-
Posts
7948 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Hotel KADIF
-
[quote name='majqa']Akurat, akurat. Przecieee wcześniejszy/ nie mój tekst zawierał wpis o ciachnięciu. [/QUOTE] O matko! To ja już nic nie rozumiem....:mdleje: Tak czy inaczej namieszałam troszku.:oops:;)
-
[quote name='malibo57']Trochę wyprze3dziłyśmy rzeczywistość, w takim razie [/QUOTE] Przepraszam, że wyskoczyłam z tą kastracją, ale zmylił mnie wpis majgi ;) [quote name='majqa'][B]Info o Bolo w imieniu Malibo: Operacja poszła dobrze, .... Jądro wewnętrzne było luźne, [/QUOTE] A poza tym, nie wiem dlaczego, zakodowałam sobie w umyśle, że Rudolf to Bolo....:roll: [quote name='malibo57'] DIFciu, czy możesz w 1-szym wkleić link do wątku Bola - braciszka? [/QUOTE] A Bolo ma oddzielny wątek? Bo w pierwszym poście już wkleiłam wątek pierwotny, ich obu... Jeśli Bolo ma oddzielny to poproszę o linka.;)
-
[quote name='Viris']A może skoro to wątek Rudolfa to wykasuj "Bolowe" ja je umieszczę w starym wątku - który zostaje wątkiem Bolo od teraz :)[/QUOTE] Tak też zrobiłam! :lol:
-
[MLB] Alfik - Mały, śliczny, dobrze wychowany kudłacz:)
Hotel KADIF replied to Hotel KADIF's topic in Już w nowym domu
Alfik był u weta na badaniu krwi. Zrobiłyśmy w profilu rozszerzonym z przykazem, żeby krew była jak to ja mówię "rozdrobniona na drobne", czyli wszystko co się da z niej wycisnąć. Alf był niesamowicie grzeczny. Nie kłapał ani się nie wyrywał. Trochę tylko chrumkał na dr. Kasię, która go głaskała. Odważna była.. he.. he, bo Alfik miał założoną na paszczę gustowną klateczkę. O taką: [IMG]http://img80.imageshack.us/img80/9198/pb040038.jpg[/IMG] Zrobiłam dwa zdjęcia na krzyż, bo Alf był zestresowany całą sytuacją i nie chciałam mu ładować kolejnych wrażeń. Został zważony (waży 13,8 kg) oraz pobrano mu duuużo krewki. Koszt samego badania to 112 zł. Czekam na wyniki. Fryzjer umówiony na środę ok. 19. ;) ps. transporter w drodze powrotnej zarzygany na maxa! :lol: [IMG]http://img526.imageshack.us/img526/263/pb040039.jpg[/IMG] -
[quote name='elmira']Czyli DIfunia i Ziutka pojadą na wizytę poadopcyjną? [COLOR=Red][B]Świetnie[/B][/COLOR]! Nie ma to jak swój ludź na swoim stanowisku. Czapki z głów! Dzięki Difuniu i Ziutko za zaangażowanie![/QUOTE] Oj, Elmirko... Ty jak zawsze wybiegasz przed szereg i klaszczesz bez potrzeby... :lol:;) Chyba nie zrozumiałaś luki... :roll: Przecież ja się nie zgłosiłam na ochotnika, tylko zostałam przez nią poproszona o wizytę poadopcyjną. A poza tym uważam, że to raczej zadanie schroniska oraz osób w nim pracujących w czasie kiedy Miśka została wyadoptowana a nie osoby zupełnie postronnej, zainteresowanej jedynie losem psa! Oczywiście nie omieszkam skontaktować się z Ziutką w tej sprawie ponieważ [U]naprawdę[/U] chciałabym dowiedzieć się co u Misi. Czy w ogóle jeszcze żyje....:shake: [quote name='luka1'] Sama chętnie dowiedziałabym się o jej losie [B]bo swego czasu pan zamierzał ją uśpić, już nie była potrzebna do pilnowania budowy.[/B] Tłumaczył też, że pies stał się agresywny. Sprawa była zgłoszona do schroniska.[/QUOTE]
-
[quote name='Romka'][COLOR=Red][B]szkoda,ze będzie musiał po raz kolejny opuścić DT[/B][/COLOR] bo widziałam,ze pokochał swoją nową opiekunkę...szkoda,że Mieszko znów coś zmienił w życiu Blekiego...[/QUOTE] Nie wiem dlaczego tak napisałaś, bo z tego co wiem nie ma mowy o opuszczeniu DT przez Blekiego! :shake: A to, że Mieszko zamieszkał u Pani Ewy raczej biorę za plus a nie minus! Bleki ma możliwość innych doświadczeń a nie "bycia jedynym i wyjątkowym" psem! Musi współpracować w "grupie"i musi brać pod uwagę inne zwierzęta!
-
[quote name='ajlii']400 km do pikuś dla Awki :) Ślicznie jeździ w samochodzie, wygląda przez okno, wygląda do nas... wyraźnie to lubi. A najbardziej chyba skakanie po całym aucie - przełażenie nad fotelami, pod fotelami... Generalnie... nie radzimy sobie :( Od rana *******nik w domu. Julka leje, bo ona BARDZIEJ jest szczeniakiem. Kazan zagubiony strasznie. Awka twierdzi że te szczeniaki tak na nią patrzą... że ona jesć nie będzie. Szczeniory szaleją - Rysio chodzi i jączy że się nudzi (leżał już na wszystkich poduszkach przecież...), Leon twierdzi (głośno i wyraźnie) że jest psem pilnującym... Jednym słowem - sajgon... Dobrze że szczury grzecznie śpią... narazie. Nic to, wypiję kawę i ogarnę jakoś to towarzystwo. Będzie dobrze ;)[/QUOTE] Majuś!! Jak ja cię rozumiem!!! No ale, co? Wywalisz kogoś z próg? NIE! Oczywiście, że NIE! Ojejku... Może podjadę do Ciebie na jakąś kawinkę, co? Pogadamy chwilkę i pożalimy się na swoje zwierzaki... ;)
-
Dobra, Lukuś! To jedziemy z tym "koksem"............:shake: [quote name='Ziutka']W każdej umowie naszego Azorka napisane jest, że schronisko zastrzega sobie prawo do przeprowadzenia wizji lokalnej w nowym miejscu pobytu zwierzęcia i w razie stwierdzenia nieodpowiednich warunków bytowania zabrania go z powrotem do schroniska.[/QUOTE] [quote name='luka1']Powiem tak jak powiedziałam w schronisku gdy stwierdzono że trzeba wszystkie umowy kontrolować - jeżdzimy, ale nikt w bak paliwka nie chce nalać. A i na stacji paliw za ładny uśmiech Ziutki nie chca nasikać. No i tyle.[/QUOTE] [quote name='Alaa']Ile przelac i kiedy sprawdzicie?[/QUOTE] [quote name='luka1']Nie wiem - bo mój rower jeżdzi bez paliwa ale za to ma zasięg ograniczony. Ciotka Ziutka aktualnie nie może jeżdzić bo ma swoje bardzo ważne sprawy do załatwoenia, ciotka Karolina uczy sie pilnie i tak kontrole troche wychamowały.[/QUOTE] [quote name='Alaa']Pisalas ze nikt nie chce nasikac w Ziutki bak. No to ja chce. Teraz chodzi o brak czasu. Poczekam.[/QUOTE] [quote name='asiamm']obawiam się że może też chodzić o to co tam zastaną, a w schronie i tak pewnie nie będą chcieli jej z powrotem[/QUOTE] źródło postów: [URL="http://www.dogomania.pl/threads/88621-Kiara-vel-Misia-olbrzymka-o-go%C5%82%C4%99bim-sercu-ju%C5%BC-w-swoim-nowym-domu-%21%21%21-%29/page26"]Kiara vel Misia :( [/URL] I tak dalej i tak dalej!!!!! [quote name='luka1']Tak, krótko po adopcji byłyśmy i były zalecenia. [B]Jeśli jesteś zainteresowana co działo się dalej - pytaj w schronisku. Tel.668 432 419[/B][/QUOTE] Luka! Doskonale wiesz, że schron nie udosętpni mi danych nowego domu! Skoro tam byłyście: [quote name='Ziutka']Pewnie, że pojedziemy...[B]byłyśmy w sobotę, [/B]dostali zalecenie, ze w ciągu 7-miu dni mają przenieść budę w zacienione miejsce i Kiara ma mieć zdjętą kolczatkę (na to miejsce obroża z adresówką) i ma biegać luzem a przypięta do budy może być na ten czas, kiedy są pracownicy - ale już podobno kończą budowę więc lada dzień się wyniosą stamtąd!!![/QUOTE] to może warto odnowić kontakt i pojechać na wizytę poadopcyjną??!!
-
[quote name='luka1']Kiara wyadoptowana została przez schronisko Azorek. Dane osób, które adoptowały psa są w archiwum schroniska. Nie mam uprawnień do przeprowadzania wizyt po adopcyjnych w domach psów schroniska Azorek ani jako Jadwiga W. ani jako Fundacja NERO. Sama chętnie dowiedziałabym się o jej losie bo swego czasu pan zamierzał ją uśpić, już nie była potrzebna do pilnowania budowy. Tłumaczył też, że pies stał się agresywny. Sprawa była zgłoszona do schroniska.[/QUOTE] No to pięknie!!:angryy: [quote name='Ziutka']W każdej umowie naszego Azorka napisane jest, że schronisko zastrzega sobie prawo do przeprowadzenia wizji lokalnej w nowym miejscu pobytu zwierzęcia i w razie stwierdzenia nieodpowiednich warunków bytowania zabrania go z powrotem do schroniska.[/QUOTE] Czy kiedykolwiek u Misi była przeprowadzona taka kontrola?
-
Oto obiecane zdjęcia :loveu:: [IMG]http://img201.imageshack.us/img201/4767/pb050055.jpg[/IMG] [IMG]http://img151.imageshack.us/img151/9454/pb050062.jpg[/IMG] [IMG]http://img573.imageshack.us/img573/4026/pb050058.jpg[/IMG] [IMG]http://img826.imageshack.us/img826/675/pb050062x.jpg[/IMG] Niestety Blacky nie za bardzo polubił Mieszka :shake: Jutro ma być u Pani Ewy Paweł i w sposób fachowy spojrzy na relacje między psiakami...
-
NASZ MIESIO MA DOM :-). I oby przestał nawiewać....
Hotel KADIF replied to sleepingbyday's topic in Już w nowym domu
[quote name='Abrakadabra'] Mieszko z pewnością nie jest głuchy, przypomnij sobie jego przekrzywianie łebka na dźwięk migawki w aparacie lub szelestu torebeczki ze smaczkami :cool3: I "głupi" (cokolwiek to znaczy) też nie jest...:roll:. Chce zwiewać z podwórka? Po siatce?[/QUOTE] Tak zdecydowanie Miesio ma zakusy ucieczkowe. Wykopał sobie piękny dołek przy siatce, ale Pani Ewa go namierzyła. Na razie oba psy i Bleki i Mieszko chodzą z długimi smyczami po ogrodzie. Tak na wszelki wypadek. Byłam dzisiaj raniutko i porobiłam ciut fotek. Pewnie nie najlepsze, ale mój aparat i pogoda do kitu! [IMG]http://img258.imageshack.us/img258/2095/pb050060.jpg[/IMG] [IMG]http://img541.imageshack.us/img541/2830/pb050057.jpg[/IMG] [IMG]http://img43.imageshack.us/img43/4996/pb050061.jpg[/IMG] [IMG]http://img258.imageshack.us/img258/9446/pb050065.jpg[/IMG] [IMG]http://img683.imageshack.us/img683/3689/pb050067.jpg[/IMG] Jeszcze raz przepraszam bardzo za jakość zdjęć. :oops: Ponieważ oba chłopaki nie za bardzo się dogadują ze sobą, z tego co wiem jutro ma przyjechać do Pani Ewy Paweł. Postaram się być i zrobić zdjęcia (mam nadzieję, że uda mi się lepiej niż dzisiaj). -
Luka! Czy pamiętasz [URL="http://www.dogomania.pl/threads/88621-Kiara-vel-Misia-olbrzymka-o-go%C5%82%C4%99bim-sercu-ju%C5%BC-w-swoim-nowym-domu-%21%21%21-%29"]"Misię vel Kiarę"[/URL]? Czy byłaby możliwość sprawdzenia co u niej i czy nadal siedzi na tym łańcuchu??:-(
-
[quote name='ajlii']Oj Iskruniek, namartwiłam się przez Twoje choróbska... Podrzucę Twoje wyniki naszej pani doktor, może wymyśli jak Ci pomów... [B]DIF[/B], tego dnia co zaczęło Ci się choróbsko planowaliśmy odwiedzić Iskiera (byliśmy w okolicy) Z doświaczenia pracownika przedszkola - na takie choróbka świetnie pomaga odgazowana [B]cola i... biszkopty[/B]! Żadnych kleików, marchwianek i innych świnstw.[/QUOTE] Cola? :crazyeye: Fuj... to paskudztwo nie wstępu do mojego domu niezależnie od sytuacji! No...chyba, żeby udrożnić rury w kiblu! :evil_lol: Iskra była na kontrolnym badaniu u okulisty. z oczkami jest ok. A ja właśnie sobie uświadomiłam, że nie dostałam wypisu z wizyty... zaraz dzwonię. Iskra była również na USG jamy brzusznej i nerek. Okazało się, że ma ewidentny posterylkowy niedobór hormonów na co wskazuje posikiwanie i rozpulchniony kikut macicy. Po konsultacjach ma wdrożony na stałe Incurin oraz urino-vet i furagin (bo jest niewielki stan zapalny pęcherz moczowego i cewki.
-
Uwielbiam te opisy ajlii! A gdzie Wy ciągnęliście biednego psa ze schizą? :cool3: 400 kilosów, o matulu! Jak to Awa zniosła?
-
[quote name='_Goldenek2']Ajlii... Ty nas wykończysz ;). Skąd Ty wygrzebujesz te psy???????????????[/QUOTE] Ajlii po prostu je "widzi"! Kiedyś gadałam z jednym zaprzyjaźnionym facetem ze sklepu w Halinowie i opowiadałam o ratowanych przeze mnie psach z naszego miasteczka. Gość dziwił się strasznie skąd ja je wynajduję, bo dla niego pies to tak jak ptak... usiądzie na drzewie i poleci dalej. Nie trzeba się nim zajmować. Ale my dogomaniacy tak mamy. Po prostu "widzimy" psy, które potrzebują pomocy! Ajli, jesteś cudna! :loveu: Tylko jak Ty pomieścisz te wszystkie zwierzaki.....:roll:
-
Ojeny! APSA, czyja ta świnia? Uwielbiam świnki morskie :loveu:! Mam nawet jedną, Tulkę. Malibo ją widziała. Jest bossska!
-
[quote name='kluska z lublina'][B]rzeczywiście nie działa [/B] to na pociechę wspólne zdjęcie moich podopiecznych na spacerze [/QUOTE] Działa :eviltong::evil_lol:: [url]http://www.dogomania.pl/threads/132872-Halin%C3%B3w-k-W-wy!!DRAMEK...cudny-owczar-katalo%C5%84ski-MA-DOM!!!/page78[/url] Witaj, kluseczko i bando kluseczki! :loveu::loveu::loveu: Jak widzę Twoja gromadka powoli się powiększa. Same śliczności masz!
-
[quote name='Romka']Czy Mieszko i Bleki nadal w pełnej komitywie?Jak tam stosunki przy misce z jedzeniem,bo to był zawsze problem Blekiego...napiszcie coś dziewczyny...[/QUOTE] Dzwoniła dzisiaj do mnie pani Ewa. Nie jest dobrze, bo Bleki atakuje Mieszka, jak tylko ma okazję. Jutro mam do niej podjechać, porobić trochę zdjęć. Pani Ewa chce podsunąć Blekiego swojej znajomej, która szuka psiaka i prosiła o zdjęcia. Te które robiłam wcześniej wykasowałam...:shake:
-
[IMG]http://img44.imageshack.us/img44/7572/pb020005.jpg[/IMG] Dzisiaj byłam z dokumentami Szanty na konsultacji na Sadybie. Pani wet powiedziała, żeby czekać, czyli zrobić kolejne USG za 2-3 miesiące i dopiero wtedy operować jeśli nadal "to" będzie rosło.
-
[MLB] Alfik - Mały, śliczny, dobrze wychowany kudłacz:)
Hotel KADIF replied to Hotel KADIF's topic in Już w nowym domu
[IMG]http://www.dogomania.pl/%3Ca%20href=http://img709.imageshack.us/i/pb030018.jpg/%20target=_blank%3E[IMG]http://img709.imageshack.us/img709/2011/pb030018.jpg[/IMG]Się uczę image-krzaka :loveu:: [IMG]http://img709.imageshack.us/img709/2011/pb030018.jpg[/IMG] [IMG]http://img180.imageshack.us/img180/3179/pb030028.jpg[/IMG] [IMG]http://img248.imageshack.us/img248/1925/pb03002[/IMG][IMG]http://img248.imageshack.us/img248/1925/pb03002[/IMG][IMG]http://img248.imageshack.us/img248/1925/pb03002[/IMG][IMG]http://img248.imageshack.us/img248/1925/pb030024.jpg[/IMG] . [IMG]http://img44.imageshack.us/img44/1466/pb030034.jpg[/IMG] [IMG]http://img827.imageshack.us/img827/7660/pb03003.gif[/IMG] -
[MLB] Fanta - najpiękniejsza na dogo sunia w typie ON...!!
Hotel KADIF replied to malibo57's topic in Już w nowym domu
Anuś! Już przekleiłam do pierwszego postu. Bardzo Ci dziękujemy, ogłoszenia to ważna sprawa!:p;) A nie wiesz kto robi fajne allegra? Oprócz Isadorki, bo jej nie śmiem na razie prosić, zarobiona na pewno na maxa...:roll: