Jump to content
Dogomania

monika55

Members
  • Posts

    13813
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by monika55

  1. Sluchajcie, jest pani z Pruszkowa powaznie zainteresowana Filipkiem. Prosze Ciebie shanti, popros kogos o wizyte przedadopcyjna. Numer na PW podam.
  2. Pani, ktora zamiast Frodzi wziela tamta malizne wczoraj dzwonila kiedy bedzie wizyta poadopcyjna.:crazyeye: Adopcja byla ze schroniska i ja nie mam jej adresu. Ochrona danych osobowych. Wilczku, skoro ona chce to znajdz jakas ciotke z jej miejscowosci. A co do Froda - to wstepnie umawialysmy sie na srode. Pani ma jeszcze potwierdzic gdzie. No to czekam.
  3. Szkoda jej, ona z taka nadzieja patrzy.
  4. Czasem sie wklejaja a czasem nie. Trzeba tez czekac czasem na aktywacje.
  5. Telefony przycichly. Ale jak sie rozdzwonia, to ja zamiast ogloszenia robic to gadam, gadam.:cool3: A efekty marniutkie.
  6. Jak bardzo by nam sie przydal choc jeden doswiadczony DT. Ech, marzenia.
  7. Jak nas wiecej to psy wieksza szanse maja.
  8. Ciekawe jak spala. I w ogole jak sie zachowuje. Poczatek dopiero.
  9. Majeczka rosnie , rosnie, na mame z gory patrzec bedzie.:lol:
  10. To troche sie podszkolilam. Szkoda go, ma tyle energii w sobie, a siedzi w ciasnym kojcu.
  11. No wiesz, tak na poczatek przyjazni trzeba wypic.:popcorn:
  12. Oczywiscie juz musialam zadzwonic i wypytac. Upierdliwiec ze mnie:oops:. I tak: Mania obejrzana przez weta, zjadla lapczywie, wypila, z rezydentka raczej przyjaznie. W. stwierdzila, ze to kochane psiatko. Pierwszy dzien, tyle wrazen, Manka wymeczona. Pierwsza noc w ciepelku. Spij dobrze malutka.
  13. [IMG]http://images40.fotosik.pl/219/036e412490baccdf.jpg[/IMG] Frodzia za TM. A dom juz byl.
  14. To juz wilczek powie. Ja jej nie widzialam. Nie strasz.
  15. Diablo poszedl do adopcji.:angryy:
  16. A mial miec nawet swiatlo w budzie. Wydawali sie dobrzy.
  17. Poczekam na zdjecia. Maly, pogryziony czeka na pomoc.
  18. Nie wiem. Napisalam do niej PW. Ja juz o tym zagryzieniu kur uslyszalam 1 listopada. Akurat te kury nalezaly do brata mojego TZ. Switnelo mi wtedy czy to nie nasz malamut. No i niestety to on.
  19. Zimno, mokro. Nastepna bida pomocy potrzebuje - pogryziona.
  20. Tez tak mysle. Za jakims gnojem, ktory ja wyrzucil. Przywieziono ja zaglodzona i w okropnym stanie. To albo nikt o nia nie dbal albo dlugo sie blakala i nikt jej nie szukal. Na jedno wychodzi. Dostalam teraz wiadomosc ze sunia u weta juz byla. Nie stwierdzil nic niepokojacego.
×
×
  • Create New...