-
Posts
8826 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Avaloth
-
przynieście kasę bo Anula Was swoim najgroźniejszym pitto-podhalanem (czyli Bonkiem xd) poszczuje :D:D
-
jak ja pytałam kupując mój to : [quote name='betty_labrador']ja mam canona EOS 400D. Mam do tego obiektyw [B][URL="http://www.camera-catalog.com/lens/manufacturers/pos/canon_ef_70-200_f4l_usm"]Canon EF 70-200 [I]f[/I]/4L [I]USM[/I][/URL] który mogę polecić śmiało. Tylko cena..(2,500zl. choc ja znalazlam taniej za 2.189zl. wiec mozna szukac okazji. a w pewnym momencie prawie mialam ten sam obiektyw za 1.700 -co prawda lekko uzywany- ale ktos mi zgarnal sprzed nosa) ale myślę ze warta tego zakupu. Myślę ze nie warto kupowac tanszego skoro mozna raz a dobrze. Obiektyw sprawdzony -przez moja kolezanke, ktora ma identyczny i foty wychodza swietnie. ja mam od miesiaca niecalego i jestem zadowolona. [/B]ps mozesz przykladowe fotki obejrzec na ostatnich stronach mojego FotoBlogu w podpisie).[/QUOTE] :)
-
Iś już się załamała grzywem. Ale Olą i Fuksem też, aż taka wstrętna nie jestem :D Ola, a jak zapłacimy za taksówkę z Norwegi ? xdd
-
ja i tak raczej nowe bym kupowała ;) tylko muszę mieć pewność ze obroże są dobre jakościowo i pies mi ich nie przerwie ani nic ;)
-
Nie żebyście zeszli z tematu xd ale miło się Was czyta, przynajmniej do chwili kiedy nie zaczęliście sobie nawzajem cisnąć :P ja sobie oglądam pierwsze sezony na vod i generalnie program mi się podoba. acz jest kilka rzeczy dziwnych które Victoria pokazuje, no ale nikt nie jest idealny. A na początku miałam o niej złą opinię, bo książka mi się nie podobała. Kilka rzeczy mnie odrzuciło, a nic nowego się nie dowiedziałam. Ale powoli się przekonałam ^^
-
a dobre toto ? :D ta firma w sensie ?
-
ta pomarańczowa w czarno-białe psy obroża u Eweliny w podpisie to co za firma ?
-
Ppx było, ale chyba tylko na początku tam gadaliśmy. Ja już nawet nie pamiętam nazwy xdd No nic, przeżyjemy. Chyba że by wziąć granatowe albo ciemnoniebieskie ? ^^
-
cudowny border *.* i w szelkach mu ładnie bo oczy podkreślają. cudo
-
dziękuje :) ja też o barfie słyszałam sporo dobrego, onek znajomej mamy dzięki temu dożył późnego wieku
-
W sumie biorąc pod uwagę Chesterowe 'genialne' zdrowie to jest możliwe. Ostatnio gadałam nawet z nasza wet o BARFie, ma coś o tym doczytać. tyle że nie jest pewna czy przy delikatnych żołądku Chestera ( fajnie to brzmi przy psie takich wielkości xd) i jego trzustkowych problemach to zda egzamin. No ale nic, zobaczymy. Szczerze mówiąc mam nadzieję że jednak BARF u nas przejdzie, bo co chwila kolejna firma karm nam odpada.. Już się wydawało że Brit Care się u Krowy spisuje, a po dwóch pakach znów się zaczęło.. Kajro sama nie wiem. Teraz się w miarę uspokoiło. No i nie było tak, że ucieka za każdym razem jak kogoś widzi, nie wiem od czego to zależy. Teraz w sumie wróciło do stanu sprzed choroby, raczej zwiewa tylko na widok preparatów do czyszczenia, albo jak usłyszy coś. A pozytywna reakcja na słowo 'spacer' czy 'idziemy?' jak była tak jest, uwierz. Z jedzeniem to samo. Btw nie wiem jak on to robi, ale czasem potrafi wyczuć sytuacje zanim się cokolwiek powie. Tata tylko ma zamiar a skubaniec już się chowa. Nie wiem jak on to zauważa, bo staramy się nie pokazywać niczego po sobie, nie skradamy się, płyn do czyszczenia donosimy później. Jakby czytał w myślach.
-
ja jednak S, patrząc na te rozmiary powinno mi wystarczy. chyba że już zamówione to nic nie szkodzi ;) czarny jakoś mi kompletnie do luźnej koszulki nie pasuje, ale jak nie można innego koloru to lepsza czarna niż żadna ^^
-
Kajro, nie bardzo rozumiem związek między brakiem wyuczonej reakcji na przybieganie na spacerze a ucieczką przed czyszczeniem uszu. Wyjaśnisz ? Owszem. jak powiedział Oluś na szkolenie chodzimy, w weekendy jeśli tylko pogoda na to pozwala. No a poza tym oczywiście spacery 2 lub 3 razy dziennie w tym przynajmniej jeden długi. Tata czasem biega z Chesterem, tyle że ostatnio miewa problemy z kolanami, więc rzadziej, ale jednak. Jakieś zabawy na podwórku, czasem go sztuczek pouczę. No i karmię go czasem xd A co do uszu, to zależy, ale mniej więcej co 2 tygodnie, może trochę rzadziej. Odstawić raczej się nie da, pies się drapie jak są niewyczyszczone i już kilka razy zrobił ranę, zresztą uszy ma bardzo podatne na różnego rodzaju zapalenia więc trzeba czyścić.
-
dzięki ^^ nigdy nie miałam szelek więc ja w tych sprawach zacofana jestem xD
-
Natula jeśli się nie mylę na poprzedniej aukcji były też obroże w inne rasy ;) CC piękny i szelki genialne. Acz po co mu i szelki i obroża ? :D
-
to wybieraj jaki kolor i rozmiar ;)
-
widziałam, ale jestem debilem i coś mi nie pasowało, a teraz już wiem co xddd przecież szerokość to nie jest obwód, jak ja to potraktowałam -.- debil xd ale ta szerokość to w którym miejscu ? :D napis na rękawku by był fajny :) acz tam pisze że to chyba za dodatkową dopłatą.. no ale może nam dadzą ^^
-
OnomatoPeja ile dałaś za ten kaganiec fizjologiczny ? bo właśnie się zastanawiam czy by Krówie ni kupić, ale rodzice uważają ze jest brzydki i wielki więc nie chcą -.- dlatego nie wiem, czy ewentualnie z własnych funduszy by mi wystarczyło xd i gdzieś przez internet kupowałaś ? ładnie Raście w tej obroży :)
-
chyba oleje szelki i każe sobie tacie samemu coś znaleźć xd a ja pisze do pitmana czy mi mogą zrobić niebiesko-czerwoną 5 cm ^^
-
MC nie wyzywaj mi tu grzywka od maltańczyków :D chociaż faktycznie, ta jego sierść ładnie nie wygląda, ale po strzyżeniu na pewno będzie piękny ;) tak się zorientowałam niedawno, że część grzywków ma uszy stojące, część oklapnięte. Te ze stojącymi to kopiowane ? czy jak ?
-
Widziałam jeden numer tego czegoś w Empiku. Patrzę, ło, jakiś nowa gazeta o psach. Co prawda jakaś taka mała i papier taki dziadowy, ale może zawartość lepsza. Dziadostwo do potęgi. A estetyka wykonania równie 'świetna'
-
Mam psa, niespełna trzy letniego Chestera w typie donka. Ostatnimi czasu pojawił nam się problem. Chester miał problemy w uszami, biegunki, dodatkowo nałożyło się kilka mniejszych problemów zdrowotnych. Generalnie często bywaliśmy u weterynarza, w domu trzeba było często podawać mu tabletki, zakrapiać oczy, czyścić uszy(czego od małego bardzo nie lubi). Wszystkie zabiegi daje sobie robić, ale zaraz po nich ucieka do budy. Zawsze tak robił np. po czyszczeniu uszu (ciasteczka ani zabawy tu niestety nie pomagają). Ale teraz potrafi siedzieć w tej budzie kilka ładnych godzin. A coraz częściej chowa się tam gdy tylko zobaczy któregoś z domowników wychodzącego w jego stronę. Nawet widząc kogoś z szczotką do czesania się chowa, a dawniej to uwielbiał. Teraz już jest w miarę zdrowy, ale np. uszy trzeba mu regularnie czyścić. Jak to robić żeby pies przestał się nas bać ? I co zrobić żeby całkiem odbudować jego zaufani ? Problem najbardziej dotyczy mojego taty, bo to on najczęściej wykonywał wszystkie zabiegi. Próbowaliśmy z smaczkami przed i o każdym zabiegu, ale to nic nie daje. A i już kilkakrotnie zaobserwowałam jak pies, kiedy idziemy w jego kierunku wysyła sygnały uspakajające, oblizuje się, ziewa. Albo od razu zwiewa do budy. Generalnie zaczął się nas bać. Z góry dziękuję, bo pomysły mi się już wykończyły.
-
napisze do tego sklepu z tej aukcji z zapytaniem o dokładne rozmiary ^^ nikt nie ma nic przeciwko ? xd
-
chyba właśnie 3, może 4.. a to Ami Play dobre jest ? ja mam sporego, czasem potrafiącego szarpnąć psa, także dla mnie musi być wytrzymałe. I żeby psa mi nie obcierało ^^