Jump to content
Dogomania

Nicol

Members
  • Posts

    795
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Nicol

  1. słuchajcie!!!! podsumowując mamy juz zadeklarowanie wpłaty na łączną kwotę 250zł miesięcznie :multi::multi: już tak niewiele nam brakuje..... Musi się udać.... bidulku wytrzymaj jeszcze troszke.... Neigh mówiła o kwocie 300zł za miesiąc, zatem potrzeba jeszcze 50zł...
  2. Desdemona powiem szczerze, ja mieszkam bardzo daleko od Warszawy, pewnie ten adres jest własciwy ale poczekajmy może na Tosie2, może lepiej by podawac na ogłoszeniach dane do niej albo do osoby, ktra będzie opiekowac się bidukiem w hotelu, wierze że uda nam się go tam umieścić. Wiesz... w tym schronisku jest tyle psów, że nie wiem czy ktos tam o nim pamięta :shake:.
  3. Dziękuję Miki :multi:, coraz mniej nam brakuje! czyżby nasz bidulek miał jakiś inny wątek założony przez Tole? nic o tym nie wiem. Napisz prosze o co chodzi
  4. Mamy kolejna deklaracje od osoby z forum tosa inu Paweł56 deklaruje równiez comiesięczną wpłatę 20zł nie wiem jak dziękować....:multi: juz coraz mniej brakuje......90zł
  5. Jamajka na forum tosa inu tez zaoferowała comiesięczną wpłatę w wysokosci 20zł :multi: Mamy juz 190zł :loveu:, brakuje 110zł do kwoty 300zł jestescie kochani.... Musi sie udac.... Oby jeszcze ktoś chciał pomóc temu bidulkowi
  6. Esia dziękuję, pewnie że warto zrobić bazarki, ja niestety tez nie potrafię, ale na pewno ktoś nam pomoże! Dziękujemy wszystkim, którzy zaoferowali pomoc :loveu: Podsumowanie (comiesięczne wpłaty) Neigh 20zł Nicol 20zł Karolina 20zł Enia 20zł Ruda76 20zł Mecka 20zł Tosiakowo 50zł Mamy juz 170zł :multi: czyli juz przeszło połowe!! Do tego Esia zaoferowała wpłaty. Musi się udac!!!! Brakuje nam jeszcze 130zł
  7. Esia dziękujemy z całego serca w imieniu psinki :multi: Liczy się każda wpłata Jeśli chodzi o comiesięczne wpłaty to jest nas już 3x20zł :multi: Gotować comiesięcznej wpłaty zaoferowała Karolina z forum tosa inu :loveu:
  8. JET SZANSA NA WYCIĄGNIĘCIE PSIAKA Z KRZYCZEK. MOŻEMY GO URATOWAĆ!!!! ALE JAK ZAWSZE WSZYSTKO ROZBIJA SIE O PIENIĄDZE.... Jest dla niego miejsce w hotelu. Potrzeba 300zł miesięcznie. Jak napisała Neigh, która załatwiła hotel gdyby do wpłat zobowiązało się 15 osób to byłoby raptem po 20zł miesięcznie. Można by wyprowadzić go na prostą i poszukac mu domku :multi: STĄD MÓJ APEL!!!!! CZY KTOŚ CHCIAŁBY, MÓGŁBY? MOŻEMY GO URATOWAĆ!!!! I mamy juz dwie osoby :lol: Neigh - 20zł miesięcznie Nicol czyli ja - 20zł miesięcznie Pomóżcie!!! Proszę.....
  9. Desdemona Tosia2 własnie jest w Krzyczkach, może uda jej się czegoś dowiedzieć. Zrobi lepsze zdjęcia. Po jej powrocie na pewno wszystkiego sie dowiemy. Dziękuję Tobie bardzo za ogłoszenia, któe juz zrobiłaś.
  10. Do góry Malutki!!!! Pomocy!!! Dzis Tosia2 będzie znów w Krzyczkach. Może uda się jej dowiedzieć czegoś więcej o psince i zrobić lepsze zdjęcia.... Na to że wyjdzie z budy raczej nie ma co liczyć :shake:
  11. Podnosze!!! Choc tymczas pilnie potrzebny. Obyśmy zdążyli
  12. do góry Malutki... domek potrzebny....
  13. jest jeszcze młody i dość duży, rozmiarem podobny do tosy, i nie tylko rozmiarem, to wiem od Tosi, ale na pewno doda jeszcze jakies szczegóły jak sie pojawi. I bardzo zrezygnowany..... :placz:
  14. do góry, oby domek zdążył :-(, Malutki wytrzymaj jeszcze troszke.....
  15. Nie będę pisać od nowa, skopiuje to co Tosia2 napisała na forum tosa inu, myślę, że nie napisze nic lepszego :shake: "Ten piękny psiak nie wychodzi ze schroniskowej budy,.... Jest zrezygnowany, gdy chciałam zrobic mu zdjęcie-spojrzał na mnie i opuscił głowę.... więcej już nie spojrzał.... Wygląda jak tosa i to pręgowana !!! Wiem, że takie są u nas tylko 3 (chyba) ale sami zobaczcie.... Jesli nie zacznie funkcjonować ........ Jest cudny, imponujących gabarytów, młodziutki.... Ludziska, moze znacie kogos kto marzy o takim słodziaku i komu będzie zależało na uratowaniu mu życia.... ???" POMOCY!!!
  16. [quote name='szybszy_od_dylizansu']Słyszałem , że Pani Ela zareagowała radośnie na pomysł przeniesienia psów na teren Sfory. To kiedy przeprowadzka? Oddaję do waszej dyzpozycji samochód z boxami na 18 psów. Paliwo też biorę na siebie. Tosiu kocham ciebie za takie szybkie decyzję . :)[/quote] Panie Szybszy od dyliżansu..... widać że ma Pan wiele energii, a i skoro pomaga Pan psom to nie może byc z Pana zły człowiek. Może by tą energię spożytkował Pan np. pomagając psiakom w schronisku w Krzyczkach. Z pewnością Pan równiez wie co się tam dzieje...:placz: I porównując warunki tam panujące z warunkami jakie stwarza psom pani Liliana to u niej jest raj....a tam....cmentarzysko.... Napisał Pan, że dysponuje Pan samochodem, paliwo to też nie kłopot, a tam setki psów dręczonych, bitych.... Czy można liczyc tu na Pana pomoc? To poważne pytanie, nie żadna złośliwość.... Pozdrawiam, Nicol
  17. Mnie się nie udało przebrnąć przez cały wątek bo szczerze mówiąc szkoda mi troche czasu. Mówicie tu bardzo pięknie o potrzebach psów rasy husky,zgadza się każda rasa jest inna i potrzeby też są inne, ale nijak ma się to do naszej polskiej rzeczywistości, gdzie psy trakuje się jak rzeczy. Ja nie byłam w schronisku Pani Liliany, ale chciałabym zapytać ilu z Was, krytykujących warunki tam panujące, było w tym schronisku? Z tego co czytałam psiaki są tam najedzone, zadbane, nikt się nad nimi nie znęca. Czy to mało? Według mnie to naprawde wiele.... Kilka miesięcy temu adoptowałam z jednego z podwarszawskich przytulisk sunie rasy tosa inu z rodowodem (a podobno takie szybciej znajdują dom), sunia przez rok mieszkała w ciasnym boksie ze swoją matką, przez rok spała na betonie, przez rok nie wychodziła z boksu, była chuda jak szkapa, ważyła 30kg. Przez pierwszy miesiąc pobytu u nas musieliśmy wynosić ją na rękach na dwór, bo nie była w stanie wstawać, tak chore miała stawy. Co powiecie o takich warunkach? Może zamiast krytykować i kopac dołki pod p. Lilianą lepiej spożytkowac swoją energię na pomoc jej? Chyba, że uważacie że najlepszym wyjściem jest zlikwidowac te schronisko.. A gdzie wtedy trafią te psy? Może do Krzyczek.....? To umieralnia....... a tam nikt nie krzyczy... psy szybko tez przestają krzyczeć.... :placz: Tam też jest husky A oto realia Krzyczek A tak wyglądała moja Smuki, po zabraniu jej ze schroniska mimo że jest XXI wiek
  18. [quote name='kasiaprodex']znaleziony w ok. Pruszkowa. Milusiński w wieku ok. 5 lat. niestety w srode o 10 jedzie do schronu[/quote] SŁYSZAŁAM, ŻE WCZORAJ PADŁA PROPOZYCJA ZAWIEZIENIE TEGO BIDULKA DO JEDNEGO Z PODWARSZAWSKICH PRZYTULISK. CZY WYPALIŁO? CO SIE ZNIM DZIEJE? PRZECIEŻ KRZYCZKI TO PRAWIE JAK SKAZANIE GO NA ŚMIERĆ prosze o informacje Nicol
  19. Dziewczyny jestescie wielkie :loveu:, trzymam kciuki za znalezienie dobrego domku dla sunieczki. Tosia głowa do góry!!! Nicol
  20. Tosia zawiozła dziś Zuzie do cudownego domku gdzie czeka na psinke życie pełne miłości i ciepła :multi::multi::multi: Aniu, dziekuję, jestes cudowna :loveu::loveu::loveu:, gdyby nie Ty.....
  21. Zuzka hop do góry bidulko
  22. Hop do góry piękna dziewczynko.... Gdzieś jest Twoj domek wymarzony .... na pewno
  23. Zuzia hop do góry po domek Malutka....
  24. Zuzia do góry śliczna dziewczynko, po domek.....
  25. Domku domku gdzie jestes.... :placz: Zuzia czeka....
×
×
  • Create New...