-
Posts
7799 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
3
Everything posted by yunona
-
Muszę przyznać, że po obcięciu wreszcie zobaczyłam , że masz pięknego - psa ( patrz 1-sza fotka i po: ) , bo cały czas zastanawiałam się czy to aby pies bo wyglądał na suczkę:eviltong::megagrin::megagrin::megagrin::megagrin:
-
Jamnik standardowy Figiel vel Filip - w super domku!
yunona replied to LadyS's topic in Już w nowym domu
Cieszą nas dobre wiadomości :). Filipku tak trzymać :) -
U mnie zdaje egzamin komenda - siad. Harutek jest pod tym względem karny i wykonuje natychmiast. I tak go przetrzymuję , i wycisza się. Za chwilę jest wesołym , skorym do zabawy jamniorkiem. Nie odczuwa tego jako wyganianie lub coś złego. Przede wszystkim odwrócenie uwagi od tego co go wkurzyło a po drugie uspokojenie. U mnie to działa bezbłędnie. Harutek jest bardzo nerwowy (niestety pozostałości po poprzednich właścicielach) i takie polecenia - do wyrka itp. mogą pogorszyć sprawę. Myślę, że Selin jest na miejscu i najlepiej wyczuje , co najlepsze dla Sopelcia może popróbować wszystkie warianty. On już ma swoje latka i może być oporniejszy i Selin nie może pokazać, że jest zdenerwowana tylko okazać stoicki spokój zmieszany ze stanowczością. :) Odwracanie się do psiaka plecami też nie zawsze działa, sprawdziłam na Harutku. I prawdą jest to co napisała Keakea , Halut ze mną tak właśnie gada, a jak nie zwracam uwagi to puka kufą w nogę i warkoli ale inaczej niż jak jest zły. A Fercia to typowa baba , jak się rozgada to baby z bazarku wysiadają. ;)
-
Fajny pieseczek i tak jak imię jego wskazuje - samo złoto :). Hoooooopsaj Nugaciku po wspaniały domek :)
-
Z tym wrzaskiem to bym uważała - to agresja. Selin proszę na początek : http://www.poslusznypies.pl/ . Nie czytałam całości ale już po wstepie widzę , że głupek tego nie napisał. Polecam. :) http://www.psy24.pl/1438-Agresja-i-dominacja-psa-.html I fragment: Skąd więc agresywne zachowanie? (warczenie). James O'Hara dokonując klasyfikacji agresji u psów pisze o agresji kontrolującej. Jak czuje się pies przejawiający ten rodzaj agresji? Otóż okazuje się, że bardzo niepewnie. Pies nie jest pewien posiadania zasobów, dlatego stara się ich "bronić" .Gdyby rzeczywiście czuł się "osobnikiem ALFA", to w ogóle nie musiałby udowadniać nikomu prawa do posiadania tych zasobów. Skoro jednak obawia się o ich utratę - jest zestresowany, napięty, wcale nie czuje się komfortowo. Czuje się dokładnie tak, jak dziecko, które ma jakąś zabawkę, ale nie wie, czy ma ją na zawsze, czy tylko na chwilę i obawia się, że w każdym momencie ktoś lub coś może mu ją zabrać i zagrozić jego bezpieczeństwu. W dodatku taka agresja kontrolująca dotyczy zwykle różnych rzeczy, co odróżnia ją od agresji posiadania, gdy pies stara się kontrolować tylko jedną rzecz. Tak więc nasz zalękniony pies, niepewny swojego bezpieczeństwa i "stanu posiadania" warczy cały zestresowany. Człowiek zaczyna psa karcić, mylnie odczytując jego sygnał grożący jako przejaw "dominacji". Do jednego stresu dodaje więc drugi - strach. Pies przestaje warczeć, albo rzuca się na właściciela w obronie siebie (ze strachu). Ja czytam i stosuję pewne rzeczy wybuiórczo w zależności od tego co pasuje do mojego pupileczka :)
-
Harek do dzisiaj jest właśnie taki jak piszesz. Myślę , że był jedynakiem i wszystko mu było wolno. A oprócz tego moja dobra rada - ograniczyć myzianie w ciągu dnia, ponieważ Harutek w ten sposób hołubiony zachowuje się bardziej warkoląco. Na przywitanie parę głasków, poklepanie po barkach , dobry pies i spokój. Psiaki wyciszają się w siadzie, ja zawsze w trakcie akcji Harutka, wołam go , komenda siad i tłumaczę , że nie wolno (przynajmniej Harry to rozumie) i zostań. Chwilkę posiedzi (i wtedy wycisza emocje) i mówie no grzeczny piesek i idź się bawić czy coś w tym stylu w zależności od tego w jakiej sytuacji to warkolenie było, ale nie głaszczę go. Kiedyś w internecie czytałam bardzo fajny artykuł , dość spory na temat agresji lękowej i prób dominacji. Była to stronka, którą podesłała mi Brązowa (strona behawiorów-klikierów), niestety już tego potem nie znalazłam, chciałam wysłać Gazzi, bo jej Kacperek schroniskowy też tak się zachowywał jak Harry, ale nie gryzł. Naprawdę bardzo fajnie napisane i wiele z tych rzeczy (ale bez klikiera) zaczęło u Harutka działać. Spróbuję coś znaleźć to podeślę Ci linki do poczytania. Jak ograniczysz pieszczoty (on już wie, że tu ma dobrze) sama zauważysz zmianę, wiem , że to dla Ciebie będzie trudne, bo biedny Sopeluś, ale krzywdy mu tym nie zrobisz a wręcz odwrotnie :). Powodzenia :)
-
Na pewno trzeba zrobić badania, tak jak napisały poprzedniczki. Nie sądzę żeby to miało podłoże psychiczne ,choć nie skreślam całkowicie tego założenia. Po badaniach powinnaś już wiedzieć gdzie tkwi przyczyna.
-
Radzę poświęcić troszkę czasu i poczytać wątek : [url]http://www.dogomania.pl/threads/192687-SZKODNIKI-czyli-doce%C5%84-zwierza-swego-bo-mog%C5%82a%C5%9B-mie%C4%87-gorszego[/url]. Proponuję dlatego przeczytanie tego tasiemca, gdyż oprócz budujących zdjęć dla tych, ktorym psiak coś tam zniszczył to zobaczą co potrafią inne psiaki, a przede wszystkim wypowiedzi osób doświadczonych (mających po kilka psów jak i tymaczasów). Naprawdę nie trzeba specjalistycznych wątków, po przeczytaniu tego wątku znajdziecie odpowiedzi na dręczące Was pytania. Niszczenie nie leży w naturze zwierząt , ich zachowanie ma podłoże psychiczne. Ja czytałam wątek w kawałkach , bo długi i sama, pomimo sporych doświadczeń, dowiedziałam się jeszcze wiele rzeczy. Niestety trzeba czytać powoli , żeby odebrać to co zawierają wypowiedzi doświadczonych (w pełnym tego słowa znaczeniu) właścicieli "psich tornad" :)
-
[B]Wszystkiego Najlepszego życzą czarodzieje[/B] :) [IMG]http://s3.flog.pl/media/foto/2240093_zawsze-gdzies-czeka-jakas-mala-radosc-istnieja-kwiaty-ktore-kwitna-nawet-w-zimie.jpg[/IMG]
-
Chora, cierpiąca jamniczka szczęśliwa we własnym domu! Dziękujemy!
yunona replied to caromina's topic in Już w nowym domu
Piękna dostojna dama :) :) :) i pewnie przytulaśna :) -
Jamniki i jamnikowate w potrzebie z całej Polski !!!!!!
yunona replied to danka1234's topic in Już w nowym domu
Żegnaj Śnieżynko [*] :( -
Dzinka-mam mame piekną i kochaną...dziekuje ciocie
yunona replied to giselle4's topic in Już w nowym domu
No można zwariować na punkcie swojego pupilka, aa jeszcze jak czyta :) -
[quote name='bianka0']W ściółce jeszcze nic nie piszczy. Ogólnie to jest sucho w lesie, oby nie było powtórki z zeszłego roku. A grzyby po cygańsku to sałatka z podsmażanych rydzów lub gąsek, z pomidorami i papryką, w lekkiej zalewie octowej, pikantna :p[/QUOTE] Przeczytałam i odruchowo przełknęłam ślinę (od razu ślinotok) , bo udusiłabym się nadmiarem ;). Makabra, ja kocham dobre jedzonko! I jak tu schudnąć? , bo z wagi spaść można łatwo ;)
-
Jamnik standardowy Figiel vel Filip - w super domku!
yunona replied to LadyS's topic in Już w nowym domu
A będą jakieś fotki i wiadomości z domku Figielka? :) -
Spacerek był pewnie cudowny i jako wielbicielka tyłeczków jamniczych pozwalam sobie pokazać piękną fotkę Rulona :) [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-tpeyk5ZGP_Q/T13J6L-AlZI/AAAAAAAACys/o11KcwRJGAA/s584/_DSC2567.jpg[/IMG] Co za zgrabnutka doopka ! :)
-
Jamniki i jamnikowate w potrzebie z całej Polski !!!!!!
yunona replied to danka1234's topic in Już w nowym domu
Śliczna ta starsza jamnisia, biedulki pozbyli się , nie rozumiem ludzi. Jak tak można? K.....................ć !