Jump to content
Dogomania

ocelot

Members
  • Posts

    26100
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Everything posted by ocelot

  1. ja myślę, że najtrudniej będzie Erra utrzymać w bezruchu jak już dojdzie do siebie. Ale żeby już doszedł.
  2. Tak w 2 minucie filmiku nasza Iza [url]http://www.tvtomaszow.pl/podczas-mroz%C3%B3w-otoczmy-opiek%C4%85-zwierz%C4%99ta[/url]
  3. [quote name='Gosiapk']Co się stało?[/QUOTE] Oj ogólnie tak:) niezdecydowanie. Emocje, potem myslenie.
  4. a bo Ci ludzie mnie powiem Wam ostatnio denerwują!
  5. No zwyczajnie sobie pogrywają to fakt. Ale co zrobić? psa zabierzemy i co dalej? Zresztą saba teraz dobrze wygląda, jak zabierać to dobrze było ją od razu, ale rozumiem Małgosię - dzieciaki.
  6. A ja tu moje kochane poproszę o pomoc nie dla kudlaczka, ale... [url]http://www.dogomania.pl/threads/222261-Era-zdycha%C5%82a-pod-krzy%C5%BCem-na-rozstaju-dr%C3%B3g-po%C5%82amane-%C5%82apy-!Koszty-leczenia-1800z%C5%82?p=18562184#post18562184[/url]
  7. Ania wiezie era do domu po operacji. jest bardzo biedny. Nie reaguje na nic, ale to chyba za sprawą morfiny, którą dostał. Dokładnie wypis Wam opisze później. Koszty to 1893 zł. le najważniejsze, że Err żyje.
  8. Asik zaczyna ufać na nowo na szczęście
  9. Fundacja Fioletowy Pies od lat pomaga tomaszowskiemu schronisku. Pomaga w adopcjach, kupuje karmę, od lat utrzymuje nasze dwa psy w hotelu. Nie smiałabym prosić o zapłacenie takiej faktury. Poprosiłam o użyczenie konta, zeby publicznie na fb można było podać. A to wiąże się z tym, że Era musi przejść teoretycznie pod opiekę tejże fundacji, co nie zwalnia mnie czy Ani z obowiązku dbania i zbierania finansów na Erę. Nie miałbym tego zrzucić na kogoś
  10. Malwa fundacja nam użyczyłą konta i patronatu. O pieniążki musimy się my starać. Fundacja została poproszona o numer konta, żeby było wiarygodnie, nie sądzę, żeby dysponowała takimi kwotami. Zresztą Fundacja działa w Opolu, Err jest w Tomaszowie, nie raz nam już Fioletowy Pies pomógł i pomaga, ale nie chcemy zwalać jej na głowę az takich finansów. Koszty operacji mamy pokryć my.
  11. [quote name='rita60']Tak zimno...jak one wytrzymują ?[/QUOTE] A siedzą w budach. budy wypchane słomą, zaslonki na wejściach. Słoma rozrzucona w boksie na betonie, żeby łapy im nie marzły. Spacer dzisiaj odwołany.
  12. [quote name='sylwija']pojawiło się pytanie ad Ivor, ale małe dziecko w domu - 6 lat.. chyba za małe na temperament Ivora ale pojawiło się, może będą następne ;)[/QUOTE] Nie skreślaj Sylwija. Niech się poznają z Ivorem i zdecydują.
  13. err miał szczęście jak diabli. Pracownik schroniska jechał po Erę jak było ciemno. Że go wypatrzył przy tej drodze.... Kochany pan Andrzej:)
  14. Momencik nie nikt. Na prośbę Gosi nie zareagowała Tomaszowskie Towarzystowo. na samym początku była propozycja, ze odbierzemy psa i Gosia go dostanie n tymczas, ale ze względu n dzieci się nie zdecydowała. Karmę Sara może dostać ze schroniska. a sądzę, że do bardzo dużo, zważywszy, że to schronisko ma dług 7 tys. za wodę. w sprawie dzieci co zrobić? ja rozmawiałam z różnymi służbami, dopóki nie piją nie ma podstaw do odebrania dzieci. rozmawiała i kuratorem społecznym i z komisją do spraw socjalnych w Um. Co mam jeszcze zrobić? Mogę porozmawiac ze szkołą i z przedszkolem jesli średnie dziecko do niego chodzi. Zrobiłam wywiad na Stolarskiej środowiskowy i co? i nic. I zawsze zostawia się dziecko przy matce jeśli jest tylko szansa, że będzie lepiej. Sarę można było odebrać administracyjnie jak źle wyglądała. Myślę, że i teraz by się udało, ale pytanie co dalej? Schronisko? Gdzie jest 150 psów i Sara jako starszy psiak nie ma szans na adopcję? Nawet tu wśród miłośników psów nikt się nie zgłosił. to w naszym ciemnogrodzie tym bardziej. Nie mamy darmowych tymczasów. Nie mamy najzwyczajniej w świecie.
  15. Operacja sie udała!!!!!!! Jest duża szansa, ze obie łapki będą sprawne!!!!!:)jutro się dowiemy czy możemy go zabrać i jakie będą koszty
  16. nie mam jak pomóc:(Mogę kibicować maleńkiej.
  17. i znowu mam problem z wrzucaniem zdjęć... będe kopiować adresy albów z fb Nasze szczeniaki [url]http://www.facebook.com/media/set/?set=a.343678982319266.79302.203103946376771&type=1[/url] Zula [url]http://www.facebook.com/media/set/?set=a.340987902588374.78916.203103946376771&type=1[/url] Igrek [url]http://www.facebook.com/media/set/?set=a.340977572589407.78912.203103946376771&type=1[/url] Muza [url]http://www.facebook.com/media/set/?set=a.340969335923564.78910.203103946376771&type=1[/url] Kubuś [url]http://www.facebook.com/media/set/?set=a.340965962590568.78908.203103946376771&type=1[/url] Solo [url]http://www.facebook.com/media/set/?set=a.340268679326963.78753.203103946376771&type=1[/url] Toluś [url]http://www.facebook.com/media/set/?set=a.340260715994426.78751.203103946376771&type=1[/url]
  18. bardzo nam sa potrzebne deklaracje jednorazowe, ale i stale kochani.
  19. Najgorsze jest to, że łapki mu połamał człowiek. Pewnie z premedytacją.
  20. Jaaga może ja za ostro napisałam posta, ale trochę jestem rozgoryczona tym wszystkim i chyba nie wyrabiam na zakrętach z psami. mamy kolejnego psa co operacja wyniesie 1800 zł. a co mam go zostawić bez pomocy? i stąd moja frustracja chyba wyszła na tym wątku. Musze chyba zrobić sobie przerwę od psów o.:)
  21. Jaaga zwyczajnie zabolał mnie ten post. fil przyjechał z worem karmy, została karma po Mańce, która zjadły tymczasy twojej mamy jak sama napisałaś. Potem w październiku miał kupiona karmę i w połowie grudnia karmę i puchy. Ja nie wnikam czy on ją je czy inne psiaki. Czy ona leży. Równie dobrze tę karmę mogły zjeść psy ze schroniska. nam w schronisku się nie przelewa, mamy dług 7000 tys. za wodę. Ale staramy się o Filu nie zapominać. Napisz spróbujemy worek albo dwa dostarczyć jakoś.
  22. i nie wiem czy Zulka się klasyfikuje, najwyżej wykasuję post [COLOR=Red][B][SIZE=3][COLOR=green][SIZE=2]Imię - Zula Płeć - suczka Wiek - 1,5 roku Miejsce - schronisko w Tomaszowie Maz. [/SIZE][/COLOR][/SIZE][/B][/COLOR][COLOR=green][B][SIZE=3][SIZE=2]Kontakt - [/SIZE][/SIZE][/B][/COLOR][COLOR=green]ocelot16@interia.pl, 604416873 [/COLOR] [COLOR=green][B][SIZE=3][SIZE=2]Sterylizacja - tak Wątek na dogo - brak [/SIZE][/SIZE][/B][/COLOR]Czarna, z zawadiacko sterczącymi uszkami, mlodziutka suczka. Nieco w typie jamnika. W oczach widac niestety lęk, przerażenie. Nie za bardzo oddnajduje się w zimnym kojcu z innym psiakami. Boi się hałasu i szczekania. Była przyzwyczajona do nieco innego życia. Rozalka to pies rodzinny. Przyzwyczajony do fotela i głaskania, do ciepłych dziecięcych łapek. Mamy nadzieję, że znajdzie się ktoś, kto ten lęk przepędzi z oczu Rozalki już na zawsze. Zula rzęsie się zimna w kaciku boksu, a jeszcze nie ma minusowych temperatur, co będie zimą? [CENTER][URL="http://www.tomaszow-maz.eu/images_menus_big/4346/produkty/zula2_819x614.jpg"][IMG]http://www.tomaszow-maz.eu/images_menus_big/4346/produkty/zula2_819x614.jpg[/IMG][/URL] I link do albumu [url]http://www.facebook.com/media/set/?set=a.340987902588374.78916.203103946376771&type=1[/url] [/CENTER]
×
×
  • Create New...