-
Posts
7873 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by kaja555
-
ja rozpuszczam w wodzie wit. C codziennie, a scorbolamid dodaje tylko, jak widze jakieś objawy przeziębień kichanie Kaśki to raczej była sierść w nosie w czasie tolaety, bo już się nie powtórzyło Teraz przerzuciłam koty na Purine Sterizilzed, bo nawet trochę tansza od Ariona, a raczej lepsza. Chętniej jedzą. No to życze wszystkim WESOŁYCH ŚWIĄT!!!
-
Horror w szydlowcu! Prosze o wyczyszczenie watku.
kaja555 replied to Madallena's topic in Już w nowym domu
wielu się udało, ale ile jeszcze psów czeka na ulicach tego miasta, jakie one będą mieć święta? -
malutka zmarznieta Bajka z Szydłowca -juz w DS!!!
kaja555 replied to golf's topic in Już w nowym domu
nie zapomnieli, u mnie Bajka cały czas ma allegro, ostatnim razem był obserwator, a teraz cisza ;( zminiłam trochę tytuł, może ktoś ją wypatrzy wreszcie -
SzYdŁoWiEcKi zmarzlak ma DOM _ THE END z HappyEndem
kaja555 replied to anita_happy's topic in Już w nowym domu
zapisuję się -
z tym zamarzaniem to faktycznie fatalnie! U mnie schodzą bidy ze wsi, bo mogą i gotowane i wodę niezamrożoną wypić! Na hali jest ciepło, dzisiaj na śniadaniu było 5 kotów! Oczywiście Kaśka, Miśka, Murka i Lovelas oraz duży chyba kocur Pan Kot! Pan Kot już był kilka razy widziany, widziałam go kiedyś jak szłam przez kopalnię latem. Poznaję tę mordkę, choć też jest bury. Nic a nic się nie bał. Koty teraz mniej się boją, bo są tak głodne i wyziębione. Ale tutaj mają schronienie te, które wiedzą o tym miejscu. Dziura jest, w nocy musi być dużo kotów w środku.
-
Dziękujemy bardzo za interwencję! Modliszka albo piechcia - dajcie mi na PW konto i dane, bo nie wiem kaj mam :( Dorzuce 30zł w tym miesiącu na puszki. Z córką starej kobiety nigdy nie miałam przyjemności i widzę że choćby dlatego nie będzie współpracy. Matka nie jest agresywna, boi się, ale by przystała na wiele. Jednak co do decyzji jakiejkolwiek, to mówi, ze jak córka się zgodzi to ona też. Córka ponoć wyraziła zgodę na pomoc w wysterylizowaniu kotów, których jest mnóstwo na tej drugiej posesji gdzie mieszkają. Ale karmy nie chcą przyjąć.
-
zdjęcia są z lata chyba zeszłego roku, ciekawe jak teraz te psy wyglądają, dobrze by było wstawić aktualne zdjęcia. Psy nie są chude dzięki sąsiadom i dziewczynom, które podrzucają im jedzenie. Spanie na śniegu to chyba nie jest raj dla psa? Jasne, że gdyby zapewnić im jedzenie i budy, to by nie miały żle tam gdzie są, ale pytanie, czy właścicielka się na to zgodzi, i kto będize psy karmił regularnie? Bary - wstawiaj budy i karm. Nikt tu nie jest przecież za tym, żeby psy do schronu zabierać, ale sytacja jest bardziej złożona niż się Tobie wydaje.
-
czarna suka jest stara, ale ten brązowy pies według słów starej kobiety jest "inwalidą", ale nie dowiedziałam się w jakim sensie Stara kobieta jest ciężka do rozmowy, bardzo boi się wszelkiej pomocy. Nie wiadomo jaka jest jej córka, ale jeżeli ją się przekona, to stara kobieta na wszystko się zgodzi. Zawsze mówiła mi, żebym porozmawiała z córką, ale nigdy jej nie zastałam w domu.
-
[INDENT][B]UWAGA! Okolice Kostuchny - kierunek Tychy lub Katowice! Drogą biegnie foksterier w kiepskim stanie, bardzo chudy i wystraszony! Brązowy z czarnym grzbietem, porusza się bardzo szybko. Za pierwszym razem nie dał się złapać. Osoby z oklic proszę zwrócić na niego uwagę![/B] [B]Wątek:[/B] [URL="http://www.dogomania.pl/threads/175739-BrAE-zowo-czarny-fokstrerier-biegne-trasAE-w-ok-Kostuchny-KATOWICE?p=13703760"][COLOR=#4444ff]http://www.dogomania.pl/threads/1757...ICE?p=13703760[/COLOR][/URL] [/INDENT]
-
Horror w szydlowcu! Prosze o wyczyszczenie watku.
kaja555 replied to Madallena's topic in Już w nowym domu
ale do tego potrzeba ludzi z autami do akcji na ten tydzień nie było chętnych, ja niestety za daleko, moge pomagać jedynie w deklaracjach i ogłoszeniach -
Horror w szydlowcu! Prosze o wyczyszczenie watku.
kaja555 replied to Madallena's topic in Już w nowym domu
więcej Dt i chętnych do kolejnej akcji -
Wszystkie Murzynki w nowych domach! Dziękuję za pomoc!
kaja555 replied to Klaudus__'s topic in Już w nowym domu
tylko ciekawe czy teraz jest ktoś, kto im daje jeść... -
byłam na wielu wątkach Temidy i były jakieś osoby, które chciały jej coś zarzucić, w moim odczuciu jednak, Temida wygląda solidnie a wiadomo że na dogo jest wiele mącicieli. Napisałam do niej, może coś poradzi, bo potrzebujemy pomocy, bez niej nie ruszymy sprawy tych psów. A kiedy ostatnio ktoś u nich był? Jak teraz wygląda posesja?
-
no fakt, ale ja pamiętam Dagusię taką bojażliwą w schronisku, a teraz nie moge się napatrzeć na te zdjęcia Zuzi wiadomo, w schronisku jeden człowiek czy dwóch na zmianie dla ponad setki psów, nie dawali rady wygłaskać i oswajać każdego, a teraz... taka zmiana