-
Posts
8826 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Avaloth
-
Nie mam żadnych zdjęć Krowiastego, robię mu teraz foty raz na kilka miesięcy, ostatnio i tak zaszalałam z dwoma mini sesjami w ciągu tygodnia :D [QUOTE]Hm... a ta sensowna osoba się rozmyśliła czy jak?[/QUOTE] Pani była z Rzeszowa, miała małą suczkę i kota. Z Kilerem do psów jest różnie, musiałby być spacer zapoznawczy, a najlepiej kilka z suczką. No i nie dam gwarancji, że jeśli zaakceptowałby ją w schronisku, tak samo byłoby w domu, to samo z kotem. Odległość jednak jest, i Pani nie miała możliwości przyjeżdżać kilka razy poznać go, i przyzwyczaić do suczki. Nie chciałam przed nią ukrywać, że Kiler jest w stanie psa złapać, i ze względu na swoje aktualne zwierzaki zrezygnowała, acz obiecała pokazywać go znajomym.
-
[quote name='biscuit'][URL]https://lh6.googleusercontent.com/-bsG1KOWj69M/UIQrWM6NNII/AAAAAAAAYSw/bZSIgg6Tct0/s512/IMG_8454.JPG[/URL] aach, zasłodziłam się :loveu: Wszystkie schroniaki cudne. Jakoś słabość mam do Kilera :multi: jest naprawdę wpaniały i serce się kraja, że do tej pory nie znalazł domu :-([/QUOTE] Nie dziwię się, bo ja też :loveu: dokładnie, a już nie mam pomysłu co więcej robić.. Ma cały czas aktywny pakiet ogłoszeń, był ostatnio w gazecie Krakowskiej, rozwiesiłam po mieście koło 30 plakatów (jak tylko znów będę miała dostęp do drukarki to będę rozwieszać kolejne), na boksie i tablicy w schronisku wiszą jego plakaty- i nic. Ogłaszam go od ok 10-11 miesięcy i miałam tylko 2 maile, w tym jeden od sensownej osoby. I gdzie jeszcze szukać.. :( [quote name='magdabroy'][URL]https://lh4.googleusercontent.com/-rB-lQIQjFbs/UIQrdvsJ9gI/AAAAAAAAYTY/wJBsLtqBzBA/s512/IMG_8461.JPG[/URL] naprawdę jak mały lisek :loveu:[/QUOTE] Przypuszczam, że to jakieś mixy ras północnych, wyglądały trochę jak jakieś z domieszką zaprzęgowców, czy łajek. [quote name='Angi']u nas znowu jesień, juupi :lol: w sobotę może pójdę na foty, o ile nie będzie padać.[/QUOTE] U nas też :) mam nadzieję, że nie będzie, bo mi plany pokrzyżuje.. [quote name='Luzia']To my kiedyś byłyśmy młode :crazyeye: OMG nie pamiętam :oops: To Ty kujon jesteś :diabloti:[/QUOTE] Widzę, że u Ciebie większa skleroza niż u mnie :diabloti: No ba :lol: [quote name='NightQueen']co tam mężuniu słychać? :diabloti:[/QUOTE] Kogo ja widzę, Patuuusia :loveu: dobrze żonko, a co u Ciebie? :D [quote name='biscuit']dobry wieczór :) Może jakieś nowe foteczki Chesterka? :)[/QUOTE] Dobry, dobry :) Wstawiłabym, gdybym miała :eviltong: ale nie mam, i nie zapowiada się żebym w najbliższy weekend coś zrobiła, zaczyna mi się zajeb na studiach..
-
Bardzo się cieszę ze wszystkich adopcji :loveu: Graży się należało po tylu latach, Alfikowi też super że się w końcu udało :multi: No i mojej Dolci się udało, to jest bardzo fajny, młody pies, a w schronisku zaczynała fiksować, podobnie zresztą jak Luna (której też ostatnio się udało znaleźć fajny dom), bo obie są strasznie energiczne i mają mnóstwo energii, z nadmiarem której nie potrafiły sobie poradzić.
-
Po co kasę wydawać na takie rzeczy, lepiej se czekolade kup [COLOR=#0000ff]:diabloti:[/COLOR]
-
Tora & Lumpek (oboje za Tęczowym Mostem), ich dwóch i Tajga :)
Avaloth replied to *Magda*'s topic in Owczarek niemiecki
Jakie ładne, jesienne zdjecia :loveu: takie słoneczko, trawka zielona i liście, idealnie. No i Tora, cudna jak zawsze. Theodorek jest rozkoszny, i te oczka :loveu: wszystkiego najlepszego! -
Idź na obchody z psem, załatwisz dwa w jednym:cool3:
-
Komórką? kamerką w laptopie? :diabloti: Suka z Ciebie straszna, ale to wiadomo nie od dziś :loveu: o, Luiza i Figowa w jednym miejscu, czekam na rozwój wydarzeń:cool3:
-
Młodziutki Rufus wyrwany z meliny ma dom! :) Dziękujemy!
Avaloth replied to Avaloth's topic in Już w nowym domu
Nie ma żadnych zdjęć z tego co mi wiadomo. Ja mogę porobić, ale dopiero za 2 tyg jak młody skończy kwarantannę w schronisku. -
[QUOTE]No w końcu :diabloti: Jeszcze jak by zdjęcia były lepszej jakości to było by ciekawiej ;-) Nie mam :eviltong:[/QUOTE] Pfy, zaszczyciłam swoją obecnością, a ta mi z 'w końcu wyjeżdża'... TO ZRÓB!!! [QUOTE] Oj to rzeczywiście dramat :diabloti: [/QUOTE] nie chciałam tego mówić, ale skoro już sama tak stwierdziłaś... :diabloti:
-
Młodziutki Rufus wyrwany z meliny ma dom! :) Dziękujemy!
Avaloth replied to Avaloth's topic in Już w nowym domu
Reksio jutro jedzie z TŻtem Iwoniam do Krakowa, do schroniska. Jeśli ktoś ma pomysły na jakieś DT to cały czas się przyda, w każdej chwili (po kwarantannie) można go adoptować i wyciągnąć do DT, to byłoby dla niego najlepsze. -
[quote name='salibinka']Beatko, do ogł. potrzeba info o sterylce, szczepieniu i odrobaczeniu - (Nocka tak) a jak Dorcia i Kora? Plakaty świetne![/QUOTE] Dorcia jest ze schroniska, więc tez na pewno ciachana. Przypuszczam, że wszystkie psy w hoteliku są szczepione i odrobaczone ;) Namiary można na Anke, albo Natalie podawać przy ogłoszeniach na Dukata ;)
-
Poza trollowaniem Maksy zalicza się jeszcze pod szeroko pojęty spam (pisanie wielokrotnie postu o takiej samej/podobnej treści pod rząd i/lub na różnych wątkach, pisanie nie na temat, etc) Pani Beato- jeśli jeszcze jakiegoś psa trzeba ogłaszać (nie załapie się na pakiecik od salibinki) to proszę podesłać mi na maila ( [email]avaloth@interia.pl[/email]) do weekendu poogłaszam chociaż na kilku serwisach. Przy okazji jeszcze raz dziękuję za wysłanie Kilera do gazety. Niestety, numer z jego zdjęciem i opisem pojawił się wczoraj, telefonów jak nie było tak nie ma :( Jeszcze mam nadzieję, ale z każdym dniem coraz mniejsza szansa że ktoś zadzwoni. Z plakatów też zero odzewu, z ogłoszeń w internecie miałam raptem 2 maile (a ogłaszam go już ok 10 miesięcy), w tym jeden sensowny, niestety z małym psem i kotem, a do tego daleko od Krk... Nie wiem czy wszyscy widzieli na facebooku, więc kopiuję informacje od pani Ewy (Galeria Łącznik) z wydarzenia Dukata: [QUOTE]w przyszłym tygodniu rusza nasz galeryjny konkurs na "plakat" animację o "niewidzialnym psie Dukacie" itp. - info w sieci w połowie tygodnia[/QUOTE] A tu plakaciki od dzieciaków z Dukatem w roli głównej :) [IMG]https://fbcdn-sphotos-g-a.akamaihd.net/hphotos-ak-ash4/293835_4890502908638_1164965618_n.jpg[/IMG] [IMG]https://fbcdn-sphotos-e-a.akamaihd.net/hphotos-ak-prn1/525086_4890511748859_1191453772_n.jpg[/IMG] [IMG]https://fbcdn-sphotos-d-a.akamaihd.net/hphotos-ak-ash4/418077_4890532869387_671782497_n.jpg[/IMG]
-
Młodziutki Rufus wyrwany z meliny ma dom! :) Dziękujemy!
Avaloth replied to Avaloth's topic in Już w nowym domu
[quote name='iwoniam']nio, ja już nie mam miejsca. czyli rozumiem, że przypadnie tej osobie w udziale... krecia robota, którą na tym wątku sama podpowiedziałam? Kilka razy prosiłam o kontakt, jutro muszę wiedzieć, bo ta osoba, która będzie jechać będzie wracać z Warszawy i nie będzie się w stanie dostosować dogomanka - pisałam już kiedyś do Ciebie - skontaktuj sie.[/QUOTE] Przed chwilą dopiero dogomanka odczytała ode mnie wiadomośc, jutro będzie do Ciebie dzwonić. -
[quote name='biscuit']Czytałam o uszkodzeniu błędnika i zgadza się też to, że da się zaobserwować minimalne przekrzywianie głowy :bigcry:te zawroty zdarzyły się pierwszy raz, natomiast brat zaobserwował, że wymioty były kilka razy :shake: Widzisz, ile Cię ominęło! :evil_lol: Oj to prawda - potworki są rewelacyjne - niby bliźniaki ale to zupełnie dwa różne żywioły ;) Tak, samochodowy. Mój wujek-deebil-i-gbur [B]niby [/B]Atosa nie zauważył i go przejechał :shake: Nie wiem jak można nie zauważyć leżącego na wprost 5 m przed samochodem owczara, ale spoko :angryy::angryy: Tak jak pisałam - ja chciałam zrobić jakieś badania zaraz po wypadku, ale moi "cudowni" rodzice zasłaniając się brakiem kasy na ewentualne prześwietlenia, badania, leki, kompletnie sobie to olali i olewają nawet teraz :bigcry:Już nie wiem, co robić :-( Dziękuję, ale do kariery dziennikarskiej, jako takiej, to jeszcze całe lata świetlne przede mną ;) Niestety muszę się zgodzić - Atos jest z pseudo, ale miałam to szczęście, że ma dość dobry charakter itp., ale jak patrzę na ON-y znajomych to ręce opadają :shake: [/QUOTE] Mam nadzieję, że to jednak nic poważnego. Niestety czasem z rodzicami ciężko, ja dziękuję niebiosom, że moi są pro psi. Tzn dopiero ja ich tym zaraziłam, ale teraz dla psa zrobią wszystko. Dochodzi do tego, że np. przeterminowany o kilka dni jogurt tata może zjeść- pies nie :evil_lol: A nie masz się jak dostać do tego zaprzyjaźnionego weta bez pomocy rodziców, tak? Powodzenia w każdym razie i trzymam kciuki. Chester- pomijając, że my przy nim sporo błędów popełniliśmy, jednak charakter ma co najmniej dziwny i specyficzny. Nie umie się komunikować z psami, wiem, że jest w tym też nasza wina, ale nie ma opcji żeby była tylko nasza. Generalnie on czasem wysyła nam czy innym psom całkowicie sprzeczne sygnały, nie umie się połapać. I ma problemy z rozładowywaniem frustracji, nie radzi sobie z nakręcaniem się na coś. Ale i tak tragedii nie ma, teraz już się ustabilizował w miarę i jest ok, jak był podrostkiem koło 1-2 lat to była masakra :eviltong:
-
Sto lat dla Neronka!:loveu: Pokaż jakieś zdjęcia kotecków :)
-
Tora & Lumpek (oboje za Tęczowym Mostem), ich dwóch i Tajga :)
Avaloth replied to *Magda*'s topic in Owczarek niemiecki
Haha to ładnie pracodawcę załatwiliście :D Pojawiłam się gdzieś tu po drodze, ale chyba się nie odzywałam, już dłuższy czas w żadnych galeriach nie bywałam. Teraz o ile czas pozwoli mam zamiar powrócić ;) -
Pierwsze zdjęcie- genialna mina :D Widzisz, dobrze na Ciebie działam, pojawiłam się w galerii i od razu zdjęcia :evil_lol: Dobra rada, idę się zastosować :diabloti:
-
Młodziutki Rufus wyrwany z meliny ma dom! :) Dziękujemy!
Avaloth replied to Avaloth's topic in Już w nowym domu
[quote name='iwoniam'][B]W czwartek najbliższy może być transport do Krakowa. Proszę o pilny telefon - 515192985 ps. czy jest gdzie go dać?? [/B][/QUOTE] Wysłałam Twoją wiadomość Dogomance. Nie ma, miał jechać do schroniska. Masz jakiś pomysł? -
[quote name='plusia']Hej, mam pytanie do doświadczonych z Furkidzem forumowiczów :) Planuję zakup obroży dla owczarzycy niemieckiej długowłosej, powiedzcie czy lepsza będzie 3 czy 4 cm ? Obawiam się, że 4 cm może nieestetycznie - za szeroko wyglądac, czy się mylę ? pozdrawiam[/QUOTE] Ja furkidza nie mam, ale. Duża ta Twoja DONka? Ja na moim DONie (dużym, wyrosło mu się) najbardziej lubię 4cm, jeśli to półzacisk. Jeśli klamra/zatrzask stawiałabym na 3cm, bo to jednak całkiem inaczej się układa. Ale zaciskowe 4cm wygląda ładnie i jest dla psa wygodne. 3cm ginie w sierści. Mój Krowiasty w 4cm: [CENTER][IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-gzcs1fYgqLc/Trv1fvwijuI/AAAAAAAAG38/KRqOw9kU7sI/s512/IMG_2363.JPG[/IMG] [IMG]http://wd7.photoblog.pl/np4/201112/A7/109196536/699.jpg[/IMG] 3cm, obroża zaraz po założeniu, dlatego jeszcze widoczna :eviltong: innych zdjęć nie mam, bo obroża nie Chestera [CENTER][IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-4fXfWEQCNjA/Trv1c6EkKlI/AAAAAAAAG30/MCZ86NrAmZA/s512/IMG_2357.JPG[/IMG] [URL]https://lh6.googleusercontent.com/-RokVxoPbvuk/Trv1bSg5fTI/AAAAAAAAG4E/mOu0z_MvhGs/s512/IMG_2353.JPG[/URL] nasz stary poczciwy Rogz, 2,5cm, którego widać tylko jak się odpowiednio założy i to przez chwilę, plus pies mi po nim czasem głos traci, więc teraz leży używany tylko dorywczo [IMG]http://wd4.photoblog.pl/np2/201011/2A/80773993/455.jpg[/IMG] i klamra 5cm- to już moim zdaniem za szeroko, tym bardziej że to nie zacisk [IMG]http://wd4.photoblog.pl/np2/201010/86/77964273/431.jpg[/IMG] [/CENTER] [/CENTER]
-
[quote name='rudakacha']Zawsze mnie rozczulają takie gołe brzucholce, jak na pierwszym zdjęciu:p[/QUOTE] Macie w takim razie coś wspólnego ze sobą z Noelle, ona ma hopsia na punkcie psich brzuchów :D Heksiu wygląda w końcu jak ast, a nie glonojad, jakby jeszcze miał szyję trochę krótszą to by był idealny:diabloti:
-
[quote name='Luzia']OMG kiedy to było :lol: Że Ty takie rzeczy pamiętasz :eviltong: Cała ta rozmowa to było ostrzeżenie, trzeba było spieprzać gdzie pieprz rośnie zamiast się zagłębiać w to opętane przez szatana forum :diabloti: E no to Ty przykładna uczennica jesteś :evil_lol: i za pewne piątkowa :evilbat:[/QUOTE] Dawno, bardzo dawno, jak jeszcze młode byłyśmy :diabloti: No wiesz, czasem w mojej sklerozie mam przebłyski jakieś .. Jakby się dobrze zastanowić to w zasadzie piątkowa. Dodajesz stopień z zaliczenia w pierwszym terminie (2.0) do zaliczenia w drugim terminie (3.0, a czasem nawet 3,5!) i wychodzi 5, albo i 5,5 :evil_lol::evil_lol:
-
Ja cały czas jestem chętna na spacerek o ile tylko termin mi będzie pasował ;) Grzegórzki z tych opcji dla mnie najlepsze, ale jak macie jakieś fajne tereny spacerowe gdzieś dalej to się dostosuję.