Jump to content
Dogomania

Madzik77

Members
  • Posts

    4018
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Madzik77

  1. przesunieta do zaadaptowanych przyznam ze tyle ich jest ze czasami zapome wrzucic do zaadaptowanych jak jeszcze cos wypatrzycie to dajcie znac
  2. [IMG]http://images29.fotosik.pl/199/782e1872f55a57ccmed.jpg[/IMG] cały sie smieje!! oczka, pysiunio - calutki .... radosc i szczęscie z niego tryska!! chyba jeszcze nie wierzy w to co ma! chyba mysli jeszcze ze to sen!
  3. zawsze wiesci jzu jakies byly a tym razem taka cisza........... SOnia moze ty coś do nas skrobnij!
  4. zyczymy zyczymy i jemu i jego pańci o wielkim sercu a moze jakas fotka? ciekawa jestem tego pulpecika.......
  5. złapać i wyciąć teraz bedzie ciepło da sobie rade tylko trzeba te szwy wewnetrzne zastosowac, rozpuszczalne...
  6. hej! czy cos slychac w tej spraiwe czy nadal cisza i nic do przodu?
  7. co slychac o Crotosa? czesto myśłe jak tam mu?
  8. sliczny jest ten Rudizelec
  9. tak tak puszek na pierwsza stronke!
  10. ja tez nie rozumie takie osoby nie zaśługuja na miano "ludzi"
  11. cos jzu długo cisza jest....... CO Z SONIA????????????????
  12. Dziewczyny - jesteście dluzej na dogo znacie wiecej osob, jesteście doświadczone w tych sprawach. Prosze poinformujcie kogo trzeba by ktoś zaczał interesować sie tym przytuliskiem. By gmina cos z tym zrobiła! Ponoć ma to byc poruszane na najblizszej sesji rady gminy ale dobrze by ktoś im w "kasze zajrzał" by motywacji troche dotali a moze i jakiś prokurator by sie tma przydał!! [COLOR=red][B]POMOCY[/B][/COLOR]!
  13. Dzis udało mi sie "dorwać" osobę troche zorientowaną losam młodych i ich matki. Co sie dowiedziałam: Suka była prawdopodobnie w gospodarstwie gdzieś obok w którym była zle traktowana bita, glodzona i chyba miala szczeniaki. Pewnego dnia przybłakała sie do zakładu w ktorej moja firma wynajmuje lokal. Prawdopodobnie była swiezo po urodzeniu dzieci bo miała cycki powyciagane [I][SIZE=1](ciekawe co sie stąłoz tymi szczeniakami skoro suka taka ponoc oszalała trafiła:mad:....) [/SIZE][/I] Ludzie zaczeli ja dokarmiać, nikt jej nie bił wiec została. Pewnego dnia ktos odkrył ze gdzieś na strychu cos jest... okazało sie ze to sa juz niezle wyrosniete szczeniaki. Suka musiala je tam urodzic i nikt nie wiedział o tym jedynie ona tam chodizl i karmiła je ale ile ona teog mleka miala jak sama jak szkieletor wyglada?? Suka bardzo broniła swoich młodych nikomu nie dała sie zblizyć [SIZE=1](czyzby złe wspomnienia?) :shake: [/SIZE][SIZE=2]W koncu udało sie młode zsadzić na dól. Młode rosły a domek zade nie pojawial sie na horyzoncie. W koncu zadecydowali o pozbyciu sie mlodych bo taka watacha 4 szt biegajacych wszedzie był problemem dla niektorych. :angryy: Naszczescie byli wsrod nich milosnicy ziwerzat. Zlapano mlode i zadecydowali zawiez do schronu nim cos innego im sie przytrafi. I okazał o sie ze w tak bogatym miescie[B] (jedna z najbogatszych gmin w woj łodzkim -chyba miejsce 2)- ma zrobione na siłe schronisko dla zwierzat. Przebywa w nim 20 psow w KOSZMARNYCH WARUNKACH same podbno asty kaukazy siedzace w ciasnych klatakach - zagryzajace sie na wzajem....Owe schronisko ma na głowie osoba ktora zajmuje sie czyms innym a tylko na jej terenie stoi pare tych boksow i je karmi.. W tamtym roku wyadoptowal 1 psa! Przypadki zagryzien i okaleczania si ebie nawzajem pan przyznal ze sa nagminne i proponowal zeby psy zabrac gdzi eindizej tylko nie do niego bo jak wsadzi do klatki z kaukazem to nie maja szans ale oczywisciej ak mu je przywioza to je musi wziac...[/B][/SIZE] Po znajomosci zalatwili schron w Pabianicach. I stąd mamy szczeniaczki z pierwszego postu A suka... Własciciele na suke dać nic nie chca, nie chca o tym slyszec i wiedizec - jedynie zostala przeznaczona kasa na pozbycie sie szczeniakow ktora nie została wykorzystania i tym samym przeszlo na sterylke suki. I tyle historii Z lepszych wiesci Sunia ma umówiona sterylke na środe, po sterylce przetrzymaja ja dobe w jakims pomieszczeniu. Wet za sterylke zawołał 250 zl. 150 zł juz mamy zbieramy dalej -choc ludzie tu dac nawet po 1 zl nie chca. Ale sterylka to nie wszystko Suka chodzi glodna, bo jeden gryz kanapki od paru osob to co to jest dla takiego psa? Na chwile obecna nie ma gdzie sie schronic przed wiartem deszczem idzie lato ale co bedzie jak przyjdzie zima? Po cichu licze ze jak bedzie po sterylce to ktos sie zlituje i ja wezmie :cool1: ale na chwile obecna sytuacja tak wyglada :-(
  14. [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images31.fotosik.pl/225/b058ae2c287c60da.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images33.fotosik.pl/225/dad6c722a149e50c.jpg[/IMG][/URL]
  15. kurcze jak mozemy pomoc jeszcze?? co z ta matka? ma ktos pomysł?
  16. dzekuje dziewczyny za ogłoszenia w imieniu SAGI! Koniecznie dodawajcie ze miała dom ale z powodu ciezkiej choroby trafiłą do schronu no i niestety nie akceptuje kotów.
  17. Allegro zmienione [URL="http://www.adopcje.org/user1021-0.html"][IMG]http://www.adopcje.org/signature/sygnaturka1021.jpg[/IMG][/URL]
  18. dziekje dizewczyny za pamiec o beksie niestety ta osoba ktora mial ew zrobic nowe foty beksy sie nie odzywa ;(
  19. Znam te szczeniaki i ich matke.... Matka jest tam gdzie była, bez domu bez jedzenia samotna...przeganiana,... nagorsze ze pewnie niedlugo bedzie miała znów cieczke....:placz: Zekomo psy miały co jesc bo pracuje tam masa ludzi i kazdy cos przyniesie ale sa przerazliwie chude. Mlode jak i matka bardzo boją sie ludzi jednak głod kaze im chodizc i zebrać... Ale ogon -ogon caly czas podkulony pod siebie ze normalnie podtrzymuje szczenke :shake: i caly czas w bezpiecznej odleglosci Ta firma dziala ostatni rok - i juz ich nie bedzie wiec suka tez pilnie potrzebuje doomu. Jest dokladnie taka jak szczeniaczki Niewiele od nich wyzsza Na moje oko młodziutka pewnei to jej pierwszy miot. Ciesze sie ze szczeniaki w schronie bo balam sie cos innego im zrobili.... bo sa do tego zdolni. Sunia jest nadal w niebezpieczenstwie - tam po terenie jezdzi ciezki sprzet, traktory koparki, masa ciagnikow siodlowych z naczepami, auta dostawcze i osobowki. Poprzedni pies ktory sie tam przyblakal zostal potracony przez auto, mial zalmanie otwarte łąpy ZADEN KRETYN NIE POMYSLAL BY PSA ZAWIEZ DO WETA :-( wiekszosc ludzi tam pracujacych to przepraszma z apowedzenie ale BURAKI!
×
×
  • Create New...