Jump to content
Dogomania

iza7903

Members
  • Posts

    27
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by iza7903

  1. Pianka ile Funia ma w końcu lat bo wszędzie było pisane że 4 a w książeczce i na umowie adopcyjnej ze schroniska ze 7 lat... :(
  2. dzisiaj Funia była grzeczniejsza niz wczoraj, juz nie warczała na Wiktorie, czytałam to co pisaliście i muszę powiedziec ze Wiki nie dotykała jej w łapy ani w okolicach rany, delikatnie ja głaskała po główce-i pierwszego dnia było super Funia lizała ją pi rączkach i cieszyła na widok każdego domownika natomiast wczoraj zaczęła na Wiktorię powarkiwać nie pozwoliła sie jej nawet dotknąć tylko szczerzyła na nią zęby , dodam ze dzieci nie przebywają same z Funią narazie kontroluja zachowania obu stron rodzice także nie bylo możliwosci zeby Wiki coś jej zrobiła, miejmy nadzieje ze byla to tylko taka jednorazowa akcja z jej strony bo tak jak napisalam dzis juz nie warczała na dziewczynkę. Jeśli chodzi o jej zachowanie do pozostałych domowników to jest bez zastrzeżeń, chodzi i macha do nich ogonkiem i daje się pogłaskac( wydaje mi sie ze zbyt małych dzieci nie lubi - bo na 2.5 letniego synka drugiej kuzynki warczala od poczatku- chyba ze bylo to spowodowane stresem bo wydaje mi sie ze mimo iz sie cieszyla to byla zestresowana cala ta przeprowadzką) :)
  3. witam wszystkich na forum:)nareszcie doczekalam się aktywacji konta:multi:troszke to trawło...co do Funci:loveu:coś droga przebiegła bez zarzutów, była bardzo grzeczna, siedziała mi na kolanach i patrzyła w okno, w nowym domku od razu zwiedziła wszystkie pomieszczenia, zjadła obiadek i od razu załapała za kim najbardziej opłaca sie chodzić-pani domu która czyli Anita-moja kuzynka, ktora ją karmi:cool3: no i jej pan-łukaszek,który chodzi z nią na spacerki. Juz na pierwszym spacerze zrobiła obchód, pogoniła miejscowe koty ale nie byla w stosunku do nich agresywna jednak gdy byla w domu a kot chodzil po tarasie podeszla do drzwi tarasowych i zaczeła warczec:razz:prawdziwa pani domu:eviltong:troszke tylko zmartwiło nas to ze wczoraj warczala na synka mojej drugiej kuzynki 2,5 letniego Szymonka :shake:ale byc moze przez to ze jednak takie male dziecko niema wyczucia w głaskaniu pieska ale dzisiaj zaczęła warczec na czteroletnią coreczke kuzynki...:shake:w sumie to Wiki nie zrobila zadnej krzywdy delikanie ja głaskała i wczoraj Funia ją lizała po rękach ,póżniej spala u niej w pokoju na kocyku i podusi przy łóżku całą noc a dzisiaj miala humorki:evil_lol:moze to przez to ze teraz jest na etapie ustalania swojej pozycji w domu nie wiem...ale mam nadzieje ze to chwilowe... poza tym Funia to straszy łakomczuszek najpierw zjadła swoje jedzonko a potem chodziła i szukała czy czasem sie jeszcze cos nie znajdzie...jutro wrzuce fotki bo dzis padam -dopiero wrocilismy z tej podrózy...pozdrawiam wszystkich
×
×
  • Create New...