Jump to content
Dogomania

jaanna019

Members
  • Posts

    5854
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by jaanna019

  1. Trudna sprawa bo u nas dt o takich możliwościach to chyba nie istnieje :shake:
  2. Zobaczcie jak niewiele trzeba, żeby z wystraszonej kąsającej kupki filcu zrobić fajnego psa :) śliczny jest.
  3. Ma, ale nie mogę go odczytać i jest inny niż nasze polskie bo ma tylko 2 cyfry.
  4. W cytowanym tu artykule (pomijam oczywiste błędy) pisze się o kastracjach. Mam nadzieję iż zdajecie sobie sprawę z tego, że nie możecie przeprowadzic tych zabiegów? Mylące jest też info o możliwość adopcji i psach w "nowych domach".
  5. On jest chyba od wiosny, trefił już taki niewidomy.
  6. Tylko nie sedalin na Boga, to najgorsze co można zrobić tej suni!
  7. Ciągnie jak cholera, uczymy się ale to taki osiołek głuptasek, że "zapomina" :) [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images41.fotosik.pl/621/d62dce0fbe8c62ddmed.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images41.fotosik.pl/621/e5f65424bc025c61med.jpg[/IMG][/URL]
  8. Nie jest ogłaszana, wolałabym wydać ją po operacji bo nie jest to zwykła sterylka. Ona dom znajdzie błyskawicznie jestem tego pewna.
  9. Zara jest najukochańszym psem na świecie. Jedyna wada to, że ciągnie na smyczy, ale ciągnie bo kocha cały świat :) Każde zwierzę wyczuwa z daleka, każde musi niezbędnie być przywitane. Dziewczyna jest super i obiecuję, że jak wygram w totka to jej nikomu nie oddam. Niestety nie jestem w stanie na tak małej powierzchni na stałe pogodzić z sobą tyle psów. Czuję się winna bo psy o mnie rywalizują, a ja jak zwykły człowiek zawodzę :( Dziś zbyt dużo uwago poświęciłam swojej Toli i Zara ją w zzdrości pogryzła. Tola jest staruszką, wzięłam ją do siebie żeby dożyła końca swoich lat w spokoju. Nie ma możliwości żeby psy na tak małej powierzchni żyły bez konfliktów. Ja to wiem i się z tym liczę. Nie ma do żadnej z dziewczyn pretensji, tylko serce boli :( Mam nadzieję, że wygram w totka, wtedy zapewnię im teren wystarczający dla ich potrzeb :(
  10. Szamanko dziękujemy za szybka reakcję, bo to świadczy o tym, że jesteś tu z nami czyli lubisz dziadygi w rodzaju Zgredziora :) Kochani moi dzięki George Carin psy dojechały tam gdzie czeka je lepszy los. Gdyby przypadkiem w kimś obudziło się serce to może wspomóc koszt transportu :)
  11. i umie łazić po pionowym betonowym ogrodzeniu ;) wiewiórka?!
  12. [quote name='Bakteria']Super :multi: Bardzo optymistyczna wiadomość. Wróciły moje nadzieje na oddanie Bajki, skoro nawet takie psiaki jak Borys znajdują domy :cool1:[/QUOTE] Czy szkoleniowiec w sprawie Bajki zlecił kontakty z innymi psami? Bo jakby co to mam zrównoważone stare psy, możemy się umawiać na spacery.
  13. aż żałuję, że mnie nie będzie bo chciałabym pomóc.
  14. Jest info z nowego domu :) Ares czuje się świetnie. Jest radosny i grzeczny. Tylko w czasie jazdy windą jest niespokojny. Cała rodzina go lubi i on rodzinę też. Ma przepisane krople do oczu, cały czas jest pod kontrolą wet. Pani pisze, że chociaż to dwa tygodnie jak pies jest z nimi to ma wrażenie, że jest z nimi od dawna. Pani twierdzi, że pies jest CUDOWNY :D
  15. [quote name='anecik60'] jeszcze nie urodzilam wiec poki co jestem dyspozycyjna:)[/QUOTE] Dziewczyny wy z nią nie ganiajcie psów bo jak zacznie rodzic w połowie akcji to skończycie jako akuszerki ;) Łapać sunię, zamkniete podwórko to dobry pomysł + budka. Nie ma na miejscu żadnego chłopa co skleci?
  16. kochana już byłam i poradziłam, niestety wg mnie to jedyne rozwiązanie.
  17. Słuchajcie a nie można uderzyć do gmin, z których były odławiane? Jeśli są to psy odławiane to jako ciągle bezdomne mają status właścicielski gmin. Jeśli by gmina, z której pochodzi pies "zażądała" wydania psa?
  18. Faktycznie pępkowa to pryszcz, on może spokojnie z tym chodzić do zabiegu kastracji i wtedy w jednej narkozie można zrobić. Nie jest znowu taka duża, widziałam już kilka takich u psów i kotów. To nic groźnego.
  19. Wielkie, nie wielkie ale ja nie obejrzałam ;) wklejcie mniejsze regulaminowe. Ja tak myślałam, że to przypadek jak moja Tola, w schronie wszystkich gryzła, nie dawała się dotykać a teraz to cud-miód pieszczoch. Co prawda jak ktoś obcy ją czochra to też potrafi kłapać zębami ale nie gryzie tylko ostrzega. Ze mną zaprzyjaźniła się w czasie podróży z Warszawy do Białegostoku, już była moja. Wiecie czego mi najbardziej żal? Tego, że nawet nie zdążyłam go przytulić, no ale przynajmniej pogłaskałam, to już coś. [B]A relacje ze zdjęciami codziennie konieczne[/B] :) tyle osób ma w sercu tego malucha :D
  20. Trzeba jej dt, skoro jest dzika to raczej nikt jej nie przygarnie, z ogłoszeń też domu się nie znajdzie dla takiego psa. Najpierw trzeba ją zabrać do dt i oswoić, nauczyć podstawowych rzeczy.
  21. Zuzę dziś przekazałam do rąk nowej pani. Będzie mieszkać w Mońkach u fajnej kobitki, czyli jechała na ds. Fajna sunia mimo foxa taka leniwa troszkę, sześciolatka, bez oczka. Co u Jokiego? Słodziak z niego okrutny, strasznie zmusza do zakochania się w nim:oops: Ps. Jakby ktoś zechciał dorzucić do paliwka to nie mam nic przeciwko;)
  22. [quote name='Dogo07']W Małopolsce.[/QUOTE] Co ładniejsze to zawsze daleko ode mnie ;)
  23. Madziu skontaktuj się z państwem nr1 (bardziej mi się podobają) i nr2 opowiedz, że Spajki już w domu ale możesz poszukać im kudłaczka innego, powiedz o kastracji, wizycie, warunkach adopcji i jeśli się zgodzą to zaproponujemy im nasze schroniskowe, założymy wątek na "przygarnę psa", niech się uda innej biedzie, szkoda tracić domki jeśli są ok.
  24. Jestem choć ta moja obecność to nic się zda, ale choć duchem wesprę. Oj Edi100, gdzie nie pójdziesz tam dramat.
  25. No i to jest super zdjęcie do ogłoszeń :) piękna dziewczynka z niej :D
×
×
  • Create New...