Jump to content
Dogomania

Vasco

Members
  • Posts

    1598
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Vasco

  1. ehhh, najważniejsze jest przecież niewidoczne dla oczu....
  2. :evil_lol: pogadaj sobie, pogadaj:eviltong:
  3. Wyjaśnienia zamiast rozjaśnić sytuację, chyba tylko pokazały, że coś jest nie tak - skoro nadal są na Dogo zamieszczane apele odnośnie CK. Prośba, popatrzcie w CK dalej niż brama Azylu...... chce się pomóc konkretnemu psu i chyba to jest najważniesjsze. Nie popadajcie w paranoję w przekonaniu, że tylko sami się do tego nadajecie. Nie przekreślajcie szansy NEO. Jemu na pewno będzie wszystko jedno, dzięki komu dane mu będzie zrobić krok w stronę swojego domu.
  4. obraczus87, ja Cię proszę, dobra kobieto, nie przesadzaj!!!
  5. Jak to nie ma?????????????????????
  6. Właśnie ;):) chciałam tylko donieść, że będą zdjęcia z domku Bruny po weekendzie. Z telefonicznych rozmów same dobre wiadomości. Bruna jest grzeczna, coraz mniej brudzi w domu, a jej pani brzmi bardzo przekonywująco i sympatycznie.
  7. Dziewczyny, przelew zrobiony. Prośba o wygłaskanie Rufuska od nas wszystkich:)
  8. omar, dzięki za wieści i zgodę na przywiezienie do Ciebie malca :)
  9. chłopaki, jak dobrze, że te mrozy bezpiecznie przetrwacie!
  10. Kinia, Ty to kochana normalnie pracę u podstaw wykonujesz. Super wieści.
  11. Laura, wielkie dzięki w imieniu Skubiego:) Miał dużo szczęścia, że go wypatrzyłaś.
  12. wiem, wiem, ale skoro przytulisko do likwidacji, to przecież lada moment się to skończy.....
  13. Maluszku, jedz na zdrowie:) Dzięki pani Joli masz taka możiwość.
  14. nie rozumiem tym bardziej, czemu nie dał zgody na pomoc Neo...
  15. Dziewczyny, chylę głowę przed Wami! Z checią wspomogę Rufusa, podajcie tylko nr konta, to przeleję 50 pln na dobry początek.
  16. Laura, czy masz może odpowiedź od Pati?
  17. Myślę, że jednak trzeba go będzie zgłosić, by trafił na obserwację. Może się zdarzyć, że jeszcze kogoś chapnie i nie trafi na tak wyrozumiałych ludzi, jak Ty Aniu i Twój TZ.
  18. [quote name='Kinia1984']na gore mały![/QUOTE] może wiecie, kto na dogo w tej rasie się specjalizuje, miłośnicy sarenek mogliby może pomóc.... Ja wczoraj próbowałam złapać wyrzuconego z auta na osiedlu 3-4 miesięczniaka o krótkiej sierści. Był tak wystraszony, że podchodził tylko po chrupka i zwiewał. Już go prawie miałam, ale się wywinął, kłapiąc zębami przy tym i piszcząc, jakby go ktoś ze skóry obdzierał. Potem zwiał gdzieś i nie ma go do tej pory.... Takie mrozy, że te psiaki nie dadzą rady.
  19. Laura, a do Pati nie da rady go zawieźć?
  20. Chłopaki nie mogą z powodu finansów stracić dachu nad głową... postaram się jakoś więcej w lutym przelać..
  21. bajk21, to my Ci powinniśmy nieustannie dziękować za te wszystkie ratowane bidy. Śpioszek jest cudowny i taki okruszek z niego.
×
×
  • Create New...