Jump to content
Dogomania

kaja555

Members
  • Posts

    7873
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by kaja555

  1. Rano na śniadaniu zaszczyciły mnie znowu wszystkie 3 panny. Oczko Starej wyglądało trochę lepiej, ale i tak ma obniżoną odporność. Miśka mnie wystraszyła, tak wystrzeliła z nikąd i zaraz do gadania się zabrała :evil_lol: Ale przychodza pojeść bo potem im "sąsiedzi" wyjedzą.
  2. Dziękujemy :loveu: Gama ma się dobrze, jesteśmy w kontakcie z nową Panią. Nie oswoiła się jakoś strasznie, ale zdecydowanie zadomowiła i codziennie buszuje bo swoim pokoju, ma świetny apetyt. Pani dałą się wciągnąć w sterylizacje dzikusów i wspólpracuje z fundacją w wyłapywaniu ;)
  3. mnie jeszcze dręczy sprawa z psami. Co z nimi? Dziewczyny dajecie rade karmić? Czy one są gdzieś ogłaszane? Przecież nie mogą tak docelowo polegać na "dokarmiaczach".
  4. domki tymczasowe pilnie potrzebne, żeby pomóc innym kotom w potrzebie :-(
  5. ok, to ja jej zrobię allegro, ale w takim razie to sterylka też pilna sprawa, bo bez tego do domu nie pójdzie szybko
  6. wznowione allegro Dygusiowej: Psy: Suczka Dygusiowa. Czy umrze w schronisku? (652031573) - Aukcje internetowe Allegro
  7. he he, jakoś tak się przekonałam, że Sara to jednak fajne imię dla psa :evil_lol: Mozna różnie odmieniać: "Śiara, Sarenka, Śiarenka..." Jakie ona ma jeszcze ogłoszenia oprócz allegro?
  8. niestety z domkami lichutko, ja utknęłam z 5-cioma takimi buraskami, chociaż Mila w pełni oswojona, nie to co te moje kopalniaki Innego domku może jeszcze długo nie być. A ogłoszenia już robić czy dopiero po sterylce?
  9. jo się nie nabijam :diabloti:, minie kilka dni i Agnie napisze, ze wszystkie pojechały do domu :razz:, zawsze się tak kończy, bo nie zauważyłam, żeby kociaki były dłużej niż 10 dni :eviltong:
  10. Agnie, ty się nie załamuj, pamiętasz moją historyję z kopalniakami? Nawet dzikusy poznajdywały domy, a ja zielona w kotach byłam! Co tu się porównywać z Kocim Aniołem! :diabloti:
  11. Misiol doszedł, ale czeka na dobiór na poczcie :oops:, bo nie miałam czasu się tam udać :diabloti:, dzisiaj mają tylko do 15.00, ale jutro odbiorę na pewno ;)
  12. chałupa na wsi super sprawa, ale te wszystkie zwierzęta w nędznych warunkach! Jednak w mieście żadziej się coś przybłąka, a na wsi... Ja się boję tych dwóch tygodni, już miałam koszmary że jakieś pokaleczone zwierzęta mi sie tam przybłąkają. Rok temu dokarmiałam jedego psa, podobno sąsiada :shake: A droga na podkarpacie! Zawsze w jedną stronę widzę z 5 rozwalonych kotów i jednego psa przy drodze i nawet nie ma co zbierać! :-(
  13. planuje właśnie przed urlopem kupić karme na krakvecie to to może też te witaminki, bo teraz to w odrobinie wody rozpuszczam tabletki wit. C i echinacee, a olej rybny wyciskam :evil_lol:, fuj! Jak rano wschodzę do biura, to zanim włącze komputer to zaczynam od namoczenia tabletek.:evil_lol: W tym roku po raz pierwszy od 4 lat biorę urlop 2 tygodniowy, zawsze brałąm max. tydzień ze względu na koty i pracę. Ale w tym roku remontujemy chałpe na wsi, bo od lat w stanie surowym. Sara będzie zachwycona tym pobytem, ale Stara nie :shake:, oby znalazła dom do tego czasu, bo młodziany Murka i Miśka sobie poradzą!
  14. wspaniałe wieści, ale nie mogło byc inaczej ;)
  15. no i ruszam dzisiaj z tym bazarkiem, wszystko mam na biurku, zaraz zdjęcia pstrykam. Klatka pilnie potrzebna, bo można też posterylizowac nasze koty w Katowicach, jedna kotka już ciachnięta, ale reszta po dobroci nie podejdzie.
  16. Dzisiaj na śniadanku przywitały mnie wszystkie trzy panny :loveu:, a były taaakie głodne, że jestem pewna, że w piątek albo w sobotę przyszła banda od sąsiadki i im wszystko wyżarła co miały na dwa dni. No ale przecież jej koty do mnie nie chodzą :razz: Z dobrych wieści - oczywiście skorzystałam z okazji i odrobaczyłam naszą diablicę Misiulę, która się strasznie do mnie nałasiła i przy tym nagadała, a potem ładnie z łyżeczki kawałek mięska nadzianego tabletką zjadła :evil_lol: Było to bardzo ważne zadanie, bo Miśka jest w ogóle pierwszy raz odrobaczona - w ŻYCIU :roll: Mureczka wesoła i skacząca jak zwykle. Natomiast Stara dalej ma to jedno oczko załzawione. Dobrze że ma apetyt. W kuwecie była biegunka - ale nie wiem czyja. Stara raczej najczęsciej jest na hali, więc niestety ją podejrzewam. Muszę ją poobserwować. Stara nadal ma obserwatora na allegro - dopisałam info o jej oczku, że ma obniżoną odporność, na dworze zimno a ona nie ma się gdzie ogrzać bo na hali kaloryfery już wyłączyli na wiosnę. Poza tym boję się, że jak w lipcu wyjadę, to na pewno nikt nie będzie im tyle jeść dawał, a z głodu to już wogóle chpróbska się pojawią. Nikt im witamin do jedzenia nie doda, a jak się Starej pogorszy to tez nie zareagują. Pan Adam niby karmi, ale kiepskie jedzenie daje. A jak mu zostawie, to im będize za bardzo wydzielał, bo nie wiem ile na prawde potrafią zjeść.
  17. agata, ale mi przesłałąś na 2 allegra, więc jeszcze na jedno spoko jest ;)
  18. ja się coś dorzucę w tym miesiącu, ale tym razem mniej, bo muszę kupić jedzonko moim kopalniakom A Mila, nie daj się warszawiakowi!;)
  19. czy może Pan napisać coś więcej o swoich sąsiadach? Czy ma pan zdjecia tych koni lub posesji, gdzie są przetrzymywane w niehumanitarny sposób?
×
×
  • Create New...