Jump to content
Dogomania

Margo05

Members
  • Posts

    4034
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Margo05

  1. Witajcie. Przepraszam za nieobecność. Nie wchodzę na wątek Czarnuszka, bo nie mogę napisać nic nowego. A ta bezradność w jego przypadku mnie dobija. Teraz miałam nawał pracy w związku z półroczem (audity, raporty, sprawozdania itp.) Ponadto tak jak wspomniała Gagatka muszę szukać domku dla swojej rodziny. Pai, która nam wynajmuje mieszkanie potrzebuje go dla swojej chrześnicy, która chce studiować w Wawie. Więc siłą rzeczy... Gdyby ktoś z Was coś wiedział, zarówno o Czarnuszku jak i mieszkaniu to bedę wdzięczna...
  2. Ja też się nie mogę doczekać :loveu::loveu::loveu: Cioteczko IF, ja wiem, że Ty od dziś na urlopie (ja też :evil_lol:), ale powiedz mi kochaniutka kiedy my jedziemy w odwiedzinki :cool3::loveu:
  3. [quote name='weronika1']Wracając do tych smarkaczy, nie zdziwiło by mnie nawet to że w końcu podpalą własnych rodziców.Nie ulega watpliwości, że to wina w wychowaniu. Jesli od dziecka ma wpojone, że zwierzę tez cierpi, czuje ból to nie wierze ,żeby młodzieniec to zrobił.W tych domach musi być sadyzm nie tylko w stosunku do zwierząt ,ale też w stosunku do ludzi. Myślę ,że rodzice pracowali nad tym aby wpoić w tych bandytów w brutalny sposób nienawiść do wszystkiego co się rusza. Nie wiem czy te kary odstraszą brutali, trzeba by było zastosować podpalenie aby poczuli na własnej skórze jak to jest, po czym gasić oby jeszcze trochę pożyli w cierpieniu.[/quote] Dokładnie tak Weroniko. To od nas, rodziców, zależy jakie będą nasze dzieci i jak będą postrzegały świat. To my jesteśmy ich autorytetem i to my pokazujemy ich świat własnymi oczami. Moja Mała od malusiej kruszynki miała tłumaczone, że każdy zwierzak czuje ból. Tak samo jak my. Wiedziała, że nie można psa czy kota ciągnąć za ogon, że nie można go kopać, rzucać w niego... Ale nie było to tylko "nie ciągnij psa za ogon". Dokładnie tłumaczyłam jej dlaczego nie może tego robić. Mój szwagier ma natomiast inną metodę wychowawczą. Gdy jego dzieci ganiają za psem u babki, gdy ciągają za ogon czy też drażnią go to jest tylko wrzask "kur.. zostaw psa". Szwagier, ani matka dzieci nie powie im dlaczego. W efekcie dzieci nie mają pojęcia ani o bólu zwierzaka, ani o zagrożeniu ze strony np. psa, któremu sprawią ból. Dwa tygodnie temu szwagier z dziećmi był u babki. Gdy tylko dorośli zniknęli z pola widzenia dzieciak podleciał do psa. Nie jesteśmy pewni czy chciał go podrażnić, czy też uderzyć. Pies tym razem pokazał na co go stać. Ugryzł Małego w twarz. Na szczęście zęby nie zahaczyły kości policzkowej, bo byłaby tragedia. Skończyło się bólem dziecka i zastrzykami. Na szczęście psu nic nie zrobiono. Jest nadal. Gdyby jednak Mały miał tłumaczone co i jak, to z pewnością nie doszło by do takiej sytuacji. Moja córka bawiła się z tym psem jak chciała. Jednak nie sprawiając mu nigdy bólu. I pies nigdy nawet na nią nie warknął. Natomiast na dzieci szwagra pies warczał bardzo często. Ostrzegał je. Ale skąd one mogą wiedzieć co to znaczy, jak pies patrzy na człowieka i warczy? Skoro nikt im tego nie mówił? To samo z kotami. Mała, tak jak chyba większość dzieci uwielbiała brać kotecka na rącki. A potem trzymała go w objęciach. Wtedy jej tłumaczyłam, że jeśli poczuje, ze kotek się próbuje wydostać w jej ramion to należy go puścić. Tłumaczyłam, ze to jest tak samo z nią. Jak ktoś ją przytula, czasem z a mocno, to próbuje się wyswobodzić. Gdy ten ktoś nadal ją trzyma to zaczyna się złościć. Kotek również. Ona się rozpłacze, a kotek podrapie. Zrozumiała o co chodzi i takiego problemu nie było. Nie wiem czy to właściwie, ale zawsze tłumaczyłam Małej, że powinna zwierzaka traktować tak, jak sama chce być traktowana. I moje koteczki ją uwielbiają :loveu: Bo mają przy niej i pieszczotę i zabawę i swobodę :loveu:
  4. [quote name='żaba88']Ładnie, ładnie :) Jakim aparatem robione?[/quote] Żabo, dziękuję w imieniu Małej :loveu: Aparat to prawie spełnione moje marzenie Fujifim Finepix S5700 Digital Camera :loveu: Zoom optyczny x 10 :loveu: [quote name='AlmaMater']Witam, dawno mnie tu nie było, pewnie już nikt mnie nie pamięta. Po wymianie instalacji elektrycznej w mieszkaniu zostało mi trochę kabla - jest nowy, nieużywany, dwa rodzaje (chyba oba trójżyłowe - nie znam się na tym, ale na pewno są OK, bo remont był we wrześniu i wtedy te przewody były kupowane, na pewno są standardowe i spełniają wszelkie normy). Mogę oddać, na pewno się przydadzą, nie wiem, ile tego jest - po kilka metrów obu rodzajów, może więcej. Druga sprawa: chcę wpłacić parę groszy, ale myślę, że od konta stowarzyszenia lepsze byłoby konto Żaby - stowarzyszenie pewnie będzie musiało wyliczać się z kasy, więc lepiej mieć takie pieniądze, które nie wymagają rachunków. Mam też nieużywany ogrzewacz przepływowy, ale jest uszkodzony - przy montażu fachowcom strzelił, ale może dałoby się go naprawić, tyle że on jest mały - 4,5 kW. Razem z ogrzewaczem jest nowiutka nieużywana bateria umywalkowa, może choć ona da się wykorzystać.[/quote] AlmaMater witamy :loveu: W kwestii tych gnojków... Gdzie są rodzice? To oni powinni wychować dziecko w poczuciu ważności każdego życia. Życia człowieka i życia zwierząt. To ich wina, że ci gówniarze dopuścili się tego mordu szczeniaka. Powinno się ukarać i gówniarzy i rodziców. I to bardzo dotkliwie.
  5. Ja też proszę o adopcję :loveu::loveu::loveu: Finanse jakoś załatwimy. Mogę pracować :evil_lol::evil_lol::evil_lol:
  6. Justysiu, zabierzcie mnie do siebie :loveu::loveu: Przepięknie tam macie, naprawdę. Mnie się marzy Norwegia. Może, kiedyś... Justynko, jak się czujesz? Szwecja pomaga? Buziaki dla całej Rodzinki.
  7. My naprawdę musimy zrobić jakieś spotkanie u Dorotki. Może jak zobaczą tyle nawiedzonych bab (i nie tylko mam nadzieję :evil_lol:) to respektu nabiorą. A tak to faktycznie Dorotka tam z Julcią same są :cool3:
  8. Przepraszam, ale muszę się pochwalić :evil_lol: Zobaczcie zdjęcia robione przez moją Córcię. Te na końcu, to dzisiejsze, gdy burze przemieszczały się nad Wawą :diabloti: [url]http://margo05.fotosik.pl/albumy/457548.html[/url]
  9. Weroniko, możemy Cię tylko wspierać myślami, bo fizycznie nie mamy jak. Nataszka się znajdzie, musimy być dobrej myśli.
  10. Dziewczynki, pięknie dziękuję :loveu::loveu::loveu::loveu: U mnie właśnie zaczyna się mega burza :cool3: Idę po TZ z parasolką bo mi się rozpuści :evil_lol:
  11. [quote name='gagata']Zrobione!!![/quote] Pięknie dziękuję :loveu: Prosimy o jeszcze :loveu:
  12. Maja, ja Cię tylko przytulam, bo nie umiem znaleźć słów, które mogłyby pocieszyć i ukoić...
  13. Proszę o głosiki na Klusia Musi [url]http://galeria.animalia.pl/galeria.php?id=38968[/url] Ten kto wygra dostaje zdaje się karmę, więc jest szansa na wsparcie Pani Romy :) Można się szybko i bez problemu zarejestrować :evil_lol:
  14. Nawet nie wiecie jak się cieszę, że paka już dotarła bez problemu :loveu: Maja poszalała po całości :evil_lol::evil_lol::evil_lol:
  15. [quote name='Majawrc'][SIZE=3][B][COLOR=navy]HURRRRA, MAM PRACę!!! UDAłO SIę!!![/COLOR][/B][COLOR=navy][SIZE=2][/SIZE][/COLOR][/SIZE][/quote] Maja, bardzo się cieszę :multi::multi::multi: Niech Ci się w niej dobrze powodzi i niech będą wokół Ciebie sami życzliwi współpracownicy :loveu::loveu::loveu:
  16. [quote name='żaba88']Margo to raczej nie było pytanie :)[/quote] No dobrze, dosłownie to nie było pytanie, ale i tak byłam pierwsza (Żaba, proszę, przyznaj choć, że byłam pierwsza :roll::loveu:) [quote name='żaba88']Tak, pewnie... Zaraz całą sesję zrobię ;)[/quote] Czekamy :diabloti: Acha, kurier będzie po południu. Dopiero ok. 13 będę wiedziała, który i o której :)
  17. [quote name='majqa']Nie podpuszczaj mnie Weroniko z tymi rzekomymi wątkowymi smutkami, bo...no sama Margo wie, czym to grozi !!! :evil_lol: Jak się rozkręcę, hihihi... [B]Oj wie, wie[/B] :diabloti: Żabo nie daj się!!! Zobacz, nikt Cię nawet o zdanie nie zapytał. Zawłaszczono Cię i nie protestujesz??? :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:[/quote] A to już jakieś pomówienia som normalnie, no :mad: Jak to nie pytał, jak to nie pytał????? Ja pytałam!!! Żabo, prawda, że pytałam? Byłam pierwsza :diabloti: :evil_lol::evil_lol::evil_lol:
  18. Dzięki Majeczko, zaraz postaram się dowiedzieć co i jak z paczuszką :evil_lol:
  19. Przez chwilę mnie nie ma, a tu takie rzeczy się dzieją :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Proszę mi nie deprawować zięcia :eviltong::loveu:
  20. Dorotko, przenieś się bliżej, a będziesz miała ludzi do pomocy od groma i ciut, ciut :evil_lol: Moja Mała właśnie została wolontariuszką w stadninie. Pod Warszawą. Więc zacięła się i tam jeździ. A szczęśliwa jak nie wiem co :evil_lol: I takich dzieciaków tu dużo jest. Ale to miastowe, pewnie dlatego...
  21. Maja z całym szacunkiem dla Ciebie, jesteś wariatka :evil_lol: :loveu: Oszczędzaj się dziewczyno :mad::loveu: Majeczko, nie dzwoń czasem na ten numer co dzwoniłam do Ciebie, bo to firmowy ;) Dzwoń na ten z pw. Acha, i podaj mi nr listu przewozowego. I Żabie też. Bo bez numeru nie będziemy w stanie ustalić kuriera w Przemyślu :) Próbuję dociec na ile nas podliczą, ale bez w miarę dokładnej wagi nie jestem w stanie. Nic to, poczekamy na fakturę :evil_lol::evil_lol::evil_lol:
×
×
  • Create New...