-
Posts
8826 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Avaloth
-
[quote name='Tepes'][COLOR=#0000ff]Jak nie? SABATON i Rasmus! O właśnie właśnie Culineo na studia cho gdzies w nasze okolice, za ta mądrość polejcie Iśce:diabloti: Kurde no zobaczysz, cierpliwości kobieto^^[/COLOR][/QUOTE] Czyli nic dla mnie:eviltong: Hiehie, polewajcie, polewajcie :diabloti: Nie jestem cierpliwa, chcem już :( Andrzej i Andrzej tworzą ładną parkę :diabloti:
-
A u mnie nie gra nic ciekawego, ale i tak zapraszam [COLOR=#0000ff]:diabloti:[/COLOR] Culineo masz za zadanie się na studia przenieść gdzieś bliżej nas:razz: E Andrzej, ale wykorzystaj jakieś moje pomysły, no wykorzystaj no no no :loveu::evil_lol:
-
Mieliśmy się kąpać w tym tygodniu, ale pogoda pokrzyżowała nam plany... I coś czuję, że trzeba będzie to odłożyć na czas nieokreślony, bo już gorąco nie będzie. No ale zobaczymy. A że nie mogę cos Kilera nauczyć leżenia na komendę, ostatnio postanowiłam popróbować ze sztuczkami, i tak jesteśmy w trakcie nauki obrotu, całkiem dobrze nam idzie :D i kto powiedział, że starego psa nie da się nauczyć nowych sztuczek niech się wypcha :evil_lol: Chociaż, Kilu młodzik przecież, przynajmniej psychicznie :loveu:
-
Ja zawsze wiedziałam, że z Was jedna wielka patologia :evil_lol: Anula, dlaczego nie zmienisz tytułu galerii na jeden z moich cudownych pomysłów? :diabloti:
-
Cudowny Max - od 2003r. za kratami NARESZCIE MA DOM!!! :)
Avaloth replied to Noelle's topic in Już w nowym domu
Ja za każdym razem mijam jego boks z nadzieją, zresztą nie tylko jego.. Ale kartka z opisem zachęcająca do jego adopcji wisi cały czas, tak jak i 'mojego' Kilera, i obydwa psiaki cały czas siedzą w tych samych boksach, i cały czas czekają.. -
[quote name='PositiveThought']Czy ekoskórka wyciera/barwi sierść? Chodzi mi o taką twardą sierść z dużą ilością podszerstka (sheltie).[/QUOTE] U mnie nie wyciera i nie barwi (mam pseudo DONa, a szelki z ekoskórą koło roku bodajże, praktycznie codziennie używane, przy każdej pogodzie) i z tego co podczytuję wątek to nikt na eko nie narzekał pod tym względem. Jakie wielkie zamówienie, na co komuś tyle obróży z jednym wzorkiem? :D blue_bc ja bym stawiała na rogzett
-
Boks H7- krakowskie cuda, bez szans, błagają o domy!!!
Avaloth replied to Noelle's topic in Już w nowym domu
Troche Miłka [CENTER][IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-Cu3mry0Nn_4/UD-htH6aL6I/AAAAAAAAXC4/uDsmEunzzEU/s720/IMG_6964.JPG[/IMG] [CENTER][IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-ZkF10eFlfrc/UD-huoF0gRI/AAAAAAAAXDA/IGQ_Ze65OhQ/s720/IMG_6966.JPG[/IMG] [CENTER][IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-gCFW11vnCs4/UD-h28-L7QI/AAAAAAAAXDw/CJbKsyrwXzs/s720/IMG_6972.JPG[/IMG] [CENTER][IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-fJVkzjIufkw/UD-h1lo99AI/AAAAAAAAXDo/d-buvYQa4YI/s512/IMG_6971.JPG[/IMG] I jeszzce Gryziu [CENTER][IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-paSi0sUL-ws/UD-hduJGOKI/AAAAAAAAXBo/rcfNrfKdMTI/s720/IMG_6945.JPG[/IMG] Co do ogłoszeń, ja nie do końca się orientuję, a Natalii nie ma w Polsce, wraca za tydzień dopiero. Miłek i Korek chyba nie mają żadnych ogloszeń, ale nie mam też tekstu. Pozostałe na pewno mają tablice i gumtree u Natalii, ale każde ogłoszenie się przyda. Więc myślę, że jeśli masz wolne pakiety, ogłoszenia dla Gryza, Krokusa, Arika i Kubusia się przydadzą (albo któregoś z nich :) ) [/CENTER] [/CENTER] [/CENTER] [/CENTER] [/CENTER] -
Buba, Nero - pilnie potrzebna pomoc finansowa na operację
Avaloth replied to Monika89's topic in Już w nowym domu
Melduję się u Nera-Buby (urocze to jego nowe imię swoją drogą :D ). Od początku chłopak trafiał nie na takich ludzi jak trzeba, w końcu Artur się nim zaopiekował, to teraz to.. Ale wyjdzie i z tego, musi. -
[HR][/HR]Maluchy już nie takie małe i w nowych domkach wszystkie, albo prawie wszystkie, zgubiłam się :D Ale też żadnych konkretów nie znam, tyle co Frytela wrzuci jakieś zdjęcie na facebooka
-
Cudowny Max - od 2003r. za kratami NARESZCIE MA DOM!!! :)
Avaloth replied to Noelle's topic in Już w nowym domu
Żyje i czeka... Dzisiaj go wymiziałam przez kraty, to jest taki radosny pies, że ja nie wiem, a siedzi i siedzi... -
Kilka zdjęć Doni, [URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/220189-babcia-Donia-NARESZCIE-W-DOMU!!!?p=19646227#post19646227"]więcej + szczegóły na jej wątku :) [/URL] [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-JsTyCc6S7UU/UE0D7dgcLkI/AAAAAAAAXF0/KJhrMpJ74vs/s720/IMG_7248.JPG[/IMG] [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-sP3VK19jBlc/UE0ELcZs10I/AAAAAAAAXG0/LpdAmHS_x0Q/s720/IMG_7362.JPG[/IMG] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-nL-R97GMX7M/UE0EalslBpI/AAAAAAAAXHM/BnVt5wrQl00/s512/IMG_7394.JPG[/IMG] [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-70n_An3j9pI/UE0E8_qTGQI/AAAAAAAAXHs/snifjD8J-EU/s720/IMG_7521.JPG[/IMG] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-7Guudr0PJxU/UE0LTXkuNbI/AAAAAAAAXIY/mzhcGp7lnLY/s512/IMG_7345.JPG[/IMG]
-
[quote name='malawaszka']bleh to jej futro aż się prosi o przejechanie grabkami :D te rude włosy są martwe i trzeba je wyjąć ale to tak na marginesie bo cudny ma dom![/QUOTE] Przejechałam ją grabkami, nie raz nawet, ale babcia wybitnie tego nie lubi i uciekała :eviltong: Aczkolwiek trochę martwego włosa z niej wyczesałam i wyglądało to już lepiej. Ale rude i tak zostało, nie wiem skąd się nagle ten kolor wziął, ale teraz Donia jest naturalnym rudzielcem :evil_lol:
-
Nasze wspólne, odbicie w szybie :evil_lol: [CENTER][IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-nL-R97GMX7M/UE0EalslBpI/AAAAAAAAXHM/BnVt5wrQl00/s512/IMG_7394.JPG[/IMG] Nietrafiona ostrość, ale jedyne wspólne dziewczyn jakie mam [CENTER][IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-70n_An3j9pI/UE0E8_qTGQI/AAAAAAAAXHs/snifjD8J-EU/s720/IMG_7521.JPG[/IMG] i jeszcze raz z Noelle [CENTER][IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-7Guudr0PJxU/UE0LTXkuNbI/AAAAAAAAXIY/mzhcGp7lnLY/s512/IMG_7345.JPG[/IMG] [CENTER][IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-TQRLMIlGGcI/UE0LX1kFWEI/AAAAAAAAXIg/sAYuSHmOzMs/s720/IMG_7335.JPG[/IMG] A jeszcze zapomniałam, co do samego domu- Donia lepiej trafić nie mogła ;) [/CENTER] [/CENTER] [/CENTER] [/CENTER]
-
Takiego mam irokeza :diabloti: [CENTER][IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-maw_H9VOG_M/UE0D_ZvR2CI/AAAAAAAAXGM/-YKOeZAdqWk/s512/IMG_7299.JPG[/IMG] Na spacerku z ciotką Natalią (Noelle), która przyjechała w odwiedziny :) [CENTER][IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-JUJQI9uowpc/UE0ECCxOH7I/AAAAAAAAXGc/V6523h6Ew94/s720/IMG_7336.JPG[/IMG] uśmiech :) [CENTER][IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-sP3VK19jBlc/UE0ELcZs10I/AAAAAAAAXG0/LpdAmHS_x0Q/s720/IMG_7362.JPG[/IMG] [CENTER][IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-Kz0bGxOvLKU/UE0ENYr3IWI/AAAAAAAAXG8/e0wnwxOo77Q/s720/IMG_7364.JPG[/IMG] [/CENTER] taka jestem teraz ruda [CENTER][IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-4YfaV7F8Quo/UE0EO1SVq0I/AAAAAAAAXHE/cy2QjunQstY/s720/IMG_7366.JPG[/IMG] [/CENTER] [/CENTER] [/CENTER] [/CENTER]
-
I ostatni, najlepszy model świata- Rudy Rudzik :loveu: Zakochałam się w tym kocie, piękny i przekochany, a do tego nie poluje, koci ideał :cool3: [CENTER][IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-b5dwJJbNIXs/UE0EKMXOwGI/AAAAAAAAXGs/N6Q39cZ6Gu8/s720/IMG_7356.JPG[/IMG] [CENTER][IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-7L05WXYSjdk/UE0E_usqbKI/AAAAAAAAXH0/LnPScCYFXao/s512/IMG_7621.JPG[/IMG] [LEFT] Czas na główną bohaterkę :loveu: Pierwsze co o Doni mogłam powiedzieć, wchodząc do jej domku to to, że przytyła, a futro jej zrudziało :cool3: Drugie- że jest totalnie zakochana w swojej Pańci. Trzecie- nie poznała mnie:-( Na początku pobytu tam wydawało mi się, że w domowych warunkach nie jest psem zbyt kontaktowym, ale już 2 dnia pokazała mi jak bardzo się myliłam. Jak tylko się do mnie przyzwyczaiła nie opuszczała mnie na krok, poza momentami gdy spała. Spała zresztą też ze mną, wskakując na łóżko zawsze najpierw musiałam ją wytulić, pomiziać, pocałować i dopiero wtedy układała się do spania. Pierwszego dnia obudziła mnie o 5.30 i przez 15 min musiałam ją głaskać, bo nie dawała mi spokoju :D Donia jest w naprawdę dobrej kondycji, podczas spacerów nie chodzi szybko, ale wytrzymuje długo, nawet dłuższe trasy. Radzi sobie świetnie, w domu praktycznie jest nie do zauważenia, że jest niewidoma. Podczas spacerów trzeba tylko pilnować ją na przejściach z krawężnika na jezdnię etc gdzie jest różnica poziomów albo nierówne tereny, poza tym jest na prawdę super. Szokiem też było dla mnie kiedy Donia w pewnym momencie w domu podeszła do mnie merdając ogonem, a kiedy ją pogłaskałam zaczęła zapraszać do zabawy, odbiegała kawałek i wracała, zaczęła szczekać, biegać dookoła, bawić się dosłownie jak szczeniak :) Co prawda takie zabawy trwały 3-5 min, ale niesamowite było na nią patrzyć w takich momentach :loveu: Ja osobiście w Doni rozkochałam się całkowicie, patrząc całkowicie obiektywnie- jest moim zdecydowanym nr 1 spośród zwierzaków pani Marii. Mam wielką nadzieję, że jeszcze kiedyś z Donią się spotkam, a może będę miała okazję kiedyś jeszcze ją popilnować :) Koniec ględzenia, zdjęć kilka. [CENTER][IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-JsTyCc6S7UU/UE0D7dgcLkI/AAAAAAAAXF0/KJhrMpJ74vs/s720/IMG_7248.JPG[/IMG] [CENTER][IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-jlBM2hTGe1M/UE0D8gCBmkI/AAAAAAAAXF8/9yFmYqfBRRo/s720/IMG_7260.JPG[/IMG] [CENTER][IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-W5He12xP8kk/UE0D93tfQnI/AAAAAAAAXGE/xSCNWQ0tAA8/s512/IMG_7273.JPG[/IMG] [/CENTER] [/CENTER] [/CENTER] [/LEFT] [/CENTER] [/CENTER]
-
Nie wiem czy ktoś tu jeszcze zagląda, ale dobre wieści zawsze przekazać można :) Przez ostatni tydzień, do wczoraj miałam przyjemność mieszkać z Donią i jej 'rodzeństwem'. Państwo wyjechali na wakacje, a ja w tym czasie zajmowałam się zwierzyńcem. Wczoraj, wyjeżdżając stamtąd, aż miałam łzy w oczach, zdążyłam się do ferajny przywiązać, bo wszystkie wyjątkowo kochane, każdy na swój sposób. Poza naszą Doncią w domu mieszka starsza, grubsza labradorka Zuzia, również starsza, mix yorka (z wiewiórką:evil_lol:) Emi (Emilka) i dwa koty- rudy, cudny Rudzik i bura Tosia (którą również uwielbiałam, do momentu aż 3 dnia mojego pobytu tam przyniosła do domu zabitą myszkę, a potem powtórzyła ten wyczyn jeszcze 2 razy :mad: ). Kilka zdjęć, na początek przedstawię zwierzyniec, potem więcej Doni :) Zaczynając od najstarszej i najmniejszej- Emila. Ponoć york, chociaż mi bardziej przypomina wiewiórkę :loveu: Rozpieszczona księżniczka, która ustawia w domu wszystkie czterołapne i nie tylko :razz: Na początku traktowała mnie ze strasznym dystansem, nawet ząbkami oberwałam parę razy, ale po 3 dniach się przekonała, zaczęła za mną chodzić, ładować się na kolanka i pokazała, że umie być kochana i urocza :loveu: [CENTER][LEFT][IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-9uZj824Ikuw/UE0E6_OVS2I/AAAAAAAAXHk/iBlmchsjXDQ/s720/IMG_7494.JPG[/IMG] [/LEFT] [CENTER][LEFT][IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-2gR97Jxiciw/UE0DFTw2SYI/AAAAAAAAXFs/HFZaogQns_M/s720/IMG_7179.JPG[/IMG] Nr 2- Zuzia. Największy labrador świata. Pies, który kocha wszystko i wszystkich, któremu ogon nie przestaje merdać. Pies, którego cieszy to, że człowiek wstaje, że człowiek siada, kładzie się, ogląda telewizor, mówi do niej, patrzy na nią, dotyka, głaska, etc etc. Dla niej wystarczy być i już jest cała przeszczęśliwa :D No i jak widać- równie mocno jak ludzi, kocha jedzenie :evil_lol: Po prostu taka Grubsza Zuzia :loveu: [CENTER][LEFT][IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-ggIhXykTLaE/UE0C7A5pmdI/AAAAAAAAXFk/R0Ww-RAUg3w/s720/IMG_7506.JPG[/IMG] Z Rudzikiem[/LEFT] [CENTER][LEFT][IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-oj1M2_OfBFA/UE0Eb9BEpyI/AAAAAAAAXHU/k4iBZpATV4E/s512/IMG_7398.JPG[/IMG] Czas na koty ;) Młodsza pani, słodka i kochana, acz potrafiąca pokazać pazur, no i te nieszczęsne przynoszone przez nią myszki.. Tosia[/LEFT] [CENTER][LEFT][IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-kyeSqmk53Mw/UE0EAtHPuMI/AAAAAAAAXGU/CXrzPm7RmJA/s720/IMG_7311.JPG[/IMG] [/LEFT] [/CENTER] [/CENTER] [/CENTER] [/LEFT] [/CENTER] [/CENTER]
-
Sidnej-zapomniany,zrezygnowany 14-stoletni psiak- za TM :(
Avaloth replied to caryca26's topic in Już w nowym domu
Pozdrawiamy Sidnejka nocną porą i przy okazji donoszę, że w najbliższym czasie moja deklarację przeleję, nie miałam ostatnio dostępu do internetu, dlatego nie poszło od razu na początku miesiąca ;) -
[quote name='wtatara']co wiesz o Tinie[/QUOTE] Ile dokładnie ma lat nie wiem, trzeba by dopytać w schronisku. Nie miałam z nią dużo kontaktu, ale z tego co widziałam podczas spaceru jest energiczna, wesoła, aportuje, taka pierdółka której wszędzie pełno. Moim zdaniem z dziećmi się dogada, z psami nie ma problemów.
-
[quote name='wtatara']Wedel chyba będzie za duży a resztę nie mogę otworzyć- proszę o wklejenie 'Jamnikowate': Bobas (straszy) Tina https://lh6.googleusercontent.com/-LbgCYS2wB-c/UCQs7eR4QuI/AAAAAAAAIFI/SjUn3jrUu-o/s720/IMG_4445.JPG Drugie ogłoszenie: Bezik http://krakow.gumtree.pl/c-Zwierzaki-psy-szczenieta-Maly-mlodziutki-Bezik-czeka-na-dom-W0QQAdIdZ409450937
-
[quote name='wtatara']mam 2 domki w Krakowie dla 2 piesków Podaję warunki jamnik lub jamnikopodobny, gładkowłosy, nie szczeniak- może być do 6 lat, spokojny, jeżdżący w samochodzie, lubiący dzieci. Domek nie sprawdzony, Pani wydaje się kochająca psy, super się z nią rozmawiało drugi domek odpowiedz na to ogłoszenie- piesek tak od 10 miesięcy do 2 lat Domek też nie sprawdzony W obydwu przypadkach blok i Kraków http://krakow.gumtree.pl/c-Zwierzaki-psy-szczenieta-Mikro-mlodziuka-sunia-szukala-swojego-przyjaciela-pod-kosciolem-W0QQAdIdZ404272012 Do drugiego mam jeszcze moich kandydatów: https://picasaweb.google.com/108556714883228800941/P1210612Bezik?noredirect=1 http://krakow.gumtree.pl/c-Zwierzaki-psy-szczenieta-Mlody-energiczny-Wedel-szuka-domu-W0QQAdIdZ345794785 Kontakt do obydwu taki jak podany w drugim ogłoszeniu A do jamnikopodobnego- https://picasaweb.google.com/108556714883228800941/P290512Tina?noredirect=1 sunia jest młoda, ale dokładnie nie wiem ile ma lat, kochana, przyjacielska, wesoła. Jest jeszcze Bobas https://picasaweb.google.com/108556714883228800941/P1180512Bobas?noredirect=1 ale to raczej już starszy jamniczy pan.
-
Monika przynosisz szczęście :D Super, że się Śmiałemu udało :) oby wszystko było ok
-
Maniek po operacji!!!!Pomózcie mu spłacic dług!!!
Avaloth replied to stonka1125's topic in Już w nowym domu
I co i co? Pani decyduje się na Filipa? Czy jednak Maniek? Bo mam nadzieję, że któryś tak ;) -
Biały owczarek szwajcarski w potrzebie
Avaloth replied to martka1982's topic in Biały owczarek szwajcarski
[quote name='Panda993']Sama nie ma już w schronisku :multi:[/QUOTE] Ktoś go adoptował, hodowca odebrał? vpassione tatuaż nie był nieczytelny, tylko nie do końca wyraźny. Pracownicy mieli możliwość zobaczyć go z bliska, ja tylko przez kraty, mogli odczytać dokładniej. Z tych które podałaś najbardziej pasował by Będzin z BB na początku (my to odczytałyśmy jako ósemki). -
Biały owczarek szwajcarski w potrzebie
Avaloth replied to martka1982's topic in Biały owczarek szwajcarski
Sam ma tatuaż, sama go zczytałam przez kraty (jest na kwarantannie więc ja, jako wolontariusz, jeszcze nie mam do niego wstępu), więc w 100% nie jestem pewna, ostatnia cyfra szczególnie była nie do końca czytelna, ale może akurat jest ok. Ktoś mógłby mi wytłumaczyć jak go czytać albo mogłabym komuś na PW wysłać kto by umiał to zrobić? Teraz poszperałam w internecie, coś mi nie pasuje, bo tatuaż Samiego ma 5 znaków i wszystkie odczytałyśmy jako litery (ale możliwe że 4 to np. A). Poproszę koleżankę żeby jutro spróbowała jeszcze raz, jeśli nie, ja w środę znów będę w schronisu. Pytałam pracownicę o niego, ponoć kontakt z hodowcą był, ale pewna tego nie jestem. I dowiedziałam się jeszcze jednej rzeczy- ponoć Sam ma padaczkę...