Jump to content
Dogomania

Margo05

Members
  • Posts

    4034
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Margo05

  1. Czekamy, czekamy :eviltong:
  2. Nam tak, ale Daszkowi już mniej :roll: On potrzebuje domku :-(
  3. Oby wszystko przebiegło dobrze :)
  4. Pan Franio dzielniejszy niż myśleliśmy :)
  5. Czekamy na DOBRE wieści :loveu::loveu::loveu:
  6. No to Piguła bez klatki została :evil_lol::evil_lol::evil_lol: A teraz na poważnie. [B]Zwierzus[/B], czy podejmiesz się sterylki Tereni? Jeśli możesz to kiedy? Chodzi dokładnie o to kiedy suczka miałaby do Ciebie trafić i kiedy miałaby być zabrana. [B]Cekinka[/B], jak stoisz z czasem. Kiedy mogłabyś łapać sunię? Jutro powinny być kupione materiały, tak więc w miarę możliwości prace ruszą. Cholera, nie jest łatwo. Mamy problem z transportem, a i Ania, córka Pani Joli sama sobie ze wszystkim nie poradzi. Ktoś potrzebny do potrzymania. Może niech każdy napisze tutaj czym dysponuje i kiedy. Np. czasem na łapankę w czwartek od 12-17, samochodem w piątek w godz. itd. Kto np. mógłby podjechać do Ani albo podesłać TŻ (mój roboczy w ten weekend :roll:). Będziemy z tego klecić plan działania. I to szybkiego działania. Erazm ma możliwość transportowania dopiero w sobotę. Może cudem w czwartek. Szukamy więc transportu. Że o kasie nie wspomnę :cool3:
  7. Ja z Wami nie mogę :evil_lol::evil_lol: Uwielbiam Was :loveu:
  8. Weroniko, a cóż to za insynuacje :crazyeye: Daszek ptaszka ma tylko jajek mu brakuje :evil_lol::evil_lol::evil_lol:
  9. Ogłoszenie Depulka na forum kochających rudaski :) [url=http://leonberger.org.pl/fora/viewtopic.php?f=21&t=20]twojadomena.pl • Zobacz temat - Piękny złoty Depi - pokocha od zaraz[/url]
  10. Można bezpłatnie, a nawet bez rejestrowania, ogłaszać pieski na forum leonbergerów. Jest specjalny dział do adopcji piesków innych niż ta rasa. Zapraszam, "moje"psiaki już tam są :) [url=http://leonberger.org.pl/fora/viewforum.php?f=21]twojadomena.pl • Zobacz forum - ADOPCJE INNYCH PSÓW I POZOSTAŁYCH ZWIERZAKÓW[/url]
  11. Pani Romie życzymy szybkiego wydobrzenia :loveu:
  12. Ale Wy tam macie piękne psy :crazyeye::crazyeye::crazyeye: :loveu::loveu::loveu:
  13. Może zadzxwońcie do PiSdZ, bo chyab ich tu nie zobaczycie :roll:
  14. [quote name='gagata']Margo, Ty otwórz szkółkę u siebie...Wyślij TZa do kina albo jakos inaczej go zdezaktywuj, wyznacz nam termin nauk wszelakich i... gotowe!!! Ogłoszonka będą jak malowanie![/quote] A wiesz kobieto, ze Ty dobrze prawisz? Trza to pod uwagę wziąć :evil_lol::evil_lol::evil_lol:
  15. [quote name='żabusia']No wreszcie coś się zaczęło dziać i jest szansa, że Tercia nie wróci do lasu. Rozumiem, że hotelik nie będzie potrzebny, ale wsparcie finansowe jak najbardziej - podajcie proszę konto Pani Jolanty. Bardzo się cieszę, tak jak pisałam powrót do lasu to ostateczność najważniejsze było aby się w lesie nie oszczeniła i mam nadzieję, że się uda.[/quote] Żabusia, ja wiem, że to głupio brzmi, ale kwestie finansów Pani Joli prowadzę ja :oops: Znaczy się konto nadzoruję :oops: Aniu, ustalcie dokładnie najpierw gdzie Terka ma jechać na zabieg i ile może tam zostać. Potem będzie można określić kto co robi itd. A materiałów szukamy swoją drogą.
  16. Korek, na spacerek raz :loveu:
  17. [quote name='Neris']Ale co mu niby brakuje do psa?[/quote] Nerisku, jemu nie brakuje, on m nadmiar :cool3: Chodzi o te kłaczki :roll:
  18. A ja na tym forum byłam rano i mi się bardzo podoba strona :) Kolory mi się podobają, że o psach nie wspomnę :loveu: A góra głównej strony mnie uwiodła, szczególnie ta "mieniąca" się sierść :evil_lol::loveu:
  19. Link do wątku Przytuliska Pani Joli. [URL="http://www.dogomania.pl/forum/f28/pani-jola-jej-potrzebujace-specjalnej-troski-psy-prosza-o-pomoc-123492/"][U][IMG]http://images6.fotosik.pl/326/ea68acadf5ce711b.png[/IMG][/U][/URL]
  20. Dokładnie Aniu :loveu::loveu::loveu: Tak jak napisała Gagatka. Gdyby nie Ty i Twój TŻ, to dziewczynki jeszcze byłyby tutaj, a my moglibyśmy tylko podbijać wątek z nadzieją, że może kiedyś... Aniu, wielkie dzięki :loveu::loveu::loveu:
  21. O matko boska, oby to nie było to :placz::placz::placz:
  22. [quote name='gagata']Lo matko i Polko.....A Nie mogłaby Warszawa byc bliżej orzeszków ????[/quote] Ja też sobie zadaję to pytanie :cool3: [quote name='biserka']Witajcie. Już trzy tygodnie mijają, odkąd Nusia z nami zamieszkała. Nie chcę zapeszać, ale z dnia na dzień coraz lepiej widoczne są pozytywne zmiany w jej zachowaniu. Nie każdy to docenia i dziwi się, że tak nas cieszą pewne sprawy, ale my wiemy, że dla Nusi każdy dzień to krok milowy na drodze do "normalności". Początkowo nie chciała w ogóle wychodzić spod łóżka, a później ze swojego legowiska. Przez pierwszy tydzień załatwiła się ... dwa razy. Gdy piszę te słowa Nusia właśnie tarza się na plecach na naszym łóżku i prycha sobie pod nosem ;-) Nie ma jeszcze mowy o wychodzeniu na spacer (ulica jest przerażająca!), ale ogródek jest JEJ! Bryka w nim i lata machając wesoło ogonkiem (na początku nie wiedzieliśmy, czy w ogóle ma ogonek) i obwąchując roślinki. A jaka porządnicka! Jak zakopuje za sobą! Oczywiście nic nie może przebiegać normalnie, więc do ogródka ją znosimy, a potem musimy stać za drzwiami i się NIE GAPIĆ, bo Nusia nie lubi być obserwowana w trakcie ;-) Potem otwieramy drzwi, a Nusia wbiega do domu i czeka... pod drzwiami do piwnicy, aż zabierzemy ją do domu. Każdy ma jakieś dziwactwa, prawda? Uwielbia być głaskana! Wprawdzie jeszcze nie jest w stanie sama się przemóc i do nas podejść (a nawet jeśli podchodzi, to cofa się na widok wyciągniętej ręki), ale w swoim legowisku przeciąga się jak kotek podczas głaskania i czesania. Jest niezwyke łagodna! Będzie z niej wesoły i pogodny piesek, trzeba jeszcze tylko trochę czasu. Już teraz, ale tylko rankami, gdy wstaję do pracy, macha ogonkiem na mój widok i nastawia głowę do głaskania. Ma świetny apetyt, wdrapała się już nawet po łóżku i ściągnęła ze stolika stojącego obok psi przysmak, z którego papierek znalazłam później w charakterze dowodu rzeczowego. Nawet nie wiecie, jak mnie to ucieszyło! :-) Co chwilę słyszymy tuptanie pazurków po podłodze, Nusia zaczyna zwiedzać mieszkanie (przez pierwsze dwa tygodnie nie wychyliła głowy z sypialni), zagląda do kuchni, gdy przygotowujemy jej jedzenie i znajduje w sobie tyle odwagi, żeby zjeść jakiś przysmak z ręki. Jest przesłodką i delikatną psinką, całkowicie bezproblemową w "obsłudze". O dalszych postępach będę informała w kolejnych odcinkach. Pozdrawiam! :-)[/quote] Świetnie :) Pięknie dziękujemy za Waszą cierpliwość i zrozumienie dla Niusi :loveu::loveu::loveu:
  23. Ciotka Isadorka, Ty się nie ciesz tak bardzo, bo też poznasz jęzorek Pipi :evil_lol::evil_lol::evil_lol: A ma dziewczynka czym chlasnąć :eviltong: :diabloti:
  24. Zachary, nie do końca :evil_lol: U Dorotki są dwie pańcie :loveu: Kamusia była naprawdę wyjątkowa. Była wielka :evil_lol: Miała olbrzymią klatę i jak biegła, to tylko takie łup, łup było słychać. Uwielbiała lody i wino :evil_lol: Kiedyś zwinęła teściowi 5 kg słoniny. Jak się obżarła małpa jedna, to potem przez tydzień do miski nie podchodziła :evil_lol: Przeżyła 17 lat. Na koniec robiły jej się olbrzymie rany. Po prostu skóra jej pękała przy dotyku. Ale za piłką jeszcze biegła. Próbowaliśmy ją leczyć, ale po pewnym czasie lekarze mówili, że to już nie ma sensu, że nie jesteśmy w stanie jej pomóc. Odeszła przy nas. Ale nigdy jej nie zapomnę. Była niesamowicie mądra i cudowna. Przepraszam za taki smutny nastrój :oops:
×
×
  • Create New...