-
Posts
4034 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Margo05
-
Malizna - padaczka... tyle złego na jednego małego psa.
Margo05 replied to Neris's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='szajbus']Wiadomośc od Neris, która nie może się dostać na dogo " Neris siedziała na kanapie, Shorti na oparciu fotela. Malizna nagle wspięła się na fotel, złapała Shortunia za kark, ściągnęła na siedzenie fotela i zaczęła go że tak powiem chędożyć... Shorti znosił to ze stoickim spokojem. " No ładnie :evil_lol: -
Czarnuszek nie otwiera pyska JUŻ W NOWYM DOMKU!!!!
Margo05 replied to Margo05's topic in Już w nowym domu
Mam nadzieję, że Carnuś ma się lepiej :loveu: -
ByŁa ŻywĄ PochodniĄ-maŁa Sunia Z Torunia znalazła domek!!!!!!!!
Margo05 replied to asiaf1's topic in Już w nowym domu
Biedna maleńka :-( Mam nadzieję, że uda się tych #$!#$ ukarać. -
Śmierć zabrała 7 kotów, Borys w swoim domu u Malagos!!!
Margo05 replied to Tweety's topic in Już w nowym domu
A kocinek miał mieć tylko zabieg kastracji, właściwie mniej szkodliwy niż sterylka :roll: Biedak :placz: Ine, ucałuj od nas oboje chorowitków, Agę i Boryska -
Chartowaty na łańcuchu? NIE, BLAKIE JUŻ W NOWYM DOMU !!!!!!!!!!!!!
Margo05 replied to Margo05's topic in Już w nowym domu
Magdysko, dziękuję :loveu: -
Chartowaty na łańcuchu? NIE, BLAKIE JUŻ W NOWYM DOMU !!!!!!!!!!!!!
Margo05 replied to Margo05's topic in Już w nowym domu
Rotuś wtedy bedziemy wchodzić na dogo, by poprawić sobie humor i nie wychodzić z niego zdołowani, jak to się teraz zdarza :loveu: -
Śmierć zabrała 7 kotów, Borys w swoim domu u Malagos!!!
Margo05 replied to Tweety's topic in Już w nowym domu
Ines, a jak teraz? Jak córcia i Borysek? -
Czarnuszek nie otwiera pyska JUŻ W NOWYM DOMKU!!!!
Margo05 replied to Margo05's topic in Już w nowym domu
Niestety, nic nowego nie wiadomo :shake: "Pies jest w trakcie leczenia". Tyle dziś usłyszałam. Może Magdyska dowiedziała się coś więcej? -
Czarnuszek nie otwiera pyska JUŻ W NOWYM DOMKU!!!!
Margo05 replied to Margo05's topic in Już w nowym domu
[quote name='rotek_']poki co to najlepszy pomysł margo a jeszcze zdiwisz się jak pisak będzie miał u nich dobrze:loveu: psu do szczęścia nie jest potrzebna złota poduszka i skórzana obroża..... też kiedyś mialam podobne obawy.... a jak później się okazało pies trafił do superrodzinki:loveu: i skończyło sie na tym ze od czasu do czasu pokrywam tylko koszty szczepień... nic więcej....[/quote] Ja bym nie miała nic przeciwko, żeby był w superrodzince :evil_lol: [quote name='emilia2280']Margo, porozmawiaj proszé i powiedz jej ze nie ponosilaby zadnych kosztów jesli zgodzi sié na platne DT. Na poczátek zadeklarujé 100zl na jego utrzymanie (leczenie - tez dolozé), zachary tez deklarowal wsparcie finansowe. Musimy go stamtád wyadoptowac zatem - nawet na DT.[/quote] Emilia, pięknie dziękuję :loveu::loveu::loveu: Po powrocie do domu spróbuj się do niej dodzwonić. -
Czarnuszek nie otwiera pyska JUŻ W NOWYM DOMKU!!!!
Margo05 replied to Margo05's topic in Już w nowym domu
Spróbuję się z nią spotkać i pogadać -
Malizna - padaczka... tyle złego na jednego małego psa.
Margo05 replied to Neris's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Kto ma zbyteczne zatyczki? Neris pilnie potrzebuje :evil_lol::evil_lol::evil_lol: -
ja pier$^@ ręce mi opadły, ale w pięści same się zaciskają. to nie do pojęcia :shake: jakoś nie widzę Łatki rozplatującej siatkę oczko po oczku. Albo przegryzającej jej :crazyeye: W sumie dobrze, że to babiszcze ją oddało. A schron jak widać dorabia sobie na boku, dając ludziom możliwość eutanazji zwierzaka. Przynajmniej tak to wynika, skoro pani "zapłaciła za eutanazję" :crazyeye:
-
Czarnuszek nie otwiera pyska JUŻ W NOWYM DOMKU!!!!
Margo05 replied to Margo05's topic in Już w nowym domu
To jest właśnie największy problem. Kasa. Tak jak już wspominałam, nie jestem w sanie pokryć takich kosztów. A Rotek ma rację, z samych bazarków nie damy rady :shake: Aukcje cegiełkowe raczej nie mają szans przy wpłacie na konto prywatne. Musiałoby to iść przez jakąś Fundację. A Czarnuś nie jest pod opieką żadnej Fundacji :shake:. W chwili obecnej mamy dzięki Bumerang 50 zł. Coś wpłynie z bazarku Roz. Ja dostałam wczoraj extra 40 zł. od szefa. Miał dzień dobroci, więc przeznaczam to na Czarnuszka. Póki co to pewne 90 zł. A gdzie jeszcze do kosztu hotelika? A wet? A odpowiednia karma? Chwilowo to całkowita abstrakcja :shake: Szczerze mówiąc nie wiem co zrobić. Może uda mi się porozmawiać z Mamą koleżanki mojej córki (tej, która była z nami w schronisku). Jednak ona jest również w kiepskiej sytuacji. Wychowuje sama dwie córki. Alimentów nie ma, więc utrzymują się z tego co zarobi. Bardzo chcą psa, ale obawiają się kosztów utrzymania dużego zwierzaka. Chcę jej zaproponować częściowe przejęcie kosztów utrzymania Czarnuszka. Może to ją uspokoi. Wiem, że dobrze by dbały o psa. Co o tym myślicie? -
Czarnuszek nie otwiera pyska JUŻ W NOWYM DOMKU!!!!
Margo05 replied to Margo05's topic in Już w nowym domu
[quote name='zachary']Cioteczki, czekać tydzień!!! Na co??? Weszłam dopiero na wątek Czarnuszka, a zaczął się 29 marca 2008 r.!!! Jejku, tyle czasu nie można ustalić co mu dolega???.:shake: Głupio zapytam, czy ktoś mu zaglądał do pyska z tych wetów?. Mam wrażenie, że nikomu z wetów nie zależy na dobru tego psiaka.Innych refleksji mieć naprawdę nie można.Nie zdziwiłabym się, gdyby się okazało,że w pysku był wbity patyk albo ostra kość. Cioteczki, zawieźcie Czarnuszka do prawdziwego weta, np. na ul.Kosiarzy/ jeśli nie przekręciłam nazwy/ !!! Zapłacę rachunki.Tylko niech w końcu ktoś mu pomoże!!![/QUOTE] Zachary, to nie takie proste :shake: Czarnuś nie będzie wydany dopóki jest leczony w schronie. A nawet gdyby nam go wydali, to tylko do adopcji. A domu dla niego nie mamy :-( Gdybyśmy mieli choćby DT (choćby płatne) to już sprawa byłaby prostsza. Wtedy moglibyśmy zabrać Czarnusia do dobrego weta i moglibyśmy porobić mu konkretne badania. Trzeba pamiętać, że Czarnuś był w cięzkim stanie po zakleszczeniu. Wg wszelkiego prawdopodobieństwa jest po bebeszjozie. Nie wiemy w jakim stanie jest jego wątroba i nerki. Nie wiem czy przy antybiotyku dostaje leki osłonowe. Jest sporo niewiadomych :shake: Jednak bez domu dla Czarnuszka nic nie możemy zrobić :placz: I choć serce mnie boli na myśl o nim to w chwili obecnej mogę tylko czekać i szukać mu domu. -
Czarnuszek nie otwiera pyska JUŻ W NOWYM DOMKU!!!!
Margo05 replied to Margo05's topic in Już w nowym domu
Ursa, nie martw się. Damy radę :lol: Szykuję właśnie bazarek. Może coś uzbieramy :loveu: