Sunia nie jest duza, taka do kolan.Trudno o DT /u nas instytucja nieznana/. Oprocz niej chcemy pomoc jamniczce w podobnej sytuacji, i jeszcze mam kudlatke w platnym DT w Opolu. Nie jest latwo bo jestesmy tylko we dwie.Gdyby nie pomoc dogomaniaczek to naprawde ciezko by bylo. A trudno oglaszac psa, ktory jest powaznie chory, wiazac sie beda koszty i nieznane rokowanie.Sunia jest starsza i nie wiadomo jakie spustoszenia sa w organizmie.Trudne to wszystko. A tu link do jamniczki.
[URL]http://www.dogomania.pl/forum/f28/przepuklina-utrudnia-jamniczce-poruszanie-sie-ona-biedna-podrzucona-w-schronisku-128136/[/URL]