agatkia
Members-
Posts
2595 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by agatkia
-
Ignaś, pies któremu dzieci szykowały grób. Zostaje w DT
agatkia replied to asiuniap's topic in Już w nowym domu
Ignasiu, Dzisiaj wirtualnie tylko ja i Ty. -
Ignaś, pies któremu dzieci szykowały grób. Zostaje w DT
agatkia replied to asiuniap's topic in Już w nowym domu
Halo, halo!! Hop na pierwszą. -
Ignaś, pies któremu dzieci szykowały grób. Zostaje w DT
agatkia replied to asiuniap's topic in Już w nowym domu
Podnosze chłopaka. Napiszcie coś o charakterze Ignasia, może jakieś nowe foteczki????:lol: -
Wiem, ocelocie. Najważniejsze, zeby psiaki były szczęsliwe. A ja przeglądam dogomanie i na pewno zakocham się w którymś futrzaku. Pozostaje mi jeszcze kwestia namówienia męza. To jest człowiek [U]cholernie [/U] odpowiedzialny. Teraz jest w morzu0- pływa. Wysłałam mu dwa albo 3 tygodnie temu maila w sprawie adopcji Trixie- nie pisałam na forum, bo po co wzbudzac niepotrzebną nadzieję. Odpisał mi, ze nie chciałby podejmować decyzji o posiadaniu psa w przypływie tęsknoty i rozłaki- i na pewno ma racje. Ja czesto kieruje się emocjami, on jest bardzo rozsądny i odpowiedzialny. W sumie może to dobrze, ze obgadamy wszystko w sierpniu. Jeżeli wyrazi zgodę, to będzie to w moich oczach największa gwarancja tego, ze rzeczywiście jesteśmy gotowi na posaidanie czworonoga. Matko, przepraszam, że sie tak uzewnętrzniam na wątku Trixie. Po prostu ostatnie tygodnie Trixie była w mojej głowie tematem nr 1. OBY SKOCZEK I TRIXIE BYLI BARDZIO SZCZESLIWI W NOWYCH DOMKACH!!
-
No, właśnie.... też uważam, ze sunia jest cudowna i lepszego psa ten Pan nie znajdzie. Żałuje, ze ja możliwosci zaadoptowania pieska będę miała w sierpniu/wrześniu... ale to temat na osobną historię. Trixie i Skoczek podbili moje serce kompletnie i absolutnie, a tu jednego dnia zwineli mi Rudego, a następnego Trixie. Rozsądek podpowiada mi, ze trzeba sie cieszyć, bo nie ma sensu , zeby psiaki spędziły choć jeden dzien w schronisku dluzej niż by mogły (nie wiem, weic dlaczego mi smutno :roll:)... [SIZE=1]chyba po cichu liczylam, ze któreś z nich trafi do mnie za te 3, 4 miesiace...[/SIZE]
-
No, własnie. Najtrudniej jest pewnie Tobie, bo przecież co innego wirtualne obcowanie z psem (jakkolwiek to durnie brzmi) a co innego namacalny z nim kontakt. Nie martwmy sie na zapas!! Po psa przyszło starsze malzenstwo- tacy ludzie na pewno wiedzą co robią, na pewno beda mieli dla Skoczka duzo czasu. Poza tym tak jak pisalas, po tylu latach pracy w schronisku intuicja Pana Kierownika moze okazac sie niezawodna!!! Niesamowite. Czy to mozliwe, ze Skoczek zamiast patrzec zza krat grzeje d...cie we WŁASNYM DOMU??:cool3:
-
Kurcze, to wielka szkoda. Myślałam, że nowy dom- przynajmniej na poczatku jest w jakimś stopniu kontrolowany. A okazuje sie, ze nie wiadomo, czy schronisko wydaje psa w rece nowej rodziny, kochajacej, dobrej, czy też w rece kata... albo czy pies za chwile znowu nie wyląduje na ulicy, bez szans na przeżycie. Przepraszam za te smutną refleksje- [B]Oczywiscie wierze, ze Skoczek tafił fantastycznie!!![/B] Po prostu nigdy nie miałam psa ze schroniska ( ale to sie zmieni w niedlugim czasie mam nadzieje :cool1:) i mialam inne wyobrazenia na ten temat... No, i nie ukrywam, ze choć pomóc Skoczkowi nie mogłam, to codziennie obserwowałam jego wątek i.... będę tęsknić za wiadomościami nim :oops: a w szczególności teraz, majac swiadomośc, że mogły by być to super optymistyczne wieści :)
-
:multi: nie wierze!!!!! Matko, jak sie cieszę :) A czy jest szansa na jakieś wieści z nowego domku? Mam nadzieje, ze bedzie szczęsliwy!!!
-
Ojej!! Trzymam kciuki najmocniej jak potrafie!! Ocelocie, jak tylko będzie cos wiadomo, daj koniecznie znać. Czekam jak na szpilkach!!!!
-
Dziękuję :( chociaż historia smutna :( pamiętam o nim cały czas, wierze, ze znajdzie kochający dom, będę pytać i szukać
-
Zuzanno, kibicujemy tym samym psiakom :) Mało się udzielam na forum, ale historię skoczka i Trixie mam w zakłądakach- to moi faworyci. Czy wiadomo, jaka przeszłosc miał skoczek? I czy nadaje sie do domu z dzećmi? Na pierwszą, maleńki (na zdjeciach wygląda conajmniej na średniaka)
-
Czesc dziewczyny! Trixie jest piekna. Wierze, ze znajdzie kochający dom. Mogłybyście mi napisać, jak dłgo jest już ogłaszana? Czy jest psem hałaśliwym? Czy lubi dzieci? Jak trafiła do schroniska? Nie wiem,moze nie dość uważnie czytałam forum, ale nie znalazłam takich informacji. Jestem ciekawa, czy czerwcowy domek wypali... czy mi sie wydaje, czy ten Pan juz pytał jakiś czas temu o Trixie? Powiem szczerze, tak po cichuteńku, i bardzo bardzo nieśmiało, że jeżeli do września dom dla trixie nie wypali być może miałabym da niej jakas alternatywę... Ale nie ma co zapeszać. Zyczę jej domku jak najperdzej- kazdy dzien jest na wagę złota. Takie cudo do tego czasu na pewno ktoś pokocha :) Ona zasługuje na cudowny dom.