A no widziałam :) Bardzo mi się podobają :)
Nie mam fotek ani czasu ich wstawiać choć siedzę na kompie i bawię się w PF :P
Chyba wybiore się z Duśkiem na agility.
Dzisiaj rano, budzik o 7 żeby dać temu skoczkowi granulacik, ja podnoszę głowę i widzę jak Dusiek nagle wyskoczył zza zagrody.
Przeskoczył zagrodę (60 cm :evil_lol:) i wskoczył mi na łóżko, normalnie jak pies :P :P :P
Od razu go wrzuciłam do zagrody zszokowana, niedobudzona i dałam mu jeść.
Ale jak to pinknie wyglądało :evil_lol: