Jutro zaproszę sąsiadke do siebie i zaprezentuje jej kundelki-może się skusi -jest jedno ale...ma podobno niepełnosprawne dziecko-to jest jak mowi Marek starsza babka koło 40 więc dziecko pewnie dorosłe.Numer mieszkania mam więc zaproszę:D
We wtorek sunia jedzie do domu:)Ludzie do których jedzie przesłali wile zdjęć domu,ogrodu.Ich marzeniem byl malamut-bedzie wysterylizowana.
Co do domu od kotów niestety byli zainteresowani tylko Cati:(
A ja mam zły humor:(Jak mi będzie lepiej to Was poodwiedzam;) Ogłaszam przerwę w pisaniu do hmmm poniedziałku?
Może jakies fotki porobię...nie chce mi się...
Do pierwszego lutego mamy się wyprowdzic-widzę to czarno...
A więc sunia jedzie do znajomych hodowcy!!
Domek z kotami podobno sensowny,ale pani zbyt kocha swoje koty:D Może zaproponujemy inna sunie?Dowiem się czy ta osoba jest zainteresowana:)
Dziękuję za pomoc!!