Tez w tej chwili rozmawialam z pania. Pani chce miec dokladne wiadomosci o Mani. A ja nie mam az tak dokladnych informacji. Wilczek tez nie bardzo pomoze bo ma 100 psow pod opieka i jeszcze inne obowiazki. Nie jest w stanie. A jak sunia siedzi w boksie gdzie jest wiele innych suk, a moze nie miala takiego kontaktu w domu,to sie boi. Siedzi w kaciku. I co mozna powiedziec? Pani sie musi zastanowic i podjac wlasciwa decyzje. Nic na sile.