Jump to content
Dogomania

Krawaciorek

Members
  • Posts

    532
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Krawaciorek

  1. hmmm choroba "nużeńca" tak ma większosć psiakow a najczesciej dobki nie jest to choroba zakaźna lecz dziedziczna ja mam jednego dobka ze schronu (adoptowałam go 7lat temu) i mam jeszcze 2dobki i pinczera mini i dobka Krawcia który zaginął i zaden sie z psiaków nie zaraził tą chorobą ... wyleczyć mozna tą chorobę takim specjalnym, śmierdzącym płynem który sie wciera w grzbiet albo tam gdzie ta choroba sie pokazuje ..ale mozna ja zwalczyc na jakiś czas ... nie ma co sie obawiac... psiaki sie nie oddziedzicza tej choroby <chyba ze dzieci tego psiaka który jest nosicielem tej choroby>
  2. [IMG]http://www.psy.warszawa.pl/2007/images/nowepsy/2007-12-01/3301.gif[/IMG] nowy dobek na Paluchu??
  3. skacz do góry Aniołku ;) kochana Svenja [*]
  4. nie wiem czy wiecie ze jest dobek od sierpnia w fundacji emir został przywieziony z Klaudyna pod Warszawa ma około 3 lat [URL]http://fundacja-emir.org/psy/alex.htm[/URL]
  5. hmm dostałamm dzis wiadomosc ze w zabiej woli jest nowy dobek od sierpnia..który trafił tam w sierpniu..jade w piatek tam zobaczyc czy to nie Krawcio..jak bede znała cos wiecej..dam znac !!
  6. ;( biedaczek... gdZie jest jego dom
  7. [quote name='t_kasiek']mozesz mi wyslac na maila to pomoge ([EMAIL="tkasiek@wp.pl)"]tkasiek@wp.pl)[/EMAIL][/quote] doszedl meil??
  8. [quote name='Mido']Wiemy cos o nim ?? [URL]http://www.allegro.pl/item266497882_piekny_doberman_king.html[/URL][/quote] napisałam do Pani witam czemu Pani chce sprzedać tego psa?? czy ten był psem pani??, czy znaleziony? ile ma lat ten pies i jak wyglada?? można jakieś zdjecia dostać?? Lila Pani odpisała mi witam , ja chce kinga oddac w jakies dobre rece , jest mioim psem od szczenialka , musze go oddac ze wzgledu na moj stan zdrowia , oraz wyjezdzam za granice,pies ma 6 lat..zalaczam fotki p.s. mam fotki psinki (ale nie mam pojecia jak wstawić ;D)
  9. [CENTER][B][SIZE=4][COLOR=red]ŚPIJ SPOKOJNIE KARMI[/COLOR][/SIZE][/B] [/CENTER]
  10. ja teraz mam szczeniaki (siostra Krawcia sie oszczeniła) i one wcale nie sa ostre .... sa całusniki do przytulanie i takie kochane ;)
  11. tak przy okazjii nie widzieliscie mojego Krawcia nigdzie?? [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=33187[/URL] [URL]http://www.nadzieja-dobermana.pl/inne/zaginely.html[/URL] [URL="http://img457.imageshack.us/my.php?image=belegoks5.jpg"][IMG]http://img457.imageshack.us/img457/9080/belegoks5.th.jpg[/IMG][/URL] http://img20.imageshack.us/img20/1393/krawnakocurr6.png[/IMG] [B][COLOR="Red"]Maksymalna wielkość zdjęć to 640 x 640[/COLOR][/B]
  12. CZY WIDZIELISCIE TO?? Ariel jest mixem dobermana. Bardzo żywa i radosna. Przyjacielska i serdeczna, spragniona kontaktu z człowiekiem. Wita ludzi spontanicznie i wylewnie ;) Jest łagodna. Potrzebuje dużo ruchu i zajęcia. Ma nadwagę, ale uwielbia biegać... widocznie u poprzedniego właściciela nie miała możliwości. Obecnie w klatce też nie schudnie... No i wyraźnie się nudzi w zamknięciu na malutkiej powierzchni jeszcze z kilkoma psami. Bardzo potrzebuje dobrego domu, ludzi, którzy poświęcą jej czas. Jest już po sterylizacji. Kontakt: [email]magdalena61@poczta.onet.pl[/email] 0 602 184 573 zdjęcia: [url]http://morisowa.waw.pl/psy/img/Ariel1.JPG[/url] [url]http://morisowa.waw.pl/psy/img/Ariel2.JPG[/url] [url]http://morisowa.waw.pl/psy/img/Ariel3.JPG[/url]
  13. [quote name='zasadzkas']Nie wiem, czy pamiętacie moją podopieczną z Korabiewic, zaginioną dobermankę z Katowic? Chciałam napisać, że po wielu długich miesiącach została odnaleziona. Szczęśliwe zakończenia się zdarzają, warto mieć nadzieję: [I]Suka jakiś czas temu odnalazła się na pewnej wsi ale ze względu na to iż była tam juz jakiś czas i zdążyła się oswoić została tam. Odwiedziłam ją i jestem w stałym kontakcie z ludźmi u których mieszka. Jestem pewna że jest jej tam dobrze. Tam jest kilka psów. To jest takie gospodarstwo agroturystyczne, ośrodek jeździecki. Jest tam kilka psów które biegają w dzień po podwórku a w nocy śpią w domu. Jednak drzwi do domu są otwarte więc w dzień jeżeli chcą to też wchodzą do domu.Tak jak napisałam jestem w stałym kontakcie z P. Justyną więc Lara ma się dobrze i napewno jest szczęśliwa. To są ludzie którzy kochają zwierzęta więc na szczęście wszystko dobrze się skończyło.[/I][/quote] tak .,.znalazła sie dobka ;) ja bym Krawcia nie zostawiła w innym domu !! jego dom jest koło mnie i szukam nadal Krawcia :( i znajde Go !!
  14. [quote=BeataJ; [URL]http://www.bemowo-wet.com.pl/index.php?id=naszadres[/url][/quote] mi ta przychodnia usmierciła kociaka...dawali tabletki nie na to co trzeba ;( ogólnie jest to majdrozsza przychodnia weterynaryjna na bemowie ;(
×
×
  • Create New...