Jump to content
Dogomania

jolai alf

Members
  • Posts

    92
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by jolai alf

  1. A ja myślałam, że mój taki wyjątkowy a tu widzę że prawie wszyscy afganiarze przeżywają takie rozterki toaletowe:megagrin:;-) [quote name='Ewelinaa'][B][SIZE=3][FONT=Times New Roman]IWONA.[/FONT][/SIZE][/B] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Zobacz co ta moja afganka wyprawia. Na oglądala sie wyczynów twojego i co wyprawia .....[/SIZE][/FONT] [url]http://images33.fotosik.pl/95/f25daac981636444.jpg[/url][/quote] Zdjęcie cud jak Wy takie cudne zdjęcia robicie to trzeba mieć talent :)
  2. Na to liczę, że w końcu może będzie lepiej, już jest lepiej w stosunku do tego co on wyczyniał kiedyś. A po kąpanku i suszonku oczywiście pierwsza wizyta w kuchni przy lodówce i paróweczka cielęca w prezencie to wręcz rytuał należy sie i już za tyle cierpień toaletowych , nie odejdzie dopóki nie dostanie parówki albo jakiegoś przysmaku.
  3. Bati to niezwykle temperamentny facet, dziecko z ADHD. On po prostu nie bo nie, nie jest dominantem choć jest straszliwie rozpieszczony i rozpuszczony. W domu psią ferajną przewodzi jednak terier, no a ja nimi dwoma. Z czesaniem jak pamiętam od zawsze był problem a szczególnie nie znosi czesania tylnych nóg. Myślę że z suczkami jest jednak łatwiej. Z poprzednim swoim afganem nie miałam takich problemów to był zupełnie inny charakter, a Bati to diabełek :diabloti: w afganiej skórze. Wie doskonale że po kąpanku jest przymusowe spanko w ręczniku i kocyku i suszenie. Suszarki sie nie boi tylko strasznie sie wierci na stole albo na kanapie gdzie go czeszę no i cały czas podczas kąpania i później suszenia sie wydziera na różne tony:razz:
  4. Włos ma rzeczywiście cudny. A jak z czesaniem chętnie daje sie czesać? Ja ze swoim Batim mam ciagłą walkę na szczotkę i wannę.:shock:
  5. Ja sucha karmę trzymam w metalowej 15kg puszce i w mniejszej 3kg (to na użytek bieżący). Puszki można dostać czasami z karma w promocji tak dostałam tą 15kg z Pro Planem, a ta mała to po Royalu. Ale można też kupić a sklepach internetowych, gdzieś widziałam.
  6. Teriery się trymuje a tylko niektóre okolice strzyże.I to też zależy, jaki terier. Niektóre pozostawia się w szacie nienaruszonej. Jakiego masz teriera? Ja mogę co nieco powiedzieć o terierze szkockim bo taki rozrabia u mnie w domu oprócz afgana.
  7. [quote name='white']Myśle ,że spokojnie możesz zadzwonić do tego saloniku [URL="http://www.terraalite.p"]www.terraalite.p[/URL] i napewno będziesz zadowolona . Przemiła , bardzo fachowa obsługa :lol:[/quote] Bardzo polecam Joasia ma hodowle terierów szkockich zawsze profesjonalnie przygotowanych do wystawy. Dziewczyna zna sie na rzeczy i jest profesjonalistką w każdym calu, idź i sprawdź na pewno nie pożałujesz.
  8. [quote name='k.iwona']W afganach BOB dla Nomina Krist Wil BOS i CWC dla MONA LISA Cinske Hedvabi ( witamy nowego CHAMPIONA POLSKI ) brawo ! w grupie afgan 3 grupe wygrał Borzoj VIKTOR Oli Szydłowskiej. Ola wygrała wczoraj Dzień a dziś dzień wygrałą ALA NOWAK.[/quote] Dzięki za wyniki.A może jakieś fotki:painting:
  9. A może ktoś zna wyniki afganów
  10. [quote name='dorota07']My wczoraj cwc Naj.Dor.Suka w Rasie... na hali ciepło drogi przejezdne pogoda jesienna,:multi: mam nadzieje, że wszyscy spokojnie dojechali i wrócą do domów szcześliwie...[/quote] :Cool!::Cool!::Cool!: [SIZE=5][COLOR=Red][B]WIELKIE GRATULACJE DLA EMILKI [/B][/COLOR][/SIZE]
  11. Moje psy chodzą zawsze na smyczy tylko na terenie ogrodzonym są spuszczane ze smyczy
  12. Tylko obroża dla charta szeroka a szkot ma normalna Rogz albo Lupin
  13. Ja mam 2 psy więc trochę sie nachodzę ale to lubię rano jakieś 30 z jednym i 45 do godziny z drugim, po południu na działkę na jakieś 2 godziny to zależy czy jest pogoda czy pada deszcz i jeszcze wieczorem to tez zależy od pogody ale jakieś 30... 45 min :lol::lol::lol:
  14. My mamy kilka smyczy mamy oczywiście Flexi i to z taśmą bo linka kiedyś przecięłam sobie palec jak mój pies mnie pociągnął a ja złapałam za linkę mamy parciane Rogz i Lupine:painting:
  15. [I]a niestety nawet rodowód niekoniecznie gwarantuje że pies wyrośnie na daną rasę" :diabloti: Moje psy maja rodowody jeżdżę z nimi na wystawy i nie popieram pseudohodowli a z taka sytuacją się spotkałam. Moi znajomi wiele lat temu kupili w jednej z hodowli mniejsza jakiej psa z rodowodem miał metryczkę, miał to być coli a co z niego wyrosło to wołało o pomstę do nieba. Pies w żaden sposób nie był nawet kolorystycznie podobny do coli nie mówiąc o eksterierze miał wyrobiony rodowód i Ci państwo zadbali o to i upierali się że jest to pies rodowodowy na co wskazywały dokumenty. Wybrali sie pewnego razu do ZK żeby pokazać tego psa bo już wtedy zorientowali się ze coś nie tak no i oczywiście był to pies rodowodowy w żaden sposób nie podobny do rasy widniejącej w papierach. W Zwiazku poradzono im aby pojechali na wystawę na której będzie pani hodowczyni i pokazali jej psa, wcześniej zresztą do niej dzwonili, ona w czasie rozmowy telefonicznej stwierdziła ze to nie możliwe ze to jest nowa odmiana coli krótkowłosy. Pojechali na wystawę bez psa i przywieźli hodowczynie do siebie do domu ona popatrzyła na psa i powiedziała że to jest przecież coli ale tylko ona widziała w tym psie coli. W końcu zgodziła sie ze może oddać im pieniądze ale jak będzie miała następny mot szczeniąt i psa zabierze ale ci znajomi nie zgodzili sie na takie rozwiązanie i pies rodowodowy ale nie rasowy pozostał u nich i dożył sędziwego wieku. Oni go po prostu kochali takim jaki był. I co wy na to? [/I]
×
×
  • Create New...