Ja jestem przeciwna kopiowaniu ogonków i szczególnie uszu. Kopiowanie ogonka to jakby obciąć człowiekowi rękę czy nogę (nie pamiętam dokładnie jak to było). Jaki się piesek urodził taki powinien być. Ja wiem, że pieski jak tam mają kilka dni to praktycznie nic nie czują ale to po prosu mi się nie podoba :/ A co do kopiowania uszu jestem jeszcze bardziej uprzedzona, ponieważ też jakby człowiekowi uciąć np. uszy też by wyglądał dziwnie O.o wiem, że chyba u pinczerków miniaturowych zostało to zabronione i zdaje mi sie, że dlatego też mają (niektóre) szpiczaste uszy.