Jump to content
Dogomania

Jagatku

Members
  • Posts

    39
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Jagatku

  1. Występ był świetny! :klacz: :klacz: Straszna ta historia o przebijaniu się przez Krk :angryy: Dlatego ja w ogóle już się nie ruszam poza Hutę 8)
  2. [quote name='DuDziaczek']On tyle lat przesiedzial i teraz sobie musi odbic :loveu::loveu::loveu:[/quote] Odbija, odbija i to za dwóch. :lol: A do łazienki nawet się nie zbliżył :no-no-no:
  3. [quote name='DuDziaczek']Bazylek sliczny a ja bym barzio chciala zdjecia bazylka ze spacerku :razz: :loveu::loveu::loveu:[/quote] Na pewno w weekend uda sie porobić naszej gwiździe trochę zdjęć plenerowych. Chcemy iść z nim na quasi wycieczkę - krótki wypad nad rzekę albo zalew, bez forsownego chodzenia. Problem w tym, że on lubi chodzić i nic poza tym. Ani usiąść ani sie położyć na trawce. Dziś byliśmy na Łąkach i za żadne skarby nie chciał usiąść. Chciałam go wziąć na przetrzymanie, zabrałam książkę i udawałam, że nigdzie nie idziemy a on stoi... Jak sie go siłą usadzi to wstaje po 20sekundach. :shake: Może trzeba mu kocyk pościelić. :PROXY5::cool3:
  4. Trzymamy mocno kciuki!!!!! :kciuki::kciuki::kciuki::kciuki:
  5. Nie oglądałam :smhair2: Może obejrzę na sieci za miesiąc albo dwa :look3: Powiadam Wam, że teraz już Bazyl jest 100% zadomowiony - zachowuje się jak ADHDowiec.. Jak nie śpi to łazi po domu (szczególnie po kuchni:razz:) myszkuje, szuka jedzenia, terroryzuje każdego kto ma do czynienia w danym momencie z jedzeniem. :Dog_run:Chyba odbija sobie lata leżenia w jednym miejscu. Można powiedzieć, że skończył sie etap aklimatyzacji a zaczęło się szare życie :p [IMG]http://img230.imageshack.us/img230/8402/wodanw3.jpg[/IMG] [IMG]http://img518.imageshack.us/img518/1716/wkuchnijh3.jpg[/IMG]
  6. [quote name='Od-Nowa']piękny!! (nie będę mówiła kto... :cool3:) a ta kuchnia taka jasna i bialutka,,, chyba cały dzień pucujesz i pucujesz a "chłopaki" brudzą :lol:[/quote] To złudzenie optyczne.:eviltong: Poza tym widać tylko ścianę a po ścianach jeszcze nie chodzą :icon_roc: Za to chodzą wszędzie indziej. Np. już prawie byli na suficie.:motz: A to drobna próbka umiejętności: [IMG]http://img111.imageshack.us/img111/4039/razem2vl1.jpg[/IMG]
  7. [quote name='Jagienka'] i prosze prosze zrób zdjęcie rudemy wielkokotowi... :modla:[/quote] Według życzenia, wielkokot (super termin:evil_lol:) ma na imię Stekuś. [IMG]http://img248.imageshack.us/img248/3989/steqmc6.jpg[/IMG] Zdjęcie z Bazylkiem, żeby nie było,że kociarze przejmują potajemnie wątek :diabloti: Stekus i Bazylek mają jedna wielką, wspólna pasję - przesiadywanie w kuchni! :eating::eating: [IMG]http://img204.imageshack.us/img204/5420/ni3ce8.jpg[/IMG] Majestatyczny :p [IMG]http://img75.imageshack.us/img75/2397/ni4ca0.jpg[/IMG] :sleep2: Chwila zasłużonego odpoczynku
  8. Prawie mi sie udało zrobić zdjęcie lobbingu jedzonkowego.. co prawda na tym zdjęciu nie jest to żebranie o konkretny smakołyk ale mina identyczna a spojrzenie skierowane w stronę kuchni :eating: [IMG]http://img119.imageshack.us/img119/7034/p1000925mi1.jpg[/IMG] Czyż nie jest porażające? :loveu::mdrmed:
  9. [quote name='ewelinka_m']jaki on szczęśliwy :loveu::loveu: tak się cieszę, będzie trzeba znów Bazylka w TV podziwiać mam nadzieję, że od razu pokażą całość programu a nie urywki :p Jagatku na pewno wypadłaś świetnie, trzymam kciuki za występ[/quote] Bo wiecie.. chciałam powiedzieć coś mądrego o wyższości starszych piesków nad młodszymi. Wydaje mi sie, że głupio wyszło. Chyba każdy argument można obalić:wallbash: Może nie puszczą :splat: Najważniejsze, że w tym tygodniu staruszki górą.. Podobno Żabcia też znalazła domek! :Cool!: Więc wszystko dobre... [quote name='Od-Nowa'] wiecej wieści więcej!!!![/quote] Oczywiście!! Poluję na super zdjęcie żebractwa :loveu: Może nawet filmik bo ten jego jedzonkowy myk jest rozbrajający!!!
  10. Zgadza się! Bazyla odwiedziła dziś ekipa TV. Bazylek na pewno wypadł super szkoda, że ja musiałam występować. Człowiek zawsze ma gadane ale nie wtedy kiedy trzeba :hmmmm: :-? A więc minął tydzień. Bazylek już się zadomowił. Czuje sie naprawdę swobodnie. Właśnie pracuję nad zrobieniem zdjęcia jak on pięknie wygląda jak żebra o jedzonko, choć 3 minuty wcześniej skończył obiad. :saint1: W każdym razie potrzebował tygodnia, że rozwinąć skrzydła w tej dziedzinie :evil_lol: Ale wszyscy są nieugięci bo dieta o sobie przypomina! A oto porcja zdjęć: [IMG]http://odsiebie.com/upload/604033552.jpg[/IMG] Bazylek ze sprzętem wyczynowym dla piesków, które mają czas na takie ceregiele ale Bazyl się spieszy do domu. Żarty żartami ale Bazyl na prawdę o wiele szybciej idzie w kierunku DO domu niż OD domu :painting: [IMG]http://odsiebie.com/upload/1269689478.jpg[/IMG] Tu na przykład już umysł skupiony na podążaniu do domu :eviltong::iloveyou:
  11. Witam, Garść nowości z życia Bazylka: Bazyl coraz swobodniej czuje sie w swoim nowym domu. Przejawia sie to głównie tym, że coraz chętniej robi wyprawy do kuchni... :p Na spacerach tez zachowuje się coraz swobodniej - można powiedzieć, że nie jest już takim 200% aniołkiem ale czasem pozwala sobie na zaciągnięcie kompana w to miejsce, które wydaje mu sie ciekawe. Oczywiście nie jest to ciągnięcie jakie czasem można zaobserwować gdy pies ciągnie właściciela, który prawie frunie za nim ;-) ale nie jest to też to chodzenie jak 4 dni temu kiedy jak zaczarowany i niewzruszony na każdy bodziec sunął przez osiedle. :loveu: [IMG]http://img61.imageshack.us/img61/4436/p1000463bx8.jpg[/IMG] [CENTER]Bazyl na posłanku (patrzy w stronę kuchni :cool3:) [IMG]http://img402.imageshack.us/img402/3419/p1000474sq3.jpg[/IMG] Kolejny rekonesans w kuchni (W kuchni zaczyna robić się gęsto od ekip robiących rekonesanse - jednoosobowa kocia ekipa czeka na swoją kolej) [IMG]http://img62.imageshack.us/img62/3576/p1000476di7.jpg[/IMG] A tu koniec rekonesansu [/CENTER]
  12. [FONT=Trebuchet MS]Witam, Nowe wieści od Bazylka. Codziennie są zmiany więc wysyłanie elaboratów każdego dnia jest uzasadnione.;) Dzisiaj byliśmy o weterynarza. Co ciekawe, Bazyl wsiadł do samochodu jakby od zawsze jeździł tym konkretnym modelem :angel: Pacjent został dokładnie oglądnięty. Potwierdziło się, że trzeba przejść na lekką dietkę... Te 3-5kg na pewno ulżą jego nóżkom. Pierwszego dnia nie miał wielkiego apetytu ale od wczoraj wyjada wszystko co sie nawinie, kocie chrupki zostały przeniesione w niedostępne miejsce :PROXY5: A teraz porcja zdjęć: 1) Bazylek na spacerku na ogródki działkowe [IMG]http://img104.imageshack.us/img104/9442/p1000284xx8.jpg[/IMG] 2) Bazyl na swoim materacyku [IMG]http://img441.imageshack.us/img441/3661/p1000319iw5.jpg[/IMG] 3) A to takie humorystyczne zdjęcie - Tuptak to kot, który (na razie) ma najmniejszą ochotę na znajomość z Bazylem i dla którego pojawienie się psa jest największą zagadką. Tutaj uchwyciłam jak patrzy na nowego domownika z mieszaniną niepokoju, niepewności oraz "jak mam się przedostać na drugą stronę psa?" [IMG]http://img104.imageshack.us/img104/1103/p1000210dt3.jpg[/IMG] [/FONT]
  13. Hej wszystkim, To będzie krótki post bo domowy internet utonął i korzystam z sieci grzecznościowo. :sleeping:Bazylek spał całą noc na swoim posłaniu chociaż dawał do zrozumienia, że spędzi noc tak jak dzień gapiąc się na drzwi ale jak już światła zostały pogaszone to poszedł na swoje legowisko. Wczoraj nie miał apetytu a dziś, kiedy wrócił z porannego spaceru rzucił się na miski i wyjadł kocie śniadanie - nie przyszło nam do głowy, żeby je schować bo wczoraj nie zaglądał do cudzych misek. :oops: Dziś porobiłam sporo ładnych zdjęć na ogródkach działkowych ale z przyczyn technicznych wrzucę je kiedy internet powróci.:angryy:
  14. Witam, Zgłasza się nowy domek Bazyla. Mam na imię Jaga. Znaleźliśmy Bazyla przez TV i dogomanie. Pani Agnieszka wszystko opisała, więc napiszę, co się działo po jej wyjściu. Bazylek chodził po mieszkaniu, oglądał, obwąchiwał. Zapoznawał się z domownikami. Koty reagują na niego wg swego charakteru – najstarszy się go nie boi, widać, że ma ochotę na znajomość. Tak samo najmłodszy, rudy kot. Co ciekawe kot środkowy, który od zawsze próbuje grać pierwsze skrzypce i ustawiać „stado” trzyma duży dystans… Pewnie czuje konkurencję. Oczywiście niepotrzebnie, bo Bazyl nie przejawia zainteresowania kotami a tym bardziej nie ma żadnych zachowań w kierunku „dominacji nad stadem” ;-) Myślę, że stary i młody kot szybko się z nim zaprzyjaźnią – widziałam jak Bazyl machał ogonem na widok rudego. Ok. drugiej Bazyl zarządził spacer. Chodziliśmy po okolicy – a jest tu bardzo przyjazna okolica do spacerków – dużo parków, zieleni. Jest aniołkiem – nie ciągnie, chodzi przy nodze, nie reaguje KOMPLETNIE na inne psy. Przechodziliśmy koło willi i zza ogrodzenia szczekała na nas sfora 3 dużych psów i Bazyl nie przejawił w ogóle zainteresowania, nawet nie odwrócił w ich stronę głowy – opanowany i wspaniały. Były lekkie kłopoty z nakłonieniem go do wyjścia wyżej niż na parter. Poszło sprawniej niż rano, bo druga osoba wołała go z góry. Mam wrażenie, że nie jest to dla niego tyle problem fizyczny, co jakaś blokada psychiczna… jak już się namyśli to wchodzi całkiem sprawnie. Na razie wrzucam kilka zdjęć. Nie chciał na początku pozować – wygląda na to, że boi się aparatu bo myśli, że będzie użyta lampa. Jak zobaczył aparat to zwiał. Poszłam za nim a on znowu czmychnął. Ja nigdy nie używam lampy (wolę dłuższą migawkę). Porobiłam mu kilka zdjęć z ukrycia zoomem. Jutro wrzucę następną porcję informacji o Bazylku i jak mu się u nas powodzi. [IMG]http://img69.imageshack.us/img69/1613/p1000180sssku9.jpg[/IMG] [IMG]http://img62.imageshack.us/img62/6414/p1000192ssslf8.jpg[/IMG] [IMG]http://img253.imageshack.us/img253/4558/bazyl1pe5.jpg[/IMG] [IMG]http://img410.imageshack.us/img410/548/bazyl2it2.jpg[/IMG]
×
×
  • Create New...