilka zdjęć