Jump to content
Dogomania

jaanna019

Members
  • Posts

    5854
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by jaanna019

  1. A gdzie jest maluch? w jakim mieście?
  2. Powiedz mi jak wam się udaje je zabierać na sekcje? Schron wam daje zwłoki bez problemu?
  3. Nie sprzeczajcie się, nie ma o co bo teraz to mój ukochany Supełek ;) a ten nowy cudny, już go widzę po ostrzyżeniu na sznupka, ślicznie by wyglądał, cały srebrny i eleganckie przyczernione uszka :) Te loczki to pudlowate jakieś troszkę.
  4. Pani mieszka w Łodzi a Ares jest pod Wieliczką w hotelu
  5. Może się wreszcie coś ruszy. Cleo już powinna iść do domu, zasługuje na to :)
  6. Właśnie o tym mówię, trudno im będzie znaleźć dobrego nabywcę, no chyba że jakaś pseudo ją kupi jako maszynkę do produkcji kasy, czego absolutnie jej nie życzę.
  7. Asiu te dwie dziewczynki bliźniacze to córeczki mojej Dory, one raczej z małych bo głową do kolana sięgają.
  8. [quote name='sacred PIRANHA']doszły moje pieniążki?:-) dajcie mi znac na pw jak trzeba bedzie wyslac za anstepny miesiac bo ja za duzo mam na glowie i nie pamietam:-([/QUOTE] Jest doszła, zaraz wrzucę do pierwszego postu. Dziś pani znów dzwoniła, ja na prawdę jestem niemal pewna, że to ten dom, na który czekamy.
  9. Dokładnie szok :crazyeye: zobacz aż 15 minut pan spacerował, a pan zdrowy na umyśle?
  10. Ale ogłoszeń chłopak ma natrzaskanych :crazyeye: musi być odzew:razz:
  11. Cóż za zaniedbanie z mojej strony, nie wysłać konta, no nie wiem jak mi to wyszło, ale już nadrobiłam ;) Pani z Łodzi jest poważnie zainteresowana Aresem, miała już trudnego psa dominanta, który u niej dożył starości. Jedyne co panią martwi to stosunek Aresa do dzieci, bo czasem odwiedzają ją małe wnuki. O tym ze schronu pamiętam, spoko ;)
  12. I po ciszy.. Ares okazało się jest grzecznym psem. Kolczatka została zamieniona na obrożę półzaciskową i pies grzecznie chodzi na smyczy. Nie sprawia żadnych problemów:crazyeye: Jeszcze nie sprawdzony na dzieci ale w najbliższym czasie będzie sprawdzony na tłum ludzi i dzieciaki. Opiekunka ocenia go bardzo dobrze i nie przewiduje kłopotów, bo Ares jest karny i posłuszny. Wykonuje też proste komendy. On jedynie potrzebuje przewodnika a nie wzdychającego do fałdek właściciela. Pani z Łodzi nadal dzwoni i dowiaduje się o niego. Wydaje mi się, że jest dobrą kandydatką, no ale to jeszcze do sprawdzenia. Natomiast pan, który dzwonił do rekusa nie odzywał się do hotelu, więc chyba sobie odpuścił. Słuchajcie ja jestem dobrej myśli :)
  13. Sequedille nie liczyłabym, że tu sunia znajdzie nabywcę. Czy hodowca zna sytuację suni?
  14. kaszanko gratuluję pierwszej adopcji :) i pierwszych łez z tego powodu oby nie były ostatnie ;) Panie z Holandii adoptowały niewidomego terierka ze schroniska. Edit: Monia3a jakby co to mam klatkę po króliku dla twojego nowego chomika będzie w sam raz ;)
  15. Cudo :) normalnie, strasznie żałuję że nie mam miejsca wolnego. Jest urocza :D
  16. wyślę ci na email ;)
  17. Tak, pod warunkiem, że ten co ją znajdzie wie że są czipy na świecie. Jak zaprowadzi ją do pierwszego lepszego weterynarza i poprosi o sprawdzenie czipa to lekarz odczyta numer. Po wprowadzeniu numeru do bazy danych (internet) wyskakują dane właściciela. Jeśli to ty ją zabrałaś ze schroniska i wypełniałaś w schronisku zgłoszenie do bazy danych to są tam twoje dane.
  18. Najmilej widziane dt, które robią wszystko same ;) a tak poważnie: - dt decyduje kiedy i jakiemu psu może dać dach nad głową - ogłoszenia robi dt, za własną kaskę, chyba że na portalach bezpłatnych lub np. w "Pupilach", można poprosić zawsze o pomoc w ogłaszaniu na wątku, ale pamiętajcie że jak nie mówi się o potrzebach to nie są one zaspakajane- czyli proście a będzie wam dane - szczepienie, czip, sterylizacja wg możliwości dt (jednego stać innego nie), można robić bazarki na ten cel, skorzystać z darmowych sterylizacji na Zielonogórskiej lub Scaleniowej (opłacanych przez sponsorkę), można poprosić o pomoc TOZ (chociaż krucho z kasą to czasem pomoże ;) ) - z domem stałym podpisuje się umowę adopcyjną (można dostać z TOZu) jest w niej np.wymóg zaczipowania i sterylizacji psa przez nowych właścicieli - o tym do jakiego domu idzie pies decyduje dt czyli najbliższy psu opiekun, bo on zna najlepiej psa, rozmawia z potencjalnymi ds, robi wizytę przedadopcyjną i ponosi moralną odpowiedzialność za psa. - są jeszcze ankiety, które w przypadku kontaktu email wysyła się potencjalnym domom - zawsze można spytać bardziej doświadczonych o radę lub np. o towarzystwo w trakcie wizyty przedadopcyjnej. - idealnie było by żeby każdy psiak szedł do domu po sterylizacji, szczepieniach i zaczipowaniu ale wiemy, że czasem to nie realne dlatego w umowie są wskazane obowiązki ds w tym względzie. - nie wydajemy psów na łańcuch i do rozmnażania!!! Jak są wątpliwości to pytać, pytać i pytać, lepiej nawet po 10 razy o to samo niż potem pluć sobie w gębę :)
  19. no pięknie, biedna gdzie jej szukać po tylu dniach. Ona powinna mieć czip.
  20. No to na baby jest ok, teraz chłopa mu trzeba pod pychol przyciągnąć, jak go zje tzn. że szukamy domu bez chłopa, a jak mu daruje to się napisze: "toleruje chłopów" ;)
  21. Istnieje ryzyko, że ze względu na znaczne przepełnienie psy takie będą usypiane.
  22. Nie można wszystkich w czambuł potępiać, może kobiety mają dobre intencje. Zauważcie, że chcą psa, który potrzebuje ratunku a nie pomocy. Gdybym mieszkała za granicą to chyba też chciałabym "naszego" psa i pewnie wiozłabym go nawet na drugi koniec świata, bo mój. Fakt, że podróż długa, ale uwierzcie że lepiej dla tego konkretnego psa żeby go wzięły niż żeby został tam gdzie jest. W schronie psy idą w pierwsze lepsze ręce. Kaszanka pogadaj z kobietami żeby utrzymywały kontakt, przysłały zdjęcia psa z nowego domu itd. [B]Niech się upewnią, że przewoźnik wozi psy![/B]
  23. One go chcą jutro zabrać ze schronu? wszystko będziemy wiedzieć, zadzwonię do schroniska i wypytam :) albo pojadę ;)
  24. Tak, ul. Dolistowska 2. Jeśli go wezmą to dla tego psa będzie los wygrany na loterii, bo w schronisku czeka go marny koniec.
×
×
  • Create New...