Jestem, przepraszam, że dopiero teraz, ale działo się dziś....
transport się opóźnił, ale malec szczęśliwie dowieziny na miejsce. Nie chciał wsiąść do samochodu, ale potem cała drogę przespał mi na kolanach. Przy wysiadaniu spanikował i trzymał się bardzo blisko mnie, choć normalnie na smyczy wyrywa do przodu, utwierdziło mnie to w przekonaniu, że ktoś go na 100 % wywalił z samochodu.
Ale, co najważniejsze można ruszać z ogłoszeniami, tymczas u Natalii będzie mam nadzieję dla malucha super, bo odrazu zakolegował się z innym szczeniakiem.
Prośba, by podawać, o ile komuś sie będzie chciało go poogłaszać ;) namiary na mnie 0502-032-760, mail [EMAIL="agnkow3@wp.pl"]agnkow3@wp.pl[/EMAIL]
Dziękujemy Marfi za wsparcie Karmiego - 121 pln dziś zostało przekazane na opłacenie jego hoteliku :):)
Więcej jutro, bo teraz mój własny sierściuch domaga się wzmożonej uwagi ;)