Wiesz modliszka tak sobie mysl eze ta buda u kogos na posesji bylaby lepsza od tego schroniska! Tym bardziej ze jest ryzyko ze ona wyje i niszczy to ciezko bedzi eznalez dla niej domek -bo trzeba brac pod uwage ze tak moze być-
A esli buda bylaby ocieplona i sunka mialaby pelan miske, spacerki i pieszczoty od swojego czlowieka to byloby dobrze! Oczywiscie zaden lancuch nie wchodiz w gre al emieszkanie psa n dworze...da sobi erade Tak myls eze to kwestia przyzwyczajenia. Wane by miala schronieni e wcieplej budzie i jedenie=energie na ogrzanie sie. Wim ze tak aadopcja nie jest szczytem marzen ale zawsze lepsze to niz schronisko! Tym bardziej ze nie mozna brac ja nigdy na spacerki - sunka tam marnieje - Zostaw sobie tej kobiety numer telefonu jak nikt nie zadzoni jeszcze przez tydzien dwa to moz epojedz tam i obejrzyj ew warunki i jaka t kobiecina jest. Moze rozkocha sie w sunce i bedzie ja w do domku wpszczac...