Nie wiemy, czy sunia jest jeszcze w schronie. I nie moge dzis skontaktowac sie z kmonika. Poprosze o numer, moze jutro kmonika sie odezwie to przekaze jej. Ona rzadko pokazuje sie na Dogo w tygodniu.
Dziekuje dusje, wszystkim cioteczkom znanym i nieznanym, ktore doprowadzily do tak pieknego zakonczenia.
[IMG]http://images1.vefblog.net/vefblog.net/b/l/bleulavande/photos_art/2009/03/bleulavande123650822100_art.gif[/IMG]
Ogladalam i ogladalam te zdjecia. Dusje, maksiorek i te cioteczki, ktorych nie znam:oops: -dziekuje w imieniu tych psiakow.
[IMG]http://republika.pl/blog_rr_3005981/2940605/tr/flower1d1.gif[/IMG]
Wanilka zostanie odpowiednio przygotowana do wyjazdu. Juz chyba nie ma sensu roztrzasac sprawy. Dusje wroci i na pewno wszystko wyjasni. Niech ta psinka wreszcie zazna spokoju i bezpieczenstwa.Laro, najwazniejsze dobro tej suni.