-
Posts
26100 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
2
Everything posted by ocelot
-
[INDENT] [B]IMIĘ:[/B] [B] Harry[/B] [B]WIEK:[/B] 4 lata [B]ROK URODZENIA:[/B] 2008 [B]ROZMIAR (S/M/L/XL):[/B] M [B]CHARAKTER:[/B] HARRY - pies rasy shar pei. harry bardzo źle znosi pobyt w schronisku. Bardzo tęskni, a dodatkowo bardzo marznie. Ta rasa to ewidentnie psy, które nie nadają się do warunków schroniskowych, do budy i zimnego boksu. mamy podejrzenia, ze Harry ma właściciela, jakiś czas temu pojawił się ogłoszenie, o zaginięciu psa tej rasy. Niestety właściciel chyba się rozmyślił? Bo jak dzwonimy to albo nie odbiera telefonu, albo nie wie o co chodzi. Harry to bardzo dobrze wychowany pies. Z klasą. [URL="http://www.tomaszow-maz.eu/images_menus_big/9344/produkty/02_27_harry.jpg"][IMG]http://www.tomaszow-maz.eu/images_menus_big/9344/produkty/02_27_harry.jpg[/IMG][/URL] [B]IMIĘ:[/B] [B] Gratka[/B] [B]WIEK:[/B] 2 lata [B]ROK URODZENIA:[/B] 2010 [B]ROZMIAR (S/M/L/XL):[/B] L [B]CHARAKTER: [/B]Przepiękna i dumna. Cudowna i bardzo zmęczona, poturbowana i wykończona. Biedna musiała się bardzo długo tułać. Dodatkowo albo pogryzły ją psy, albo skopali ludzie. Ma obolałą duszę i ciało. Nareszcie odpoczywa. od wczoraj jest bezpieczna, może się najeść i wyspać. Ale zapewne niedługo zacznie cierpieć. Boks 2 m na 2 to nie miejsce dla husky, który przecież uwielbia bieg i jeszcze raz bieg. [URL="http://www.tomaszow-maz.eu/images_menus_big/9386/produkty/02_28_gratka.jpg"][IMG]http://www.tomaszow-maz.eu/images_menus_big/9386/produkty/02_28_gratka.jpg[/IMG][/URL] [/INDENT] [B] IMIĘ:[/B] [B]Dorotka[/B] [B]WIEK:[/B] 5 lat [B]ROK URODZENIA:[/B] 2007 [B]ROZMIAR (S/M/L/XL):[/B] XL [B]CHARAKTER: [/B]Dorotka trafiła do schroniska z ul. Ujezdzkiej. ma 5 lat, wiec nie jest najmłodszym psiakiem, ale w godnych warunkach jeszcze kilka lat pożyje. Dorota jest psiakiem dużym, ale nie nastręcz żadnych trudności w kontaktach z innymi psami. kontakt z człowiekiem też ma dobry.Jednak ciasny boks powoduje u niej depresję, boimy się, że Dorotka nam się wycofa. jej potrzeba sporo ruchu i swobody. Dorotka dobrze gdyby znalazła dom z podwórkiem, to byłyby idealne warunki dla niej.[B] S[/B]chronisko ja nieco przeraża, boi się harmideru jaki urządza reszta psiaków. [URL="http://www.tomaszow-maz.eu/images_menus_big/9168/produkty/02_14_dorotka.jpg"][IMG]http://www.tomaszow-maz.eu/images_menus_big/9168/produkty/02_14_dorotka.jpg[/IMG][/URL] [B]IMIĘ:[/B] [B]Donald[/B] [B]WIEK:[/B] 2 lata [B]ROK URODZENIA:[/B] 2010 [B]ROZMIAR (S/M/L/XL):[/B] L [B]CHARAKTER:[/B] Donald to duży pies, oj duży. Dpdatkowo psiak z charakterem. Ciągle walczy, a to o uwagę czlowieka, a to o lepszą budę, a to o smaczniejszy kąsek w miseczce. Donald to waleczny pies. Pies, którego niestety życie nauczyło walki, którego życie nauczyło tego, że jak pies sam o siebie nie zadba to już nikt psiakowi nie pomoże. a jednak Donald po króciutkiej chwili, kiedy pomówi się do niego szeptem, kiedy się go pogłaszcze, chce bardzo zaufać. tak bardzo, że aż żal od niego odchodzić. Donald już chciałby się przestać sam o siebie troszczyć. dajmy mu szansę. Dla nas to niewiele, dla niego wszystko. [URL="http://www.tomaszow-maz.eu/images_menus_big/9189/produkty/02_15_donald.jpg"][IMG]http://www.tomaszow-maz.eu/images_menus_big/9189/produkty/02_15_donald.jpg[/IMG][/URL]
-
[B]IMIĘ:[/B] [B]Dorotka[/B] [B]WIEK:[/B] 5 lat [B]ROK URODZENIA:[/B] 2007 [B]ROZMIAR (S/M/L/XL):[/B] XL [B]CHARAKTER: [/B]Dorotka trafiła do schroniska z ul. Ujezdzkiej. ma 5 lat, wiec nie jest najmłodszym psiakiem, ale w godnych warunkach jeszcze kilka lat pożyje. Dorota jest psiakiem dużym, ale nie nastręcz żadnych trudności w kontaktach z innymi psami. kontakt z człowiekiem też ma dobry.Jednak ciasny boks powoduje u niej depresję, boimy się, że Dorotka nam się wycofa. jej potrzeba sporo ruchu i swobody. Dorotka dobrze gdyby znalazła dom z podwórkiem, to byłyby idealne warunki dla niej.[B] S[/B]chronisko ja nieco przeraża, boi się harmideru jaki urządza reszta psiaków. [URL="http://www.tomaszow-maz.eu/images_menus_big/9168/produkty/02_14_dorotka.jpg"][IMG]http://www.tomaszow-maz.eu/images_menus_big/9168/produkty/02_14_dorotka.jpg[/IMG][/URL] [B]IMIĘ:[/B] [B]Donald[/B] [B]WIEK:[/B] 2 lata [B]ROK URODZENIA:[/B] 2010 [B]ROZMIAR (S/M/L/XL):[/B] L [B]CHARAKTER:[/B] Donald to duży pies, oj duży. Dpdatkowo psiak z charakterem. Ciągle walczy, a to o uwagę czlowieka, a to o lepszą budę, a to o smaczniejszy kąsek w miseczce. Donald to waleczny pies. Pies, którego niestety życie nauczyło walki, którego życie nauczyło tego, że jak pies sam o siebie nie zadba to już nikt psiakowi nie pomoże. a jednak Donald po króciutkiej chwili, kiedy pomówi się do niego szeptem, kiedy się go pogłaszcze, chce bardzo zaufać. tak bardzo, że aż żal od niego odchodzić. Donald już chciałby się przestać sam o siebie troszczyć. dajmy mu szansę. Dla nas to niewiele, dla niego wszystko. [URL="http://www.tomaszow-maz.eu/images_menus_big/9189/produkty/02_15_donald.jpg"][IMG]http://www.tomaszow-maz.eu/images_menus_big/9189/produkty/02_15_donald.jpg[/IMG][/URL]
-
I nowe psaiki u nas... [B]IMIĘ:[/B] Czaki [B]WIEK:[/B] 3 lata [B]ROK URODZENIA:[/B] 2009 [B]ROZMIAR (S/M/L/XL):[/B] S [B]CHARAKTER:[/B][FONT="]Początkowo w schronisku bardzo przerażony i wystraszony, bał się dotyku ręki. Męskiej ręki. Nie wiemy co ona mu takiego uczyniła. Reagował paniką. Zapewne nic dobrego skoro czuł, aż taki paraliżujący lek. Teraz już jest lepiej. Zaufał pracownikom i pokazuje przy głaskaniu uśmiechnięty pyszczek. To młodziutki psiak, dla którego życie stoi otworem. Czaki bardzo pragnie zaufać, więc dajmy mu taką szansę.[/FONT] [URL="http://www.tomaszow-maz.eu/images_menus_big/9256/produkty/02_20_czaki.jpg"][IMG]http://www.tomaszow-maz.eu/images_menus_big/9256/produkty/02_20_czaki.jpg[/IMG][/URL] [B]IMIĘ:[/B] Ada [B]WIEK:[/B] 3 lata [B]ROK URODZENIA:[/B] 2009 [B]ROZMIAR (S/M/L/XL):[/B] M [B]CHARAKTER:[/B] Ada to urocza suczka, o bardzo ciekawym i niespotykanym umaszczeniu. Została przywieziona z ul. Lucyny. Ma krwawe rany na szyi, co może świadczyć o niezwykłym okrucieństwie jakiego ta suczka doświadczyła. Albo próbowano ją powiesić i cudem uniknęła śmierci, albo była trzymana na łańcuchu, który jej się wrósł w szyję. Mimo takich doświadczeń, które ciężko sobie nawet wyobrazić Ada jest suczką delikatna i ufną. Z nadzieją patrzy w oczy i z ufnością tuli się do ręki człowieka, która jej tyle krzywdy wyrządziła.[URL="http://www.tomaszow-maz.eu/images_menus_big/9302/produkty/02_23_Ada.jpg"][IMG]http://www.tomaszow-maz.eu/images_menus_big/9302/produkty/02_23_Ada.jpg[/IMG][/URL] [B]IMIĘ:[/B] Brenda [B]WIEK:[/B] 1 rok [B]ROK URODZENIA:[/B] 2011 [B]ROZMIAR (S/M/L/XL):[/B] L [B]CHARAKTER:[/B] Brenda jest śliczna i ciężko od niej wzrok oderwać. Do tego umie patrzeć człowiekowi w oczy, oj umie. Serce pęka na kawałki i chce się ją natychmiast zabrać ze sobą. Mimo urody i młodości i tego, że bardzo garnie się do ludzi, ktoś ją wyrzucił w zimowy wieczór na ul. warszawskiej. Kilka dni się głodna i zmarznięta tułała, wchodziła na jezdnię, bo nie nauczona, że pędzące auto znaczy śmierć. Skąd miała wiedzieć? Ledwo skończyła rok. Nikt nie chciał Brendy zauważyć, chodziła za każdym napotkanym człowiekiem, z niemym błaganiem w oczach by ktoś jej pomógł. Chyba nigdy nikt z ludzi chodzących warszawską nie był głodny, zmarznięty i porzucony. [URL="http://www.tomaszow-maz.eu/images_menus_big/9210/produkty/02_18_brenda.jpg"][IMG]http://www.tomaszow-maz.eu/images_menus_big/9210/produkty/02_18_brenda.jpg[/IMG][/URL] [B] IMIĘ:[/B] [B]Misiek[/B] [B]WIEK:[/B] 2 lata [B]ROK URODZENIA:[/B] 2010 [B]ROZMIAR (S/M/L/XL):[/B] L [B]CHARAKTER:[/B][FONT="] Misiek błąkał się dłuższy czas po ul. Opoczyńskiej. Prawdopodobnie wyrzucony przy wyjeździe z miasta. Smutny, zagubiony pies, budzący strach swoją posturą. Misiek mimo, ze już dorosły całkowicie sobie nie radził. Nie potrafił szperać po śmietnikach, zresztą śmietniki zamknięte na podwórkach, więc jak niby miał to robić? Próbował zaglądać przez pręty płotów, ale przecisnąć do ludzi się nie da... Spał więc skulony na poboczu ulicy. Ciałko się trzęsło, chyba nie zimna, ale ze strachu. Strach ma wielkie oczy zwłaszcza jak nie wiadomo co robić. W końcu ktoś litościwy wezwał schronisku. Tu ma jedzenie, ale nadal się boi. Nie jest przyzwyczajony do budy, innych psów. Najbezpieczniej jest na budzie, więc stamtąd zerka czy ktoś po niego nie idzie przypadkiem.[/FONT] [URL="http://www.tomaszow-maz.eu/images_menus_big/9281/produkty/02_23_Misio.jpg"][IMG]http://www.tomaszow-maz.eu/images_menus_big/9281/produkty/02_23_Misio.jpg[/IMG][/URL]
-
Misia w DS (cud się zdarzył ) , Kaja nadal prosi o deklaracje !
ocelot replied to Tymonka's topic in Już w nowym domu
[quote name='obraczus87']Przypominam o ogłoszeniach ;)[/QUOTE] Zdjęcia już mamy, tekstu brak tylko -
Mamy 60 zł. deklaracji z fb od Pani Agnieszki Ł!!!!! pani Agnieszka naszą Betę z wlasnej woli wiozła do Warszawy:)
-
Matka i syn - samotni na polu, grozi im smierć
ocelot replied to arisek825's topic in Już w nowym domu
Oj z nagłośnieniem o jest problem. Nigdy nie wiadomo co ruszy ludzi na dogo ech. ja sobie tak pomyślałam, że dobrze może by było je zawieźć do schroniska zanim uzbierają się deklaracje? u nas spoza miasta nie przyjmą, ale gdyby powiedzieć, że odstrzelone na obrzeżach? -
Żegnaj mój kochany staruszku :( [*]
ocelot replied to Martika&Aischa's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Miso pewnie by się obraził, ale jest rozczulający:) on mi takiego dziadzia z klatki obok przypomina.... pamiętam jak był wypuszczany w kagańcu..., na starość juz bez. Ledwo to człapało..., a ja sie go obawiałam. Na koniec życia staruszka się zaprzyjaźniliśmy. Tylko długo musiałam czekać zanim do mnie przyczłapał na głaskanie. Starsze psiaki są chyba najukochańsze i najbiedniejsze ech.... Dziewczyny ogromny szacunek dla Was za Misia. -
Campari sunia zabrana od czarodziejki za TM
ocelot replied to czarna anda's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='Ania+Milva i Ulver']podpisuję się pod tymi słowami to jakiś koszmar:([/QUOTE] Przecież nie uśpią, bo to miłośnicy zwierząt. tak zwani. -
Campari sunia zabrana od czarodziejki za TM
ocelot replied to czarna anda's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Powolutku. jaka jest umowa adopcyjna na Paluchu? Bo ja czegoś nie rozumiem. Jeśli to jest mój pies to co ma schronisko do tego gdzie ja go trzymam? czy schronisko przeprowadza wizyty poadopcyjne? odbiera swoje psy z łańcuchów? Bo tak naprawdę w gorsze warunki niż w schronisku pies nie trafił. A może teraz największe krzykaczki na fb cos zrobią? -
To jest około 25 km od nas. Nie wiem czy Ani się udało tam podjechać dzisiaj. Ale będzie próbować. Może coś w weekend wymyslimy
-
Campari sunia zabrana od czarodziejki za TM
ocelot replied to czarna anda's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Tzn. Campari została poświęcona dla dobra sprawy, bo jakoś to teraz tak wygląda? -
[quote name='Havanka']Czy mogę ogłaszać na Dolny Śląsk?[/QUOTE] Możesz, ale chyba lepiej na łódzkie, albo mazowieckie? Bo bliżej.
-
Misia w DS (cud się zdarzył ) , Kaja nadal prosi o deklaracje !
ocelot replied to Tymonka's topic in Już w nowym domu
[quote name='cykloida']Aniu, moja skromna dyszka miesięcznie też jest aktualna. (Mam nadzieję, że nie mam zaległości.)[/QUOTE] dziekujemy:) -
Ja zaraz choroby z tym dogo dostanę! ale wam dziękuję:)
-
Co nam Iza powie w noc wigilijną...szukamy domku dalej...
ocelot replied to ocelot's topic in Już w nowym domu
I tak... izunia wcale nie jest suczką cichutką i wycofaną:)jest bardzo przymilna, całuśna. Musi się sporo nauczyć. Nie umie na smyczy chodzić. bała się wejść do domu, potem wejść na piętro. Pierwszą noc spędziła na kanapie, drugą już w łóżku w sypialni. ma apetyt, nawet wyżarła michę kotu dochodzącemu. Poszczekała na psinę 14 letnią rezydentkę u rodziców pani. Rodzice zachwyceni, bo ich sunia raczej oszczędna w okazywaniu uczuć, a Izunia nie:) Jest bystra, ciekawa wszystkiego. I bardzo duzo śpi -
juz podaję telefon: 604416873.
-
Czyż nie jest piękny? [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/198/boksnn132.jpg/][IMG]http://img198.imageshack.us/img198/1998/boksnn132.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/198/boksnn132.jpg/][IMG]http://img198.imageshack.us/img198/1998/boksnn132.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/20/boksnn133.jpg/][IMG]http://img20.imageshack.us/img20/9123/boksnn133.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/3/boksnn134.jpg/][IMG]http://img3.imageshack.us/img3/7866/boksnn134.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/442/boksnn135.jpg/][IMG]http://img442.imageshack.us/img442/2746/boksnn135.jpg[/IMG][/URL]
-
I spacerowy Puszek:) [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/857/boksnn125.jpg/][IMG]http://img857.imageshack.us/img857/6681/boksnn125.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/851/boksnn127.jpg/][IMG]http://img851.imageshack.us/img851/5104/boksnn127.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/696/boksnn128.jpg/][IMG]http://img696.imageshack.us/img696/4274/boksnn128.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/24/boksnn130.jpg/][IMG]http://img24.imageshack.us/img24/7757/boksnn130.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/406/boksnn131.jpg/][IMG]http://img406.imageshack.us/img406/9513/boksnn131.jpg[/IMG][/URL]
-
Campari sunia zabrana od czarodziejki za TM
ocelot replied to czarna anda's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
każdy kto bywa w schronisku, wie jaki dramat przeżywa pies, który tam wraca. A już wycofany jest to tragedia. bardziej humanitarne byłoby uśpienie campari. możecie mnie spalić na stosie za to co napisałam. Ale zdania nie zmienię. Widziałam niejeden powrot z adopcji psa, widziałam tragedie tego psa, widziałam oczy i widziałam jak przestawał podchodzić do krat i podawać łapę. nadzieja umiera ostatnia. pies który wrócił do schroniska nie ma już nawet jej. Nie byłam na Paluchu, znam tylko moje schronisko. I to mi wystarcza. -
Żegnaj mój kochany staruszku :( [*]
ocelot replied to Martika&Aischa's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Dokopanie się do tej cudownej wiadomości zajęło mi trochę czasu...:) Dziewczyny dziękuję:) -
Dwa słodziaki z lasu , potrzeba deklaracji i ogłoszeń !!!
ocelot replied to Tymonka's topic in Już w nowym domu
Ania podsumuj deklaracje i wpływy. Musimy zadbać o chłopaków.