-
Posts
26100 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
2
Everything posted by ocelot
-
[B][SIZE=3]Pixel - nie znam historii tego łaciatego kundelka.[/SIZE][/B] Jest biało-czarny, niewielki i drobniutki, nie sięga nawet do kolana. [B]jest niewidomy.[/B] [B]W schronisku jest 1,5 roku. Jak on sobie poradził? [/B] Było ciężko, oj było. Przez rok czasu nikt się nie zorientował, ze Pixel nie widzi. Był na bokach ogólnych.... Ślepota na boksie to wyrok, to śmierć, czasami odroczona na kilka dni. Pixel walczył o życie. I wygrał. od kilku tygodni jest w zagródce - bezpieczny. Ale wciąż bez domu.... Czy ma na niego jakąkolwiek szansę? [B]IMIĘ: Pixel[/B] [B]WIEK:[/B] ok 2,5 roku [B]Rok Urodzenia:[/B] 2009 [B]ROZMIAR [/B](S/M/L/XL): M [B]CHARAKTER:[/B] Psiak dość niski, ale korpulentny, energiczny, wesoły, otwarty. Widać jednak, że coś niedobrego dzieje się z jego oczkami. Pod światło wydają się mętne, co może sugerować początki zaćmy, albo to taka jego uroda. Blue nie godzi się na schroniskową rzeczywistość. Ciągle domaga się uwagi, to walczący o swoje miejsce na ziemi psiak. Nie pozwólmy, by odechciało mu się tej walki, by się pogodził z pobytem w schronisku. Przyjęty w listopadzie 2010. [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/_yuHxoS3dNkM/TawdE8KAWXI/AAAAAAAAAN8/UA94H2784iE/s720/%C5%81ACIATY%20Z%20POCZ%C4%84TKAMI%20ZA%C4%86MY%20BOKS%203.jpg[/IMG] [B]Album Pixela na fb:[/B] [URL="http://www.facebook.com/media/set/?set=a.343724965648001.79311.203103946376771&type=3"]http://www.facebook.com/media/set/?s...6376771&type=3[/URL] [SIZE=3][B]Norek - jest w schronisku dwa tygodnie.[/B][/SIZE] [B]To strasznie kochane i ufne stworzenie. Całkowicie niewidome.[/B] Cieszy się na każdy gest wykonany w jego stronę. Wyciągnięty ze studzienki. Skazany na śmierć. Czy ktoś go tam wrzucił? Czy sam wpadł? Nie wiemy, wiemy, ze był zamknięty na ogrodzonej, niezamieszkałej posesji. Spragniony i glodny. Norek pięknie chodzi na smyczy, jednak trzeba nim kierować, wchodzi w każdą przeszkodę. [B]I[/B][B]MIĘ: Norek[/B] [B]WIEK: [/B]ok 2 lat [B]ROK URODZENIA:[/B] 2010 [B]ROZMIAR[/B] (S/M/L/XL): M [B]CHARAKTER:[/B] jest uroczy, jest piękny, jest rozkoszny i cudowny. jest młody... jest niewidomy... Nie widzi nic. jednak reaguje na człowieka, na gesty, na słowa. Cały jaśnieje, zamienia się w merdające cudeńko. Piękne, kudłate, szczęśliwe cudeńko... wczoraj zgłoszenie, szybka jazda, psiak na zamkniętej posesji, psiak w studzience. Norek został tam wrzucony, Norek został skazany na śmierć. Nie wiemy ile był w studzience uwięziony... był bardzo głodny i spragniony. Tak jak Norek może kochać tylko pies. [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/41/img9830p.jpg/"][IMG]http://img41.imageshack.us/img41/7494/img9830p.jpg[/IMG][/URL] [B]Album Norka na fb:[/B] [URL="http://www.facebook.com/media/set/?set=a.393484570672040.90020.203103946376771&type=3"]http://www.facebook.com/media/set/?s...6376771&type=3[/URL]
-
Tolek - trójlapek kochający dzieci czy ma szanse na dom?
ocelot replied to ocelot's topic in Już w nowym domu
[quote name='katimal']A jak z transportrem? Istnieje taka opcja oczywiście za zwrot kosztów paliwa?[/QUOTE] Myślę, że tak. Tylko ja strasznie się boję, ze po przywiezieniu Tolek sie nie spodoba -
Dwa słodziaki z lasu , potrzeba deklaracji i ogłoszeń !!!
ocelot replied to Tymonka's topic in Już w nowym domu
Drops dostał specjalny grzebyk do rozczesywania kołtunów:) -
Tolek - trójlapek kochający dzieci czy ma szanse na dom?
ocelot replied to ocelot's topic in Już w nowym domu
[quote name='katimal']Biedak.Na tych zdjęciach taki przerażony. Myslicie, że mimo wszystko są szanse, że mógłby zamieszkac w domu, gdzie jest mężczyzna? Coś wiadomo na temat jego relacji z psami, kotami itd? No i czy ewenualnie jest mozliwy transport do inego miasta?[/QUOTE] Mężczyzn już się boi mniej, oswoił się w schronisku. Nie miał wyjścia. Z kotami nie wiem, z suczkami bardzo dobrze, z psiakami dobrze. Tzn. nie dawał sobie w kaszę dmuchać, ale jak miał łapkę. teraz nie wiem. -
[quote name='Lolalola'][B][U]OCELOTKU!!!!!!!!!!!!!!![/U][/B] czy udalo sie zlozyc wizyte tej rodzinie,ktora wyadoptowala tego psiaka o ktorego sie pozniej martwilas???????[/QUOTE] Wizyta ma być dopiero po tym długim weekendzie. Dziewczyna co ma ją zrobić jest na wyjeździe. Cierpliwie czekam... Dam Wam znać
-
Tolek - trójlapek kochający dzieci czy ma szanse na dom?
ocelot replied to ocelot's topic in Już w nowym domu
Może dodam, ze to samowystarczalny piesek:) -
Tolek - trójlapek kochający dzieci czy ma szanse na dom?
ocelot replied to ocelot's topic in Już w nowym domu
A dziękuję Wam. Jakoś tak bez przekonania i ten wątek i na fb wydarzenie zakładałam. Nie bardzo che mi się wierzyć w adopcje trójlapka. A to strasznie fajny psiak. -
Tolek - trójlapek kochający dzieci czy ma szanse na dom?
ocelot replied to ocelot's topic in Już w nowym domu
Wydarzenie Tolka, zapraszamy [url]http://www.facebook.com/events/327798850621328/[/url] -
I zapraszamy do Tolka [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/226521-Tolek-tr%C3%B3jlapek-kochaj%C4%85cy-dzieci-czy-ma-szanse-na-dom?p=19031170#post19031170[/url]
-
W niedzielę popołudniu pojechałam do schroniska. Z moim 6-letnim synkiem Stasiem. Staś w schronisku był drugi raz i już dłużej wytrzymał. Ale nie o nim mowa. Jednak Bardzo się przyczynił do tego, że nie mogę przestać myśleć o Tolku. Toluś w schronisku już jest kilka miesięcy. Toleczek miał porażenie barku, był leczony, dostawał sterydy. Zaczął sobie radzić bez używania tej łapki. Niestety łapka ciągle była poraniona, albo obtarta, albo pogryziona przez inne psy. Albo Toluś sam sobie ja gryzł, bo bólu w niej nie czul. decyzja amputacja łapki. [B][SIZE=3]Tolek zabieg zniósł dzielnie. Teraz dochodzi do siebie w szpitaliku.[/SIZE][/B] Słyszałam, że Toleczek kocha dzieci, że w klinice szalał na ich widok. I zobaczyłam... W niedzielę. [B]jak zobaczył Stasia oszalał ze szczęścia.[/B] [B]Po prostu był szczęśliwy. Skakał na trzech łapkach, promieniał, wchodził mi na kolana, tulił łepek do mnie i do Stacha.[/B] Czy trójłapek ma szanse na dom? Na dom z dzieciakami? Wątpię... Ale spróbujmy może? [B]IMIĘ:Tolek[/B] [B]WIEK: 3 lata[/B] [B]ROK URODZENIA:[/B] 2008 [B]ROZMIAR[/B] (S/M/L/XL): M [B]CHARAKTER[/B]: Toluś spędza nam sen z powiek... Bo Toluś ma problemy z łapką. radzi sobie z nią świetnie, ale... nie wiadomo czy amputacja nie będzie potrzebna. miał porażenie nerwu barkowego, chyba go auto potraciło na ul. Warszawskiej, albo bardzo ktoś bił. Toluś panicznie boi się mężczyzn, za to bezgranicznie kocha dzieci. W klinice udawał, że go nie ma jak widział lekarzy, natomiast cały w oczach piękniał jak słyszał dziecięce głosiki. Toluś przeszedł amputację lapki, pomalutku wraca do siebie. Gdy tylko widzi ludzi calutki się rozpromienia i tuli się calym sobą. Jak zobaczył mojego 6-letniego synka to nie było szczęśliwszego psa od Tolka bez łapki. [URL="http://www.tomaszow-maz.eu/images_menus_big/5140/produkty/07_21_tolek.jpg"][IMG]http://www.tomaszow-maz.eu/images_menus_big/5140/produkty/07_21_tolek.jpg[/IMG][/URL] [B]Album Tolka na fb:[/B] [URL="http://www.facebook.com/media/set/?set=a.340260715994426.78751.203103946376771&type=3"]http://www.facebook.com/media/set/?s...6376771&type=3[/URL]
-
Powiem tak..., mieliśmy ciężki orzech do zgryzienia, jak Madzia nam kazała wybrać tymczasa. Zastanawiałyśmy się nad remikiem, Rolfem (Rolf też szorściak tyle, ze Rudy), Szeryfem (też pierdoła) i nad Denisem/Alfem. Ale chyba on jednak najbardziej tego tymczasu potrzebował, żeby odżyć i normalnie żyć. Mały dostał porządną szkołę w schronisku. A ciapa jest okrutna. Czy ma jeszcze różowe poduszeczki?:) Wybranie psa...., zeby dac mu szansę jest tridne jak diabli.
-
Dom również znalazła Brenda, chory Pakuś, duży Roger w nocy z 27 na 28 za TM odszedł Waluś... Wczoraj dostał kroplówkę i leki na serduszko. Njbardziej boli, że odszedł samotny.... w dzień ktoś by go głaskał... jeszcze kilka dni temu biegł roześmiany do mnie do krat, jeszcze kilka dni temu zdominował Pluto. Żegnaj starszy, porzucony psiaku... ['] [B]IMIĘ:[/B] [B]Waluś[/B] [B]WIEK:[/B] 8 lat [B]ROK URODZENIA:[/B] 2003 [B]ROZMIAR[/B] (S/M/L/XL):XL [B]CHARAKTER:[/B] Pies w typie owczarka niemieckiego. Pies 8 letni. Pies, który nie bardzo ma szansę na dom. Bo kto przygarnie 8 letniego psa, skoro wokół jest tyle młodszych, pięknych psów. A jednak Waluś nie traci nadziei, gdy tylko ktoś się zbliża do boksu biegnie szybko, z nadzieją w mądrych, psich oczach i z niemym pytaniem: "A może Ty dasz mi upragniony dom?" Waluś spisze się idealnie w roli stróża Twojego podwórka. Podaruj mu na kilka ostatnich lat mały kącik w swym sercu i na podwórku [B]BOKS NR: [/B]23 [B]Album Walusia na fb:[/B] [URL="http://www.facebook.com/media/set/?set=a.336375996382898.77934.203103946376771&type=3"]http://www.facebook.com/media/set/?s...6376771&type=3[/URL] [URL="http://www.tomaszow-maz.eu/images_menus_big/2699/produkty/owczarek1%20boks%207%20kwarantanna_4608x3072.jpg"][IMG]http://www.tomaszow-maz.eu/images_menus_big/2699/produkty/owczarek1%20boks%207%20kwarantanna_4608x3072.jpg[/IMG][/URL]
-
Bajt znalazł dom, przybył oto taki piekny psiak. [B]IMIĘ:[/B] [B]Bobi[/B] [B]WIEK:[/B] 1,5 roku [B]ROK URODZENIA: [/B]2011 [B]ROZMIAR (S/M/L/XL):[/B] L [B]CHARAKTER:[/B] Jest piękny, radosny i młody. Oj dawno tak pięknego owczarka nie było w schronisku. Co prawda nieco zachudzony, ale to się nadrobi. Pewnie za młodu za mało miał witamin, ma lekką krzywicę, ale to też nie rzuca się w oczy. jest pewnym siebie psem. Przewodnikiem stada, inne psiaki ustawia, to on jest psem Alfa. Nawet zrobił porządek z Kapslem co wydaje się niemozliwe. Bobi został wraz z trójką innych psiaków zabrany w czasie karczemnej awantury. Interwencja. jeden z 4 psiaków nie przeżył. Awantura była bardzo ostra, dochodziło do rękoczynów przy użyciu niebezpiecznych narzędzi. Odbiło się to na jednym z 4 psiaków, miał złamany kręgosłup. Bobiemu się udało. [URL="http://www.tomaszow-maz.eu/images_menus_big/11982/produkty/04_24_Bobi.jpg"][IMG]http://www.tomaszow-maz.eu/images_menus_big/11982/produkty/04_24_Bobi.jpg[/IMG][/URL] [B]Album Bobiego na fb: [/B][URL="http://www.facebook.com/media/set/?set=a.399841126703051.91096.203103946376771&type=3&saved"]http://www.facebook.com/media/set/?s...1&type=3&saved[/URL]
-
nasze nowe psiaki [B]IMIĘ:[/B] [B]Kaja[/B] [B]WIEK:[/B] 4 lata [B]ROK URODZENIA: [/B]2008[B] ROZMIAR (S/M/L/XL):[/B] M [B]CHARAKTER:[/B] Prześliczne, kudłate, ufne stworzonko. Cudowne kudełki, oczka żywe i bystre. I ogonek rozmerdany. Chyba nie było jej źle w tamtym domu? Aż do momentu tej strasznej awantury? Kaja jest psiakiem ufnym i opiekuńczym. Opiekuje się młodszym od siebie Rudim z którym wcześniej mieszkała. Bardzo lgnie do ludzi. Taka przylepka. Sierść ma zaniedbaną, nikt nie zwracał na to pewnie uwagi wcześniej. Ale troszkę pracy i będzie cudownym, kudłatym psiakiem. Kaja został wraz z trójką innych psiaków zabrany w czasie karczemnej awantury. Interwencja. jeden z 4 psiaków nie przeżył. Awantura była bardzo ostra, dochodziło do rękoczynów przy użyciu niebezpiecznych narzędzi. Odbiło się to na jednym z 4 psiaków, miał złamany kręgosłup. Kai się udało. [URL="http://www.tomaszow-maz.eu/images_menus_big/12003/produkty/04_24_Kaja.jpg"][IMG]http://www.tomaszow-maz.eu/images_menus_big/12003/produkty/04_24_Kaja.jpg[/IMG][/URL] [B]Album Kai na fb:[/B] [URL="http://www.facebook.com/media/set/?set=a.399836983370132.91094.203103946376771&type=3"]http://www.facebook.com/media/set/?s...6376771&type=3[/URL] [B]IMIĘ:[/B] [B]Rudi[/B] [B]WIEK:[/B] 10 miesięcy [B]ROK URODZENIA: [/B]2011 [B]ROZMIAR (S/M/L/XL):[/B] M [B]Charakter:[/B] Oj jaki cudowny dzieciak ze mnie. Najpierw na wszelki wypadek się wycofam w kącik... ale co tam przecież się nie boję, więc będę groźnym psem! Zobacz jak szczekam, jaki jestem dzielny i groźny, by za dosłownie sekundę dać się pogłaskać, przytulić. Rozbrajający dzieciak, który niestety miał bardzo nieciekawe dzieciństwo. Na szczęście zawsze obok była Kaja. Rudi został wraz z trójką innych psiaków zabrany w czasie karczemnej awantury. Interwencja. jeden z 4 psiaków nie przeżył. Awantura była bardzo ostra, dochodziło do rękoczynów przy użyciu niebezpiecznych narzędzi. Odbiło się to na jednym z 4 psiaków, miał złamany kręgosłup. Rudiemu się udało. [URL="http://www.tomaszow-maz.eu/images_menus_big/12024/produkty/04_24_Rudi.jpg"][IMG]http://www.tomaszow-maz.eu/images_menus_big/12024/produkty/04_24_Rudi.jpg[/IMG][/URL] [B]Album Rudiego na fb:[/B] [URL="http://www.facebook.com/media/set/?set=a.399839886703175.91095.203103946376771&type=3"]http://www.facebook.com/media/set/?s...6376771&type=3[/URL] [B]IMIĘ:[/B] [B]Bobi[/B] [B]WIEK:[/B] 1,5 roku [B]ROK URODZENIA: [/B]2011 [B]ROZMIAR (S/M/L/XL):[/B] L [B]CHARAKTER:[/B] Jest piękny, radosny i młody. Oj dawno tak pięknego owczarka nie było w schronisku. Co prawda nieco zachudzony, ale to się nadrobi. Pewnie za młodu za mało miał witamin, ma lekką krzywicę, ale to też nie rzuca się w oczy. jest pewnym siebie psem. Przewodnikiem stada, inne psiaki ustawia, to on jest psem Alfa. Nawet zrobił porządek z Kapslem co wydaje się niemozliwe. Bobi został wraz z trójką innych psiaków zabrany w czasie karczemnej awantury. Interwencja. jeden z 4 psiaków nie przeżył. Awantura była bardzo ostra, dochodziło do rękoczynów przy użyciu niebezpiecznych narzędzi. Odbiło się to na jednym z 4 psiaków, miał złamany kręgosłup. Bobiemu się udało. [URL="http://www.tomaszow-maz.eu/images_menus_big/11982/produkty/04_24_Bobi.jpg"][IMG]http://www.tomaszow-maz.eu/images_menus_big/11982/produkty/04_24_Bobi.jpg[/IMG][/URL] [B]Album Bobiego na fb: [/B][URL="http://www.facebook.com/media/set/?set=a.399841126703051.91096.203103946376771&type=3&saved"]http://www.facebook.com/media/set/?s...1&type=3&saved[/URL] [INDENT] [B]IMIĘ: ADAŚ[/B] [B]WIEK: [/B]5 lat [B]ROK URODZENIA:[/B] 2007 [B]ROZMIAR[/B] (S/M/L/XL): L [B]CHARAKTER:[/B] Jak strasznie jestem głodny... jak bardzo chce mi się pić..., nie mam siły już iść... Idę dalej, dalej i dalej... Ciągle i wciąż idę. Idę przed siebie. Już nie staram się wyczuć znajomego zapachu, zapachu domu... Może nigdy go nie było? Może nigdy go nie znałem? Początkowo wyraźny, dodawał sił, mobilizował. Z dnia na dzień, z tygodnia na tydzień, z miesiąca na miesiąc blakł. Może nigdy nie miałem domu? Adaś przyjechał do schroniska skrajnie wycieńczony i wychudzony. Musiał dość długo przebywać na ulicy i wyjątkowo nie potrafił sobie poradzić. teraz po mału dochodzi do siebie. Pomału je i pije. To piękny pies, zwłaszcza jak nabierze masy. Bardzo ufny mimo tego co przeszedł. [URL="http://www.tomaszow-maz.eu/images_menus_big/12045/produkty/04_26_Adas.jpg"][IMG]http://www.tomaszow-maz.eu/images_menus_big/12045/produkty/04_26_Adas.jpg[/IMG][/URL] [B]Album Adasia na fb: [/B][URL="http://www.facebook.com/media/set/?set=a.399841836702980.91097.203103946376771&type=1"]http://www.facebook.com/media/set/?s...6376771&type=1[/URL] [/INDENT]
-
Saba zostanie u swoich właścicieli, my będziemy pomagać i sprawdzać
ocelot replied to ocelot's topic in Już w nowym domu
Teraz jest trochę wolnego, postaramy się z Managuą w tym tygodniu tam podskoczyc -
[quote name='obraczus87']WSPANIALE :)!!!!!! Bardzo się cieszę, że Pakusiowi się udało!!! Aniu, a jak finansowo wygląda kwestia leczenia??[/QUOTE] Nie powinno być źle. Insulina za 45 zl. starcza mu na około miesiąc, nie wiem ile osztują insulinówki, ale w 100 zł. chyba powinnismy się zmieścić. ja jeszcze chcę, żeby schronisko a raczej towarzystwo płaciło za jego leczenie. Pani pako mówiła, że jak stanie na nogi finansowo to sama bedzie go leczyć.
-
Nawet jeśli pośrodku jest schronisko, to jeszcze jest coś takiego jak kwarantanna. Dwa tygodnie pies jest nie do ruszenia, chyba, ze jest zrzeczenie właściciela. dodatkowo Ustawa o Ochronie Zwierząt. Nie usypiamy zdrowych psów, no niby ona nie jest zdrowa, ale... Porozmawiajcie z kierownictwem czy jesli zasponsorujemy badania to czy je suni zrobią? Dalej... Na fb trzeba by jej założyc profil i wrzucić na mikropsiaki koniecznie. Takie mlizny migiem domki znajdują. I nie mm więcej pomysłów:(
-
Jeszcze w tym futrze.... dzielny miś:)