-
Posts
4485 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by DuDziaczek
-
[quote name='wilczka']przepraszam ze zasmiecam watek ale nie moge sie inaczej doprosic.dudziaczku nie dostalam zadnego rozliczenia ani potwierdzenia wplaty.prosilam o pomoc w plakaciku dziekczznnzm od lunz+tez bez odzewu.prosilam choc o jakies fotki lunz na meila i tez totalna olewka....a maz jutro jedzie.....[/QUOTE] jakie doprosić?, nie dostałam ani jednego pw od Ciebie w tej sprawie... Rozliczenia nie ma, bo nie wydałam jeszcze z pieniążków małej ani grosza... Ostatnie dni miałam bardzo napięte i nie na wszystko miałam czas. Co do potwierdzenia wpłaty wysyłałam Ci pw , że doszły i prosiłam też o maial żebym mogła wysłac fotki... bo ja niestety plakaciku nie zrobię, nie mam żadnego programu... Co do potwierdzenia wpłaty to przeskanuję wydruk z banku ale to dopiero wieczorem, bo dziś dopiero po niego byłam. nie wiem, czy pew nie dochodza czy co jest... mi tez z bazarku dopiero teraz z opóźnieniem dziewczyna wysłała pw, bo wcześniejsze mi nie doszło. i nie muszisz pisać odrazu, że olewka, wystarczy upomnieć się na pw a ja żadnego nie dostałam w tej sprawie3.
-
[quote name='erka']Niestety , psy z ościennych gmin wcześniej były mordowane w schronie, teraz będa ginąć na mrozie . Prawie codziennie ludzie dzwonią ze zgłoszeniami. Niedwano zabrałam Fusika z lasu na Słowiku, wczoraj dzwoniła kobieta z Sitkówki-Nowiny , to chyba ta sama gmina/najbogatsza chyba w świętokrzyskim/, że leży na śniegu suka z 6 szczeniakami. Odesłałam ja do gminy, ale nie wiem, czy zadzwoni, bo ludzie mają dziwny opór w kontaktach z urzędem.[/QUOTE] :crazyeye::crazyeye::crazyeye: :placz: rany.... Erko gdzie ta sunia? może chociaż podjechać porobić fotki i szukać tymczasu gdzieś na dogo ....
-
Zdziczała starsza sunia... Prawe trzy lata samotności...
DuDziaczek replied to J_ulia's topic in Już w nowym domu
trzymam kciuki za domki dla malców :):) -
[quote name='andzia69']Dudzia - to odbierz proszę, bo kobita stwierdzi, że nam nic nie potrzeba;) Asior będzie jechała w sobotę lub niedzielę - wtedy by odebrali psiaka ze schronu 9gdyby go ktoś do schronu dowiózł). Natomiast z dowozem psiaka na trasę moze być problem...[/QUOTE] ups... naawalilam... ale Łukasz juz zaraz bedzie jechał po paczkę ;) Do schronu dowiozę i mogę ja wziąć dzień wcześniej, nockę u tzta sobie posiedzi i dowieziemy ja do schronu bez problemu. jeżeli to będzie sobota, niedziela.
-
Dwa kabanosy, królik który myśli że też jest kabanosem i Niunia [']
DuDziaczek replied to taxelina's topic in Galeria
Trzymajcie się... i walczcie do końca ale jeżeli to walka z wiatrakami... :shake: znajdźcie granicę, kiedy podjąć tą decyzję ani za szybko... a ni za pózno... -
[quote name='Asiaczek']Bardzo ciężko jest podjąć decyzje o uspieniu. Ja zawsze mam opory i wydaje mi się, że jeszcze coś można zrobić, odkręcić, dać jeszcze jeden zastrzyk... Ale w pewnej chwili dochodzę do wniosku, że dla mojego widzimisię, pies/kot nie może cierpiec. Leki juz nie dają poprawy, równiez nie dają złudzeń... I... wtedy klamka zapada. Ryczę jak bóbr, ale wiem, że to była dobra decyzja... Pzdr.[/QUOTE] Byłam w takiej samej sytuacji... nie mogłam patrzeć jak przyjaciel cierpi :-(:-(:-( Ale trzeba podjąć ta decyzję i najgorsze jest myślenie czy zrobiło się już wszystko żeby temu zapobiec :placz: trzymajcie się...
-
Ten transport jest w sobotę? jeżeli psiak byłby w piątek do odebrania ok godz 15 to mogę go przetrzymać z nocy czwartek na piatek. Tylko, że czytałam że trzeba dowieść na trasę, ja takiej możliwości nie mam:shake: także gdyby ktoś odebrał psiaka ode mnie i podwiózł bez problemu może spędzić u mnie noc... Już żeby nie było sporów... Andziu przepraszam - nawaliłam wiem ze miałam odebrać... Ale za duze zamieszanie miałam na weekendzie i nie dałam rady... dziś odbiorę.
-
[quote name='Cienka']Ale ja nie miałam nic złego na mysli po prostu jasne meble, jasna podłoga i białe psy w ilości dużo. A nasze białe zdjecia nie są białe tylko Photoshopowane:evil_lol:[/QUOTE] eee... bez przesady... :mad: w rogu stoi ciemna szafka :diabloti::diabloti::diabloti::evil_lol:
-
szczenię w typie amstaffa ---> w DS WROCŁAW
DuDziaczek replied to diuna_wro's topic in Już w nowym domu
NO to czekamy na fotki jak ciotka pojedzie w odwiedzinki :lol: -
[quote name='Buszki']Jejciu,jakie ślicznoty :loveu::loveu::loveu::loveu::loveu:!!! Ale na śnieg,to raczej ich nie wyprowadzają.Jeszcze się pogubią...:diabloti:[/QUOTE] ja bym sie bała tak całe stadko wypuścic... oczopląsu bym dostała i bym w końcu za sn iegiem ganiała zamiast za psami :evil_lol: Co tam Asiaczku u Was? W Kielcach ziiimno znowu... jeden najzimniejszych dni się szykuje ale! piękne drzewka przyozdobione mrozem...
-
[quote name='Rudzia-Bianca']No generalnie to skórka na jajkach jest mocno podrażniona , nie same jajka . A pozbywać się nie będziemy przynajmniej na razie , opór tatowy ;)[/QUOTE] ja mojego Fuxia nie wykastrowałam, gdyż moi rodzice ze szczególnym naciskiem taty nie mogli tego pojąć jak tak można :mad: Suczke to jasne żeby dzieci nie miała itp.. ale psa to poo co... to takie "nie ludzkie":eviltong:
-
Bidaaa :-(:-(:-( o rany.. z tymi jajkami to nieciekawie... to musi byc.. naprawdę dziwne i nieprzyjemne.... :-( [SIZE=1]chyba czas się ich pozbyć... :roll::eviltong:[/SIZE] Trzymam kciuki za biedactwo :calus::thumbs: Na pewno będzie dobrze:loveu:
-
[quote name='deer_1987']No latwo pomyslec ze kundel :razz:[/QUOTE] ja bym nawet nie przypuszczała, że to może byc jakaś rasa :oops::oops::oops: ale to dobrze... juz wiem co ew pisac w ogłoszeniach :diabloti: w typie pinczera austriackiego :cool3::cool3::cool3:
-
[quote name='sator_k_']Widzę, że ktoś mnie już ubiegł, bo miałam napisać o tych psach po tym, jak mnie prawie zjadły jak szłam tamtędy na spacerze z psam. Te psy bronią tego miejsca, bo strasznie się na nas rzucały, a szczególnie na mojego psa, a jak potem je chwilę obserwowałam to na przechodniów też czasami szczekają.[/QUOTE] do mnie dziś nie wyszły.. dałam im za ogrodzenie...
-
dziś nie wiedziałam, czy psiakom z alei ktoś da jeść, dlatego dostały dzisiaj trochę jedoznka tez licho bo ok 3 kg jak na taka gromadę... swoja drogą straszna ta rudera... pojechałam tam już wieczorkiem i gdyby nie tz to chyba bym uciekła... strasznie dziwnie wygląda to godło, ta flaga i te kwiaty jakieś sztuczne jak z cmentarza? :crazyeye: słyszałam, że kiedyś mieszkał tam jakis człowiek chory chyba psychicznie? ale czy mieszka nadal wiecie coś o tym?
-
szczenię w typie amstaffa ---> w DS WROCŁAW
DuDziaczek replied to diuna_wro's topic in Już w nowym domu
[quote name='diuna_wro']podobno podgryza z wyczuciem:cool3:[/QUOTE] ooo... może i moja się w końcu tego nauczy :diabloti: