-
Posts
5854 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by jaanna019
-
Szczęśliwe zakończenie - blondyn w swoim domku:)
jaanna019 replied to dreag's topic in Już w nowym domu
Dreag jeszcze nie dzwoniłaś? ;) Ależ ty męcząca jesteś :evil_lol: -
Bingo staruszek - pudel - zaćma, padaczka, chore serce. $ - POMOCY!
jaanna019 replied to leni356's topic in Już w nowym domu
Zazdroszczę Bingusiowi takiej opieki :) -
Bingo staruszek - pudel - zaćma, padaczka, chore serce. $ - POMOCY!
jaanna019 replied to leni356's topic in Już w nowym domu
No żeby od 14.50 nikt psa nie odwiedził :shake: ;) całe szczęście, że chociaż serduszko jest ok i tak biedak ma wystarczająco problemów. -
I liże po gębie obcych ;) jest słodziutka :)
-
Bingo staruszek - pudel - zaćma, padaczka, chore serce. $ - POMOCY!
jaanna019 replied to leni356's topic in Już w nowym domu
Już po badaniach? -
Temat suni z jednostki wraca. Znów ciąża i znów szczeniaki...
jaanna019 replied to yup's topic in Już w nowym domu
[quote name='yup']kaszanka, Państwo mają chorą suczkę, która teraz nie jest przywiązana łańcuchem bo jest chora i ledwo się rusza i ledwo chodzi, ale wcześniej była na łańcuchu. Pani mówiła, że Nela pewnie nie będzie bo to ma być domowy pies i ona kur raczej by nie pilnowała. No i to mnie zaniepokoiło. Mam straszne wyrzuty sumienia, bo widać, że dobra kobieta tylko inaczej patrzy trochę na świat. A najbardziej boli mnie to, że dziewczynka teraz płacze, że pieska już nie ma, a wiem, że płacze przeze mnie i moją nieodpowiedzialność:([/QUOTE] Dobrze, że ją zabrałaś. Mają już psa i o niego nie dbają. Nela zaczęłaby dokazywać, niszczyć i też byłaby na łańcuchu. A oni leczą swoją suczkę? -
A ja dziś widziałam się z panią doktor. I jest tak: pani doktor szczęśliwa, cieszy się z podjętej decyzji, Sonia chodzi 3-4 razy w tygodniu na szkolenie, z suką rezydentką już razem biegają po podwórku i się nie zjadają, problem pojawia się dopiero jak pani doktor do nich wychodzi, bo Sonia broni Mani (rezydentce) dostępu do pani, ale jest coraz lepiej.
-
No to do roboty ;)
-
Bingo staruszek - pudel - zaćma, padaczka, chore serce. $ - POMOCY!
jaanna019 replied to leni356's topic in Już w nowym domu
Ok poczekam ;) -
Bingo staruszek - pudel - zaćma, padaczka, chore serce. $ - POMOCY!
jaanna019 replied to leni356's topic in Już w nowym domu
No to jeszcze, który kontakt bo w poście jest inny a w ogłoszeniach inny. I w jakim województwie i mieście jest Bingo? -
Nie jest. Potrzebny tekst do ogłoszeń. Jeśli ktoś napisze to dam Garetowi pakiet.
-
Bingo staruszek - pudel - zaćma, padaczka, chore serce. $ - POMOCY!
jaanna019 replied to leni356's topic in Już w nowym domu
Gdzie znajdę tekst do ogłoszeń dla Bingusia? -
Czy Garet ma jakiś tekst do ogłoszeń?
-
Spanielka i jej córeczka Dora w swoich wymarzonych domach!!
jaanna019 replied to emilia2280's topic in Już w nowym domu
Ania gdzie mieszkasz? w jakiej okolicy? sunia powinna zobaczyć weta, bo te sutki to mogą się skończyć stanem zapalnym. -
Temat suni z jednostki wraca. Znów ciąża i znów szczeniaki...
jaanna019 replied to yup's topic in Już w nowym domu
Na stronie tozu są ogłaszane różne psy, również osób prywatnych np. pani Jasi. Popełniłaś błąd i nie umiesz się do niego przyznać. Oby pies nie ucierpiał. Ja z tobą nie dyskutuję tylko stwierdzam fakty. -
Spanielka i jej córeczka Dora w swoich wymarzonych domach!!
jaanna019 replied to emilia2280's topic in Już w nowym domu
Emilia dopiero przeczytałam email od ciebie, dziś mnie cały dzień nie było. Melduję się na wątku i jak by co to jestem. -
Temat suni z jednostki wraca. Znów ciąża i znów szczeniaki...
jaanna019 replied to yup's topic in Już w nowym domu
No to żeby było wszystko wyjaśnione, yup wiedziałaś o zasadach [quote name='yup']może warto w ogłoszeniach i na wydarzeniu na fb, napisać, że warunkiem adopcji są wizyty przed i po adopcyjne i sterylizacja....niektórzy są wręcz zszokowani takimi sprawami i się dziwą, że są takie "wymysły", skoro szczeniaki tak pilnie potrzebują domów. [/QUOTE] A owa pani Jasia to nie mam pojęcia kim jest ale skoro miała twój numer to pewnie ciebie zna bo ja jej nie. -
Temat suni z jednostki wraca. Znów ciąża i znów szczeniaki...
jaanna019 replied to yup's topic in Już w nowym domu
[quote name='yup']jaanna019 albo zmień ton albo nie pisz niczego. nie będę komentowała twoich postów, podczytujesz i krytykujesz. [/QUOTE] Nie będziesz mi mówić co, jak i gdzie mam pisać. Skoro robisz głupoty to oczekuj krytyki. To co ludzie mówią to jedno a to co robią to drugie. Kiedy jedziesz na wizytę poadopcyjną? -
Temat suni z jednostki wraca. Znów ciąża i znów szczeniaki...
jaanna019 replied to yup's topic in Już w nowym domu
[quote name='yup']gawronka ja tak samo, ale oni mówili, że przyszli właściciele wiedzą, że mają dostać psa i już dawno chcieli wziąć. Pani mówiła, że mój numer ma od Pani z TOZu, więc też byłam pewniejsza oddając im Nelkę, bo skoro ktoś z TOZu rozmawiał to wszystko wydawało się być ok.[/QUOTE] I co teraz powiesz "pani z tozu kazała?" dziewczyno otrząśnij się! my nigdy nie oddajemy psów do adopcji takimi metodami! bez wizyty, bez umowy i na dodatek dla osób trzecich, żeby jeszcze dowalić to na prezent dla dziecka! a sprawdziłaś to wszystko? Pytam czy spisałaś ich dane z dowodu? -
Aż tak to udawać się nie da ;)
-
Temat suni z jednostki wraca. Znów ciąża i znów szczeniaki...
jaanna019 replied to yup's topic in Już w nowym domu
[quote name='yup']no i Nela pojechała.... Mam nadzieję, że w dobre miejsce. Na początku myślałam, że jej nie oddam, bo Państwo powiedzieli, że to nie dla nich ten piesek tylko w prezencie na komunie dla dziewczynki, i pojedzie na wioskę. Potem jednak zaczęłam się dopytywać i dowiedziałam się, że przyszli właściciele wiedzą, że będzie piesek w prezencie, kupili już karmę, pytali się o weterynarza. Piesek ma być mały bo chcą go trzymać w domu. Mają już dużą sukę, którą trzymają "na oddzielnym podwórku"...upewniałam, się kilka razy, czy Nelka nie będzie trzymana na łańcuchu, ale odpowiadali, że nie absolutnie, że oni kochają zwierzęta. Suczka jest chora i mówili, że jest pod opieką weterynarza i dostaje antybiotyk, to też mnie uspokoili, bo są świadomi tego, że opieka weterynaryjna dla psa jest niezbędna. Gdy pytałam się o sterylizację, mówili, też, że sunia będzie wysterylizowana...ale to wszystko oni, nie właściciele, a ja tak bardzo chciałabym poznać właścicieli. Co do umowy adopcyjnej, umówiłam się z Panią, że zadzwonię, jak będę ją miała i ją podpiszemy. A ja płaczę jak bóbr, już się rozpłakałam po tym jak powiedzieli, że ją zabierają, pewnie pomyśleli, że jakaś wariatka. Mam nadzieję, że Nela będzie miała szczęśliwe życie.[/QUOTE] Myślałam, że jesteś dorosła :shake: tylko nie proś później o odebranie suni czy szukanie jej. Spisałaś dane tych ludzi z dowodu osobistego? Jak mogłaś oddać psa w ten sposób?! -
Temat suni z jednostki wraca. Znów ciąża i znów szczeniaki...
jaanna019 replied to yup's topic in Już w nowym domu
No pięknie. -
Najwierniejszy z wiernych - koczuje na grobie Pana. Już w DS.
jaanna019 replied to jaanna019's topic in Już w nowym domu
No i dojechał. Jest już po spacerku zapoznawczym z koleżanką jamniczką. Jak do tej pory wywalił tylko jedną doniczkę. Jest ok.