witam wszystkich na forum:)nareszcie doczekalam się aktywacji konta:multi:troszke to trawło...co do Funci:loveu:coś droga przebiegła bez zarzutów, była bardzo grzeczna, siedziała mi na kolanach i patrzyła w okno, w nowym domku od razu zwiedziła wszystkie pomieszczenia, zjadła obiadek i od razu załapała za kim najbardziej opłaca sie chodzić-pani domu która czyli Anita-moja kuzynka, ktora ją karmi:cool3: no i jej pan-łukaszek,który chodzi z nią na spacerki. Juz na pierwszym spacerze zrobiła obchód, pogoniła miejscowe koty ale nie byla w stosunku do nich agresywna jednak gdy byla w domu a kot chodzil po tarasie podeszla do drzwi tarasowych i zaczeła warczec:razz:prawdziwa pani domu:eviltong:troszke tylko zmartwiło nas to ze wczoraj warczala na synka mojej drugiej kuzynki 2,5 letniego Szymonka :shake:ale byc moze przez to ze jednak takie male dziecko niema wyczucia w głaskaniu pieska ale dzisiaj zaczęła warczec na czteroletnią coreczke kuzynki...:shake:w sumie to Wiki nie zrobila zadnej krzywdy delikanie ja głaskała i wczoraj Funia ją lizała po rękach ,póżniej spala u niej w pokoju na kocyku i podusi przy łóżku całą noc a dzisiaj miala humorki:evil_lol:moze to przez to ze teraz jest na etapie ustalania swojej pozycji w domu nie wiem...ale mam nadzieje ze to chwilowe...
poza tym Funia to straszy łakomczuszek najpierw zjadła swoje jedzonko a potem chodziła i szukała czy czasem sie jeszcze cos nie znajdzie...jutro wrzuce fotki bo dzis padam -dopiero wrocilismy z tej podrózy...pozdrawiam wszystkich