-
Posts
3797 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by martaipieski
-
Chiny=katy i sadyści dla zwierząt !! Nie bądź obojętny !!
martaipieski replied to LittleMy's topic in Akcje
chyba wiem co do za ,,filmik" :(:(:( tż dotrwałam tylko do tego momentu jak obdarte zywcem stworzonko usiadło i patrzyło na kamerzyste:(:(:( poł nocy płakałam w poduche i do tej pory choc mineło juz kilka lat na myśl o tym mam łzy w oczach:(.....DLACZEGO .......:( -
hej hej:) kociaka zawieźliśmy do nowego domu,rozstanie było trudne i nie obeszło sie bez płaczu :D ale wiem że jest w dobrych rekach, wzieł go pewna starsza Pani ktora bardzo kocha zwierzeta ma juz 1 kotke i suczke obie oczywiście wysterylizowane i zadbane, sunia ma juz 14lat jest znajda a kotka była znaleziona pod blokiem mała chuda i zmarznięta. mam kontakt z ta Pania obiecała tez zdjecia niestety mmsem bo internetu nie ma. What May NN w tym tygodniu planuje jechac do schroniska w Jedrezjewie jak pogoda dopisze wiec do przyborowka mysle ze w przyszłym tygodniu:)no chyba ze uda mi sie w tą środę:)
-
[IMG]http://a.imageshack.us/img339/9568/img3426l.jpg[/IMG] boli ja tylna prawa łapa nie uzywa jej podczas chodzenia [IMG]http://a.imageshack.us/img834/9236/img3417d.jpg[/IMG] [IMG]http://a.imageshack.us/img828/1893/img3416.jpg[/IMG] [IMG]http://a.imageshack.us/img96/5434/img3361a.jpg[/IMG] [IMG]http://a.imageshack.us/img697/259/img3370y.jpg[/IMG] [IMG]http://a.imageshack.us/img835/3356/img3376n.jpg[/IMG]
-
[FONT=Arial][SIZE=2]suczka rasy wyżeł (czeski) w wieku ok 2lat spokojna łagodna, ładnie chodzi na smyczy siada na komende[/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2]została znaleziona na parkingu leśnym miedzy Pusinówkiem a Strącznem[/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2]toleruje inne psy suczek raczej nie(będąc w kojcu szczeka na nie i warczy)[/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2]bardzo tęskni za człowiekiem gdy zostaje sama przez kilka minut piszczy[/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2]lubi jazde samochodem[/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2]prawdopodbnie została wypchnięta z jadącego auta, w skutek tego doznała urazu tylnej łapy. [/SIZE][/FONT] [IMG]http://a.imageshack.us/img188/1654/img3404c.jpg[/IMG] [IMG]http://a.imageshack.us/img101/6186/img3408qe.jpg[/IMG] [IMG]http://a.imageshack.us/img121/5629/img3409q.jpg[/IMG] [IMG]http://a.imageshack.us/img6/4567/img3410o.jpg[/IMG] [IMG]http://a.imageshack.us/img690/944/img3411sh.jpg[/IMG]
-
Pani z Torunia zapowiada sie bardzo, bardzo ciekawie:)dzwoniła do mnie kilka razy dziennie długo rozmawiałysmy:) Pani jest zdecydowana na Rose ale zaklepac pieska nie mozna w sęsie dosłownym bo schronisko nie robi rezerwacji piesków!!! problemem jest tylko transport na ktory myesle ze Pani by sie dołożyły jesli nie uda nam sie nic wykombinowac w tym tyg. i nikt inny rosy nie adoptuje to umowiłam sie wstepnie z Pania na weekend moze uda jej sie przyjechac do Piły a z tamtad obie pojedziemy po rose do Jedrzejewa:)
-
hej ja za chwilke wyjezdzam wracam w niedziele wieczorem dzis miałam telefon w sprawie rosy czyli schroniskowej R29 dzwoniła Pani z Torunia tez zainteresowana, ogolnie mialam wczesniej kilka tel odnosnie rosy i dziwie sie ze ona nadal w schronisku, ja niestety nie moge pomoc w transporie ani go zorganizowac, bo nie bede miala dostepu do internetu az do niedzieli:( podaje tel do mnie 668432511 i do schroniska 691995888 ja o Rosie nic nie wiem wiecej:( tylko tyle ze to troszke bojażliwa sunia, młodziuteńka prawdopodobnie trzymana kiedys na łańcuchu. jest zdrowa wysterylizowana zaszczepiona itd. łagodna spokojna zgadza sie z psami i suczkami, raczej uległa
-
no to super:) to może zrobimy tak, zobacze kiedy najszybciej bede mogła sie wybrac do przyborówka i tak jak mowisz tam sie umowimy, a gdybym jednak w ciagu tygodnia maks 2 nie dała rady tam jechac to wyslesz kurierem??ok?? moze wymienimy się tez tel. zeby sie umówic do przyborówka??? moj jest na 1 str watku:)
-
:) ja mieszkam w Tucznie a to jest w miejscowości Wołowe Lasy na trasie Tuczno-Trzcianka mam tam ok 15km w jedna strone. bede przejezdzała jutro a pozniej dopiero po niedzieli bo wyjeżdzam . od poznania to jest ponad 100km:( ale planuje wybrac sie niedługo do schroniska w szamotułach/przyborówku wiec to blisko poznania. jeszcze raz dziekuje
-
dziekuj za miłe słowa, mam nadzieje ze wizyta przedadopcyjna wypali ze domek bedzie super bo do innego go nie dam!!! juz go polubiliśmy,nawet mama która właściwie nie zgodziła sie na ten Tymczas :D karma bardzo się przyda cos na pchełki tez bo skoro kotek taki zapchlony to i psy beda:( najgorsze jest to ze ciagle pada wiec pora na odpchlenie nie najlepsza trzeba bedzie poczekac:( odrobaczyc te je trzeba i podejrzewam ze nie sa szczepione nawet p. wściekliznie!! psiaki sa wielkości husky i bernardyna jeszcze raz bardzo dziekuje!!:)
-
[IMG]http://a.imageshack.us/img716/6184/img3035ne.jpg[/IMG] zaczepia dziewczyny do zabawy:) [IMG]http://a.imageshack.us/img188/6494/img3039m.jpg[/IMG] [IMG]http://a.imageshack.us/img255/3686/img3040m.jpg[/IMG] [IMG]http://a.imageshack.us/img844/1052/img3042is.jpg[/IMG] [IMG]http://a.imageshack.us/img696/1623/img3043w.jpg[/IMG] [IMG]http://a.imageshack.us/img230/49/img3045v.jpg[/IMG]
-
na nich nie da sie wpłynąć chyba ze postraszyć policją!!! wczoraj byłam u nich : jakiś czas temu zabrałam od nich 2 kotki których mama zginęła, jeden kociak u nich został nie miałam go gdzie umiescic i myslałam ze moze dzieki mojej pomocy (dokarmianiu) kotek wyrosnie ale kilka dni temu jak go zobaczyłam to doznałam szoku kotek wyłysiał miejscami a pchły łaziły po nim jak mrówki w mrowisku!!brzuszek wzdęty pewnie ma robale. wiec wczoraj go zabrałam od nich wytłumaczyłam ze nie stac mnie na utrzymanie ich 2psów i kota i jeszcze leczenie a bez tego on i tak umrze wiec zgodzili sie go oddac i jednego psa tez zgadzaja sie oddać. kotka zabrałam do weta został odpchlony i odrobaczony założyłam mu książeczkę został ogłoszony w super expressie i dzis miałam telefon w sprawie adopcji w czwartek kotek jedzie do nowego domku o ile wizyta przedadopcyjna wypali bo po rozmowie tel. zapowiada się ciekawie!! pomoc potrzebna w każdej formie: karma ogłoszenia pieniadze na szczepienia odpchlenie i odrobaczenie!!wykastrowanie psów chciałabym podziekować forumowej Farmerce za pomoc oraz mojej znajomej Kamili ktora pomaga mi finansowo, dzieki niej mogę częsciej kupić karme tym biedakom!! dziekuje też Pani Ewie ktora umiesciła ogłoszenie w gazecie:) a to zdjecia kociaka jeszcze gorace bo dzisiejsze:) [IMG]http://a.imageshack.us/img821/7861/img3007f.jpg[/IMG] [IMG]http://a.imageshack.us/img695/4821/img3011n.jpg[/IMG] [IMG]http://a.imageshack.us/img836/2760/img3013u.jpg[/IMG] [IMG]http://a.imageshack.us/img64/128/img3014d.jpg[/IMG] tutaj widac ubytki w siersci a pchły wysypywały się z niego jeszcze dzisiaj(martwe) nawet wet powiedział ze był bardzo zapchlony i wyłysiały!! [IMG]http://a.imageshack.us/img820/5011/img3033t.jpg[/IMG] kociak jest wspaniały ciagle biega wspina sie bawi, zaczepia moje suczki których ani troche sie nie boi choc sa duze:) to one bojea sie jego hihi za to moja kotka wyszła na dwór i nie chciała wejsc do domu chyba czuje innego kota:( złapałam ja i zamknęłam w osobnym pomieszczeniu bo boje sie ze sie wyprowadzi, :/ choc nie wiem czy to możliwe kociaka nazwałam Filemon :D ma ogromny apetyt juz załatwia sie do kuwety:) uwiebia pieszczoty ciągle mruczy i gania swoją piłęczkę:) wspanaiły kociak juz boję się rozstania:(
-
byłam znowu je nakarmic:( nowy zerwał sie z łancucha wiec sobie pobiegał oba schudły:( a kotek który u nich został bo 2 znalazły domki, wyglada strasznie:(:(:( chudy wyłysiały zapchlony i zarobaczony:( i osiusiany:(:( w poniedziałek chce z nim jechac do weta za którego oczywiście bede musiała zapłacić:(pewnie dostanie tez kroplówę i jakies zastrzyki bo wyglada okropnie:(:( i co ja z nim zrobie mam go im oddać:(:(:(
-
Cudny rudzielec- ma cudowny dom!!! Dora za TM.
martaipieski replied to Inez de Villaro's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
to na prawdę wspaniała sunia,tylko ktoś kiedyś bardzo ja skrzywdził -
jestem zła sama na siebie ze nie jeżdżę tam częsciej:( niestety ma 60km w jedna strone:( dziekuje za miłe słowa ale podziękowania należą się dogomaniakom którzy pomagają ogłaszac psiaki to dzieki ich pomocy znaleźliśmy wspaniałe domku dla kilkunastu piesków i to w zaledwie kilka miesięcy:) podziękować trzeba też pracownikom schroniska za poświecony nam czas, oni potrafią naprawde wiele powiedzieć o swoich podopiecznych!!!!