-
Posts
36362 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by majqa
-
[IMG]http://s16.postimage.org/lronljs5h/image.jpg[/IMG] Marysiu, help!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Czy Ty to widzisz??????????????????????? :crazyeye: Misio - Kadzio jest do odbioru w trybie natychmiastowym!!! Zobacz, co to biedne stworzenie musi nosić!!! :mdleje:
-
No to stało się!!! Napisałam to Świrusku! :loveu: Ale... tak 3maj!!! :loveu:
-
[B]Elu [/B]:iloveyou:[B], czy ja Ci może wcześniej pisałam publicznie, że jesteś[/B] [COLOR=#ff0000][SIZE=5]ŚWIREM [/SIZE][/COLOR]:stupid: :eek2: [B]!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!??????????????????????[/B]
-
Zdecydowanie relaks, pełna laba... :-)
-
2 zagłodzone psy ... na CITO potrzebują dobrych domów!
majqa replied to Agucha's topic in Już w nowym domu
Wstawać tandemiku! :-) Ciągnąć Aguchę na dworek! ;-) -
Wrzucę Wam tutaj coś co wrzuciła Kama ale poszerzone o dalszą wypowiedź Marty Lichnerowicz... [B]30.11.2012 Marta Lichnerowicz:[/B] FANTA GENERALNIE JEST PSEM LĘKOWYM! I o tym nie wolno zapominać! Zbyt wiele bodźców powoduje u niej stres i wtedy gryzie. Jednak jest bardzo czytelna. Wiadomo kiedy przychodzi moment gdy ma dosyć, gdy chce aby dać jej spokój. Zresztą mam to na filmie, który dostanie opiekunka Fanty. Suka nie warczy - ktoś ja za to karcił. Co nie znaczy, że nie ostrzega! Ostrzega jak każdy inny pies i to bardzo długo- tylko z wyłączonym głosem. Nie ma problemu z reakcją na nowe obiekty, miejsca ludzi. Pies jest bardzo czytelny. Fanta nie lubi sytuacji gdy nie ma wolnej drogi ucieczki - wtedy robi się nerwowa i to są sytuacji w których gryzie. Nie jest to gryzienie, którego nie można przewidzieć - zapędzenie w sytuację bez wyjścia - kąt, ściana, gdy siedzi pod stołem ewidentnie kojarzy się jej z jakąś traumą. To ,że gryzie w ręce może sugerować, że mogła być bita. Dziś Fanta tez ugryzła. Z winy osoby ugryzionej ;-) Lusia, którą Fanta ugryzła była bardzo zadowolona , ze Fanta szybko jej wytłumaczyła jakie błędy popełnia pracując z psem i ze powinna słuchać gdy ktoś mówi, ze pies ma dosyć ;-). Wybaczcie nie robiliśmy zdjęć rany ;-) Fanta na pewno po tym jak gryzła dostawała bardzo w skórę. Opisywana przez LM sytuacja, w której suka trzęsie się pod ścianą ze strachu miała miejsce także i tym razem. Ale chyba po raz pierwszy suka nie dostała lania a olewkę czym była zaskoczona. Reasumując. Fanta JEST PSEM BARDZO CZYTELNYM . Bardzo ważna uwaga! Fanta chomikuje jedzenie w policzkach jak chomik!!!!I chodzi z nim bardzo długo! Jeśli ktoś tego nie zauważy - bo tego nie widać - może się narazić. Wygląda to bardzo zabawnie! Zrobiliśmy jej mały trening odwrażliwiania na dotyk. Używałam do tego celu targetu - znowu mam wrażenie ze suka boi się kija i wszystkiego co go przypomina. Sesja trwała ok 3 minut. Było to i tak długo. Mam, ją nagraną na filmie. Fajnie, ze Fanta wybiera juz zachowania alternatywne (odejście na kocyk) gdy jej się cos nie podoba. Jest mi bardzo żal Fanty. Sytuacje, w których gryzie odbiera jako coś co naprawdę zagraża jej życiu. To świadczy o tym, ze ktoś kiedyś zrobił jej krzywdę. Potrzebuje trochę pracy nad odbudowaniem zaufania do człowieka. Ale to wymaga czasu i cierpliwości. Nic więcej. REASUMUJĄC: podtrzymuję wszystko co pisałam wcześniej. Co najważniejsze pies potrzebuje zachowania rytuałów, osoby, która wie minimum o mowie ciała psa i nie zalewa go swoją osobą. Jesli ktoś nie umie czytac psow Fanta szybko wytłumaczy takiemu człowiekowi co miała na myśli ;-) Na koniec bardzo ważna uwaga. Praca, z psami to nie praca mechanika samochodowego. Tutaj nie uda się wymienić uszkodzonych elementów. Można je nieco regenerować ale ślady zawsze zostają. Trzeba jasno określać co można - "naprawić" u danego zwierzaka a czego nie. Jasno określić czy jak będzie działało zwierzę po "regeneracji" i szczerze informować właściciela jak prowadzić "uszkodzony" pojazd. Niektóre części można zregenerować tak, że zwierzak będzie prowadził się jak przed wypadkiem. Często jednak coś może stukać, coś może pukać. Dlaczego piszę o zwierzętach i samochodach? Bo zwierzę to nie pojazd, który można zezłomować jeśli naprawa jest nieopłacalna lub gdy podczas prowadzenia czasem się zatrzymuje. Zwierze to nie pojazd, którego dealer do nas przystosuje. Ci, którzy mnie znają wiedzą, ze nie jestem osobą, która będzie darła szaty nad psem, który stwarza poważne zagrożenie. Osobiście pisałam opinie, z sugestiami o eutanazję psów z powodów behawioralnych. Tak zdarzają się psy chore psychicznie lub mające psychikę jak po mały fiat po zderzeniu z pociągiem. Jednak Fanta takim psem nie jest. Jeśli ktokolwiek chce wmówić innym, że naprawie każdego psa, powinien raczej zając się mechaniką samochodową. I prostsza i bardziej opłacalna. oraz wypowiedź osoby, którą Fanta drasnęła w ośrodku szkoleniowym Marty: [B]03.12.2012 Lucyna Dissarz[/B] Fanta jest psem po przejściach. Nie nadaje się do domu gdzie nie uszanuje się jej przestrzeni , nie będzie się umiało czytać sygnałów jakie wysyła . Komunikuje się rewelacyjnie -- ktoś kto umie patrzeć zawsze będzie wiedział co ona w danej chwili ma zamiar zrobić. Ona potrzebuje dużo czasu , cierpliwości i poszanowania jej skrzywdzinej psiej istoty. Nie gryzie bez ostrzeżenia, czy bez powodu - sama tego doświadczyłam. Byłam głupia, bo chciałam ją skłonić do czegoś czego nie chiała zrobić - chciałam ją zaprosić na kolana i łaziłam za nią nachalnie. Ona super współpracowała przy dyskach , slalomie , tunelu , przychodziła na drapanko i przysmaki. Gdy była zmęczona całym dniem, poszła na kocyk położony w rogu sali, a ja namolnie usiłowałam ją nakłonić do spoufalenia się --- pokazywała ,że tego sobie nie życzy , ale ja przekonana o swojch dobrych i jedynie słusznych zamiarach nie odstąpiłam. Marta mnie ostrzegła, a ja swoje -- no i Fanta nie tyle ugryzła mnie co uderzyła. Nic mi nie zrobiła. Biedna tak była spanikowana po zajściu , że uciekła na kocyk. Wiedziała ,że źle zrobiła i pewnie wcześniej za takie coś była ostro karcona ---czytaj wg mnie bita. Strasznie mi było jej szkoda. To piesek, który zasługuje na dobry i spokojny dom u kogoś doświadczonego.
-
2 zagłodzone psy ... na CITO potrzebują dobrych domów!
majqa replied to Agucha's topic in Już w nowym domu
Takie zabiedzone psiaki, o ile wet nie widzi p/wskazań, trzeba odrobaczać serią, czyli w niedalekich odstępach więcej niż 1 raz. -
2 zagłodzone psy ... na CITO potrzebują dobrych domów!
majqa replied to Agucha's topic in Już w nowym domu
No to miałaś niezapomniany widok! :-) Eh... te psie, śniegowe harce. -
Moje potffforrry - opowieść o żywych; w sercu i pamięci te, które odeszły...
majqa replied to majqa's topic in Foto Blogi
[quote name='Isadora7']Ranygościa Tyyyyyy nie śpisz??????[/QUOTE] No nie spałam, bo musiałam dziadki teleportować na siku. Wiesz, staram się czasem przymknąć oko ale w ich rytmie. Najgorsze jest gdy Faksio ma fazy wędrowne. Wtedy muszę sprawdzać, co wyczynia, a potrafi niejedno. Nie dalej jak właśnie dziś w nocy odjechał koszem na bieliznę i zrobił z siebie klina przy wannie. A jaki był qrde zdzwiony jak go wyciągałam? ;-) -
Moje potffforrry - opowieść o żywych; w sercu i pamięci te, które odeszły...
majqa replied to majqa's topic in Foto Blogi
Tiaaa... tak sobie tę historię obudowuję w litościwą bajkę... -
Petycja podpisana.
-
Moje potffforrry - opowieść o żywych; w sercu i pamięci te, które odeszły...
majqa replied to majqa's topic in Foto Blogi
Miziam Maryś, miziam, a on spogląda tak rozumnie, bo przecież wie..., w moje oczy, w których widzi jedynie bezradność i rozpacz. -
Wiem, co to znaczy tak dostać. Ja ostatnio tak z radości dostałam od asta w ucho, płatek ucha aż mi zachrzęścił, myślałam, że zemdleję z bólu.
-
2 zagłodzone psy ... na CITO potrzebują dobrych domów!
majqa replied to Agucha's topic in Już w nowym domu
Zdjęcia przeboskie. :-) Nic tylko kochać i rozpieszczać tę dwójkę. :-) -
Moje potffforrry - opowieść o żywych; w sercu i pamięci te, które odeszły...
majqa replied to majqa's topic in Foto Blogi
Dziękuję Dziewczyny... :-( -
[quote name='elke']ale ja jestem zwykły człowiek i pytam po prostu jakie to sygnały, jeśli Pani nie potrafi konkretnie odpowiedziec na pytanie to proszę o to kogoś innego................ (...)[/QUOTE] Przykro mi ale tu już pozostają jednak ci inni do tłumaczenia, jeśli zechcą. [quote name='elke']czy to prawda że Fanta rzekomo została "uprowadzona" z hotelu?????????[/QUOTE] Nie. Fanta ma się dobrze. Dziś ponoć będą wrzucone filmy z nią i zdjęcia więc czekamy.
-
Dziękuję Holly za potwierdzenie. :-)
-
[quote name='martasekret']i taka, niestety, dogomania :roll:[/QUOTE] Ano niezupełnie, to nie cecha dogomanii a ludzi. Jedni motają tu, inni tam, a część z nich się funkcjonuje w obu tych miejscach. Abstrahując od wydarzenia Fanty istniejącego czy zamkniętego, popatrzyłam sobie na różne wydarzenia na fb, na których to wpisy w porównaniu z tymi na dogo to jest dopiero kaliber. Włos się jeży.
-
[quote name='martasekret']osoba, która prowadzi hotelik ma pod opieką dwa psy, które znam. Wiem, że niczego im tam nie brakuje.[/QUOTE] Bardzo dziękuję i za tę informację. :-) Przykro jednak, że jak już nie wiadomo, jak uderzyć jeździ się po nieświadomym tego hoteliku ale taka jazda też trwa do czasu. Ale cóż, takie życie.
-
[quote name='martasekret']jak dobrze, dla odmiany, poczytać pozytywne wiadomości na temat Fanty. Nie mam wątpliwości, że tam, gdzie obecnie przebywa, każdy dokłada wszelkich starań, żeby suni żyło się dobrze. wierzę, że dla Fanty rozpoczął się nowy, szczęśliwy rozdział jej psiego życia.[/QUOTE] Bo to istotnie są pozytywne wiadomości. Przyszłościowo, myśląc o adopcji Fanty należy mieć na uwadze staranny wybór domu, zorganizowanie mu pomocy, by jak najwięcej nauczył się o samej Fancie, poznał jej przeszłość i wiedział, potrafił odczytywać to, co sunia w danym momencie sobą sygnalizuje.
-
[quote name='elke']"Jej sygnały, bardzo czytelne, są prawidłowo odczytywane więc to minimalizuje szansę na ewentualny atak." jakie to sygnały ????????[/QUOTE] Takie, jakie można było obejrzeć na filmach Liliany, tzw. CSy. Czym skończyło się ich ignorowanie to już wiemy.
-
[quote name='elke']mnie nie interesuje , czy Liliana została odblokowana, czy nie, bo to nie jest mój informator czy coś w tym stylu, pytałam na dogomanii nie tylko ja, ale także co w tym wypadku wydaje się byc śmieszne "twórczyni" postu.... czyli jednak występuje brak informacji, a kogoś sie namiętnie oskarża o nieprzyznawanie do błędów............. nie interesuje mnie czy Liliana blokowała czy nie....jak ktoś zabija nie idę zabijac za nim mówiąc, że to dobre, do tego wystarczy odrobina inteligencji............... przyjęte, nie przyjęte,,,,,,ja nie mówię na Ty z osobami z którymi nie mam ochoty, więc wystarczy zmienic formę, a nie rozprawiac, że to słuszne, bo w tym wypadku to po prostu niekulturalne .... co do uskuteczniania przeciekawej produkcji ( cóż za wyrażenia ) proszę podziękowac tym , którzy uznali że blokowanie jest super, na dogomanii nie prowadzą wątku,a więc wiemy albo tyle ile przekażą inni, albo nic ........... tutaj namiętnie natomiast wypowiadają się osoby, które wiedzą co inni myślą, czują itp. a to wg mnie "urojenia", bo te wypowiedziane w stosunku do mnie na nie zakrawają, więc albo proponuję się zając sobą i swoimi problemami, albo udac do lekarza , bo mnie uczono , że urojenia leczą psychiatrzy, albo po prostu zamiast pisac wyssane z palca osądy na temat innych , np. podejśc do najbliższego schroniska i wyprowadzic pieski na spacerek :) temat mojej osoby uznaję za zamknięty i tylko z "wybranymi" będę mówic na TY....... co do Fanty super, cieszę się , że jest ok.( nadal jednak trzeba byc ostrożnym z wyrokami co zauważyli też inni ) i oczekuję więcej informacji ( n ie tylko ja zresztą )... mam prośbę, chciałabym zobaczyc Fantę na zdjęciach w hotelu, ponieważ ktoś już tę kwestię podnosił i została zlekceważona, a na stronie hotelu nie ma wiele informacji... uważam, że nie ma w tym nic złego i jest to niejako obowiązek osoby "zbierającej" na psa pieniądze, skoro inni chcą widziec.... a dobrymi warunkami to tylko należy się chwalic.... każda tajemnica i odmowa działa na niekorzyśc osób opiekujących się i zbierających pieniądze ( to w tym wypadku ważne ) a także na wizerunek hotelu , jeśli nikt o tym nie pomyślał...........[/QUOTE] Kończąc temat Liliany. :-) Liliana nigdy nie była zablokowana na obecnym wydarzeniu Fanty. Może się tam produkować do woli. :-) Wręcz nie możemy się jej tam doczekać. :-) Przepraszam, że nie zmienię formy elke i pozostanę niekulturalną. :-) A co do urojeń, Ciociu Dobra Rado :evil_lol:, może czas zacząć od siebie? :roflt: Masz prośbę, chciałabyś... Nic prostszego, chwyć za tel., nazwę hotelu znasz, namiar telefoniczny również. Upomnij się o zdjęcia Fanty z hotelu i przywołaj hotel do porządku, by aktualizował stronę o pensjonariuszy. ;-) I koniecznie ale to koniecznie :evil_lol: poprzyj to zacytowaniem wyrażonego przez panie poniżej zaniepokojenia: Liliana M.: "(...) [B]Ciagle czytamy na fb... zaginal pies, pomozcie szukac, tragedia, a wiadomo, ze psa juz dawno nie ma :([IMG]https://s-static.ak.facebook.com/images/blank.gif[/IMG] Obym byla zlym prorokiem i BARDZO sie mylila!!! [/B]Z najwieksza przyjemnoscia przeprosze, gdy zobacze filmik z Fanta i opis Jej wspanialych osiagniec!" - już raz przeprosiny były, gdy na tapetę wzięto BUDRYSEK, prawda? :cool3: Nie sztuka pitolić 3 po 3 i potem przepraszać. Ewa P. "(...) [B]Hotel miał zarobić na naiwnych, pies nigdy dla tych "obrońców uciśnionych" nie miał najmniejszego znaczenia. W mojej ocenie należy poprosić niezależna organizację chroniącą prawa zwierząt o zainteresowaniem się sprawą Fanty i tym, co z psem się obecnie dzieje.[/B] (...)" - no tak... o tym hotelik zdecydowanie winien się dowiedzieć. Już się nie mogę doczekać tej kontroli niezależnej organizacji, bo rozumiem, że organizacja Irasiad, współpracująca z hotelikiem rękojmią tego, że nie dzieje się w nim nic złego nie jest. :-) Liliana M: "[B]Na tej stronie nie ma zadnych aktualnych wiadomosci na temat psich pensjonariuszy. Nie pokazuja, jak zajmuja sie psami, jakie maja warunki... zupelnie nic, poza kilkoma malo czytelnymi zdjeciami i lakonicznym opisem[/B] :([IMG]https://s-static.ak.facebook.com/images/blank.gif[/IMG]" - te warunki są znane i organizacji Irasiad i osobie Marty Lichnerowicz, o której można poczytać tutaj: [URL]http://www.psiarnia.naszepsy.eu/art.php?dz=13[/URL] Rozumiem zatem, że zarówno organizacja jak i Marta idą na całość, kryjąc drugie dno hoteliku, narażając w razie wtopy swoją opinię, a w przypadku Marty i opinię jako psiego psychologa jak i jej dorobek naukowy. Ahahahaha... Elżbieta K. :"jaki hotel,taka strona :([IMG]https://s-static.ak.facebook.com/images/blank.gif[/IMG]" - taaak... to też koniecznie hotelik winien wiedzieć. :-) Masz pole do popisu elke. Nic tylko działać. :evil_lol:
-
Moje potffforrry - opowieść o żywych; w sercu i pamięci te, które odeszły...
majqa replied to majqa's topic in Foto Blogi
Wiem Kochana, wiem. :-( Cały czas analizuję (to chyba normalne), czy zrobiłam dla niego wszystko, co mogłam, czy "wszędzie" zapytałam o to rozpoznanie. Myślę, że tak, ufam, że tak. :-( Biorąc pod uwagę, że "to" idzie jak burza zostało nam niewiele czasu. Nadziei na... już nie mam, mam za to natomiast na to, że przy pomocy moich bliskich i chłodnego osądu weta będę wiedziała w danym momencie, że to już czas, by pomóc mu odejść, by nie odchodził śmiercią głodową lub nie mogąc oddychać. To jeszcze nie ten moment ale on już stuka do drzwi. Za niedługo jadę do sklepu po... sama nie wiem, po coś, co wpadnie mi w oko do zmiksowania i zanęcenia go... choć trochę. Wczoraj też był u nas doktor. Eh... -
Moje potffforrry - opowieść o żywych; w sercu i pamięci te, które odeszły...
majqa replied to majqa's topic in Foto Blogi
Różnie się kładzie. Przekładanie go spełza na niczym. Trochę się strachałam, że może np. schładza się, bo gorączka ale... nie... gorączki nie ma. Raz jest to podłoga, raz kocyk, raz podusia. Od przedwczoraj staram się już go nosić po schodach, zwłaszcza staram się mu oszczędzić schodzenia. Wczoraj zdobyłam specjalną strzykawę do karmienia ale i tak idzie marniutko. :-( -
[quote name='elke'](...) przecież Panie, nie mające nic do ukrycia zablokowały połowę ludzi, akurat tych którzy po prostu pytali...... i chyba każdy o tym wie...[/QUOTE] Dezinformacja. Jaka połowa ludzi? :evil_lol: Zablokowane na wydarzeniu zostały słownie 3 osoby, z czego jedną z nich jesteś Ty, elke. Zaproszona natomiast została Liliana, zablokowana żadną miarą nie jest :-), ale strach u dupy sprawił, że z tego zaproszenia nie skorzystała. Uskutecznia więc przeklejki z czytanego wydarzenia Fanty na swoją grupę, na której pisać mogą wyłącznie wygodni wybrańcy. Do nich m.in. elke należysz i Ty, elke, i tam uskuteczniacie przeciekawą produkcję. [quote name='Asia & Ginger'](...) A jeśli chodzi o blokowanie kogoś na wydarzeniu Fanty... cóż... uczymy się od mistrza, a raczej mistrzyni. :cool3: Zresztą chyba tylko 2 osoby zostały zablokowane, których celem było tylko wprowadzanie zamieszania.[/QUOTE] Ile osób zostało zablokowanych - info powyżej. A że nauka idzie od mistrzyni w osobie Liliany (bo to Asia & Ginger miała na myśli) to i fakt. Na pierwotnym wydarzeniu Fanty blokada goniła blokadę, z groźbami kk włącznie pod adresem konkretnych osób, by im zamknąć usta, a kiedy i to nie wyszło wydarzenie poszło w niebyt. [quote name='elke']nie pamiętam żebym z Panem/ią przeszła na TY !!!!!!!!!!!!! (...)[/QUOTE] "Paniowanie" ma miejsce na fb, względnie innych portalach. Tu przyjęta jest forma per Ty. A co u Fanty? To samo, odpukać to samo. "Złych, niepokojących występów" zero, normalna, funkcjonująca prawidłowo wśród innych psów sunia, radosna, mająca poprawne relacje z ludźmi sprawującymi obecnie nad nią pieczę. Jej sygnały, bardzo czytelne, są prawidłowo odczytywane więc to minimalizuje szansę na ewentualny atak. I za taki obrót spraw należy trzymać kciuki i nimi się cieszyć.