-
Posts
26100 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
2
Everything posted by ocelot
-
Trzy kundle pospolite , wielki czarny Gamoń i szalony Wścik zapraszają
ocelot replied to Tymonka's topic in Foto Blogi
No bida okrutna.... Nie zdążyłam poznać go w schronisku, dziękuję Ci Aniu:)Przecież bym tego chyba nie przezyła.... -
Oj ten nasz tedik:)
-
Czy nie jest piękna? [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/69/psy028.jpg/][IMG]http://img69.imageshack.us/img69/3360/psy028.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/36/psy029.jpg/][IMG]http://img36.imageshack.us/img36/1729/psy029.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/137/psy030.jpg/][IMG]http://img137.imageshack.us/img137/1646/psy030.jpg[/IMG][/URL]
-
I spacerowa Brenda [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/13/psy005h.jpg/][IMG]http://img13.imageshack.us/img13/8541/psy005h.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/62/psy008.jpg/][IMG]http://img62.imageshack.us/img62/1250/psy008.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/600/psy025.jpg/][IMG]http://img600.imageshack.us/img600/5625/psy025.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/854/psy027.jpg/][IMG]http://img854.imageshack.us/img854/4706/psy027.jpg[/IMG][/URL]
-
[B]IMIĘ: Brenda [/B] [B]WIEK:[/B] 1 rok [B]ROK URODZENIA:[/B] 2011 [B]ROZMIAR (S/M/L/XL):[/B] L [B]CHARAKTER:[/B] Brenda jest śliczna i ciężko od niej wzrok oderwać. Do tego umie patrzeć człowiekowi w oczy, oj umie. Serce pęka na kawałki i chce się ją natychmiast zabrać ze sobą. Mimo urody i młodości i tego, że bardzo garnie się do ludzi, ktoś ją wyrzucił w zimowy wieczór na ul. warszawskiej. Kilka dni się głodna i zmarznięta tułała, wchodziła na jezdnię, bo nie nauczona, że pędzące auto znaczy śmierć. Skąd miała wiedzieć? Ledwo skończyła rok. Nikt nie chciał Brendy zauważyć, chodziła za każdym napotkanym człowiekiem, z niemym błaganiem w oczach by ktoś jej pomógł. Chyba nigdy nikt z ludzi chodzących warszawską nie był głodny, zmarznięty i porzucony. Brenda znalazła dom, ale po wizycie poadopcyjnej odebraliśmy ją. Dzisiaj odebraliśmy Brendę. mam wyrzuty sumienia, że sunia znowu trafiła do schroniska. Jest bardzo ufna, całe 90 km przejechała z głową na moich kolanach. Sunia chodzi przy nodze. Właściciel oddal ją 75 letniej kobiecie, buda za mała, drugi pies na łańcuchu. i może bym tej Brendy nie zabrała, bo się cieszyła na widok Pani, ale Pani owczarka karmi skórkami z pasztetem, zięć lał poprzedniego psa kołkiem i od 3 tyg. nie miała zdjętych szwów po sterylce, szwy zaczęły wrastać. [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/403/0218brenda.jpg/"][IMG]http://img403.imageshack.us/img403/539/0218brenda.jpg[/IMG][/URL] [B]Album Brendy na fb:[/B] [URL="http://www.facebook.com/media/set/?set=a.378857605468070.86924.203103946376771&type=3"]http://www.facebook.com/media/set/?s...6376771&type=3[/URL] już ją wstawiłam na 1 stronę, powinny być fotki z dzisiaj, jak tylko będą wstawię i ogłaszamy. brenda bardzo rozpacza, ona się przywiązała do tej babiny ech.... ja sama nie wiem czy dobrze zrobiłam. gdyby chociaż te szwy miała zdjęte. i niepokoił mnie drugi pies na łańcuchu.
-
[quote name='beka']A która o Brenda? a Bella ma dom?[/QUOTE] bella ma dom, Gama dom dzisiaj znalazła. Bobi ma dom. Brendę dzisiaj przywiozlam, miała miesiąc nie ściągnięte szwy po sterylce, ech... Tu album Brendy [url]http://www.facebook.com/media/set/?set=a.378857605468070.86924.203103946376771&type=3[/url]
-
Saba zostanie u swoich właścicieli, my będziemy pomagać i sprawdzać
ocelot replied to ocelot's topic in Już w nowym domu
Agula o to chodzi, że nie można jej zabrać! Nie ma podstaw. Poza tym to starszy pies bardzo przywiązany do dzieci. Bardzo. Tu rozważane były wszystkie za i przeciw. Zrozum ona domu za szybko by nie znalazła ma 11-12 lat. Poza tym bardzo jest przywiązana i dzieciaki do niej też. Tak jak obiecałam pojedziemy do niej. Na wszystko przyjdzie czas i pora. dzisiaj odebralam psa ktory był od nas 88 km, wiec i do Saby pójdę ale po koleii może? Mam w planach wizytę poadopcyjną u Muszkietera, przywiezienie suk ze Zgierza. fizycznie jedna osoba nie jest w stanie tego wszystkiego ograć. Wizyta była niedawno prawda? Wątek założyłam na prosbę Małgosi. jedna osoba podkreślam Agula. Z pracy nie zrezygnuję, bo nawet n paliwo nie będę mieć na wizyty poadopcyjne. a matką dzieciom też muszę być. -
No nie wygląda. Sunia dzisiaj znowu wygłaskana, jest bardzo ufna. A ja odbierałam dzisiaj Brendę. I wiem, że odebrać trzeba było ale mm kaca moralnego. Bo ufna psina. [h=6]Dzisiaj odebraliśmy Brendę. mam wyrzuty sumienia, że sunia znowu trafiła do schroniska. Jest bardzo ufna, całe 90 km przejechała z głową na moich kolanach. Sunia chodzi przy nodze. Właściciel oddal ją 75 letniej kobiecie, buda za mala, drugi pies na łańcuchu. i może bym tej Brendy nie zabrała, bo się cieszyła na widok Pani, ale Pani owczarka karmi skórkami z pasztetem, zięć lał poprzedniego psa kołkiem i od 3 tyg. nie miała zdjętych szwów po sterylce, szwy zaczęły wrastać.[/h]
-
Tuptus,jestem w psim niebie ,pamietajcie o mnie[*]
ocelot replied to giselle4's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
A ja sobie zajrzałam do chłopaka...:) -
Tolek - trójlapek kochający dzieci czy ma szanse na dom?
ocelot replied to ocelot's topic in Już w nowym domu
[quote name='Dogo07']Chociaż to nie kudłaczek to się zaczepiam na wątek tego wspaniałego choć niepozornego psiaczka :loveu:.[/QUOTE] Dziękujemy i witamy:)Tolek to twardziel:)Jestem pod wrażeniem dzielności tego psiaka, zobaczcie jak on się usmiecha -
I żeby już tak ponuro nie było garść nowych wiadomości: Bronek znalazł dom:)Duduś jest inteligentnym psem, w sobotę udawał chorego...., już wie, że jak coś jest nie tak to wychodzi z boksu i trafia do gabinetu lekarza gdzie będzie wymiziany i wypieszczony. Nasiał paniki..., że nie obarcza przedniej łapki... po wyjściu z boksu śmigał i obarczał wszystkie 4:)
-
Tolek - trójlapek kochający dzieci czy ma szanse na dom?
ocelot replied to ocelot's topic in Już w nowym domu
Toluś na spacerku:) [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/543/52587714197373593610510.jpg/][IMG]http://img543.imageshack.us/img543/5430/52587714197373593610510.jpg[/IMG][/URL] Świetnie sobie na 3 łapkach radzi... [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/542/54637014197368593611010.jpg/][IMG]http://img542.imageshack.us/img542/692/54637014197368593611010.jpg[/IMG][/URL] Tu się przytulamy:) [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/851/54783014197399260274610.jpg/][IMG]http://img851.imageshack.us/img851/728/54783014197399260274610.jpg[/IMG][/URL] A tu odpoczywamy:) [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/717/52146414197378593610010.jpg/][IMG]http://img717.imageshack.us/img717/6813/52146414197378593610010.jpg[/IMG][/URL] -
Saba zostanie u swoich właścicieli, my będziemy pomagać i sprawdzać
ocelot replied to ocelot's topic in Już w nowym domu
dziewczyny ja nie mam czasu. ja z trudem wyrywam się do schroniska, tam jest 140 psów potrzebujących pomocy. w tym psy z nowotworem, z połamaną miednicą. Dzisiaj jadę do Zduńskiej Woli odebrać naszego psa. Wizyta u Saby była, były 3 niezależne instytucje. Urząd Miasta, Straz Miejska i Towarzystwo. Sama tam nie pojadę, bo równie dobrze mogą mnie przegnać. -
[B]IMIĘ: Balbinka[/B] [B]WIEK: ok. roku[/B] [B]ROK URODZENIA:[/B] 2011 [B]ROZMIAR[/B] (S/M/L/XL): M [B]CHARAKTER[/B]: W nocy alarmujący telefon, potrącony pies leży na ulicy. Pracownik jedzie, po drodze zabiera Panią weterynarz. jadą do młodziutkiej nie ruszającej się suni. Suczka nie może wstać. Nie daje rady, ale... ufnie się patrzy. Jest jedną wielką ufnością. macha niesmiało ogonem. Pierwsze oględziny i jazda do schroniska. Tam podawane leki, będzie żyła. Podejrzenie połamanej miednicy, mala nie chodzi. Koniecznie musimy zrobić prześwietlenie. Sprawdzić jakie ma szanse i rokowania. Dzisiaj ją poznaję. Mała jest obolała, a sczolgała się z posłanka, zeby nie zrobić siku pod siebie. Kto porzucił takiego mądrego psa? [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/137/img0238f.jpg/"][IMG]http://img137.imageshack.us/img137/1300/img0238f.jpg[/IMG][/URL] [B]Album Balbinki na fb: [/B][URL="http://www.facebook.com/media/set/?set=a.409055349114962.92295.203103946376771&type=3"]http://www.facebook.com/media/set/?s...6376771&type=3[/URL] [B]IMIĘ: Oka[/B] [B]WIEK: 12 lat[/B] [B]ROK URODZENIA:[/B] 2000 [B]ROZMIAR[/B] (S/M/L/XL): S [B]CHARAKTER[/B]: Znaleziona, podrzucona pod schronisko... Prosto od fryzjera, piękna foksterierka. Piękna, grzeczna i starsza. Z nowotworem. Sporym, widoczny. Będziemy robić prześwietlenie czy nie ma przerzutów. Jest przerażona, boksem, innymi psami. Cała się trzęsie mimo, że nie jest zimno. to strach. Cały świat jej runął w gruzy. Prosto z domowych pieleszy wylądowała na bruku. Kto będzie chciał starszą chorą Okę. A ona prosi... A ona prosi spojrzeniem i łapką, aby ją zabrać z tego strasznego miejsca. [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/201/img0242as.jpg/"][IMG]http://img201.imageshack.us/img201/3305/img0242as.jpg[/IMG][/URL] [B]Album Oki na fb: [/B][URL="http://www.facebook.com/media/set/?set=a.409057042448126.92297.203103946376771&type=3"]http://www.facebook.com/media/set/?s...6376771&type=3[/URL]
-
Nie mamy dobrych wiadomości. wczoraj trafiła do schroniska 12-letnia foksterierka z guzem. bardzo się trzęsie i boi... Musimy koniecznie jej zrobić prześwietlenie - na razie brak pieniędzy i w nocy cudowna, młodziutka suczka po potraceniu, podejrzenie pękniętej miednicy. tez brak środków na prześwietlenie. czekamy na transzę z Urzędu Miasta jak na zbawienie...
-
Nie wiem. Wiem, że facet kręci jak diabli
-
Panie weterynarz liczą, że to mogą jeszcze być objawy jakiejś pokleszczowej choroby u Alexa. Będzie leczony antybiotykiem. Z Brendą jest gorzej niż myślałam. psa nie odwiezie, bo sąsiadka się przywiązała, a mówił, że jest u cioci pod Bełchatowem. teraz że jest 5o m. od niego. Nie wiadomo gdzie jest.
-
[quote name='Neris']Jakie są rokowania przy chłoniaku mózgu? Z Brendą miałaś dobre przeczucie, znaczy niedobre ale słuszne...[/QUOTE] Nie wiem jakie, Panie weterynarz liczą, że to mogą jeszcze być objawy jakiejś pokleszczowej choroby. Będzie leczony antybiotykiem. Z Brendą jest gorzej niż myslałam. psa nie odwiezie, bo sąsiadka się przywiązała, a mówił, że jest u cioci pod Bełchatowem. teraz że jest 5o m. od niego.
-
[quote name='Lolalola']o jeju.......same tragedie.....:(...dobrze,ze czuwaliscie nad Brenda.......co do tego psiaka Alexa to straszne.....jak pomoc???zakladamy watek,zebramy....co??[/QUOTE] Nie wiem jak mu pomóc, nie wiem czy się da. POgadam jeszcze jakie są rokowania ech...
-
Alex ma podejrzenie chłoniaka mózgu. Nie chciałabym, żeby musiał odejść sam w schronisku, ale co zrobić. Młody, piękny pies. Wizyta u Brendy wypadła nieciekawie. Państwo oddali ją ciotce bez powiadomienia schroniska, kazaliśmy dzisiaj odwieźć psa do nas. Ziutka kochana jak możesz zrób Brendzie ogłoszenia jednak.
-
Alex ma podejrzenie chłoniaka mózgu. Nie chciałabym, żeby musiał odejść sam w schronisku, ale co zrobić. Młody, piękny pies. Wizyta u Brendy wypadła nieciekawie. Państwo oddali ją ciotce bez powiadomienia schroniska, kazaliśmy dzisiaj odwieźć psa do nas.