Jump to content
Dogomania

Margo05

Members
  • Posts

    4034
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Margo05

  1. Bary chłopie, co to za spadki ja się pytam :mad: Do góry :evil_lol:
  2. Witam :) Śliczna panienka z tej Ciri :loveu: Nie mam pieska i nigdy nie miałam. Warunki niestety nie pozwalały. Mam jednak 2 koty (dla odmiany po kocurkach teraz dwie koteczki :evil_lol:). Najpierw we wrześniu trafiła do mnie Makusia. Mały dzikusek ułaskawiony metodą :tak długo będziemy Cię kochać aż ty nas pokochasz". Udało się. W listopadzie dawna opiekunka tymczasowa Makusi miała problem z dwójką jej rodzeństwa. Nie miała gdzie ich wziąć na czas remontu. Zaproponowaliśmy jej tymczasowy tymczas. Przyjechała z koteczką Kornelką i kocurkiem Matołkiem. Makulinda dostała białej gorączki. Syczała, prychała, nie chciała wejść do pokoju, w którym było jej rodzeństwo. Na ręce dawała się brać z dyżym oporem i prychaniem na wszystkie strony. Jeżyła się przy każdej próbie wejścia do pokoju z kotkami. Stwierdziliśmy "trudno, siła wyższa, jakoś sobie poradzimy". Kocia spędziły noc z dala od siebie. Nowe pochowane, nasza wtulona w nas. Na drugi dzień Makusia zaczęła bojowo zaczepiać kotki. Trwało to w sumie ze trzy dni. A potem... miłość wielka zapanowała :evil_lol: [URL=http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=14bdbfee18b41d06][IMG]http://images32.fotosik.pl/193/14bdbfee18b41d06m.jpg[/IMG][/URL] Kocia powoli zaczęły się zbliżać do siebie coraz bardziej i bardziej. Po pewnym czasie razem spały, razem się bawiły, razem jadły a nawet kuwetkowały :evil_lol: [URL=http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=edd5ad6f6dc2345c][IMG]http://images27.fotosik.pl/183/edd5ad6f6dc2345cm.jpg[/IMG][/URL] Żyć bez siebie nie mogły :) [URL=http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=fd100f183e3837e6][IMG]http://images32.fotosik.pl/193/fd100f183e3837e6m.jpg[/IMG][/URL] Mieliśmy mały kłopot z tymczasem, bo nie bardzo się na niego nadajemy:cool3: W efekcie Kornelka została z nami, a Matołek znalazł nową towarzyszkę życia, pannę Coco, u naszej Mamy :) Do czego zmierzam. Gdybyśmy zasugerowali się pierwszą reakcją Makusi, koteczki nie byłyby teraz z nami. Postawiliśmy na cierpliwość i się udało. Skoro więc Maks to raczej towarzyski chłopak to z pewnością doszczeka się z Ciri :evil_lol:
  3. Coś w tym jest :) Ja z moim TŻ mam różne chwile i z pewnością nie tylko sielankowe :evil_lol: Tym bardziej, że ja nerwowa :cool3: Ale On za to tweirdzi, że uwielbia jak ja się złoszczę :diabloti: Drań jeden, pewnie dlatego mi tak ciśnienie podnosi:lol: nie tylko na tle nerwowym :diabloti:
  4. Chłopak po prostu nieśmiały jest :) Albo może sknera i boi się, że jak już tym "wetem własnym chłopem" bedzie to mu Dorothy spokoju nie da :evil_lol: i kolejne bidy będzie sprowadzać, a On nie będzie miał kiedy się rozkoszować pewnymi aspektami bycia własnym chłopem i głównie będzie wetem :diabloti: Dorothy musisz dać mu do zrozumienia, że Ty nie będziesz tak cały czas z nowym dobytkiem mu się pokazywać i że czasem pokażesz się :cool3: bez dobytku :eviltong: Majqa no nie mogę :evil_lol: Rota lub Marsylianka :Cool!: Kosmyczek, Ty się tam kuruj :mad: I to nie ja złota, a Ty cioteczko :loveu:
  5. [quote name='przyjaciel_koni'] Jutro zadzwonię - w wiadomym celu... [/QUOTE] Przyjaciel koni, chyba przełożymy to na przyszły tydzień. Córka mi się rozchorowała, ma chyba grypę żołądkową. Dopiero usnęła. Od 14 wciąż wymioty. Mam nadzieję, że jej trochę do rana przejdzie. A ja muszę iść do pracy:-( Ech...
  6. Ten wątek powinien być ZAKAZANY!!! Przecież tu się można nabawić urazów wszelkiej maści! Mnie już tak brzuch boli, że chyba rano nie dam rady iść do pracy :evil_lol: Wariatki :eviltong: Ja mam to szczęście, że mi się trafił wreszcie taki co to i do łóżka bez problemu i punkt G mu znany :diabloti: i na michę nie narzeka, a i pogadać można :eviltong: Może z kasą na zakupy gorzej, ale ja zakupowa raczej nie jestem, więc mogę to wybaczyć :lol: Ten manewr ze śpiewaniem... hmmm... trzeba poszukać dobrego repertuaru :eviltong:, ale z "Wyklęty powstać ludu ziemi..." chyba się nie odważę :evil_lol: A teraz już na poważnie. Zrobiłam przelew na 72,20 zł więc rano powinny wejść. Wieczorne uściski :)
  7. ech... następne potzrebujące futerko... Mruczuniu, dzielny koteczku, dobrze będzie, damy radę :) Czy ktoś może podać stan finansów Mruczusia?
  8. Mam pytanie :oops: Czy pieniążki dla Fruzinkowej skarpetki potrzebne są na gwałt? Bo póki co z bazarków jest wpłacone 55 zł z biżuterii, 35 zł. z filmów. Ale to jeszcze nie koniec, bo będą kolejne wpłaty. Czy mam przesłać to co jest na dziś, czy poczekać na resztę? Nie ukrywam, że wolałabym poczekać i puścić jeden przelew :cool3: troszkę kiepsko u mnie z kasą, a jeszcze będą przelewy na Mruczusia i Niusię :oops: a więc i kolejne opłaty za przelew...
  9. I robicie to świetnie Ines :loveu: Fruzia wyzdrowieje. I będzie szczęśliwym kotkiem. Napewno!!!
  10. Się pomieszało mi trochę:cool3:
  11. I może w końcu się uda Szyszuni...
  12. Fruźka, Ty się nie wygłupiaj :mad: Żadnych chorób ciotka. Zdrowieć masz, a nie fanaberie urządzasz :cool3:
  13. Skopiowane cioteczko :oops: niestety :cool3: Ale ładne, prawda? :eviltong:
  14. Zdrowych i pogodnych Świat Wielkanocnych życzy Margo05 :) __**_** _**___** _**___**_________**** _**___**_______**___**** _**__**_______*___**___**¬¬ __**__*______*__**__***__** ___**__*____*__**_____**__* ____**_**__**_**________** ____**___**__** ___*___________*¬¬ __*_____________* _*____0_____0____* _*_______@_______* _*_______________* ___*_____v_____*¬¬ _____**_____** _______*****_____ .........@..@..@........@...@...@ ........@............@....@...............@ [EMAIL="........@.......(\(\....@...../)/"]........@.......(\(\....@...../)/[/EMAIL]).........@ [EMAIL="..........@.....(=':')........(':'"]..........@.....(=':')........(':'[/EMAIL]=).......@ ............@...(..(")(")..(")(")..)..@ ................@.......................@ ....................@...............@ ............... .........@.....@ .............................@ Moc prezentów od zajączka co koszyczek trzyma w rączkach Wielu wrażeń, mokrej głowy w poniedziałek dyngusowy. Życzę jaja święconego i wszystkiego najlepszego!
  15. Jak dobrze czytać takie cudne wieści :multi::multi::multi:
  16. Gdzieś mi posty zżarło :angryy: Kaj, powodzenia piesku :lol:
  17. Kikou, chyba się źle wyraziłam :cool3: miałam na myśli to, że do tej pory Agunia miała "panią" - nie lubię tego określenia, wolę przyjaciółka. A Agunia właśnie straciła swoją "przyjaciółkę". W cudzysłowiu, bo to raczej nie była przyjaźń... przynajmniej na końcu...
  18. Elzunia, rozrabiako :mad::diabloti: Powodzenia Wam życzę dziewczyny :) Basia :loveu:
  19. Kazik jest prześliczny :) I zasługuje na prawdziwy dom z kochającą rodziną! Domku, gdzieś ty???
  20. I ja dołączam się do pięknych życzeń Tomcug :)
  21. nie jestem w stanie pojąć jak może czuć się Agunia :-( Nie dość, że chora, to jeszcze pozbawiona swojej "przyjaciółki"... Mam nadzieję, że jej się uda :roll:
×
×
  • Create New...