-
Posts
51 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by DusHka
-
KOSTEK- juz w szczesliwym domku u DusHki :)
DusHka replied to pani_stanislawa's topic in Już w nowym domu
[B][I]Po pierwszej wizycie u Weta :)[/I][/B] [B][I]Lekarz obejrzał Kostomirka i stwierdził że jest chudy hmmm no to widać :) narazie bez szczepień wiekszych około tygodnia musimy się wstrzymac bo za chudy jest, musi troszke ciałka nabrać i dopiero [/I][/B] [B][I]wścieklizne mamy na 24-tego ustaloną wizyte, a potem na 10-tego pozostałe nosówkowe i reszte[/I][/B] [B][I]Okazało sie że Kostek ma zapalenie uszu wieć mieliśmy czyszczenie mamy płyn do płukania zadnych gruczołów zaległych w pupencji nie było :)[/I][/B] [B][I]Żeby było sprawiedliwie Bohunisko przeszło to samo płukanie uszu i też płyn do płukana go czeka [/I][/B] [B][I]Przeszli wspónie badania c by było sprawiedliwie po powrocie dostali po smakołyku :)[/I][/B] -
Smoła-z radomskiego schroniska ... ma dom !
DusHka replied to pani_stanislawa's topic in Już w nowym domu
[B][I]Mysle że nie bedzie źle Emilka Smółka jest naprawde słodka i zasługuje na domek ja właśnie z tego samego schrona wziełam Kostomirka i jestem zadowolona a on tym bardziej kurde szkoda że tak późno bo tak to mogłam ją wziąć ze sobą w niedziele.[/I][/B] [B][I]Stasiunia tego szczeniaka/suńke też trzeba wrzucić tu szybko bo to za maleńkie jest i cucunia szuka jeszcze wycałowała mnie słodziara mała Kostek do jej pudełka nawet władował się[/I][/B] -
KOSTEK- juz w szczesliwym domku u DusHki :)
DusHka replied to pani_stanislawa's topic in Już w nowym domu
[quote name='andzia69']DusHka - daj mu czas. Nie bądź nachalna. Jak on przychodzi i che być glaskanym to go glaskaj - nic na siłę. Jak chce odpocząć - daj mu spokoj. Pomalutku. Może byl bity i boi się. Musisz dać mu czas na oswojenie się z nowym otoczeniem i osobami. Jak podchodzi do ciebie - dawaj mu np. jakiś smakolyk - koniecznie z ręki. Przekona się,że ręka nie jest od zadawania bulu tylko od przyjemności.I najlepiej przez kilka dni dawaj mu jeść z ręki - ty albo mama. Czasem pies aklimatyzuje się od razu, a czasem musi potrwać. Co do psow - to jego pierwszy dzień! też muszą mieć czas - i jeden i drugi na poznanie siebie. I nawet jak będą warczeć - nie reaguj - one muszą ustalić hierarchię - to 2 samce! Będzie dobrze!!![/quote] [B][I]Andzia a to tak powinno być że Bobek go obwą****e jakby go chciał zaatakować od tyłu ja mu tłumacze jak dziecku że to chłopiec i nie moze go od tyłu ...:diabloti:[/I][/B] [B][I]Ogólnie to robie już tak że jak głaskam to obydwa na raz troche ciężko bo to wyjdzie z jakieś ponad 2 metry psa, Kostek warczy tylko jak ten go po jajkach wącha :crazyeye:[/I][/B] [B][I]I co to wogóle znaczy może Ty wiesz albo któraś z dzewczyn jak leży kołomnie na łóżku odrazu łapie się za pościel w pysk ją i tak trzyma nie szarpie ani nic tylko ślini[/I][/B] -
KOSTEK- juz w szczesliwym domku u DusHki :)
DusHka replied to pani_stanislawa's topic in Już w nowym domu
[B][I]Pani Stasieńko mozna zmienić temat Kostomir znalazł dom i przerzucić go w jakieś szczęśliwe zakończennie:p:multi::loveu:[/I][/B] -
KOSTEK- juz w szczesliwym domku u DusHki :)
DusHka replied to pani_stanislawa's topic in Już w nowym domu
[B][I]hejka no wiec tak realacja:[/I][/B] [B][I]dwie kupy rzadkie na jasnym dywanie:diabloti: i jedno siuru na dywan:diabloti: ok nic sie nie stalo:eviltong:[/I][/B] [B][I]cala masa śmierdzących bąków maska gazowa :cool1::crazyeye::razz:na twarz hehe dwie kupy na dworzu poranna kupka była juz lepsiejsza :multi:obsikał wszytkie kąty na dworzu chodzi za Bohniskiem, ogółnie bardzo ładnie chodzi na smyczy:lol:[/I][/B] [B][I]a co jeszcze poznał sie na wrogu osiedlowym heheheh :p:p:pdziś rano naszczekał na wrednego sąsiada miał racje :p:p:p, a i co jeszcze ogólnie nieprzespana noc bo sie wercił strasznie a ja co on ruch to się zrwałam umie spać na łóżku i pod kołderką przytulony sama radocha a i rano zostałam brutalnie zdeptana Kostek uznał że dobrym sposobem jest o godzinie 7 rano poskakac mi po plecach aby wyjśc na dwor[/I][/B] :multi::multi::multi: -
KOSTEK- juz w szczesliwym domku u DusHki :)
DusHka replied to pani_stanislawa's topic in Już w nowym domu
[B][I]wogole ide sie zdrzemnąć koło Kostuszka moze mnie nie zje heheh[/I][/B] [B][I]Postanowiłam jutro wpiszemy u Weta Kostomir tak jakby troszke reaguje już na to imie[/I][/B] -
KOSTEK- juz w szczesliwym domku u DusHki :)
DusHka replied to pani_stanislawa's topic in Już w nowym domu
[B][I]Narazie sie stresuje troszke [/I][/B] [B][I]że jest taki głodny rzuca sie na jedzenie [/I][/B] [B][I]że z Bohuem sie nie zaakceptują bo ten cały czas do niego zachodzi zbok mały nie wiem co go napadło a Kostek warczy boje się żeby się nie rzuciły na siebie[/I][/B] [B][I]no i mam obawy jak go tule do siebie i pieszczocham to i na mnie warczy - tyle że na kolana się sam ładuje dał mi juz buziaka i tyluli się ale jakos boje sie żeby mnie nie chapnoł[/I][/B] [B][I]jak długo trwa aż takie piesio sie oswoji ze mną a ja z nim ... dlugo mu zostanie ta nachalnośc na jedzenie bo jest strasznie nachalny łep na stół wpycha heheh[/I][/B] -
KOSTEK- juz w szczesliwym domku u DusHki :)
DusHka replied to pani_stanislawa's topic in Już w nowym domu
[B][I]Kostuś jest juz w domku podróż całkiem nieźke zniósł był grzeczny[/I][/B] [B][I]w domku go wykapałam odrazu odrazu mienił nieco kolor :) nieco wszamał no razazie stopniowo daje jeść co by się nie rozchorował (apetyt dopisuje mu) jutro idziemy na wścieklizne [/I][/B] [B][I]narazie kilka jego fotek wrzuce oczywiście już na łóżku heheh bo jak inaczej[/I][/B] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img158.imageshack.us/img158/7362/dsc01676ki7.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img167.imageshack.us/img167/9750/dsc01679ph4.jpg[/IMG][/URL] -
Smoła-z radomskiego schroniska ... ma dom !
DusHka replied to pani_stanislawa's topic in Już w nowym domu
[B][I]jest pieknoscia ten puszczulek piekny i jaka puchata [/I][/B] [B][I]kto przygarnie do serca Smółke?? na co czekaćie człowieki :)[/I][/B] -
KOSTEK- juz w szczesliwym domku u DusHki :)
DusHka replied to pani_stanislawa's topic in Już w nowym domu
[B][I]oj nie nie tylko nie wystawiajcie Kostka na allegro bo serce pęknie [/I][/B] [B][I]musi zmieknąc serce to tylko na kilka dni tydzień czasu i go wezme do siebie opieke bedzie miał naprawde pierwsza klasa :) tylko niech misie w nim nikt nie pod ko****e:cool1: :eviltong:[/I][/B] -
KOSTEK- juz w szczesliwym domku u DusHki :)
DusHka replied to pani_stanislawa's topic in Już w nowym domu
[quote name='red']Do 17 go jest jeszcze daleko, byłoby super, gdyby trafił do koleżanki. Czy daleko od Radomia pojedzie Kostek ?[/quote] [B][I]Kostuś będzie w Grodzisku Mazowieckim od Radomia jakies 100 km[/I][/B] -
KOSTEK- juz w szczesliwym domku u DusHki :)
DusHka replied to pani_stanislawa's topic in Już w nowym domu
[B][I]No tak bo ja stałam nad głową i słuchałam jak sęp heheh[/I][/B] [B][I]bo ja przez chwile już dziś zwątpiłam w adopcje piesa [/I][/B] [B][I]najpierw problemy ze schroniskiem na Paluchu [/I][/B] [B][I]pozniej niunius z Kielc od Andzi69 znalazl wcześniej domek przez przypadek jakas pani sie w moim piesku zakochała[/I][/B] -
KOSTEK- juz w szczesliwym domku u DusHki :)
DusHka replied to pani_stanislawa's topic in Już w nowym domu
[B][I]tak na forum troszke dziwnie ale juz pare zdań zamieniłam z andzia69 i z panią stanisławą również mozesz zasięgnąć informacji bad zpoprostu pytaj co cię interesuje[/I][/B] -
KOSTEK- juz w szczesliwym domku u DusHki :)
DusHka replied to pani_stanislawa's topic in Już w nowym domu
[B][I]allegro nie potrzbne będzie ja moge byc jego DT i stałym nowym domkiem :)[/I][/B] -
KOSTEK- juz w szczesliwym domku u DusHki :)
DusHka replied to pani_stanislawa's topic in Już w nowym domu
[B][I]jej oby były te dobre wiatry :)), ja to nowa jestem moze zatem coś bliżej na temat Domu Tymczasowego na czym by to polegało. Zatem czekam na następne info ...[/I][/B] -
KOSTEK- juz w szczesliwym domku u DusHki :)
DusHka replied to pani_stanislawa's topic in Już w nowym domu
[B][I]napisałam też na priv do Pokahontas odnośnie suńki z Chorzowa[/I][/B] [B][I]Kostka znalazłam na poście BarbaryMarii, jest śliczny mimo że chudzinka ale da się cos z tym zawsze załatwić z pyszczulka podobny do mojego Bohunka jest[/I][/B] -
Kielce - mały, porzucony 2,5 mies rudy jamniś! JUZ W DOMU!!!!
DusHka replied to andzia69's topic in Już w nowym domu
[B][I]Dobra zamknijmy ten wątek jest nieaktualny pies ma swoj dom a ja niechce sobie serca juz ranić[/I][/B] [B][/B] :placz: :placz: :placz: -
Kielce - mały, porzucony 2,5 mies rudy jamniś! JUZ W DOMU!!!!
DusHka replied to andzia69's topic in Już w nowym domu
[B][I]tak tylko to wszystko daleko jest wybrałam malca dlatego ze bede w okolicy ... a za transport psa też trzeba zapłacić to na to samo wyjdzie co bym kupila sobie psa z jakies hodowli na allegro a ja tak niechce.[/I][/B] -
Kielce - mały, porzucony 2,5 mies rudy jamniś! JUZ W DOMU!!!!
DusHka replied to andzia69's topic in Już w nowym domu
[B][I]widziałam ale jest na kwarantannie trzeba będzie pewnie czekać z kolejne 3 tygodnie a ja niechce tyle czekać[/I][/B] [B][I]chyba straciłam wiare na to że jakiś inny pies zastąpi puste miejsce po Fini[/I][/B] :placz: -
Kielce - mały, porzucony 2,5 mies rudy jamniś! JUZ W DOMU!!!!
DusHka replied to andzia69's topic in Już w nowym domu
[B][I]:placz: :placz: :placz: :placz: [/I][/B] [B][I]Teraz to ja się zastanawiam czy chce psa same trudności są z tym żeby skąś wogóle psa wziąć, człowiek chce dobrze a tu same kłody wszedzie pod nogi rzucają[/I][/B] [B][I]:placz: :placz: :placz: :placz:[/I][/B] -
KOSTEK- juz w szczesliwym domku u DusHki :)
DusHka replied to pani_stanislawa's topic in Już w nowym domu
[B][I]Do kiedy psina jest na tej kwarantannie i jakie ewentualnie zabiegi przebył bądz ma przed sobą jeszcze?[/I][/B] -
Kielce - mały, porzucony 2,5 mies rudy jamniś! JUZ W DOMU!!!!
DusHka replied to andzia69's topic in Już w nowym domu
[B][I]Andzia zawsze możemy się tego 16-go spotkając pogadać dłużej czy to ze mna czy z moja matulą nawet bo będziemy we dwie.[/I][/B] [B][I]Relacje żaden problem ... jakby co wrzóciłam kilka fotek mojej ŚP Finuchy na jednym z tematów o TM[/I][/B] -
Kielce - mały, porzucony 2,5 mies rudy jamniś! JUZ W DOMU!!!!
DusHka replied to andzia69's topic in Już w nowym domu
[B][I]Niedaleko 30 km na zachód, wiem że was to nie satysfakcjonuje że ja jestem :) z Grodziska[/I][/B] [B][I]tak czy inaczej zapraszam jeśli to sprawa konieczna do adopcji ciapulka[/I][/B] -
Kielce - mały, porzucony 2,5 mies rudy jamniś! JUZ W DOMU!!!!
DusHka replied to andzia69's topic in Już w nowym domu
[B][I]Ja cały czas jestem gotowa na zabranie niuniusia jamniusia tylko tak jak z Andzią gadałam dopiero 15/16 września naprawde wcześniej nie mam jak [/I][/B] [B][I]Nie zmieniłam zdania i nie zmienie wezme go, boshe kochany niech ona lepiej sie w nim nie kocha ja go bede kochać:loveu: :loveu: [/I][/B] -
Była wredna ruda potrafiła ugryźć była taka jak ja czasem ale kochałam ją z całego serca mimo że mnie dziabła nie raz złościłam sie na nią ... ale mogłam jej nie drażnić.... :cool3: Minoł już rok i 2 m-ce niecałe a ja ciągle ją pamiętam tęsknie płacze śni mi się często że rozmawia ze mną śmieszne może się wydać Finka z rodowodu Sutra z Doliny Mgieł była rasowym śpasionym jamnikiem, jadła dużo ale nie z przejedzenia odeszła na drugą strone mostu tęczowego miała guzy na pleckach to był rak jakiś. Miała 17 lat, 7 lat temu uratował jej życie Bohunek ... pojawiając się w naszym domu od szczeniaczka poczuła sie mamą miał dla kogoś nowego jeszcze żyć zajeła się nim biegała skakała odżyła ... No i Bohunek