Jump to content
Dogomania

Hotel KADIF

Members
  • Posts

    7948
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Hotel KADIF

  1. [U][B][URL="http://www.youtube.com/watch?v=hfAOlRJf44U"]Spajki się bawi.... sam ze sobą.... :(:(:([/URL][/B] [/U]
  2. No dobra, skoro się wydało to skrobnę coś od siebie..... ;) Czekamy na sunieczkę. Przez dwa/trzy dni będzie mieszkała w wiatrołapie/przedpokoju. Wstawiłam jej klatkę kenelową zakrytą kocem, żeby miała wrażenie budy i schowka a w środku koc i "coś" do grzebania, czyli jakiś ręcznik. Będzie wychodziła na smyczy, na podwórko i w ten sposób będzie odizolowana od psów "ogrodowych". Jutro zostanie odrobaczona preparatem [URL="http://internet.hovet.pl/index.php?ramka=opis-towaru&id_smb=20314"][B]DechinelPlus[/B][/URL], chyba, że Eva zadecyduje inaczej ;). Potem nastąpi mega procedura zapoznawania psów ze sobą! W tej chwili mamy, łącznie z naszymi, 11 psiaków. Połączyć takie duże stado w odpowiedni sposób to nie lada sztuka, ale na ogół mi się to udaje! :evil_lol: Najbardziej zależy mi, żeby sunia akceptowała inne psy i koty. Koty ogarniemy, bo się ie boją psów, ale jeśli nie ogarniemy psów i coś nie zaiskrzy to niestety nie będzie mogła u nas zostać. Mam już jednego psa agresorka do innych i którego nie mogę rozgryźć do końca. To [URL="http://www.dogomania.pl/threads/222579-Spajki....-%C5%9Aliczny-rudy-lisek-katowany-przez-quot-swojego-quot-psychola...?p=18577288#post18577288"]SPAJKI[/URL]..... biedy, katowany przez opiekuna/psychola pies, który po prostu jest zagubiony w życiu. Ale niestety kolejnego agresywnego psa do innych po prostu nie ogarnę! I jak okaże się, że sunia nie daje sobie rady w naszym hotelu, będzie MUSIAŁA zmienić miejsce. Ale na razie nie wybiegajmy przed szereg i jakby co będziemy się martwić później! ;)
  3. [quote name='DOSIA_GRECIA']jaszcze raz test.. próbuję podlinkować[/QUOTE] chyba się udało! ;)
  4. [quote name='malibo57']I Muszkę[/QUOTE] Powiedziałam na początku postu!:diabloti::eviltong: Qrcze... tak się cieszę, że wszystko się dobrze ułożyło dla tego stworzonka biednego! Mam nadzieję, że tam zostanie na zawsze i nie będzie zwrotu adopcyjnego. Mam dobre przeczucia, ale w przypadku Smoli i Szanty też je miałam, także już im nie ufam tak do końca. Na pewno będę stale w kontakcie z nową rodziną Muchy. Ups.... Kai! :):p
  5. [quote name='Awit']Ale Nina lubi koty:-) Fajne zdjęcia, a fotel jaki elegancki:-)[/QUOTE] To kot lubi psy i uwielbia się z nimi bawić a one to tolerują albo nie. ;) Zerknijcie na te filmiki - normalnie boki zrywać: [URL="http://www.youtube.com/watch?v=prDIPox_oqI"][B]Lesio i dywanik[/B][/URL] [URL="http://www.youtube.com/watch?v=x83xbOIJRv0&feature=related"][B]Lesio i Tri[/B][/URL] [B][IMG]http://www.youtube.com/watch?v=zM_HFef_rt4[/IMG][URL="http://www.youtube.com/watch?v=zM_HFef_rt4"]Lesio i tri się bawią[/URL][/B] Lesio to ukochany przyjaciel Trini :) Niestety już z nami nie mieszka, bo tydzień temu pojechał po nowe życie do Chorzowa! Dziwne jest to, że tak kocha psy, bo sama o mały włos nie straciła życia w starciu z nimi. Dlatego kocinka nie ma połowy ogonka. niestety jej rodzeństwo z pola nie miało takiego szczęścia [*]
  6. [quote name='Beatkaa']Oh Pimpek Pimpek! Fajne niespodzianki robisz Olu chyba będzie czas zamówić karmę [/QUOTE] Dobrze Beatko, że czuwasz nad sytuacją... ;) Miałam o to poprosić wczoraj i mi umknęło!:oops: Tylko pomyślcie nad zmianą może. To już będzie trzeci worek a Pimpali jest troszkę grubszy niż był do niedawna. Podaję mu wg tabeli a on pomimo to przytył. Podobno do odchudzania jest super Happy Dog Fit&Well. Grubaska Szanta była na tej karmie i ładnie chudła, kupki ładne, żadnych problemów. I cena chyba mniejsza niż Brita którego wcina Pimpek....
  7. Maszka ma się bardzo dobrze! :p Lata, biega i bawi się z psami, jakby nie była po operacji! W ogóle nie jest zainteresowana raną pooperacyjną, dlatego chodzi bez kołnierza i kubraka. Zakładam jej kubrak tylko na noc i jak gdzieś wychodzę. Ranka goi się super, nie ma żadnej ropy ani wysięków - suchutko! ;)
  8. Zapisuję sobie sunieczkę... :) Zawsze "trójłapy" leżały mi na sercu!
  9. Wiadomości o moim Muszydle kochanym!!! :):):) ---------- Wiadomość przekazana dalej ---------- Od: [B]Elzbieta ****[/B] <******@gmail.com> Data: 4 marca 2012 10:35 Temat: Kaja Do: Anna Adamska <anndif@gmail.com> Pani Aniu, z przyjemnością donosimy, że Kaja zadomowiła się całkowicie. Reaguje na nowe imię i zachowuje się w domu idealnie. Sprawia wrażenie, że czuje się tak jakby była z nami przynajmniej kilka miesięcy, a nie kilka dni. Trzyma się każdego z nas, przenosi się z nami z jednego pomieszczenia do drugiego. To miłe, ale trochę niepokoi, że będzie się bała, gdy pozostanie sama. Zaczęliśmy więc wychodzić na krótko, nastawiając magnetofon. Przez pierwsze trzy dni była cicho, ale czwartego popiskiwała. Piątego dnia tez popiskiwała, ale krótko i w ciągu 30 minut dała taki głos tylko trzy razy i ostatnie 15 minut zachowala ciszę (jednak nie szczeka, dotąd odezwała się w ten sposób dwa-trzy razy i to z pojedyńczym szczeknięciem). Jest to więc główne ćwiczenie, jakie musimy powtarzać, by tolerowała samotność dłużej. Załatwia się jak należy i regularnie,a wyprowadzamy ją cztery razy dziennie z długą przerwą nocną trwającą 9-10 godzin, co pokrywa się z naszymi zwyczajami. Na spacerach trochę się kręci, ale rzadko naciąga smycz. W domu jest przylepna, choć tylko od czasu do czasu prosi, by wziąć ją na kolana. W ciągu dnia najbardziej lubi leżeć na fotelu obok nas, zaś w nocy śpi najczęściej w swoim domku w przedpokoju, albo też w pokoju z nami, ale na własnym posłaniu. Karmiona jest dwa razy dziennie, je z apetytem ale będziemy pilnować wagi, by w ten sposób regulować poszczególne „dawki”. Pozdrawiamy. G.Z. ****** ------------------------------------ Kocham ich!!!!! :iloveyou:
  10. Codzienne życie Spajkusia :-(: [IMG]http://img138.imageshack.us/img138/2950/dscf4639r.jpg[/IMG] I od czau do czasu, między przerwami i jak się uda.... :-( [IMG]http://img853.imageshack.us/img853/232/dscf4635.jpg[/IMG] [IMG]http://img27.imageshack.us/img27/6416/dscf4631sz.jpg[/IMG] [IMG]http://img191.imageshack.us/img191/9884/dscf4630z.jpg[/IMG] :-(:shake:
  11. Troszkę zdjęć z wczoraj :) Ninka była sprawdzana na koty: [SIZE=1]szukamy pcheł na kocie[/SIZE] [IMG]http://img853.imageshack.us/img853/2802/dscf4663.jpg[/IMG] [IMG]http://img190.imageshack.us/img190/2171/dscf4647c.jpg[/IMG] [IMG]http://img444.imageshack.us/img444/4072/dscf4644v.jpg[/IMG] [SIZE=1]Z Karusią[/SIZE] [IMG]http://img6.imageshack.us/img6/7136/dscf4669y.jpg[/IMG] [SIZE=1]I jedno fajne ogrodowe: z Muziakiem Nina bawi się starym kapciem mojego synka[/SIZE];) [IMG]http://img442.imageshack.us/img442/7108/dscf4511.jpg[/IMG] Niestety z przykrością stwierdzam, że obdarte ze "skóry" meble w pokoju hotelowym to dzieło Ninki! :diabloti: :loveu::loveu::loveu:
  12. [quote name='malibo57']Fajny Rudas - trzeba mu szukać domu bez innych zwierząt. Na spacerach pewnie nie będzie problemu, skoro w ogrodzie jest ok.[/QUOTE] Poproszę plinę o ogłoszenia! Ostatnio zrobiła Muszce i od razu dziewczynka poszła do domu. Może ma dobrą rękę....;)
  13. Pimpali mnie zdećko wczoraj zirytował....:diabloti: Rano strasznie piszczały psy "pokojowe" na górze.... Pogoniłam dzieciaka, żeby je wypuścił na dwór. Łukaszek poszedł a za chwilę krzyk: "bosze.... zaraz rzygnę" (chłopak ma 7 lat i takie teksty!!! :shake:) Lecę na górę zobaczyć co się dzieje a tam na podłodze wieeelkaaa qooopa!!! Normalnie Pimpek ją zrobił!:crazyeye: Biedak nie wytrzymał po prostu i zrobił. Nie zdarzył mu się taki wypadek od samego początku pobytu u nas. Smród jak diabli w całym pokoju, dlatego psy się denerwowały. Wypuściłam Pimpka, żeby nie rozniósł, bo się strasznie nakręcił na mój widok i zaczął latać po całym pokoju. Jako jedyny pies na górze nie jest zamykany w kenelu, bo nie lubi, jak pamiętacie.... Sprzątnęłam i dopiero wypuściłam resztę towarzystwa. Oczywiście kupisko od razu "rozdrobniłam na drobne". Obejrzałam niemalże pod mikroskopem czy nie ma robaczków albo innych rzeczy... :evil_lol: Ale jak to mi ktoś niedawno powiedział "kupa jak złoto, że palce lizac" (fuj!) Widać, że karma którą wsuwa dobrze działa. Potem mnie wkurzył "sprzątaniem" kocich kuwet! Ja rozumiem, że białko nie może się marnować w przyrodzie, jak to kiedyś powiedziała ciocia malibo57, ale już nigdy więcej go nie pocałuję - może na to nie liczyć! :obrazic: Poza tym chłopina został wyczesany z wyłażącej wiosennie sierści i wygląda ładnie. Zaczął gubić sierść jako pierwszy z psów. Ech, wiosna niedługo! Tęsknimy do niej wszyscy.
  14. Ponieważ NIKT nie zagląda do Spajka, zajrzę ja ;) Spajki nadal jest u nas. Siedzi całymi dniami w klatce kenelowej, z uwagi na swoją agresję. Powoli zaczynam go rozgryzać. Wczoraj siedziałam na podłodze ponad godzinę w pokoju hotelowym, obserwując go. Podejrzewam, że głównym "problemem" Spajka jest Pimpek. Sunie Karo i Nina szalały, bawiły się na wersalce a Spajki obserwował tylko Pimpka. Jak za blisko się do niego zbliżał następował atak. Co ciekawe Spajki atakuje Pimpka tylko w pokoju hotelowym. Na zewnątrz nie. Generalnie jest wesołym i sympatycznym psiakiem, pełnym energii i bardzo przebojowym. Potrafi np. wskoczyć sobie na klatkę kenelową w salonie po zabawkę, która akurat tam leży. Jak zbiega na dół, z pokoju hotelowego, to usilnie szuka zabawek a jak "coś" znajdzie jest gotowy do wyjścia do ogrodu! Niestety jak tylko psy przychodzą z ogrodu natychmiast zamykam go w klatce z której przez dłuższy czas dochodzi warczenie i "odstraszanie".......:-(:shake: [IMG]http://img715.imageshack.us/img715/2261/dscf4470w.jpg[/IMG] Na tym zdjęciu ostrzega Ninkę, żeby odwaliła się od jego jabłka :mad: [IMG]http://img440.imageshack.us/img440/6103/dscf4475b.jpg[/IMG] [IMG]http://img715.imageshack.us/img715/8890/dscf4480q.jpg[/IMG] na tym zdjęciu Spajk, Karo i Nina w szaleństwach ogrodowych. ŁAdny mam ogród, prawda?! Bardzo dziękuję za to pieskom! :diabloti:) [IMG]http://img27.imageshack.us/img27/9097/dscf4446n.jpg[/IMG] [IMG]http://img825.imageshack.us/img825/9986/dscf4455i.jpg[/IMG] I Spajki z jabłuszkiem w zębach! :loveu: [IMG]http://img528.imageshack.us/img528/732/dscf4469.jpg[/IMG] :loveu::loveu::loveu:
  15. [quote name='Awit'] Myślę że Dif nie ma do Ciebie Agnieszka pretensji, tylko wkurza ją "zainteresowanie człowieka psem, po zwrocie z adopcji".[/QUOTE] Dokładnie tak, o to właśnie mi chodzi! Aga niepotrzebnie się uniosła a ja niepotrzebnie to wszystko napisałam. [quote name='Agnieszka_K']chciałabym przelać pieniążki, tylko nie wiem jak to formalnie ma wyglądać - czy bezpośrednio do DIF czy najpierw do fundacji, żeby była faktura? Proszę o wiadomość, bo nie jestem zorientowana jak zostało ustalone[/QUOTE] Tylko na konto Fundacji! :)
  16. [quote name='Beatkaa']DIF,to może załóż konto na picasie ?[/QUOTE] Ojj... Nie wiem czy ogarnę umysłowo jeszcze jeden profil i jeszcze jedno hasło do kolekcji....;):evil_lol:
  17. [quote name='ewa11211']Zapiszę sobie wątek małej[/QUOTE] Aaaaaa....... proszę!!!:evil_lol:;) Sunia jest boska:loveu:
  18. [quote name='dangos19']Witaj [B]Sakusiu[/B][/QUOTE] Kochana!:crazyeye: Chyba nam się wszystkim, wszystko miesza na tym dogo......:shake:
  19. Sie załapał chłopak na fotę!:evil_lol: Niestety nie będę wklejała tak dużo zdjęć jak do tej pory na poszczególnych wątkach. Chyba bardziej zbiorcze i do wstawienia na wątek hotelowy, bo imageshack ograniczył liczbę zdjęć i od dzisiaj na jednym koncie mogę mieć tylko 500 zdjęć. :angryy: Na koncie "anndif" mam tych zdjęć ponad 1300 (same psy i trochę dzieci:evil_lol:), czyli pewnie wytną 800 początkowych. I to tych najfajniejszych, ogłoszeniowych.... Zła jestem jak osa!
  20. Jestem! ;) Maszka już po sterylce. Odbyła się w poniedziałek i psina dość ciężko ją zniosła. Do wieczora kiepsko się czuła. Nie chciała wstawać ani wychodzić na sik. Ale już następnego dnia było wszystko ok. Jest wesolutka jak zwykle. Nosi kubraczek (po Ince, który znalazłam w szafce przez przypadek:evil_lol:). Maszka tuż po operacji: [IMG]http://img254.imageshack.us/img254/626/dscf4554.jpg[/IMG] I już po: [IMG]http://img829.imageshack.us/img829/44/dscf4600l.jpg[/IMG] [IMG]http://img856.imageshack.us/img856/4687/dscf4601g.jpg[/IMG] [IMG]http://img860.imageshack.us/img860/2223/dscf4602n.jpg[/IMG] [IMG]http://img526.imageshack.us/img526/8572/dscf4603y.jpg[/IMG] :loveu::loveu::loveu: Mam czas operacyjny w hotelu. Półtora tygodnia temu była sterylizowana Muszka, w poniedziałek Maszka a dzisiaj jadę na kastrację z trójłpkiem Moriskiem. Qrcze... Wszystkie psiaki na M! :evil_lol:
  21. [quote name='malibo57']Gratuluję, DIFciu! Dobra robota - od początku do końca:)[/QUOTE] :p:p:p Wczoraj wieczorem zadzwoniłam do Muszki a właściwie Kai. ;) Kaja bardzo szybko się zaaklimatyzowała. Stała się psem fotelowym i nakolankowym. Polubiła nowych ludzi. Chodzi za nimi krok w krok, merda ogonkiem, wskakuje na kolana. U nas tego nie było i teraz widzę, że u nas po prostu źle się czuła w stadzie zwierząt. To zupełnie inny pies. Dostała nowe skórzane, szeleczki oraz oczywiście tabliczkę z wygrawerowanym imieniem i numerem do opiekunów dopiętą do nich. Pani prosiła, żebym nic nie zostawiała ani szelek ani obroży. Smycz typu flex, psia budka z materiału postawiona w przedpokoju, posłanko w salonie .... No wszystko już było! Jestem bardzo zadowolona i przenosimy psinkę do innego działu ;)
  22. [quote name='OlimpiaK'] buziakują się co chwila, Szancia wylizuje uszy, pychol, oczy, czoło Duszkowi i ogólnie kocha go całym serduchem. [/QUOTE] :megagrin::megagrin::megagrin:
  23. [quote name='malibo57']Coś mi dobre duszki doniosły, że Muszka dziś do DS jedzie[/QUOTE] Ojjjj.... Dobrze Ci te dobre, plotkarskie duszki doniosły!:evil_lol: Oto Muszydło w nowej chacie: [IMG]http://img27.imageshack.us/img27/1803/dscf4580k.jpg[/IMG] [IMG]http://http://img42.imageshack.us/img42/8721/dscf4582k.jpg[/IMG][IMG]http://img42.imageshack.us/img42/8721/dscf4582k.jpg[/IMG] [IMG]http://img406.imageshack.us/img406/7307/dscf4575t.jpg[/IMG] [IMG]http://img198.imageshack.us/img198/3388/dscf4577c.jpg[/IMG] Muszka była zesteresowana na maxa, ale naprawdę dobrze sobie poradziła jak na nowe i nieznane warunki. Machała ogonkiem i jadła chrupki z rąk nowych opiekunów. I chyba od razu do nich przylgnęła
  24. [quote name='malibo57']Adopcje są nieprzewidywalne - brak reguł.[/QUOTE] Dokładnie TAK! Ile przegadałyśmy na ten temat to tylko my wiemy. Zastanawiając się nad tymi właśnie regułami. A może inne, lepsze zdjęcie... A może inny tekst. Czasami piękny, cudowny i w 100% adoptowalny pies siedzi miesiącami w hotelu a inny psi "paskud" ma chatę natychmiast po wstawieniu ogłoszeń! ;) Nie ma reguł, bo jednemu podoba się pies z krzywymi łapami a inny uważa TO za zaletę, ten lubi takie uszy a inny uważa, że to jakaś masakra... !
  25. Ok, nie ma sprawy.... Trzeba odrobaczyć Pimpka. Mam w hotelu dehinel plus. 7 zł jedna tabletka. Chyba, że wolicie jakimś innym preparatem. ;)
×
×
  • Create New...